paenka
14.04.07, 12:39
dziewczyny mam ogromny problem !!!! ;)
otóż gdy mam buty, które nagle się zaczynaja psuc np gdzieś pęka szew, albo
odkleja się podeszwa to oczywiscie reperuje buty kilka razy ale wiadomo po
czasie buty juz widac ze sa znoszone no i kupuje nowe, jednak starych nie
wyrzucam boo
przydadadza mi sie jak te nowe zaszwankuja
od czasu do czasu przeciez je zaloze jeszcze da sie w nich chodzic
.. no generalnie mam mnustwo powodow by zatrzymac stare buty
i tak sie dzieje z kazdymi butami, kupuje nowe bo stare sie nadpsuly a stare
chomikuje w szafce i mam tych np tenisowek juz z 6 par i nie wiem co z nimi
zrobic ;p
bo tak naprawde to nie chodze w nich za czesto allee...
czasem na rower, czasem do ogrodu albo na pole z psem... i tak zostaje tych 6
par w szafce, ktora peka w gwoździach hrhrhr i przybywaja kolejne pary
Macie taka przypadlość? ja mam jescze tak w przypadku jeansów. W jednych
ekspres przestal sie zxapinac, inne pekly pod udem ale sa takie sexy i w
ogole ah i oh mam sentyment do nich.
Jak sobie radzicie? BO ja iwazam ze w moim przypadku to choroba. Tzn
oczywiscie nie uzbieralam 6 paer butow na przestrzenii pol roku, czy
roku...trwalo to kilka lat no ale jednak sa te buty..