Dodaj do ulubionych

Zdrada uczuciowa

16.04.24, 19:45
Z moim chłopakiem jestem w długoletnim związku. Nigdy z nim nie mieszkałam, bo wyjechał na studia do innego miasta. Każde z nas prowadziło swoje życie i niestety oddaliliśmy się od siebie. On też nie dbał o tę relację, gdzie często widziałam, że to ja byłam stroną inicjującą kontakt. Zaczęły się ciche dni i to wszystko od czasu, gdy zaczęłam nową pracę. Poznałam tam faceta. Z tym facetem najpierw nie było nic. Widział, że mi się podoba, ale nie inicjował niczego. Do czasu. Najpierw jedna impreza, potem następna i na nich przekroczyliśmy delikatnie granice. Nigdy się nie całowaliśmy w usta. Później zaczęły się rozmowy, pisanie ze sobą. Ale on widocznie poczuł się z tym źle, bo zaczął widzieć, że sytuacja wymyka się spod kontroli. Mówiłam mu nawet, że zerwę z obecnym facetem i będę z nim. Po jednej z rozmów z nim postanowiłam powiedzieć o tym mojemu facetowi. Bardzo źle zareagował, ale zostałam z nim. Później znowu dałam się ponieść, bo nie umiałam zapomnieć o drugim facecie. Strasznie związałam się z nim emocjonalnie. Facet nie jest święty, ale akceptuję go takim jakim jest. Nigdy nie oferował mi seksu ani spotkań za plecami mojego faceta. Nawet nie wiem jak nazwać relację z tym drugim. Chłopak zrozumiał swoje błędy, ale nie umiem już patrzeć na niego tak jak kiedyś. Źle mnie traktował, gdy ja byłam dobra, a teraz role się zmieniły. I tak sobie trwam, niby nie dziwka, ale jednak trochę tak. Nie ma dla mnie żadnego wybielenia ani wytłumaczenia. Chciałabym znowu tak kochać mojego chłopaka jak kiedyś i zapomnieć o tym drugim, ale długo to już trwa i pewnie jeszcze potrwa.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka