Dodaj do ulubionych

.. uczciwi sa gorsi ...

04.07.03, 13:16
.. do takiego wniosku ostatnio dochodze ..
.. i ze lapowa i korupcja to cos dobrego .. w sensie
instrumentu ... a uczciwosc to dupowatosc, brak
decyzyjnosci i jaj, drzenie o posadke i trzymanie
sie przepisow a nie ich stosowanie, zlosliwosci,
zawisc, skurw..stwo ...
.. a 'prezenciki' to przychylnosc, parasol, uprzejmosc,
zrozumienie dla logicznej argumentacji, rozmowa, decyzje,
wspolpraca,ludzkie podejscie itd ..
Enancjo

PS : .. korupcja jest zawsze logiczna .. a prawo NIE
Obserwuj wątek
    • silverstone Re: .. uczciwi sa gorsi ... 04.07.03, 13:36
      Wcale nie sa gorsi. Jak sadzisz, ilu ludzi na tym swiecie potrafi miec szacunek
      do samych siebie? To cholernie ciezka robota - na cale zycie. Najtrudniej
      zaczac sie opierac masie - zaczyna sie chyba od tego, ze nie idzie sie z polowa
      szkoly na papierosa w krzaki ;) Potem juz jest z gorki.
      Jak chcesz to pozycze Ci szable.

      enancjo napisał:

      > .. do takiego wniosku ostatnio dochodze ..
      > .. i ze lapowa i korupcja to cos dobrego .. w sensie
      > instrumentu ... a uczciwosc to dupowatosc, brak
      > decyzyjnosci i jaj, drzenie o posadke i trzymanie
      > sie przepisow a nie ich stosowanie, zlosliwosci,
      > zawisc, skurw..stwo ...
      > .. a 'prezenciki' to przychylnosc, parasol, uprzejmosc,
      > zrozumienie dla logicznej argumentacji, rozmowa, decyzje,
      > wspolpraca,ludzkie podejscie itd ..
      > Enancjo
      >
      > PS : .. korupcja jest zawsze logiczna .. a prawo NIE
      • enancjo Re: .. uczciwi sa gorsi ... 04.07.03, 13:46
        .. Ok masz racje .. tak po chrzescijansku ...
        .. ale z drugiej strony korupcja i lapowy pomimo
        calego zla to zjawisko systemowe i powszechne
        na calym Swiecie, czyli cio ... Ci wszyscy ludzie
        ktorzy ja stosuja sa zli, czy system jest zly ...
        bo sluzy ochronie ego typowych DUP WOLOWYCH ...
        .. uczciwosc .. to dzis znaczy dawaj wiecej KASY
        na utrzymanie dupkow, parlamentow i innych w PIERSI
        DENTYCH degeneratow...
        Enancjo
        • silverstone Re: .. uczciwi sa gorsi ... 04.07.03, 14:04
          Bo latwiej i przyjemniej jest brac niz nie brac. System - owszem - na pewno
          sprzyja, ale to ile masz w sobie przywoitosci zalezy od Ciebie samego. Poza tym
          jak raz wezmiesz i Ci sie upiecze, to zrobisz to raz jeszcze i jeszcze i w
          penym momencie przestaniesz widziec w tym cokolwiek negatywnego - tak mi sie
          wydaje... Poza tym lapowki, to nie tylko przedmioty czy kasa wtykane pod stolem
          do lapy. Znam gatunek ludzi, ktorzy sami w sobie potrafia byc gigantyczna
          lapowka. Tacy to dopiero maja RAJ.
          I to bardziej po buddyjsku niz chrzescijansku. Tych drugich nie rozumiem. Tych
          pierwszych tez nie, ale przynajmniej ladnie spiewaja.

          enancjo napisał:

          > .. Ok masz racje .. tak po chrzescijansku ...
          > .. ale z drugiej strony korupcja i lapowy pomimo
          > calego zla to zjawisko systemowe i powszechne
          > na calym Swiecie, czyli cio ... Ci wszyscy ludzie
          > ktorzy ja stosuja sa zli, czy system jest zly ...
          > bo sluzy ochronie ego typowych DUP WOLOWYCH ...
          > .. uczciwosc .. to dzis znaczy dawaj wiecej KASY
          > na utrzymanie dupkow, parlamentow i innych w PIERSI
          > DENTYCH degeneratow...
          > Enancjo
          • enancjo Re: .. uczciwi sa gorsi ... 04.07.03, 15:20
            .. nio .. mentorzysz cosik dzis ... ze az ciezko sie
            nie zgodzic ... ale za wszystko na tym Swiatku placisz
            by cosik na co masz ochote dostac .. to co za roznica
            czy jest to prawnie uczciwe czy nie .. jak widac dookola
            to jest ono dla frajerow .. gdyz prawo dzis broni bandytow
            a nie uczciwych ...

            .. Panstwo bierze od wsiech .. a zabiera pozostalym ..
            i zawsze mu sie upiecze i nigdy nie ma kaca, ani nie widzi
            w tym nic negatywnego .. poza tym robi to w imie nas
            wszystkich ...

            np : za posiadanie burka placisz podatek a za inne
            zwierzatko nie ... czy to nie jest np legalna lapowa,
            i nie ma ona nic wspolnego z uczciwoscia ...
            Enancjo

            • silverstone Re: .. uczciwi sa gorsi ... 04.07.03, 17:14
              Zycie kosztuje niestety... Byc moze nie mam zbyt wielkiego wplywu na to ile,
              ale to ode mnie w koncu zalezy JAK bede placic. Po trzech latach walkowania
              polskiego prawa dotarlo do mnie, ze jest ono na tyle metne, ze pod jednym
              paragrafem mozna dopisac 100 komentarzy i kazdy bedzie legalny. Byc moze to
              powoduje, ze kazdy robi co chce i nie mozna go ukarac - bo za co?

              Zawsze jednak uwazalam, ze tak samo jak trzeba sie urodzic do brania - tak samo
              trzeba miec charakterek do dawania. Tak dlugo jak ktos bedzie wyciagac portfel,
              tak dlugo beda znajdowacf sie chetni. Ja nie wierze we te wszystkie historie
              gloszace, ze "trzeba dac bo inaczej nie da rady". Jasne, ze da - moze nie
              zawsze (badzmy realistami), ale bylabym totalnym glupolem lecac i np placac za
              prawo jazdy w momencie gdy wiedzialam, ze UMIEM wiec zdam za pierwszym razem. I
              zdalam. Reszta po zdemolowaniu slupkow na placu oblala, a potem opowiadajac
              dziwne historie na temat egzaminu nie-do-zdania przygotowala odpowiednie
              fundusze. Z tego wynika, ze pieniadze nie sa najdrozsze na tym swiecie hehe...

              J.
              P.S. A za kota w zyciu nie zaplace - niech lazi za friko.



              enancjo napisał:

              > .. nio .. mentorzysz cosik dzis ... ze az ciezko sie
              > nie zgodzic ... ale za wszystko na tym Swiatku placisz
              > by cosik na co masz ochote dostac .. to co za roznica
              > czy jest to prawnie uczciwe czy nie .. jak widac dookola
              > to jest ono dla frajerow .. gdyz prawo dzis broni bandytow
              > a nie uczciwych ...
              >
              > .. Panstwo bierze od wsiech .. a zabiera pozostalym ..
              > i zawsze mu sie upiecze i nigdy nie ma kaca, ani nie widzi
              > w tym nic negatywnego .. poza tym robi to w imie nas
              > wszystkich ...
              >
              > np : za posiadanie burka placisz podatek a za inne
              > zwierzatko nie ... czy to nie jest np legalna lapowa,
              > i nie ma ona nic wspolnego z uczciwoscia ...
              > Enancjo
              >
              • Gość: samanta Re: .. uczciwi sa gorsi ... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 04.07.03, 22:37
                Kochany Enancjuszu...tak bylo,jest i pewnie zawsze bedzie ...co nie znaczy ,ze
                my zyjac w tym chlewiku musimy stac sie swiniami.... Wiesz dobrze,ze to o czym
                pisales nie jest dobre.Wez gleboki oddech ,machnij reka i luzik skarbie ,bo
                masz 1000 tys.powodow zeby tak naprawde miec dobry humor i nie denerwowac sie.
              • silverstone mala poprawka do tego co napisalam 06.07.03, 14:30
                Jak juz napisalam to, co ponizej uswiadomilam sobie, ze przeciez nie zalatwiam
                takich spraw co Ty, i na moim poziomie jest to pewnie o wiele latwiejsze.
                Trzeba wiec oddac sprawiedliwosc temu, co piszesz - jest pewnie tak jak
                piszesz. Moze napisz wiec jaki poradnik :) bo nie zawsze bede tkwic w tym, czym
                tkwie, a rady zawsze sie przydza, nie? :)

                pozdrawiam
                J.

                P.S. no coz bedac kobieta, powiem wiecej - bedac Silverstone, nie tak trudno
                uniknac mandatu i lapowki za przekroczenie dozwolonej predkosci o 100 km ;) o
                nudnych urzedasach nie wspominajac.


                silverstone napisała:

                > Zycie kosztuje niestety... Byc moze nie mam zbyt wielkiego wplywu na to ile,
                > ale to ode mnie w koncu zalezy JAK bede placic. Po trzech latach walkowania
                > polskiego prawa dotarlo do mnie, ze jest ono na tyle metne, ze pod jednym
                > paragrafem mozna dopisac 100 komentarzy i kazdy bedzie legalny. Byc moze to
                > powoduje, ze kazdy robi co chce i nie mozna go ukarac - bo za co?
                >
                > Zawsze jednak uwazalam, ze tak samo jak trzeba sie urodzic do brania - tak
                samo
                >
                > trzeba miec charakterek do dawania. Tak dlugo jak ktos bedzie wyciagac
                portfel,
                >
                > tak dlugo beda znajdowacf sie chetni. Ja nie wierze we te wszystkie historie
                > gloszace, ze "trzeba dac bo inaczej nie da rady". Jasne, ze da - moze nie
                > zawsze (badzmy realistami), ale bylabym totalnym glupolem lecac i np placac
                za
                > prawo jazdy w momencie gdy wiedzialam, ze UMIEM wiec zdam za pierwszym razem.
                I
                >
                > zdalam. Reszta po zdemolowaniu slupkow na placu oblala, a potem opowiadajac
                > dziwne historie na temat egzaminu nie-do-zdania przygotowala odpowiednie
                > fundusze. Z tego wynika, ze pieniadze nie sa najdrozsze na tym swiecie hehe...
                >
                > J.
                > P.S. A za kota w zyciu nie zaplace - niech lazi za friko.
                >
                >
                >
                > enancjo napisał:
                >
                > > .. nio .. mentorzysz cosik dzis ... ze az ciezko sie
                > > nie zgodzic ... ale za wszystko na tym Swiatku placisz
                > > by cosik na co masz ochote dostac .. to co za roznica
                > > czy jest to prawnie uczciwe czy nie .. jak widac dookola
                > > to jest ono dla frajerow .. gdyz prawo dzis broni bandytow
                > > a nie uczciwych ...
                > >
                > > .. Panstwo bierze od wsiech .. a zabiera pozostalym ..
                > > i zawsze mu sie upiecze i nigdy nie ma kaca, ani nie widzi
                > > w tym nic negatywnego .. poza tym robi to w imie nas
                > > wszystkich ...
                > >
                > > np : za posiadanie burka placisz podatek a za inne
                > > zwierzatko nie ... czy to nie jest np legalna lapowa,
                > > i nie ma ona nic wspolnego z uczciwoscia ...
                > > Enancjo
                > >
      • Gość: shoto Re: .. uczciwi sa gorsi ... IP: 213.199.225.* 05.07.03, 12:19
        silverstone napisała:

        > Wcale nie sa gorsi. Jak sadzisz, ilu ludzi na tym swiecie potrafi miec
        szacunek
        >
        > do samych siebie? To cholernie ciezka robota - na cale zycie. Najtrudniej
        > zaczac sie opierac masie - zaczyna sie chyba od tego, ze nie idzie sie z
        polowa
        >
        > szkoly na papierosa w krzaki ;) Potem juz jest z gorki.
        > Jak chcesz to pozycze Ci szable.
        >
        Ja zgłaszam się na ochotnika, po szable i na pohybel biorącym i dajacym. Czy
        wszędzie muszą być układy?
        Czy lekarz musi dostać aby leczyć?
        Czy policjant musi dostać, aby dał pouczenie a nie mandat?
        Czy urzędnik nie zarabia, aby musiał za załatwienie papierka dostać w łapę?
        Na pohybel....
        >
        >
        • silverstone do shoto 06.07.03, 14:35
          Szable pozyczyc Ci moge ale nie wiem czy Ci sie przyda. Lepiej byloby
          skonstruowac sobie wlasna wersje:). Czasem zastanawiam sie jak to bedzie, jak
          juz wkrocze w ten krwiozerczy swiatek urzedow aby faktycznie zalatwic cos
          DUZEGO i SKOMPLIKOWANEGO. Czy uda mi sie? Czy szlag mnie jasny trafi w poczuciu
          bezsilnosci? Na razie walcze z "prywatnymi parkingami". Skutek byl taki, ze
          menele zapchali mi polowe zamkow, wiec juz potem jak w promieniu kilometra nie
          bylo miejscs to CHOLERA PLACILAM :((((

          > Ja zgłaszam się na ochotnika, po szable i na pohybel biorącym i dajacym. Czy
          > wszędzie muszą być układy?
          > Czy lekarz musi dostać aby leczyć?
          > Czy policjant musi dostać, aby dał pouczenie a nie mandat?
          > Czy urzędnik nie zarabia, aby musiał za załatwienie papierka dostać w łapę?
          > Na pohybel....
          > >
          > >
    • enancjo Re: .. uczciwi sa gorsi ... 07.07.03, 10:42
      .. wiem co pisze .. tylko fakt tytul wyszedl niefortunny ...
      .. powinno byc ze ludzie z hamulcem moralnym itp sa gorsi, lub
      cos takiego ...

      .. tak sobie ciagnac .. to mysle ze gdy prawo i Pantwo to
      jedno bagno .. to moze zalegalizowanie korupcji byloby OK ..
      .. ot Pan urzednik ma mala pensje .. a od kazdej dobrze
      zalatwionej sprawy dostaje od petenta kase, legalny rachuneczek .. itp ..

      .. mnie zycie nauczylo jednego biznes to relacja miedzy
      stronami ktore sa zainteresowane .. a jak taki urzedas moze
      byc zaintersowany np moja sprawa jezeli kto inny placi mu
      pensje, stad uwazam ze w pewnych zakresach prezencik .. choc
      nietyczny .. jest uzasadniony .. po prostu ... np lekarza
      zaaplikowal nam zestaw tabletek, ale to nasza sprawa czy
      wezmiemy sobie jeszcze witaminek albo jakis ziolek dla
      rownowagi, nawet jezeli doktorek nam powie ... po co, nie trzeba ...
      .. wniosek z tego ( hehe ) ze jak daje urzedasowi cos, bo
      zalatwil cos bardzo sprawnie i po mojej mysli .. to chyba
      moja sprawa i co za roznica czy to cukierek czy kasa na ten
      cukierek ...

      Enancjo
      • silverstone hmmmmmmmm.... 07.07.03, 11:19
        Panie Hyde!
        Juz nic z tego nie rozumiem - to daje Pan w koncu te lapowki czy nie daje?
        A jak Pan daje, to co Pan daje, ze urzedasy nie chca gadac z Panem? Poza tym
        wiekszosc urzednikow to kobiety, wiec niech Pan ruszy glowa, i zamiast
        cukierkow jaki usmiech posle - czasem to niewiarygodnie korumpujace ;D

        J'll


        enancjo napisał:

