Dodaj do ulubionych

No, wk....łam się...

11.01.07, 21:21
już miałam dzisiaj dośc umizgow mojego kolegi z pracy i zapytałam wprost -
słuchaj, no, jakbym nie była mężatką, poleciałbyś na mnie?
I ten sk....syn powiedział "nie, bo się różnimy" - no gryźć i kopać tylko. Ale
się zbłaźniłam;-(((( powiedzcie dobre słowo, plizzz...
Obserwuj wątek
    • shameeka Re: No, wk....łam się... 11.01.07, 21:34
      <przytul>
      kazdemu trafia sie czasem palnac jakas glupote..
      olej to :)
      staraj sie obrucic to w zart...
      • jeriomina Re: No, wk....łam się... 11.01.07, 21:41
        będę się starała udawać, że nie było sytuacji. Ale to trudne;-(
    • nerri Re: No, wk....łam się... 11.01.07, 21:41
      Dokładnie...staraj się zbagatelizować sprawę...potraktować jako żart...to chyba
      najlepsze co możesz teraz zrobić...myślę,że każdemu zdarza się palnąć czasem
      jakąś gafę.Łepek do góry:))No i w sumie jeśli kolega ma poczucie humoru,nie
      zrobi z tego wielkiej sprawy.
      • shameeka Re: No, wk....łam się... 11.01.07, 21:49
        wiem ze trudne. ale wsumie teraz nic nie zrobisz.
        dlatgeo piastki mocno zaciskamy.
        i jak powiedzialam kazdej z nas czasem zdarza sie palnac taka gafe...
        za kilka dni zapomnisz o tym.
        a poki co wspieramy cie o zapomnieniu o tej sytuacji :)
        • jeriomina Re: No, wk....łam się... 11.01.07, 21:53
          problem polega na tym, że w sumie to co czuję, to wstyd...
          bo to ON zachowywał się nie tak, jak powinien znając mój stan cywilny
          a to JA zapytalam, w konsekwencji on może wyciągnąć wniosek, że coś nie tak ze
          mną albo z moim małżeństwem - a wcale tak nie jest!!!
          • shameeka Re: No, wk....łam się... 11.01.07, 21:56
            najlepiej postarac sie olac...
            a jak najda cie te mysli- myslo czyms pozytywnym..
            i olac...
            wdech i wydech...
    • mroofka2 Re: No, wk....łam się... 11.01.07, 22:13
      osobiście zachowywałabym sie jak gdyby nigdy nic się
      nie stało;)
      nie dałabym mu powodów do dumy;)))
    • sumire Re: No, wk....łam się... 12.01.07, 00:52
      nie no, to jest najzupełniej typowa męska reakcja :)
      • jeriomina Re: No, wk....łam się... 12.01.07, 12:20
        to znaczy? ja sie chyba za mało znam na facetach;-)
        bo mój mąż jest tak prostolinijny jak ja i nie bawi się w gierki i nigdy się nie
        bawił;-) a za mąż wyszłam wcześnie...;-)
        • sumire Re: No, wk....łam się... 12.01.07, 12:28
          no, a faceci się bawią i się drażnią i lubią chrzanić różne rzeczy. gdybym
          traktowała poważnie wszystkie umizgi, wszystkie głupie teksty i w ogóle
          wszystko to, co robią i mówią w moim kierunku, już dawno rzuciłabym się z mostu
          z kamieniem u szyi ;)
          • jeriomina Re: No, wk....łam się... 12.01.07, 12:29
            masz rację. Nic tylko sie powiesić.
            ;-)
            W moim przypadku wystarczy wracać innym pociągiem z pracy;-)
            • frrancuzeczka Re: No, wk....łam się... 12.01.07, 15:16
              Mie przejmuj się. Zgadzam się z Sumire. Mial powiedzieć " Jasne, nie moge
              przeżyć, że kobieta mojego życia jest zajęta!" ? Wyszło na to, że sobie te
              zaloty wymyśliłaś a on tylko był np. miły. Typwo męskie. Wyluzuj :)
              • biegam_boso Re: No, wk....łam się... 12.01.07, 17:12
                to ze tak powiedział, tak naprawde oznacza ze chcialby jak cholera, no ale jest
                facetem wiec nie mogl sie przyznac, a Ty jestes zajeta wiec nic z tego
                przyznania by nie miał :P
                Palantunio!
                • jeriomina Re: No, wk....łam się... 12.01.07, 22:03
                  kobietki jesteście super.
                  Dobrze że ten akurat kolega z branży edukacyjnej mojej jest (ja w wielu branżach
                  działam;-), to sobie teraz od niego dwa tygodnie odpocznę;-)))

                  muszę teraz się odwzajemnić i poudzielać na waszych wątkach, bo nie chcę, żeby
                  było że tylko wpadam po pomoc i mnie nie ma;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka