almondgirl
27.02.07, 11:43
zrobiłam to, o czym kiedyś wspominałam na forum - złożyłam wypowiedzenie.
Wywołałam w firmie mały wstrząs, chyba przez ten szok wszyscy są dla mnie
mili, a ja czuję sie wolna:) no, jeszcze miesiąc tu popracuje. Naprawdę,
dłużej już nie mogłabym wytrzymać w tej atmosferze.
mam tylko nadzieję, że za miesiac nie zacznę się żalić, że jestem bezrobotna
i jem suchy chleb...:)