Dodaj do ulubionych

komu sniadanko?

IP: *.turboline.skynet.be 21.11.01, 07:49
cosik mnie zasysa w zolundku po tej wczorajszej balandze, wiec ide se sniadanko
zrobic. Bedzie jajecznica ze smietana i groszkiem i serek smazony. Komu jeszcze?
Obserwuj wątek
    • Gość: niunia Re: komu sniadanko? IP: *.opole.dialup.inetia.pl 21.11.01, 07:51
      ja z mena jajeczek to ja chetnie, bo do tego szczypiorka jakas miete czuje
      • Gość: Mina Re: komu sniadanko? IP: *.turboline.skynet.be 21.11.01, 08:15
        to nastepnym razem, dzis mam tylko kogucie jaja na stanie. uwaga - dziele -
        potrzy na leb. alez to dobbbbbbbbbbre!
        • onlyania Re: komu sniadanko? 21.11.01, 08:28
          i ja, i ja tez glodna jestem....
          ale ja chce tylko te trzecie jajko z kogucika....
          • Gość: Mina Re: komu sniadanko? IP: *.turboline.skynet.be 21.11.01, 08:29
            onlyaniu - to dla ciebie mam zdjecie, ktore ci sie spodoba. wyslac?
            • onlyania Re: komu sniadanko? 21.11.01, 08:35
              a czy to jest zdjecie jajeczniczki z tego trzeciego jajeczka????
              bo jesli tak, to slij, ach slij, a rychlo!!!!!!!!!!!
              • Gość: Mina Re: komu sniadanko? IP: *.turboline.skynet.be 21.11.01, 08:37
                to jest zdjecie pt. ekologia po belgijsku. takie cos kupilam w sklepie i bardzo
                mie sie podobawszy, plakalam, kiedy musialam zjesc. sle.
                • onlyania Re: komu sniadanko? 21.11.01, 08:39
                  dzieki, przysylaj te ekologiczne trzecie jajeczko kogucie,
                  chetnie schrupie
                  • mina.mina Re: komu sniadanko? 21.11.01, 08:43
                    wyslane, amen. smacznego!
    • 9876aaww Re: komu sniadanko? 21.11.01, 08:32
      Można się wprosić?
      Proponuję jajo strusia w sosie z jaszczurzych ogonków .
      • Gość: Mina Re: komu sniadanko? IP: *.turboline.skynet.be 21.11.01, 08:36
        mniam, mniam - a skad ty swieze jaszczurki wzial (wziela) o tej porze? bo chyba
        mrozonka nas nie uraczysz?
        • Gość: pomerank Re: komu sniadanko? IP: *.*.*.* 21.11.01, 08:55
          Dzień dobry, ale łeb mi trzaska...
          Mina - bele co, byle ciepłe, jak już robisz. Dziś mi Mały (kocio mój) kreta
          przyniósł do dom. Moge się dorzucić.
          • mina.mina Re: komu sniadanko? 21.11.01, 09:12
            kreta zjemy na drugie sniadanko. dawaj go, przyrzadze.
        • 9876aaww Re: komu sniadanko? 21.11.01, 08:56
          Mam mrożone i suszone.Mrożone jak mówisz - nie za bardzo,to posmakujmy
          suszonych.Są z dodatkiem: mielonymi nóżkami stonogi i pępuszkiem pająka.
          Wczoraj jadłam - PYCHA!!!
          • mina.mina Re: komu sniadanko? 21.11.01, 09:13
            to zostaw troche sosu do kreta od pomeranki, bedzie pychotka! juz mi slina sie
            saczy cienka struzka po brodzie i skapuje na klawisze... kap... kap... kap...
            • pomeranka Re: komu sniadanko? 21.11.01, 09:19
              Kreta już nadżarłam nieco bo w lodówce tylko światło mam. Poczekajta.... o!
              Jest jeszcze jeden. A to łajza, pod sofę uciekła. Już mam - zaraz w łeb go
              ukatrupię i powieszę do skruszenia.
              • 9876aaww Re: komu sniadanko? 21.11.01, 10:38
                Moi Drodzy!
                Więc jesteśmy po śniadaniu.A co serwujemy na obiadek? Może krewetki?
                Przypomniał mi się dowcip o krewetkach - kto chce poczytać? (ale uprzedzam,że
                jest swiński i obrzydliwy!!!)
    • 9876aaww Re: serwujemy krewetki 21.11.01, 11:18
      "gość po 15 latach odsiadki wychodzi na wolność.mysli sobie;trza by dobrze
      zjeść coś,wypić,poużywać...Ale ma tylko kilka złotych w kieszeni.Kufelek piwa i
      hamburger wystarczył mu na zaspokojenie pierwszego niedosytu wolności.Teraz ma
      ochotę się zabawić.Zostało mu niestety tylko 5 złotych.Patrzy;na rogu ulicy
      stoi dziewczyna-weteranka,tak dobrze po siedemdziesiątce.Myśli:a niech tam!Może
      się zgodzi! Podchodzi i pyta:
      - Babciu, siedziałem kopę lat,chciałbym (>>>)ale mam tylko 5 złotych.
      Babcia mysli...
      - za pięć złotych,syneczku to ty mi możesz co najwyżej tyłek wylizać!
      Gość po krótkim namyśle przystaje na to.Zawsze coś!!Bierze się za robotę...i po
      chwili:
      -Babciu,ale wy macie OWSIKI !!! -woła
      a Babcia na to:
      -A co do cholery?!! Za pięć złotych myślałeś,że KREWETEK dostaniesz???!!!

      • Gość: onlyania Re: serwujemy krewetki IP: *.lot.pl 21.11.01, 13:41
        do dania z krewetek proponuje kotajl z kotka.
        Jak ktos nie zna przepisu prosze krzyczec...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka