szkodnik1
14.05.03, 07:25
......trzeba uważać...:)))))))))
Miałem cholerne szczęście!! -
Ostatnio jechałem do Lublina, a ze się śpieszyłem to dałem
ognia moim Volvo. Jadę, jadę (ok 160) i patrzę, a z naprzeciwka zza
ciężarówki wylania się debil w maluszku próbujący ja wyprzedzić.
Kretyn cholerny. Zjechałem na pobocze przy szybkości 160kmh.
Zahaczyłem trochę o rów i wpadłem w poślizg. Gdyby nie Tracs
control gt; > i ABS to wpierniczylbym się przy tej szybkości w drzewo
albo w maluszka a wtedy nie wiem czy bym uszedł z życiem. Zdarzają mi się
niebezpieczne sytuacje na drodze ale cos takiego ???
Jeżdżę dużo (ok 8-10 tys. miesięcznie) ale cos takiego mi się jeszcze nie
zdarzyło. Zdążyłem tylko zauważyć katem oka przerażoną minę bezmózgowca w tym
cholernym maluchu. Może podzielicie się podobnymi przygodami z trasy?
Zachęcam.
Pozdrowienia
Cudem uratowany
*****
Jadę sobie moim kaszlem, tak z 90kph, jedzie jakąś ciężarówka, no to
ja patrzę na lewy pas - jest ok., jakieś 500 m wolnego do nadjeżdżającego
volvo, wiec wyprzedzam. Idzie mi całkiem nieźle (mam już 100kph), ale widzę,
ze chyba źle oceniłem prędkość tego debila w volvo, bo on, idiota, zap... na
pewno 150. Skąd się k... miałem spodziewać, ze na zwykłej drodze szerokości
7.5m, bez utwardzonych poboczy i z drzewami za rowem, przy normalnym ruchu,
jakiś bezmózgowiec będzie urządzał sobie popisy jak na Imola? Oczywiście na
cokolwiek było za późno - przytuliłem się do trucka, a ten idiota jechał tak
szybko, ze nawet nie zdążył zmieścić się w "czarnym" i zwiedził pobocze -
naprawdę żałuję, ze się tym razem nie zabił, bo kiedy indziej to może zabić
tez niewinnych świadków swego pojebania.
*****
Jadę sobie moja ciężarówką, z przodu widzę kawał pustej drogi. Z tylu facet w
kucki mnie wyprzedza, myślę sobie dam mu fory bo pozycja już strudzony. A tu
jak nie wyskoczy jakiś palant z przeciwka...
Pozdrawiam,
Marek Marczak
*****
"Stoję za krzakiem głogu z radarem w ręku, a tu wyjeżdża roztelepana
ciężarówka, maluch zaczyna wyprzedzać ja na ciągłej a z drugiej strony
wyskakuje Volvo z prędkością światła. Niestety, zanim znalazłem odpowiedni
paragraf, który pojazd należy zatrzymać w pierwszej kolejności, wszystkie 3
zniknęły z pola widzenia, przez co Skarb Państwa stracił kilkaset złotych..."
M.F
*****
Lecę sobie samolotem nad trasa Warszawa- Lublin, patrzę w dół a tam
policjant za krzakami szarpie się z radarem, kierowca ciężarówki próbuje
puścić maluszka, a z przeciwka mknie dużo przekraczając prędkość
Volvo.
Bartek
****
Jadę swoim motorkiem 5 częścią dźwiękowej, z przodu człapie jakiś gostek
volvo, z przeciwka ciężarówka. No to daje w ogień, nagle wylania się maluch,
mowie sobie koniec ze mną... puszczam kierownice... A tu nagle gostek volvo
(równy gość) ustępuje mi drogi i zjeżdża na pobocze, na trawkę... Wiec ja w
manetkę, cale szczęście miałem ASR!
uratował mi życie, z drugiej strony jednak dlaczego jeździcie tak wolno?
przez takich wolnojadów później są wypadki
*****
Siedzę sobie po pracy na rowie, patrzę a tu z jednej strony ciągnie
się jakaś ciężarówka, która próbuje yprzedzić jakiś kaszel, patrzę z
drugiej strony a tu nap... jakiś zboczeniec w Volvo, podlatuje
bliżej, a ze się nie zmieścił na drodze wiec wjeżdża na rów.... (NA
MOJ ROW) i po girach mi przejeżdża pojeb jeden, jak go q... dorwę to
nogi z dupy powyrywam... niech no tylko poczeka aż z gipsu wylezie.....
rolnik
*****
Lecę sobie na podświetlnej swoim fotonowym cyberjetem nad wschodnią
Europą - trochę na wschód od Warszawy. Detektor zbliżeń melduje
niebezpieczną sytuację 60 kilometrów pode mną - patrzę na ekran i co
widze? Z jednej strony 126 z pękniętym środkowym pierścieniem tylnego
cylindra i zapłonem opóźnionym o 6 stopni próbuje wyprzedzić starego
Jelcza 315 z d.m.c. przekroczoną o 2658 kg i lewą wewnętrzną oponą
bliźniaczego tylnego koła niedopomnpowana o 3,8 Atm. Z drugiej strony
sunie Volvo V80 z prędkością wahającą się w granicach 158,6 - 165,4 km/h, a
wyprzedza go Suzuki Hayabusa z prędkością 243,1 km/h (nadal wzrastającą),
którego kierowca ma typowe amfetaminowe podwyższenie tętna. W jednym
rowie policjant kartkuje książkę formatu 210 x 148 mm w m iękkiej okładce, a
w drugim przeciera oczy leżący mężczyzna o stężeniu przekraczającym 2
promile C2H5OH w wydychanym powietrzu. Włączyłem natychmiast separator
kanałów poziomych i dzięki prostemu manewrowi antygrawitacyjnemu ustawiłem
Jelcza (szerokość 242 cm), Fiata (141 cm), Volvo (187 cm) i Suzuki (102 cm)
na jezdni gt; > szerokości 747 cm, pozostawiając trzy pasy separacyjne
szerokości 25 cm każdy.
Wszystko by się udało, ale po drodze na wysokości 287 m przelatywał
sportowy samolot SOCATA Rally z rozregulowanym GPSem i interferencja
fal spowodowała poszerzenie pasów separacyjnych o parę cm, przez co
zarówno Jelcz jak i Volvo wpadły zewnętrznymi kołami na pobocza, a
Volvo zahaczyło lewą stopę mężczyzny w rowie. Ziemianie!
Nauczcie się panować nad waszymi maszynami przy tych maleńkich prędkościach.
Wiecie ile my mamy takich zacofanych planet pod ciągłym monitoringiem?
Dowódca patrolu 249HR65TG93K
A moze to Matrix????????
Pozdrawiam i życzę miłego dnia........:)))))