Dodaj do ulubionych

brak motywacji

06.07.07, 13:31
Wiecie co, wstyd sie przyznać ale mam niechęć do wszystkiego (oprócz
jedzenia), tzn. do załatwienia czegokolwiek. Zakupów zwykłych nie mogę zrobić
juz od 2 tygodni bo mi się... nie chce. Jakos nie widzę w tym sensu, latać po
deszczu i kupować. Codziennie planuję je zrobić i codziennie rezygnuję bo
pogoda jest do niczego. Czy to normalne?
Obserwuj wątek
    • karmilla Re: brak motywacji 06.07.07, 13:49
      aha, bardzo wstyd się przyznać. Tak przynajmniej twierdzi znakomita większość
      osób w taki samym stanie sychicznym. I ponieważ nikt się nie skarzy na to, że
      nic mu się nie chce, to inni uważają: inni się nie skarżą, to co jak się mam
      skarżyć, to przecież wstyd. A jak sobie tak ktoś narzeknie, to ktoś inny,
      naprzykład taka ja pomysli sobie: znaczy to nie ze mna jest coś nie tak, to
      taki klimat, cos wisi w powietrzu i nikomu nic się nie chce. I od razu mi
      lepiej ;-)
      • blanka110 Re: brak motywacji 06.07.07, 14:03
        przed chwila kupiła w piekarni 40 dkg takich pysznych małych bułeczek serowych,
        pulchnych, świeżutkich i słodziutkich, wszystkie zjadłam a teraz ruszc się nie
        mogę
        • karmilla Re: brak motywacji 06.07.07, 14:18
          a ja praktycznie poszłam dzisiaj do roboty z gotówką w ilości 3 PLN (słownie:
          trzy), bo wczoraj kupiłam sobie spory kawałek sernika i uznałam, że to czego
          nie zjadłam dziś przed wyjściem to zjem jak wrócę więc nic nie ma prawa mnie
          kusić do kupna słodyczy i żarcia ich w pracy. Przyjdę do domu to zrobię sobie
          dobrej kawy i zażre tą druga połówkę sernika i będę główkować co zrobić na
          obiad (pewnie gotowana na parze ryba posmarowana pesto, bo w sezonie
          bazyliowym, zwląszcza na jego początku, to pesto moge jeść na kilogramy, tylko
          forsy potem czemuś tak jakoś bardzo ubywa)
          • blanka110 Re: brak motywacji 06.07.07, 14:24
            OOOOOOOOOOOOOo! to chyba coś dobrego? napisz, proszę, jak to robisz dokładnie,
            może i ja sie skuszę. Ostatnio dużo jem a nie chcę być gruba i potrzebuje cos
            małokalrycznego i smacznego. Ryby nie jadłam 100 lat! Co to jest pesto?
            • karmilla Re: brak motywacji 06.07.07, 14:57
              pesto absolutnie w wcale nie jest małokaloryczne i w dodatku jest drogie. Ja to
              robię tak: do moździerza wrzucam ząbek czosnku i trochę soli, jak się toto
              całkiem rozmiażdży to dorzucam mużo liści bazylii i miażdże je, dorzucam
              mniejsza lub większą garść orzeszków piniowych (opcjonalnie cedrowych) i też
              miażdże, potem nieco startego parmezanu (umownie mówiąc - jak mam forsę to
              szaleję i kupuję grana padano, jak mam trochę mniej to dziugasa, a jak jeszcze
              mniej to np roladę ustrzycką), i jak się z tego wszystkiego zrobi gładka masa
              to stopniowo dolewam oliwy z oliwek dopóki nie uzyska konsystencji półpłynnej
              (czasem daj mniej i mam smarowidło na chleb). Ja to wszystko robe na oko, jak
              chcesz poznać dokładne proporcje to odsyłam do Galerii potraw i wyszukiwarkę
              wpisac Pesto - dużo tam tego jest
              • karmilla Re: brak motywacji 06.07.07, 14:59
                aha, fileta rybnego gotuję na parze i jak już jest ugotowany to dopiero go
                smaruję pesto i zostawiam na pół minuty w garnku pod przykryciem, ale z
                wyłączonym gazem, żeby się pesto ładnie wtopiło w rybkę, potem wyjmuje i
                dokładam pesto.
                • blanka110 Re: brak motywacji 06.07.07, 15:09
                  Dzieki za przepis. Tylko ze to nie takie tanie, szkoda mi pieniedzy, w dodatku
                  moździerza nie mam. moze dostane jakąś rybę w mieście to sobie jakoś usmaze,
                  problem w tym, ze nie chce mi sie po nią isć bo znowu pada
                  • karmilla Re: brak motywacji 06.07.07, 15:34
                    cóż, iektórzy to robią w malakserze, tylko mój jakoś tak się do tego nie
                    nadawał. Ale dobry ciężki, kamienny moździeż jest o tyle fajny, że jak mam wqrw
                    to mogę coś tłuc w tym mździerzu z dużą siłą, bez strachy, że go rozwalę. Także
                    robienie pesto posiada czasem funkcję uspokajającą
                    • yvona73pol Re: brak motywacji 07.07.07, 09:55
                      no, ja tez marze o mozdzierzu.... ;))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka