zielona.plama 14.02.07, 10:16 Kotku czy Tygrysie?:) zielonezero.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kanuk Re: Mów do mnie,.. 15.02.07, 04:49 Na Tygrysy mieli visy. Kotki sou gotowkowe,najprzewazniej;) Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma szeptem do mnie... 15.02.07, 09:06 mów?:) często łapię siebie, mówiąc do dorosłych: dobrze dziecko, dziecinko... dziecko, sprawdzę dziecko, porozmawiamy później:) słyszałam ostatnio, że stosowanie w rozmowie zdrobnień do dorosłych jest jakimś zdziecinnieniem, też tak uważacie?:) Odpowiedz Link Zgłoś
oldpiernik Re: szeptem do mnie... 15.02.07, 21:14 zdrobnienia są rodzajem mimikry zapytaj może lepiej specjalistów :0) ja preferuję "z grubej rury" ;0) Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma hmm... 16.02.07, 00:16 oldpiernik napisał: > ja preferuję "z grubej rury" > ;0) Old do urszulki: - Ty, gruba ruro! urszulka do Olda: - chłopczyku! jak Ty do mnie mówisz??? :) Odpowiedz Link Zgłoś
cover_wielki Re: hmm... 16.02.07, 09:34 he he he he jeszcze Wam jakas sztuka z tego wyjdzie :) Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: hmm... 16.02.07, 19:22 teatr jednego aktora? drugi nie przyszedł na próbę:) Odpowiedz Link Zgłoś
oldpiernik Re: hmm... 17.02.07, 08:09 Jak miał przyjść, skoro próbeńka w pokoiku na zapleczu, a wygłosić trzeba kwestię: "Teatr mój widzę ogromny." Rozmach we łzach, utoną wizje. Gdy wszystko zdrobnisz w telewizję. Na ekraniku w pokoiku, dramacik mały i po krzyku. ;0) Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: hmm... 17.02.07, 23:12 > Rozmach we łzach, utoną wizje. > Gdy wszystko zdrobnisz w telewizję. > Na ekraniku w pokoiku, > dramacik mały i po krzyku. a sztuka jej się marzyła taka cicha, taka miła Miły do niego chciała rzec a on do niej - Ruro, Ty, już nie bręcz! Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma hmm.. 17.02.07, 23:18 Myśl pierwsza poszła w inną stronę nieco, teatralną:) A miało być.. o pieszczotliwym zwracaniu się do siebie.. Nie lubicie zdrobnień swojego imienia.. ani pieszczotliwych zwrotów kierowanych w Waszą stronę? :) Odpowiedz Link Zgłoś
oldpiernik Re: hmm.. 19.02.07, 08:31 Bardzo lubię jeden przypadek. Co do zdrobnień, na niektóre mam uczulenie. Jednak tak przyzwyczaiłem się do standardowego zdrobnienia, jakim zwraca się do mnie większość znajomych z dłuższym stażem, że... Niby nieważne, a przecież słysząc wołanie w mianowniku, odczuwam niesmak. Wiwat wołacz! :0) Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: hmm.. 21.02.07, 10:22 ja mam uczulenie na metal i jeszcze parę innych takich:) Odpowiedz Link Zgłoś
zielona.plama Mów do mnie,.. 18.02.07, 11:41 ..zielona:) nie lubie jak ktoś mówi do mnie...żabko! :) Odpowiedz Link Zgłoś
zielona.plama Re: Mów do mnie,.. 21.02.07, 20:23 oldpiernik napisał: > boćku? > ;0) ciepło, prawie ciepło:) tylko rodzaj żeński...jak będzie?;) fotoforum.gazeta.pl/3,0,509820,2,1.html Odpowiedz Link Zgłoś
oldpiernik Re: Mów do mnie,.. 22.02.07, 07:15 ze wzgledu na pokreweiństwo krajobrazu... sugerowałbym czaplę ;0) Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: Mów do mnie,.. 22.02.07, 09:38 Czapla.. "w piękne piórka się przybrała, do żurawia poczłapała. Drogi panie laskonogi!" Bocian ma czerwone nogi! Zaś czapla, cała siwa, nogi w wodzie swe ukrywa!:) www.czaplon.most.org.pl/galeria/karetta/nn/czapla-siwa.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma czy wszystkie imiona 28.02.07, 17:57 nadają się do zdrobnień niektóre rzeczywiście zdrobnienia brzmią ..hmm dziwnie?:) Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma oda do pulpecików 01.03.07, 19:05 mój ty, kotleciku miły, uważaj bo nie mam siły oprzeć się tobie zjem cię, na serwetki łonie! uli głodna jak wilk - myka do kuchni:) Odpowiedz Link Zgłoś