jayjay
07.12.01, 16:01
Mam tego kurwa dosyc.
Kazdy przychodzi na Forum z pewnymi oczekiwaniami. Z reguly chodzi
o to zeby sie zabawic. Nawiaze sie pierwsze kontakty. Jest fajnie,
mozna sie pobawic. Az nagle wpadnie ktos z jakas uwaga i wtedy dopiero
sie zaczyna:
- ty chuju. mozg dziesieciu takich jak ty jest mniejszy od mojego lewego jadra
- nie bedziesz sobie mna geby wycieral
- mylisz chusteczke od nosa z papierem toaletowym
lub
- nie bedziesz sobie mna dupy wycieral
- bede. tylko musisz sie czesciej golic bo mi dupe drapiesz
i wiele innych. Znalezsc lepsze przyklady na tego typu wojny jest bardzo
latwo.
O co tu naprawde chodzi? Co nakreca ta spirale nienawisci? Mysle, ze winna
tu jest technologia komputerowa. Przy konfrontacji bezposredniej przez caly
czas widzi sie oponenta. Tu zawsze jest tylko komputer. I nawet jak "wdepcze
tego chuja w ziemie i oszcze to miejsce" nie da satysfakcji wygranej bitwy,
ze o wojnie nie wspomne. Rosnie zlosc, ktora zabija myslenie.
Wczoraj byly tu kubly, krowie placki, ustawa o ochronie dobr osobistych czy
wreszcie kodeks karny. Wlasnie kodeks karny. Kilka lat temu w Stanach byl
slynny proces wlasciciela Hustlera za publikacje na temat praktyk seksualnych
pewnego arcybiskupa. Sprawa dotarla do Sadu Najwyzszego. Zapadl wyrok
uniewinniajacy z uzasadnieniem, ze Hustler mogl tak napisac bo na tym polega
wolnosc slowa. Jest to niewatpliwie przypadek skrajny a Polska to nie Stany.
Byl moment, ze myslalem, ze jest to moze problem naszej polskiej specyfiki
obciazonej mieszanina komuny i "nie oddamy nawet guzika...". Chyba jednak nie.
Tak chyba jest wszedzie.
Bardzo madrze napisal wczoraj Mario. Jak tu sie przychodzi to czlowiek wystawia
sie na kazda mozliwa reakcje. Wszystkie chwyty sa dozwolone. Zalozmy, ze w
srodku miasta ustawiono podium i dwoch palantow zaczyna dyskutowac na dowolny
temat. Powiedzmy, ze dyskusja przebiega na tyle interesujaco, ze zbiera sie
tlum gapiow. Nie bedzie prawdopodobnie trzeba czekac nawet 5 minut, zeby
uslyszec komentarze tlumu. Niektore beda dowcipne. Inne beda baaaaardzo
dosadne. I znowu musze sie odwolac do wypowiedzi Mario. Jezeli chce sie
kontynuowac rozmowe z kims poznanym na Forum w zadany sposob to trzeba isc na
priva. Nie ma tu pojecia "moj watek". Nikt sobie nie wykupil kawalka Forum.
Kazdy watek jest publiczny. I wypada tylko podziekowac Gazecie Wyborczej, ze
prowadzi to Forum bez zadnej cenzury. Jest to naprawde unikalne miejsce.
Mam nadzieje, ze to wszystko nie zabrzmialo jako umoralniajaca gadka. To takich
kilka refleksji ajaja jayjaya :) przy piwku. Napierdalajmy sie ile wlezie, bo
wtedy widac, ze zyjemy.
Panie Leziox. Nie bedziemy grzebac sie wiecej w tym gownie kto zaczal i kto co
powiedzial.
Panie Leziox przepraszam za moja zlosc i zlosliwosc.
Panie Leziox zycze Panu Wspanialych i Wesolych Swiat.
Wszystkim zycze Wesolych Swiat.
A teraz spadam bo mi kurwa wstyd za samego siebie.
ajajaj JayJay