sunrise2006
20.07.07, 11:05
Hmm, tak się zastanawiam, czy jak jesteście w związku, to zawsze jesteście
pewne, ze to ten jedyny i chcecie z nim całe życie spędzić. Czy jak są
wątpliwości, że nie wiecie czy chcecie, że nie ufacie w zupełności, 9 po pół
roku), że sa jkieś problemy od poczatku zktórymi trzeba sobie radzić, to to
skreśla związek. czy jednak nie? Czy są tu jakieś osoby, ktore miały
beznadziejny start w zwiazku, ale potem się wam ułozyło?czy zły start, znaczy
zła meta. jak to u was jest ?