justys782
23.05.07, 13:53
A co powiecie na złamaną nogę w kostce?W niedzielę robiłam generalne porządki
po malowaniu.Tak sobie zeskoczyłem z biurka i nie trafiłam na taboret.Nagle
trach i bum,leżałam jak długa,kostka spuchła.Pojechaliśmy na pogotowie,a tam
pani doktor no kochana to teraz gips na 4-6 tygodni.A tak miało być wspaniale
mieliśmy w piątek jechać na Hubala/raj zabytków/.Nie wiem co robić?Co prawda
mieliśmy jechać samochodem ,no bo z córą ,a z Poznania do Tomaszowa Maz.jest
prawie 250km.Nie wiem
czy wysiedzę w samochodzie.W sobotę rano wszyscy pojadą na rajd ,a ja chyba
zabiorę leżak i będę leniuchować koło domku.Najbardziej uśmiałam się męża
widząc jego minę jak wywozili mnie na wózku.Pocieszam się tym ,że w trasę
zawsze jedziemy we wrześniu/XJ900/.Do września jakoś noga się wygoi.Pozdrawiam.
P.S.Tak sobie piszę ,bo teraz mam długie..... L4,spokój w domu,/,,stary w
pracy ,dziecko w przedszkolu/mam wreszcie czas na przyjemności.