Spadek formy?

16.03.07, 20:18
Czy wszystkim już tak dobrze się wiedzie na wiosnę? ;P
    • zlota-puma Re: Spadek formy? 17.03.07, 06:47
      Bossssko jest, Polciu, fantassstycznie wprost...
      Achachacha....... :/
      ;D
      • ciociapolcia Re: Spadek formy? 17.03.07, 08:13
        No nie Puma, zajebiście wręcz. ;P
      • ewa.x Re: Spadek formy? 17.03.07, 08:17
        Ooo tak, pięknie kur..wa pięknie ;))
        • verte34 Re: Spadek formy? 17.03.07, 08:54
          Nieźle, dzięki. Bubu rośnie, w pracy wporzo, w domu spoko <tf tf przez lewe ramię> Czego i Wam życzę :)
          • legwan4 Re: Spadek formy? 17.03.07, 10:42
            U mnie rośnie i kwitnie,ale z kim nie rozmawiam,to jest byle jak.A tak wszyscy
            chcieli wiosnę,a teraz tłumaczą,że to przez nią.... :o
          • ciociapolcia Re: Spadek formy? 17.03.07, 10:42
            Verte! Byś się wstydziła! ;PPP
    • joanna784 Re: Spadek formy? 17.03.07, 12:00
      wiosna,kurwa.szaro za oknemi deszcz leje,a pies wyje na dwór.jeszcze się z
      chłopem pochapałam :(łokres bede miała-to dlatego i ten deszcz pewnie teżprzez
      to :(
      • rzaba10 Re: Spadek formy? 17.03.07, 19:26
        Powiem tak:juz ,kurwa,gorzej byc nie moze:((
        I nawet zydowskim zwyczajem nie powiem:moze byc tylko lepiej!
        Co z tego,ze na zewnatrz wiosna,jak w duszy epoka lodowcowa:((
        Kurde,kurde,kuuurrrdeee
        • zlota-puma Rzabka - <głask głask> :) 17.03.07, 19:42
          Ja szykuję się do skoku. Do przodu, oczywiście... ;)
          I Ty też ! :)
    • kropka9925 Re: Spadek formy? 17.03.07, 20:33
      Eee :(((
      • sunrise2006 Re: Spadek formy? 17.03.07, 21:15
        u mnie to wicie rozumicie jak jest. ale wiosna - hmm to słonko, ktore się
        pokazało w tym mijajacym tygodniu, dało mi trochę jednak nadziei, że nawet tacy
        jak ja - mimo że późno to może w końcu kiedyś dojrzeją życiowo i w końcu pójdą
        po rozsądek do głowy i będą PRZYNAJMNIEJ mieli małe pojęcie, jak sobie to życie
        poukładać.
    • karmilla Re: Spadek formy? 19.03.07, 14:46
      kurwicy sobie dostaję i jak tylko próbuje się wyciszyć, to następny powód do
      rzeczonej pędzi do mnie z prędkością dźwięku (konkretnie dzwonka
      telefonicznego). I chciałoby mi sie na urlop, i strach iść, bo cholera wie, co
      się w tym czasie urodzi. A tu się kurwa jeszcze ciewkawe prace domowe ze
      studiów szykują.
Pełna wersja