Dodaj do ulubionych

forever young?

23.01.07, 13:34
cholera, wysypalo mnie, to ile trzeba miec lat, zeby takie historie sie juz
nie zdarzaly? o cere dbam, a tu takie zonki wyskakuja :((((((
czlowiek sie pocieszal, ze na starosc pimpli nie bedzie, a tu taka
siurpryza :/
Obserwuj wątek
    • almondgirl Re: forever young? 23.01.07, 13:46
      ech, witaj w klubie. Niestety, odkąd pojawiły się kremy do pielęgnacji
      dojrzalszej pryszczatej cery, przestałam się czuć młodo.
    • karmilla Re: forever young? 23.01.07, 13:47
      bosz, moja mama nigdy nie miała trądziku młodzieńczego, a teraz ją czasem
      wysypuje. że już nie wspomnę o moim permanentnym trądziku, kóry zaczął się jako
      młodzieńczy i trwa do dziś
    • zlota-puma Re: forever young? 23.01.07, 13:54
      Raz na miesiąc, w okolicach pojawienia się @ to norma, niezależnie od wieku :)
      Może to być objaw alergii na jakiś kosmetyk.
      Albo zakwaszenie organizmu węglowodanami.
      Tyle mądrego przyszło mi do głowy ;)
      • ciociapolcia Re: forever young? 23.01.07, 14:03
        Rany, laski, ja to mam nalot. Wyglądam jak po wybuchu bomby
        bakteriologicznej... Juz bym przeżyla żeby to mi dupę wysypało, albo plery, a
        to dziadostwo na ryju wyskoczylo.
        Dopiero co sie żaliłam na DA. Postanowiłam przeprowadzić kuracje drożdżową,
        myję gębę żelem iwostin purritin, smaruje wulkany maścią cynkową, wysuszam
        prychole spirytusem salicylowym... No nie wiem, wczoraj wydawało mi się, że już
        lepiej, a tu wuj kolejny...
        Jakbym 16 lat miała... A najgorsze, że właśnie majac naście lat nigdy mnie coś
        takiego nie spotkało.
        • almondgirl Re: forever young? 23.01.07, 15:38
          ciociapolcia, tylko nie spirytusem! polecam effaclar K, także ten na tzw.
          punktowe zmiany. Mnie opryszcza na brodzie przed @, ale dzięki effaclarowi jest
          znacznie lepiej
          • ciociapolcia Re: forever young? 23.01.07, 15:59
            Tyle, że salicylowy hamuje wydzielanie sebum w miejscach ze stanem zapalnym.
            A ten effaclar chyba też wyprobuję. :)
      • almondgirl Re: forever young? 23.01.07, 15:40
        no i jeszcze szalejące hormony
    • 0yotte Re: forever young? 23.01.07, 14:15
      oj, skąd ja to znam... ale ja znam tez główna przyczynę. U mnie.
      To właśnie upodobanie do słodkiego, mącznego i mlecznego żarcia.
      Jak tylko zapodaję sobie parodniową odwykówę od pieczywa, klusek, jogurcików,
      słodyczy, to od razu jest lepiej.
      A w ogóle to najlepszą cere miałam, jak z powudów emocjonalnych tydzien nic nie
      jadłam. Całe dziadostwo się pogoiło, skórka gładziutka. jakieś oczyszczenie
      organizmu, czy co?
      Ale metody nie polecam, drastyczna i wyniszczająca.
      Natomiast potwierdza teorię o silnym wływie diety na te sprawy.
    • bogna71 Re: forever young? 23.01.07, 15:01
      Dołączam do grona permanentnie pryszczatych. Miałam, mam i pewnie będę miała do
      końca - nie żeby tak ciągle, ale pojawiają się, chamy jedne...
      • wredna_zmija Re: forever young? 23.01.07, 15:50
        Łączę się z Wami w bólu - jutro idę do Dżina i zmieniam tabsy, no żeby mnie po
        nich wysyfiało to skandal jest... mało tego włosięta jakby szybciej mi odrastają
        - o nie! to nie moje klimaty.
        • yvona73pol Re: forever young? 23.01.07, 22:42
          heh, trafione w dziesiatke, to jest raczej to "raz na miesiac" grrr.... wiec
          dieta nic nie da.....
          jako tak zwana wczesna nastolatka bylam pojons przez madre herbata z bratka
          (nie mialam nic na twarzy ;))))), pozniej, leniwa dupa, internat, hujowe zarcie
          to i szalenstwo na twarzy ;)))
          teraz.... moze dlatego tak cierpie, ze przez reszte miesiaca mam gladz? ;)
          ech, spanikowalam, dziewuchy ;)))))
          jak to ja ;)
          a iwostin znam, bdb wybor ciotka :))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka