blanka110
06.07.07, 13:31
Wiecie co, wstyd sie przyznać ale mam niechęć do wszystkiego (oprócz
jedzenia), tzn. do załatwienia czegokolwiek. Zakupów zwykłych nie mogę zrobić
juz od 2 tygodni bo mi się... nie chce. Jakos nie widzę w tym sensu, latać po
deszczu i kupować. Codziennie planuję je zrobić i codziennie rezygnuję bo
pogoda jest do niczego. Czy to normalne?