01.05.07, 23:28
Pelnia ksiezyca,dzis czy jutro?
Mam wariata pod dachem,a oni podobno sie uaktywniaja, podczas pelni wlasnie!
po tygodniu juz wiem,ze zle gotuje,myje sie zelem,a powinnam mydlem w
kostce.Grozi mi grzybica:(bez kostki)
a dzis afera,bo pani mama ma dosc tego,ze nie nosze stanika:(
cycki mi na starosc opadna i bede plakac:(
A ja tak sobie mysle,ze jesli na starosc ten sam maz bedzie to przywyknie do
opadajacych piersi:0
Staruszce chyba cycki nie bardzo potrzebne?
Moze sie myle...a ja poprostu mam film i oddychac nie moge w staniku:)
Obserwuj wątek
    • wojtek56 Jako wybitny specjalista od cycków 02.05.07, 00:11
      ... (i tych w staniku i bez) uprzejmie donoszę, że zjawisko opadających piersi
      ma miejsce i właścicielki rzeczonych w brodę sobie plują, że za młodu stanika
      nie nosiły. I nieprawdą jest, jakoby one zjawisko zachodziło wyłącznie w wieku
      przedstarczym. Wręcz przeciwnie, narzekactwo na niedopilnowanie kwestii cycków
      występuje powszechnie począwszy od trzydziestolatek, a nawet wcześniej.
      Natomiast zgadzam się, że mąż nie jest najlepszym weryfikatorem jędrności i
      upozycjonowania żoninych piersi, choćby dlatego że trudno spodziewać się po nim
      bezstronności i braku emocjonalnego zaangażowania.
      Wasz Cichy Wielbiciel.
      • mandiko Re: Jako wybitny specjalista od cycków 02.05.07, 11:27
        Nie jestem tak wybitną specjalistką jak Wojtek, ale z doświadczenia informuję:
        wcale nie opadają! Rzecz musi być osobniczo zmienna i prawdopodobnie zależy od
        innych czynników, nie wiem jakich:)
        A do rzaby:
        Przetrwaliśmy szwedzki potop, komunę i inne plagi, to i teściową da się
        przetrwać! Nie daj się. A Ty nie masz jakiejś szpileczki do wbicia, mamusia
        taki chodzący ideał, nic jej nie obwisa, wszystko jej wychodzi?
        • yvona73pol Re: Jako wybitny specjalista od cycków 02.05.07, 12:31
          to chyba zalezne genetycznie-stanikowo w kombinacji procentowej przeroznej ;)))
          a ja, rzabo kochana nie moge bez... najchetniej bym tez spala "w" ;)))) wiem,
          mam prezesa ;)))) nie tylko podczas pelni...
          a, i grzybice tez bede miala ;))))) od nie-kostki ;)
          • rzaba10 Re: Jako wybitny specjalista od cycków 02.05.07, 15:14
            powiem tak:za chiny ludowe cycki mi nie opadna!!wykarmilam dwojke dzieci,kazde
            po dwa lata..schudlam i przytylam ze sto razy,a cycki jak byly male tak sa i
            opadac mi poprostu nie ma co,chyba,ze brzuch:))
            Ciesze sie Wojtku,ze jestes aktywny:))Pelnia ksiezyca??oj ty ty,cichy
            wielbicielu.
            Mandiko,piguly leza w szafce jak przetrwam tesciowke to juz mi zadna depresja
            nie straszna:)Taki mam plan.A szpilek jej nie bede wkuwac,bo na przyjemnosc
            trzeba sobie zasluzyc:))
            Yvona!ato spanie w staniku to zadne zboczenie?:))moze w namiocie tlenowym jak
            bym spala,niee klaustrofobia by mnie zadusila razem z tym koronkowym stanikiem.
            tak serio,jak lubisz nosic to wez te wiedzme choc na dwa dni,co?
            • yvona73pol Re: Jako wybitny specjalista od cycków 03.05.07, 02:26
              he, he, chetnie, tylko jej bilet zafunduj, albo porzadna miotle spraw, bo na
              natypody daleeeko ;)))))
              ale... czy tesciowka zasluzyla na takie extrasy? ja bardzo mila i goscinna
              dziewczynka jestem :DDDDD
    • pulpet17 Re: pelnia 03.05.07, 10:19
      jak nie możesz, albo nie chcesz, zmienić to musisz polubić;
      cholera, chyba też będę taką teściową, zawsze pcham się ze swoimi "dobrymi
      radami"; a cycki, chociaż małe, wiszą dostarczając tematu moim piep..... sąsiadkom;
      podoba mi się u Was, mogę się dołączyć?????
      • kropka9925 Re: pelnia 03.05.07, 11:29
        He, Pulpet dołączaj - pozdrówka :))
        • rzaba10 Re: pelnia 03.05.07, 12:35
          witaj pulpet:) Male,ale wsciekle!
          • mandiko Re: pelnia 16.05.07, 20:41
            Rzaba, dziś czytałam artykuł w "Polityce" p.t."Jak oswoić teściową" i
            pomyślałam o Tobie. Ciekawa jestem jak przetrwałaś. Artykuł przeczytaj, pewnie
            jest też on line. A przypomniał mi się Twoj post jak przeczytałam jeden z
            cytowanych tytułów - Matka męża jest jak diabeł w domu. :)
          • mandiko Re: pelnia 16.05.07, 20:41
            Rzaba, dziś czytałam artykuł w "Polityce" p.t."Jak oswoić teściową" i
            pomyślałam o Tobie. Ciekawa jestem jak przetrwałaś. Artykuł przeczytaj, pewnie
            jest też on line. A przypomniał mi się Twoj post jak przeczytałam jeden z
            cytowanych tytułów - Matka męża jest jak diabeł w domu. :)
            • rzaba10 Re: pelnia 18.05.07, 00:44
              Szukam i szukam i znalezc nie moge..moze nr wydania,co?
              Mandiko,ja mam to na zywca,ale chetnie poczytam,rozdrapywanie ran i laczenie
              sie w bolu z innymi cierpiacymi,moze byc zaskakujacym przezyciem w moim zyciu:))
              dzieki:)
              • mandiko Re: pelnia 18.05.07, 06:49
                To ostatni numer polityki, ale chyba nie ma w necie, ja czytan papierową.
                Trzymaj się!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka