QRWA!

08.03.07, 11:32
Wiecie co, może nic aż takiego sie nie stało, ale pozwólcie, że sobie
popsioczę, tym bardziej, że deszcz za oknem. Otóż:

- obudziłam się dzisiaj ze spuchniętym i bolącym nosem (dobrze jeszcze, że
nie czerwonym:-)Jakaś franca mi się w nosie buduje - pryszcz, opryszczka -
pojęcia nie mam co, ale boli jak szlag!

- goniąc dziś za kotem załamałam sobie paznokieć (machnęłam na niego łapą i
walnęłam w ścianę - pokarało mnie). Kurczę, jakaś srańcia-pańcia chyba
jestem, skoro tak nad tym ubolewam, ale boli mnie okropnie, bo naderwałam ten
nieszczęsny pazur w połowie. Jestem i tak na sobotę z kosmetyczką umówiona,
ale nie wiem, czy da radę nałożyć żel na ranę:((

Echchch... Wczoraj była sraczka, dobrze że dziś przynajmniej pod tym kątem
spokój;)))

Miłego Dnia Kobiet, Babeczki:))))
    • karmilla Re: QRWA! 08.03.07, 12:13
      Nie jesteś żadna srańcia pańcia. Ja od jakiegoś czasu ścinam paznokcie tuz przy
      skórze, bo jak mi się raz czy drugi złamał czy wygiął paznokieć w połowie
      płytki, to myślałam, że oszalje.
    • to-wlasnie-ja Re: QRWA! 08.03.07, 12:16
      Ja tez mam wspanialy Dzien Kobiet Bogna :((( Wlasnie zobaczylam, ze mi sie lodowka spierdolila i spedze go w kuchni gotujac i piekac hurtem , zeby mi sie zdazylo zepsuc . Oprocz tego musze ja oczywiscie wyszorowac i zamowic fachmana :(( Fajnie, co?
    • legwan4 Re: QRWA! 08.03.07, 13:05
      Bogna ,czyżbyś źle trafiła urokiem?Bo ja, nic tu nie grzebałam.Chyba,że ktoś
      inny maczał w tym palce...
      • bogna71 Re: QRWA! 08.03.07, 13:42
        No właśnie, Legwan:) - nie przypominam sobie, żebym ostatnio używała uroków,
        żeby mógł się któryś tak jakoś rykoszetem odbić....
        Na szczęście tylko jeden dzień mnie trzymało:), bo już się bałam, że to
        rotawirus mógłby być....
      • mandiko Re: QRWA! 08.03.07, 13:43
        No, Bogna jako doświadczona kociara powinna wiedzieć, że z kotem nie tak łatwo
        wygrać. Skoro nie mógł się odgryźć fizycznie za przeganianie, to może to
        właśnie on z tym urokiem :)
        • bogna71 Re: QRWA! 08.03.07, 13:47
          Ano właśnie.... Krwa, żryć nie dam!!;)))
          Cholera, Ty wiesz, jak to boli...:(
          Z lenistwa i wygody funduję sobie już od dłuższego czasu "plastikowe" pazury;)
          i teraz nie wiem, czy na taki świeżo wydarty z palca można ten cały żel
          utwardzający nałożyć. Hmmm, mam nadzieję, że tak...
          • legwan4 Re: QRWA! 08.03.07, 14:05
            Ty bogna, przeprowadź z tym kotem konstruktywną rozmowę i go zdyscyplinuj.Niech
            on wywija takie numery innym.A kontuzjowany pazur i tips ?,to nie wiem,czy będą
            współgrać...
        • legwan4 Re:I wszystko.. 08.03.07, 13:47
          W zupełności jasne,jak słońce.Kot też potrafi...rzucać uroki.
          • mandiko Re:I wszystko.. 08.03.07, 14:02
            Co do paznokcia, to współczuję. Ja od dziecka mam jakieś takie nadwrażliwe
            pazury i na samą myśl robi mi się słabo.
            Co do kotów i żarcia - słabo to widzę. Jak mu nie dasz żryć, to Ci nie da żyć
            (ha, ha, ale rym!). Będzie się darł, aż zmiękniesz:) Albo jeszcze lepszym
            urokiem walnie :D
    • kropka9925 Re: QRWA! 08.03.07, 14:07
      Hi, Bogna Ty lepiej z kotami nie zadzieraj :)

      Paznokcia i nosa wspólczuję szczerze.

      Pozdrawki :)
      • bogna71 Re: QRWA! 08.03.07, 14:45
        Laski!:))
        Wiecie co?
        Tak tu sobie Was czytam i już mi lepiej:))
        Już nawet kontuzjowany palec i nos tak nie napieprzają;)
        Dzięki, Kochane!

        Pozdrawiam:)
        • fettinia Re: QRWA! 08.03.07, 16:00
          ja cie tez pozdrawiam i buziaka w nochal:)
    • s.dominika Re: QRWA! 08.03.07, 16:38
      Współczuję paznokcia - ja ścinam krótko - ale to dlatego, że mi się
      najzwyczajniej nie chce :-)

      Ja miałam równie kiepski dzień :-( Poszłam do pracy (I po co z tą grypą tam
      lazłam i z tym pieprzonym zębem to nie wiem). Już się dobrze czułam. I... teraz
      mnie szyja boli. nie wiem, czy to od środka gardło, czy jakie inne gówno.

      Niech ten tydzień się skończy już PLEASE :-((((((((
    • boo-boo QRWA - dobrze powiedziane 08.03.07, 16:47
      No to od razu mi raźniej,że ja nie osamotniona-nie żebym Ci źle zyczyła. Też mi
      jakąś diodę na nosie wyjebało, wielka, czerwona, boli jak skurwysyn i nie idzie
      jej ruszyć z żadnej strony. Co do paznokci, kurwa czegoś takiego to u siebie
      jeszcze nie przerabiałam, normalnie tragedia, połowa na super klej
      popodklejana, czekam aż urosną do momentu,że klej ich nie podtrzyma i się w
      pizdu wyłamią na długości jakbym siedziała i je wpierdalała od śniadania przez
      obiad i na kolację. A w dodatku jeszcze będzie bolało, że dotknąć nic nie
      będzie można.Huj by to strzelił.....
      • bogna71 Re: QRWA - dobrze powiedziane 08.03.07, 17:34
        Boo-boo, no jak ja Cię dziś dobrze rozumiem:)
        Nos może nie jak dioda, ale napierdala od środka, od pazura to chyba zaraz
        zemdleję, bo nie tylko boli, ale i się rusza i boję się wogóle tam zajrzeć...
        Przecież do soboty się nie zagoi, jak ja do tej manikiurzystki pójdę? Przecież
        z nim nic się nie da zrobić:(
        (No, ale obym tylko takie problemy miała;)
    • to-wlasnie-ja Re: QRWA! 08.03.07, 16:57
      A moze byscie choc jednego glaska i mnie rzucily :((( ??? ....Kurcze nawet na wspolczucie nie moge liczyc , buuuuuuuuuuuu
      Dzien Kobiet , psiakrew
      • bogna71 To-właśnie-ja:) 08.03.07, 17:32
        Bido Ty nasza!
        No jak tam?? Już pogotowane??
        Fachman od lodówek był???
        Mam nadzieję, że da radę naprawić, bo jak moja lodówka się zjebała, to już nic
        z nią się nie dało zrobić. Całe szczęście, że była na gwarancji i wymienili na
        nową, ale parę dni żyłam bez grata - nie powiem, żeby mi się to podobało...
        <miś> <miś>
      • legwan4 Re: QRWA! 08.03.07, 17:36
        Głasku,głasku-be lodówka,be.Wstrętne urządzenie,tak się popsuć.
        • to-wlasnie-ja Re: QRWA! 08.03.07, 18:04
          :) Juz mi lepiej , gotowanie jeszcze w trakcie , ale wiecej za mna jak przede mna. Fachman tez jeszcze przede mna. Moja lodowka nie jest na gwarancji, gorzej, mamy w planach remont kuchni i ta malpa MUSI wytrzymac kilka miesiecy. Drugie gorzej, ze bylismy zmuszeni wymienic blat w meblach rok temu i ona teraz jest hm... zablokowana. Z jednaj str. meble, z drugiej parapet . Zeby ja wystawic trzeba ten blat wykrecic :((( Normalny bajzel. Spadam do kuchni, wieczorem powiem co zdzialal fachman. Dzieki za misiaczki i zrozumienie ;)
          • bogna71 Re: QRWA! 08.03.07, 18:10
            Fachmana nie wypuszczać, dopóki nie zrobi;)))!!
            Trzym się!!
    • malgoska13 Re: QRWA! 09.03.07, 08:53
      Oj bidulko... trzymaj się ciepło!
    • sirionna Re: QRWA! 09.03.07, 12:21
      mam nadzieje, ze dzis juz lepiej?
      trzymaj sie!
      • bogna71 Re: QRWA! 09.03.07, 12:26
        Nochal, o dziwo, już trochę lepiej. Ale paznokieć - TRAGEDIA..!!:(
        Parę razy w nocy sie budziłam z bólu, bo jakoś podczas snu się uraziłam...
        I to jeszcze na dodatek prawa łapa jest, więc z lekka upośledzona jestem;)))...
Pełna wersja