kochanica2 Re: jak długo... 10.01.07, 19:13 I jeszcze mi powiedz, że to Twój rekord?? ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
arogancka_agrafka Re: jak długo... 10.01.07, 19:14 Nie, nie powiem. Mój to zaledwie 48 godzin :) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica2 Re: jak długo... 10.01.07, 19:18 Ja najchętniej nie spałabym do przyszłego tygodnia :) Ale w końcu kiedyś muszę paść :) Odpowiedz Link Zgłoś
mistamef Re: jak długo... 11.01.07, 00:36 Mozna nie spac do momentu az czlowiek zasnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
asia_asia Re: jak długo... 11.01.07, 20:28 A jednak przy sesji się uśmiechnęłaś... No w końcu kolejna z głowy. I mgr coraz bliżej. I luuuzu więcej :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica2 Re: jak długo... 11.01.07, 22:06 No właśnie, ale najpierw ją trzeba przejść jak najmniej boleśnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
asia_asia Re: jak długo... 11.01.07, 22:14 to nie właź tu co godzinę, tylko się ucz ;-) Albo wyjdz za założenia, że przejdziesz psim swędem i sobie nauką głowy w ogole nie zawracaj :-) Jakież to proste:-) Jakież to miłe, że ja czasowo takich wyborów dokonywać nie muszę :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica2 Re: jak długo... 11.01.07, 22:17 Teraz uczę się english i mówię sama do siebie :) W końcu trzeba kiedyś porozmawiać z kimś inteligentnym :)) A Ty mnie tak nie śledź i nie kontroluj, bo się zamknę w sobie :)) Odpowiedz Link Zgłoś
asia_asia Re: jak długo... 11.01.07, 23:15 Czytam co drugi wątek, co piąty wpis... A że słabość mam do Ciebie... ;-) ale dobra - juz spadam! Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica2 Re: jak długo... 11.01.07, 23:22 Słabość do mnie?? To brzmi niczym niemoralna propozycja ;P Odpowiedz Link Zgłoś
mistamef Re: jak długo... 11.01.07, 00:37 arogancka_agrafka napisała: > Nie, nie powiem. > Mój to zaledwie 48 godzin :) > Słabo. Dac jej szanse ! ... :) Dac jej szanse ! ... :) Odpowiedz Link Zgłoś
arogancka_agrafka Re: jak długo... 11.01.07, 10:18 Dłuższy maraton mógłby mnie zabić ;P Odpowiedz Link Zgłoś
mistamef Re: jak długo... 11.01.07, 13:58 arogancka_agrafka napisała: > Dłuższy maraton mógłby mnie zabić ;P > Oj! strata by byla niepowetowana :) Odpowiedz Link Zgłoś
arogancka_agrafka Re: jak długo... 11.01.07, 14:27 mistamef napisał: > Oj! strata by byla niepowetowana :) Nie grozi....ostatnio sypiam jak niemowlę :) Odpowiedz Link Zgłoś
mistamef Re: jak długo... 11.01.07, 14:36 arogancka_agrafka napisała: > > Nie grozi....ostatnio sypiam jak niemowlę :) > Ze smoczkiem czy bez :) Odpowiedz Link Zgłoś
arogancka_agrafka Re: jak długo... 11.01.07, 15:27 Smoczek przyczynia się do powstawania wad zgryzu ;p Nie wiedziałeś ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
mistamef Re: jak długo... 11.01.07, 15:29 arogancka_agrafka napisała: > Smoczek przyczynia się do powstawania wad zgryzu ;p > Nie wiedziałeś ? :) > ale poprawia poczucie humoru :) Odpowiedz Link Zgłoś
arogancka_agrafka Re: jak długo... 11.01.07, 15:33 mistamef napisał: > ale poprawia poczucie humoru :) Grzechotka również posiada te właściwości :) Odpowiedz Link Zgłoś
mistamef Re: jak długo... 11.01.07, 15:36 arogancka_agrafka napisała: > > Grzechotka również posiada te właściwości :) > brzmi jak grzechotnik, be :) do buzi do ręki no niby nie ma roznicy :)) Odpowiedz Link Zgłoś
miserable2 Re: jak długo... 11.01.07, 10:56 ok 30h jeszcze bez wiekszych problemow 48h w miare, potem kryzys 72h to maks pozniej przychodza drgawki, uczucie zimna a stan przemeczenia zaczyna przypominac "wstawienie" ;) ale kazdy to chyba odczuwa inaczej ? Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: jak długo... 11.01.07, 11:09 oj inaczej;) mnóstwo czynników na to wpływa;) Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaki2 Re: jak długo... 11.01.07, 15:37 długo :) ale po co, kiedy sny bywają tak fascynujące ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mistamef Re: jak długo... 11.01.07, 15:38 kasiaki2 napisała: > długo :) ale po co, kiedy sny bywają tak fascynujące ;) Masz jakis podział tematyczny.. ktore lubisz najbardziej :) Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaki2 Re: jak długo... 11.01.07, 18:25 nie lubię tych, w których spadam i takich po których budzę się zalana łzami poza tym wszystkie są oki :)) Odpowiedz Link Zgłoś
mistamef Re: jak długo... 11.01.07, 18:45 kasiaki2 napisała: > nie lubię tych, w których spadam i takich po których budzę się zalana łzami > poza tym wszystkie są oki :)) Ja lubie fruwać :) choc mam problemy z ladowaniem ... :) Odpowiedz Link Zgłoś