legwan4
09.03.07, 21:03
Po tomografii.Popsuł się aparat,gdy dotarłam.Mąż się wqrił.Ja byłam w "innym
świecie"Na szczęście naprawiono.Badanie z opóźnieniem,paskudny kontrast.Ale
wszak wynik najważniejszy.Od 27 lutego po USG chodzę błędna.Sprawa dotyczy
jamy brzusznej.Kiepsko,skierowanie na tomografię komputerową.Organ podejrzany
śledziona.Dzisiejszy wynik niejasny.We wtorek dalszy ciąg śledztwa
dot.w/w.Mimo wszystko,jakoś mi lżej.Choć nie wiem,co dalej.Bardzo dziękuję
całej Waszej Fantastycznej Grupie Silnego Wsparcia..Jesteście wspaniali,nigdy
nie sądziłam,że ludzie,których się nigdy nie widziało na oczy,mogą tak
podnieść na duchu...dziękuję!!!!!!!!!