Dodaj do ulubionych

Ballada uczuciowa

IP: *.arcor-ip.net 10.04.03, 17:16
Siemanko gawiedzi.
Podczas wspólnego obalania kwacha z Samantą,doszukaliśmy się w naszych
wypranych z ludzkich uczuć mózgach zdolności poetyckich.
Aby nie zanudzać,poniżej próbka naszego geniuszu.

Ballada o miłości

Miłość to rzecz jakaś śmieszna
U każdego niby mieszka
Kiedy człowiek git popije
Za miłością wtedy ginie

Gdy promille w ciele gnają
Miłość twoją oznajmiają
Prężą wtedy się organy
Bo na bani każdy cwany

Salcesonik na zagrychę
Zeżresz i kupisz za dychę
Kwacha co jak promień słońca
Kaca ześle ci bez końca

Krótką chwilę po spożyciu
Gadki zaczniesz swe o życiu
W krzywe oczka spojrzę twoje
Zakochamy się oboje

Lecz gorzała dziwna sprawa
Bo libido wnet pozbawia
Kiedy wiadro jej wypijesz
Już miłości nie zażyjesz

Od dziś więc już bar omijaj
Niech cię uczuć żar nie zmyla
Jebnij szkiełkiem o betonik
Wszak najzdrowiej żreć batonik

Takie myśli chodzą w głowie
Zakochanej już osobie
Pytasz mnie czy rzucać warto
Winko białe no i z siarką

Ten szum w głowie i na świecie
Kiedy powiesz swej kobiecie
Zocha,kurwa,tak cię kocham
A tu pawia walnie Zocha

Pawia rzucisz mi na buty
Abym nie był taki struty
Miłość zeżrem jak kęs schabu
Dodając piwa powabu

To chujowe tak uczucie
Wyzwoli w nas dzikie chucie
Zaczniesz ze mnie zdzierać szaty
Bzykać będziem się na raty

Chyba że browar zniewoli
Moje chęci do swawoli
Chuj mnie się już nie podniesie
Zmarnujemy chwile w lesie

Rękę trzymasz na mym...pulsie
Może ON nie skuli nam się
Zajmujesz się stymulacją
Zwaną leśną rekreacją

Wszystkie sarny i zwierzaki
Podglądają dziwne ssaki
Co miast wziąć się do jebania
Zachęcają chuj do stania

Grzyb z takimi zabiegami
Gdy lekko swymi ustami
Flaszkę ciągnę miast ust twoich
Jakby mniej chce się swawolić

Cała tkwi w tym kwintesencja
Flaszka-to bank impotencja
Zapał do niej muszę chłodzić
Jeśli sobie chcę dogodzić

Dymać chce się nam bez końca
I pić wódę lub jabolca
Miłość lub gorzały szklana
Rzecz nieprosta jest dla pana

Kiedy Zocha ma nagrzana
Grzmocić może się skubana
Ja nie mogę się postawić
I miłości swej objawić

Koło takie dość zamknięte
Dymać czy już iść na rentę?
Schować chuja do etui
I przyłączyć się do żuli...

Albo rzucić chlanie częste
Zochę moją wziąć pod rękę
I do parku śmignąć wiosną
Tam gdzie chuje często rosną

THE END ?
Obserwuj wątek
    • maryjo2 Re: Ballada uczuciowa 10.04.03, 22:35
      Leziu, masz u mnie poranne budzenie gratis przez cały miesiąc ;)
      • Gość: leziox Re: Ballada uczuciowa IP: *.ipt.aol.com 11.04.03, 06:42
        A nie można by tego budzenia zastąpić nie-budzeniem,cio?
        Tak dobrze by mi się spało do południa,please.Zwłaszcza że już się zastępczy
        pterdodaktylizm rozlazł po forum i inne budziki też fuckjonują...
        • maryjo2 Re: Ballada uczuciowa 11.04.03, 06:48
          Niech Ci będzie, ale to tylko po starej znajomości.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka