Dodaj do ulubionych

Jaki motockl dla początkującej...

20.04.07, 20:18
Jestem początkująca motocyklistką niedawno zdałam prawko, teraz chce sobie
kupić jakąś maszynę co polecacie? Aha jeszcze jedno jestem niską osobą i
obwiam się,że ciężko będzie znależć taki, który by mi pasował hihi. Dzięki z
góry za rady:)
Pozdrawiam:)
Obserwuj wątek
    • gosiasv Re: Jaki motockl dla początkującej... 20.04.07, 20:34
      polecam virago 535 :)napewno dasz radę!!!!
    • monique76 Re: Jaki motockl dla początkującej... 20.04.07, 22:55
      Witam,
      pytanie jakie motocykle ci sie podobaja;-)

      Podobno na poczatek dobre jest suzuki gs500. Dla mnie jest jednak za duze, za
      ciezkie.. znacznie lepiej i jakos pewniej jezdzi mi sie na "kursowej" hondzie
      cbf250. Być może dlatego, że na hondzie siedze tak bardziej pionowo, a na mojej
      suzi musze sie bardziej polozyc..
      Aaa i jeszcze jedno - mam 168 wzrostu i na suzi dotykam stopami do ziemi (moze
      nie cala stopa, ale dosc stabilnie jest), na cbf'ce spokojnie stawiam cala
      stope na ziemi.
    • yacey Re: Jaki motockl dla początkującej... 21.04.07, 10:40
      Kazda firma ma motocykl klasy 500 uwazany jako najodpowiedniejszy dla adeptow
      motocyklizmu. Honda CBF 500 (CB 500 starszy model), Kawasaki ER 5, wspomniane
      juz Suzuki GS 500, Yamaha XJ 600 Diversion
      Wszelkiej masci lekkie enduro i male choppery Virago 250 lub 535, Suzuki Savage
      lub maly Intruder. Jest w czym wybierac :))
    • rumak68 Re: Jaki motockl dla początkującej... 22.04.07, 18:35
      Witam, wszystko zależy co sie podoba:).Ja zaczynalam na Jawce 350 ale uważam ,ze
      jak juz to startować od 500...bo potem chce sie więcej;).Sama śmigam na Kawie
      Vulcan EN 500 i jest spoko,także dla niezbyt wysokich kobiet.Pozdr. Dorota
    • justine303 Re: Jaki motockl dla początkującej... 23.04.07, 13:36
      Witaj!
      To jest mój pierwszy sezon jako kierowca.
      Wsiadłam na Suzuki Savage i bardzo się z tego cieszę :)
      Pozdrawiam.
      • josss Re: Jaki motockl dla początkującej... 24.04.07, 07:23
        Ooooo :))))) W koncu jakis Dzikus na forum. Fajnie :))))
    • asiek25 Re: Jaki motockl dla początkującej... 23.04.07, 14:15
      Oooooooooo, to też wątek dla mnie :)))))
      Trzeba się trochę rozeznać w temacie, jeśli rzeczywście w przyszłości będę
      jeździć.
      Dla tych co nie czytali wątku obok krótkie streszczenie - w życiu nie
      prowadziłam motocykla, dziś zaczynam kurs A. Na moto kompletnie się nie znam,
      ale wiem, co mi się podoba. Kwestia tego, czy to co mi się podoba, będzie dla
      mnie odpowiednie.
      Choppery i cruisery odpadają. Z wymienionych wyżej przez Yaceya, wszystkie są
      fajne na wizus, bo pooglądałam sobie fotki w necie. Jednakże domyślam się, że
      jedna marka drugiej nierówna, a i doczytałam się, że indywidualne preferencje
      też są istotne.

      Więc co byście doradzili - mam 168 cm wzrostu, ważę 57 kilo, więc jestem dość
      szczupła. Siły fizycznej nie mam za grosz, bo od aktywności fizycznej typu
      siłownia czy inne aerobiki mnie odrzuca ;) Garaż, w którym będę trzymła moto
      znajduje się w piwnicy pod domem, więc trzeba moto sprowadzić (a potem
      wyprowadzić!!!) trochę stromo w dół. No i na moto nie chciałabym leżeć, wolę
      zachować bardziej pionową sylwetkę. Więc jaki????????
      • normalna.kobieta Re: Jaki motockl dla początkującej... 23.04.07, 20:44
        Dzięki za rady:). Z tym ,że Wy tu mówicie o osobach grubo ponad 160 cm, a ja
        jestem dużooo mniejsza hehe, mam 153 cm, to zmienia postać rzeczy:)). Niestety,
        ale dla takich osób trudno znależć pasującą maszynę ,a to już jest dyskryminacja
        niskich osób ze strony producentów hehe. Mam nadzieję ,że jednak uda się coś
        dobrać:)))

        Pozdrawiam:))
      • szepa11 Re: Jaki motockl dla początkującej... 23.04.07, 20:47
        Zawsze można sobie znaleźć wprowadzającego i wyprowadzającego z garażu. Ja stoje
        na stanowisku Gohy kupić to co ci się podoba i nogami sięgasz do ziemi. Reszta
        do nauczenia. Jestem tego chodzącym przykładem ale nie do się ukryć wzrostu
        bozia mi nie poskąpiła.
        • goha66 Re: Jaki motockl dla początkującej... 24.04.07, 07:09
          cieszę sie że mamy podobne zdanie Agnieszka :). "sięganie do ziemi" (bez stania
          na paluszkach, czy tzw. efektu baletowego) jest ważne, ponieważ czasami trzeba
          motocykl przepchnąć kawałek lub utrzymać w pionie podczas postoju, a na
          czubkach butów jest ciężko i niezbyt bezpiecznie to robić. Yacey wspominał o
          Hondzie 500 (są jeszcze 450 i 400 ;) )
          • yacey Re: Jaki motockl dla początkującej... 24.04.07, 08:39
            goha66 napisała:
            Yacey wspominał o
            > Hondzie 500 (są jeszcze 450 i 400 ;) )

            Sa Gosiu :), oczywiscie ,ze sa, ale to juz bardzo leciwe pojazdy i trafic na
            taki w stanie tak dobrym jak Twoj, to jak wygrana w totka:)))
            • goha66 Re: Jaki motockl dla początkującej... 24.04.07, 18:40
              yacey napisał:
              sa, ale to juz bardzo leciwe pojazdy

              to znaczy że pasujemy do siebie z Hondem ;) ... ehkm o stanie nie będę
              rozmawiać :D
      • carrymoon Re: Jaki motockl dla początkującej... 24.04.07, 07:22
        akurat sprowadzanie i wyprowadzanie moto z garażu jest wyjątkowo proste
        Zjeżdzasz tyłem, na luzie kontrolując hamulcem. Bez problemu :D
        Wyjechyać jeszczełatwiej, odpalasz i jedziesz
        Fakt ważne jest abyś dobrze sięgała nogami do ziemi.

        Wyjątkowo sprawna izycznei nei musisz być, a w stresie i emocjach dasz rade
        podnieś moto. Virażka waży ok 200 kg i już pare razy podnosiłam, Ty też dasz
        rade :)

        Jeśli nie chcesz leżeć na moto to jednak chociaż spróbuj siąść nma np yamahe
        virago. Siedzenie blisko ziemi, nogi dostają bez problemu, pozycja kierowcy
        jest pionowa, ot siedzisz normalnie :D


        A tak po za tym to ja jestem Evik3 po zmianach :)))
      • josss Re: Jaki motockl dla początkującej... 24.04.07, 07:28
        Asiek, powiem tak. Jestem prawie takich samych gabarytow, jak Ty. 170 cm, ta
        sama waga i nie kupuj nic ciezszego niz 200kg!!! A najlepiej, zeby bylo to cos
        lzejszego. Moja Savazka wazy 174 kg i szczerze, to czasami musze z nia walczyc.
        Ale ogolnie daje rade. Jedynie raz, kiedy zle postawilam stopke, ktora sie
        podgiela, musialam ratowac Dzikusa przed upadkiem i niestety tylko
        zamortyzowalam glebe stojac tuz obok moto. Tak czy inaczej, podniesc sie dalo,
        ale troszke wysilku trzeba w to bylo wlozyc. A najlepiej to zaczac cwiczyc. Po
        miesiacy smigania w tym sezonie, zrobieniu prawie 1500 km widze, ze moje
        bicepsy rosna z dnia na dzien :D
      • yacey Re: Jaki motockl dla początkującej... 24.04.07, 09:37
        asiek25 napisała:
        >Więc jaki????????

        Honda CBF500, jest najblizej tego, co na dzien dzisiejszy bys chciala od
        motocykla. Poza tym ma wyjatkowa zalete, a mianowicie niespotykanie dlugie
        przebiegi pomiedzy przegladami:))
    • gosiasv Re: Jaki motockl dla początkującej... 23.04.07, 23:08
      sprawdż meila :))pozdro
    • asiek25 Re: Jaki motockl dla początkującej... 24.04.07, 09:54
      Yacey, też tak sobie rozmyślałam o Hondzie, tym bardziej, że mój znajomy
      powiedział, że najpierw jest Honda, potem długo, długo nic, i dopiero reszta
      Japończyków. Choć na fotkach w necie to chyba bardziej mi się Kawasaki podoba.
      Takie ładne, kolorowe... ;)))
      Virago jak dla mnie odpada, bo to chopper, prawda? W ubiegłym tygodniu kolega
      dał poprowadzić Harleya (nie wiem jaki model, nie znam się). Dosięgałam do
      ziemi całymi stopami i bardzo pewnie. Ale choppery jakoś mnie nie kręcą. Tym
      bardziej, że wczoraj wieczorem pośmigaliśmy Varaderką i potem nie mogłam spać
      przez pół nocy ;))) Poza tym na tym Harleyu jakoś mało komfortowo mi było.
      Wydawało mi się, że ten motor jest strasznie twardy, na każdej dziurze bebechy
      skakały mi pod gardło, co było dość nieprzyjemne, a wieczorem bolał mnie tyłek.
      Na Varaderce było mięciutko pod pupcią, a bebechy leżały na swoim miejscu ;)))
      Zresztą ja bym sobie chętnie posiedziała (i nie tylko! ;)) na różnych moto, aby
      zobaczyć jak się na nich będę czuła, ale gdzie to zrobić????? Komisy???
      Salony??? Bo znajomych z moto nie mam :(((

      Ten patent z wprowadzaniem i wyprowadzaniem moto z garażu po stromiźmie też
      przyszedł mi do głowy, ale jako dyletantka (na razie ;P) w temacie wolałam się
      upewnić.
      Szepa, z wprowadzającym i wyprowadzającym moto z garażu jest dość spory problem
      i muszę radzić sobie sama :)

      No i znów zamiast zająć się robotą, to siedzę i foty moto w necie oglądam!
      Echhhh... ;)))

      Dziękuję za wszystkie dobre rady, cieszę się, że tu wlazłam, bo jakś mi tu
      fajnie :)))))))))))))))
      • carrymoon Re: Jaki motockl dla początkującej... 24.04.07, 10:01
        jeśli cjodzi o choppery to oczywiście nie namawiam. Ale tak jak sama napisałaś,
        powinnaś usiąść na kilku różnych.
        Miałam okazje siedzieć i próbować jazdy na HD. Duzy twardy i za ciężki jak dla
        mnie. A to był sportster czyli taki podobno najbardziej dla kobiet polecany.

        NIe sugeruj się więc jakością jazdy na jednym ale sprawdź kilka.
        • asiek25 Re: Jaki motockl dla początkującej... 24.04.07, 11:45
          carrymoon napisała:

          > NIe sugeruj się więc jakością jazdy na jednym ale sprawdź kilka.

          Na razie sprawdziłam dwa. Honda Varadero zdecydowanie przed Harleyem :)
          Ale jak sprawdzić inne modele, skoro nie mam znajomych na miejscu??? W długi
          weekend przyjeżdża do mnie koleżanka z mężem na moto, więc będę miała okazję
          posiedzieć na jakiejś sportowej Suzuki, ale z góry wiem, że to nie dla mnie, bo
          to jest smok ponad litrowy.
      • szepa11 Re: Jaki motockl dla początkującej... 24.04.07, 16:42
        Asiek25 napisała
        z wprowadzającym i wyprowadzającym moto z garażu jest dość spory problem
        i muszę radzić sobie sama :) To ma rade daj ogłoszenie na forum " szukam
        osobnika płci męskiej który zajmie się moim moto" na pewno koledzy nie
        pozostawią Cię samej :] Jak chcesz posiedziec na różnych maszynach to najlepiej
        lataj po komisach. Ja przy tym sięganiu nogami bym sie upierała bo wtedy nawet
        cięzki moto nie będzie Ci sprawiał trudności. Wiem to z własnego doświadczenia.
        • asiek25 Re: Jaki motockl dla początkującej... 25.04.07, 10:02
          szepa11 napisała:

          > To ma rade daj ogłoszenie na forum " szukam
          > osobnika płci męskiej który zajmie się moim moto" na pewno koledzy nie
          > pozostawią Cię samej :]


          He, he, he, gorzej będzie jak zamiast moto zaczniemy zajmować się czymś
          innym ;)))
          Zresztą problem już chyba rozwiązałam. Wczoraj rozmawiałąm z moim sąsiadem,
          który ma garaż pod naszym domem i wstępnie zgodził się na trzymanie mojego
          moto. A ten garaż jest na płask :))) Więc kolejny punkt w drodze do posiadania
          moto odhaczony - znalazłam dla niego mieszkanko :)))

          > Jak chcesz posiedziec na różnych maszynach to najlepiej
          > lataj po komisach.


          Tak właśnie myślałam. I tak zrobię :) Mam kolegę, który ma komis, to zadzwonię
          do niego i zapytam, czy nie stoi u niego na placu coś fajnego, bo chciałabym
          sobie posiedzieć.


          > Ja przy tym sięganiu nogami bym sie upierała bo wtedy nawet
          > cięzki moto nie będzie Ci sprawiał trudności. Wiem to z własnego
          doświadczenia.


          Szepa, ja bym się przy tym też upierała!!! Tym bardziej, że jestem kompletnie
          niedoświadczona w obyciu ze sprzętem, ale potrafię sobie wyobrazić jakie to
          musi być ważne, aby dobrze się opierać nogami o ziemię. Tyle, że choppery mi
          się nie podobają, a na razie nie jestem przekonana, aby kupować coś, co nie
          jest w moim guście, tylko dlatego, żeby było mi łatwiej.
          Ale wychodzę z założenia, że tylko krowa nie zmienia poglądów, więc kto wie,
          czy mi się nie odwidzi :)))
          • szepa11 Re: Jaki motockl dla początkującej... 25.04.07, 11:31
            asiek25 napisała:


            >
            > Szepa, ja bym się przy tym też upierała!!! Tym bardziej, że jestem kompletnie
            > niedoświadczona w obyciu ze sprzętem, ale potrafię sobie wyobrazić jakie to
            > musi być ważne, aby dobrze się opierać nogami o ziemię. Tyle, że choppery mi
            > się nie podobają, a na razie nie jestem przekonana, aby kupować coś, co nie
            > jest w moim guście, tylko dlatego, żeby było mi łatwiej.
            > Ale wychodzę z założenia, że tylko krowa nie zmienia poglądów, więc kto wie,
            > czy mi się nie odwidzi :)))

            Nikt nie upiera się przy chopperach nie tylko one sa niższe. Ja jestem
            entuzjastką klasyków i z nimi nie powinnaś mieć problemu. Usiądz na kilku
            rodzajach i będziesz wiedziała czy jest Ci wygodnie i czy Ci się podoba.
            Napewno znajdziesz coś odpowiedniego dla siebie. :)
            >
        • josss Re: Jaki motockl dla początkującej... 25.04.07, 10:37
          szepa11 napisała:
          >Ja przy tym sięganiu nogami bym sie upierała bo wtedy nawet
          > cięzki moto nie będzie Ci sprawiał trudności

          A co z endurakami? No bo przeciez malo kto siega dwiema nogami do ziemi, a
          tylko jedna :P
          • szepa11 Re: Jaki motockl dla początkującej... 25.04.07, 11:28
            Tylko że enduraki są duzo lżejsze i utrzymanie ich przechylonych na jednej
            nodze jest łatwiejsze. Mysle np o staniu na światła zresztą zwykle używa się
            ich do jeżdzenia po terenie a nie jako zwykły transport np: po miescie. Ale
            rzeczywiście enduro jest jakimś pomysłem.
    • sofija76 Re: Jaki motockl dla początkującej... 25.04.07, 12:35
      Z perspektywy czasu (mam prawko od lat 5) uażam, że oprócz gustu ważne jest,
      aby:
      - motocykl nie był zbyt ciężki, abys mogła nad nim zapanować gdy nie jestes w
      ruchu - uważam, że dla kobiet o "takiej" posturze coś maxymalnie do 200 kg, a
      najlepiej jeszcze mniej;
      - motocykl nie był "szlifierką" którą ma olbrzymią moc i nie daj Bóg łatwo ją
      podnieśc na koło przy nierozważnym odkręceniu manatki i który (co jeszcze
      gorzej) łapie schimę - dlatego odradzam np. R6;
      - stopy pewnie dotykłay ziemi, odradzam motocykle, na których dotyjasz ziemi
      niepewnie czubkami palców - to najlepiej sprawdzic w stroju motocyklowym bo w
      dzinsach inaczej się siedzi;

      Ja osobiście zaczynałam na Suzuki GSXF 600 - ten motocykl spełniał wszytskie
      wymienione powyżej cechy, poza jedna - niestety jest on cięzki (ponad 230 kg) i
      mało sterowny to znaczy ma mały profil skrętu - co dla początkującej osoby jest
      trudne.
      Teraz kupiłam sobie Suzuki GS 500 i czuje sie na nim lepiej niż na poprzedniku.
      Zamieniłam moto na zdecydowanie słabszy pod względem mocy egzemplarz, ale dla
      mnie ważne jest to jak ja sie czuje na moto.

      Ogólnie uważam, że GS 500 spokojnie nadaje się dla osoby początkującej.Łatwo
      sie prowadzi, ma niskie siedzisko, dobrze osadzony środek ciężkości, nie jest
      zbyt ciężki (ok. 186 kg), i aby go pogonic trzeba go wkręcić na wysokie obroty
      co zabezpiecza przed nierozważnym wyłożeniem się.

      Pozdrawiam i życzę udanych wyborów.

      Sofija
      • monique76 Suzuki gs 500 25.04.07, 13:04
        Hm.. to moze i ja sie przekonam do suzuki gs 500.. Na razie mam wrazenie ze
        jest za ciezki, za bardzo na nim leże na baku i w ogole jakos mi nie lezy..
        Nogami do ziemi dotykam, ale juz przeprowadzenie moto jest dla mnie niezlym
        wyzwaniem.. Chyba czas jednak na jakas silownie:-)
        • asiek25 Re: Suzuki gs 500 25.04.07, 14:32
          monique76 napisała:

          > Hm.. to moze i ja sie przekonam do suzuki gs 500..


          To też jeden z moich typów, obok Hondy CB 500 i Kawasaki ER-5 :)


          > Nogami do ziemi dotykam,


          Pewnie? A ile masz wzrostu?



          > ale juz przeprowadzenie moto jest dla mnie niezlym
          > wyzwaniem.. Chyba czas jednak na jakas silownie:-)


          Monia, a co Ty na spacer chcesz z tym moto chodzić? ;)))
          • monique76 Re: Suzuki gs 500 25.04.07, 15:33
            > Pewnie? A ile masz wzrostu?
            168 cm. I spokojnie duza czescia stopy dotykam do ziemi.. Daje rade sie
            odepchnac stopami od ziemi, tylko mi sie siniaki robia na lydkach od podnozkow..

            > Monia, a co Ty na spacer chcesz z tym moto chodzić? ;)))
            No na spacer, to nie:-) ale np na parkingu to musze wyciagnac moto zza autka bo
            wyjechac sie jeszcze troche boje, ze uszkodze inne autka..
            • asiek25 Re: Suzuki gs 500 25.04.07, 16:17
              monique76 napisała:

              > > Pewnie? A ile masz wzrostu?
              > 168 cm. I spokojnie duza czescia stopy dotykam do ziemi..


              To tyle co ja, więc i ja dam radę :)


              > Daje rade sie
              > odepchnac stopami od ziemi, tylko mi sie siniaki robia na lydkach od
              > podnozkow.


              Czyli latem miniówy odpadają ;DDD
              • szepa11 Re: Suzuki gs 500 25.04.07, 18:31
                > > Daje rade sie
                > > odepchnac stopami od ziemi, tylko mi sie siniaki robia na lydkach od
                > > podnozkow.

                Spoko ja dla odmiany mam siniaki na goleniach od gażników. Dla wytłumaczenia
                moja maszyna to "bokser".
                • monique76 Re: Suzuki gs 500 25.04.07, 18:48
                  hehe, wlasnie sobie przypomnialam minę ortopedy do ktorego sie wybralam jakis
                  czas temu. Caly weekend przed wizyta oswajalam sie z moto (czytaj: robilam
                  sobie since), a w poniedzialek wizyta na ktorej musialam sie rozebrac i stanac
                  tylem do lekarza.. jego wymowny wzrok i pytanie: a te siniaki to skad? juz
                  prawie, prawie dzwonil na niebieska linie;-)
                  • szepa11 Re: Suzuki gs 500 25.04.07, 19:25
                    Trzeba było mu powiedzieć że zupa była za słona.
    • asiek25 Re: Jaki motockl dla początkującej... 27.04.07, 10:27
      No więc posiedziałam sobie wczoraj :) Na Suzuki GS 500.
      Do ziemi dotykam całymi stopami, nawet zapas mam jeszcze spory, bo kolana mam
      dość ugięte, więc gdyby maszynka była nawet o kilka centymetrów wyższa, to też
      nie było by chyba problemu. Odpycham się na niej zupełnie swobodnie.
      Spróbowałam też przepchnąć moto, w pchaniu też nie jest dla mnie aż tak
      strasznie ciężki. Jednakże na centralny podnóżek nie dałam rady go postawić.
      Pocieszam się, że to nie siły mi zabrakło, ale przede wszystkim techniki, bo
      próbowałam to zrobić pierwszy raz w życiu.
      Teraz przydałoby się posiedzieć na Hondzie CB, bo gdzieś czytałam, że na niej
      sylwetka jest trochę bardziej prosta, a na Zuźce jednak musiałam się trochę
      pochylić.
      • josss Re: Jaki motockl dla początkującej... 27.04.07, 13:31
        Asiek, kupuj GSa! (I ja - fanka chopperow - to mowie?;))
        Albo Suzuki, albo nic :P

        Suzuki strasznie dba o swoich klinetow, wiec naprawde zastanow sie nad ta
        marka. Szkolenia dot. bezpiecznej jazdy robi (Suzuki Moto Szkola), organizuje
        karawany (Suzuki Moto Caravan Tour), na ktorych mozna testowac sprzety czy
        smiganie po torze w Poznaniu (Dni Suzuki na torze Poznan)...

        • josss Re: Jaki motockl dla początkującej... 27.04.07, 13:34
          nie mowiac juz, ze jak masz suzi, to mozesz sie zapisac do sekciarskiego
          Bractwa Suzuki, ktore nie ma nic wspolnego z zadnym MC ;)))))
        • asiek25 Re: Jaki motockl dla początkującej... 29.04.07, 09:59
          josss napisała:

          > Asiek, kupuj GSa! (I ja - fanka chopperow - to mowie?;))
          > Albo Suzuki, albo nic :P

          A dlaczego? Bo ja lubię konkretne argumenty :)))


          > Suzuki strasznie dba o swoich klinetow, wiec naprawde zastanow sie nad ta
          > marka.

          Zastanawiam się cały czas :))) Kolega, który ją właśnie kupił, chciał mi dać się
          przejechać, ale stwierdziłam, że wsiądę dopiero jak chociaż z połowę godzin na
          kursie wyjeżdżę, bo teraz to chyba niezbyt rozsądne. Więc będę testować GS-a :))


          > Szkolenia dot. bezpiecznej jazdy robi (Suzuki Moto Szkola), organizuje
          > karawany (Suzuki Moto Caravan Tour), na ktorych mozna testowac sprzety czy
          > smiganie po torze w Poznaniu (Dni Suzuki na torze Poznan)...

          Taaaaa, w Poznaniu... Ja mieszkam w Szczecinie, tu już ptaki zakręcają ;)))
          Muszę się zorientować, czy w Szczecinie jest w ogóle jakaś szkoła Suzuki, czy
          choćby salon :)))
          Ale Suzuki bardzo mi się podoba, tylko lubię mieć porównania :)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka