sunrise2006
21.02.07, 11:07
cholera jasna, bym powiedziała. Byłam wczoraj na usg, okazało się że naoga ma
się gorzej niż na początku zakładano, że mam rozwaloną łękotkę, wiążadło
zerwane w 30 procentach, płyn w kolanie. Odciągnęli mi całą strzykawę krwi z
kolana - kurna, jak bolalo. A jaeszcze Sportowiec był obok, ściskał za rękę,
więc nie mogłam pokazać nawet łzy bolu na sobie, byłam więc twarda, aż
paznokcie sobie wbiłam w to łóżko dla pacjentów. Jestem więc podłaman bo się
okazało, że muszę do 6 tygodnie być unieruchomiona no szlag by to!!!! i
całkowicie zależna.;((( A Sportowie ma różne humora, nieraz jest czuły jak
Misiek i opiekuje się, innym razem czepia i izoluje, i mówi, że na przysżłośc
powinnam ostrożniej jeździć. kur... już nie wspomnę, kto mnie tam
zaciągnął!!! bezmyślnie!!! palant jeden. Ale zbyt dużo nie podskakuję, bo
jestem teraz zupełnie na jego łasce, jako że nieruchawa. no zobaczymy, jak to
będzie. Na pewno przez coś takiego poznamy się lepiej. Już wiem, że jest
pracoholikiem, i cały czas spięty wew. z tego powodu - kurcze, ciężko tak życ
mu ewnie z tym ;'))
A czytając poprzednie wasze odpowiedzi i Wojutusia, tak sobie pomyślałam,
etak bym chciała by ktoś realnie /w realu do mnie tak ładnie jak Ty Wojtusiu
powiedział, - "Promyczku 3 tygodnie szybko miną....itd". jak czule..Czy w
realu Wojtek, też jesteś tak miły i opiekuńczy??
dobra na razie kończę swoje wynurzenia, popiszę trochę zaległych materiałów
na kompi, i zajrzę do was znowu - uprzedzam was, teraz często będę tu na
forum, bo gdzie mam być??? heheh smutna prawda, nawet z domu ruszyć się na
metr nie mogę ;(( dopbrze, ze wy jesteście...