        > .. wiem co pisze .. tylko fakt tytul wyszedl niefortunny ...
        > .. powinno byc ze ludzie z hamulcem moralnym itp sa gorsi, lub
        > cos takiego ...
        >
        > .. tak sobie ciagnac .. to mysle ze gdy prawo i Pantwo to
        > jedno bagno .. to moze zalegalizowanie korupcji byloby OK ..
        > .. ot Pan urzednik ma mala pensje .. a od kazdej dobrze
        > zalatwionej sprawy dostaje od petenta kase, legalny rachuneczek .. itp ..
        >
        > .. mnie zycie nauczylo jednego biznes to relacja miedzy
        > stronami ktore sa zainteresowane .. a jak taki urzedas moze
        > byc zaintersowany np moja sprawa jezeli kto inny placi mu
        > pensje, stad uwazam ze w pewnych zakresach prezencik .. choc
        > nietyczny .. jest uzasadniony .. po prostu ... np lekarza
        > zaaplikowal nam zestaw tabletek, ale to nasza sprawa czy
        > wezmiemy sobie jeszcze witaminek albo jakis ziolek dla
        > rownowagi, nawet jezeli doktorek nam powie ... po co, nie trzeba ...
        > .. wniosek z tego ( hehe ) ze jak daje urzedasowi cos, bo
        > zalatwil cos bardzo sprawnie i po mojej mysli .. to chyba
        > moja sprawa i co za roznica czy to cukierek czy kasa na ten
        > cukierek ...
        >
        > Enancjo
        • enancjo Re: hmmmmmmmm.... 07.07.03, 11:32
          dr J'll ...
          .. uczciwie .. to bym dal .. ale nie mam takich potrzeb,
          ale widze co spotyka roznych ludkow ..

          .. urzedniczki .. do pewnego szczebla sa na wskros uczciwe ..
          pozniej jak bawia sie z duzymi chlopcami .. madrzeja ...

          Enancjo
          .. jestem slodki .. daje niebo ...
          • silverstone Re: hmmmmmmmm.... 07.07.03, 11:52
            Oj kusi pana, kusi mr.Hyde! Rozumiem jednak dylemat, jak one po kolejnym
            szczeblu takie starsze!

            dr J'll

            Mogłby Pan robic za cukier do herbaty w tych urzedach, panie Hyde! :)



            enancjo napisał:

            > dr J'll ...
            > .. uczciwie .. to bym dal .. ale nie mam takich potrzeb,
            > ale widze co spotyka roznych ludkow ..
            >
            > .. urzedniczki .. do pewnego szczebla sa na wskros uczciwe ..
            > pozniej jak bawia sie z duzymi chlopcami .. madrzeja ...
            >
            > Enancjo
            > .. jestem slodki .. daje niebo ...
            • enancjo Re: acha ... 08.07.03, 09:30
              dr J'll
              .. to sa kolejne szczebelki do kariery :))
              .. Mr Hyde .. kusi .. well znam go z inszej strony !!!
              .. a po wrzucalbym im do herbatki LSD .. wyobrazasz sobie
              caly jakis tam urzad na high-u .. i pozniejszym glodzie ..

              Enancjo
              PS: .. po co jezdzic PKP jezeli mozna latac na LSD ..



              silverstone napisała:

              > Oj kusi pana, kusi mr.Hyde! Rozumiem jednak dylemat, jak one po kolejnym
              > szczeblu takie starsze!
              > dr J'll
              > Mogłby Pan robic za cukier do herbaty w tych urzedach, panie Hyde! :)
              • silverstone ohohohohooooo... 08.07.03, 09:52
                Panie Hyde to zadna tajemnica z ta drabina! Jak inaczej obejrzec nogi?
                Poza tym widze, jednak Pana kusi - jak nie z tej to, z innej strony; niech Pan
                aureole wyciagnie spod lozka... Aniola na haju jeszcze nie widzialam. A duzo
                widzialam ;)

                j'll

                P.S. a sprzedaja bilety w dwie strony?



                enancjo napisał:

                > dr J'll
                > .. to sa kolejne szczebelki do kariery :))
                > .. Mr Hyde .. kusi .. well znam go z inszej strony !!!
                > .. a po wrzucalbym im do herbatki LSD .. wyobrazasz sobie
                > caly jakis tam urzad na high-u .. i pozniejszym glodzie ..
                >
                > Enancjo
                > PS: .. po co jezdzic PKP jezeli mozna latac na LSD ..
                >
                >
                >
                > silverstone napisała:
                >
                > > Oj kusi pana, kusi mr.Hyde! Rozumiem jednak dylemat, jak one po kolejnym
                > > szczeblu takie starsze!
                > > dr J'll
                > > Mogłby Pan robic za cukier do herbaty w tych urzedach, panie Hyde! :)
                • enancjo Re: haaa... 08.07.03, 10:10
                  dr j'll
                  .. Mr Hyde .. aniolem ... no coz nie bede sie sprzeciwial przeznaczeniu!!

                  Enancjo
                  PS : Y can check out anytime you want but can never leave ( Hotel California )


                  silverstone napisała:
                  > Panie Hyde to zadna tajemnica z ta drabina! Jak inaczej obejrzec nogi?
                  > Poza tym widze, jednak Pana kusi - jak nie z tej to, z innej strony; niech
                  Pan
                  > aureole wyciagnie spod lozka... Aniola na haju jeszcze nie widzialam. A duzo
                  > widzialam ;)
                  > j'll
                  > P.S. a sprzedaja bilety w dwie strony?
                  • silverstone pif - paf! 08.07.03, 10:19
                    Hej Colombo! Nie daj sie wpuscic w kanal :) Choc jak zobaczylam Bena Afflecka
                    w Dogmie ze skrzydlami... Anielskosc ma rozne oblicza... Swietnie sie Pan
                    nadaje; prosze tylko nie zapomniec o kontrolowanym blysku w oku - trzeba dawac
                    szanse!

                    Jot jak Ja

                    P.S. i tak wole Forresta Gumpa - life is like box of chocolates - you never now
                    what you gonna get czy jakos tak...



                    enancjo napisał:

                    > dr j'll
                    > .. Mr Hyde .. aniolem ... no coz nie bede sie sprzeciwial przeznaczeniu!!
                    >
                    > Enancjo
                    > PS : Y can check out anytime you want but can never leave ( Hotel California )
                    >
                    >
                    > silverstone napisała:
                    > > Panie Hyde to zadna tajemnica z ta drabina! Jak inaczej obejrzec nogi?
                    > > Poza tym widze, jednak Pana kusi - jak nie z tej to, z innej strony; niech
                    >
                    > Pan
                    > > aureole wyciagnie spod lozka... Aniola na haju jeszcze nie widzialam. A du
                    > zo
                    > > widzialam ;)
                    > > j'll
                    > > P.S. a sprzedaja bilety w dwie strony?
                    • enancjo Re: ra tata ta ta ... 08.07.03, 16:26
                      .. to cio lecimy do oceanu ..

                      .. Forrest .. fajna scena jak sie spowiada ze kumpel
                      kupil akcje w jakims sadzie APPLE Comp .... czy cos
                      w tym rodzaju ..

                      Enancjo
                      • silverstone Ręce do góry! 08.07.03, 16:53
                        To moj ukochany film!!! Bylam na nim 11 razy w kinie bardzo prosze nie
                        komentowac.
                        Niezle byly scenki z prezydentem, tunczykiem i z trawnikiem; tez moglabym sobie
                        tak pokosic, ech! :)

                        Do oceanu bym poleciala, wymagan nie mam wielkich :D

                        J.


                        enancjo napisał:

                        > .. to cio lecimy do oceanu ..
                        >
                        > .. Forrest .. fajna scena jak sie spowiada ze kumpel
                        > kupil akcje w jakims sadzie APPLE Comp .... czy cos
                        > w tym rodzaju ..
                        >
                        > Enancjo
                        • enancjo Re: .. raczki .. dr j'll ... raaczki ... 09.07.03, 09:41
                          .. w tym sek, zeby to zrobic trzeba nie miec zadnych wymagan ..
                          .. reszta to juz bariery ...
                          Enancjo
                          • silverstone to napad! ewrybady dałn!!! 09.07.03, 10:01
                            Panie Hyde, jakby nie bylo barier, to skad by Pan wiedzial, jak to jest, gdy
                            nie ma sęków? Był pan kiedyś w lasach tropikalnych?
                            Zreszta ja tam lubic swoje wymagania i chciec taka duza warczaca kosiarka! :)

                            Don_K

                            enancjo napisał:

                            > .. w tym sek, zeby to zrobic trzeba nie miec zadnych wymagan ..
                            > .. reszta to juz bariery ...
                            > Enancjo
                            • enancjo Re: ..who's ZED ?? ... Zed is dead babeee !!! 09.07.03, 10:22
                              .. wiara jest wielka w likwidowaniu barier ...
                              .. Allah jest wielki i jak Ty go kochac i on
                              Ciebie kochac to on Ci dac taka 'kosiarka'...

                              Enancjo
                              .. ( Pulp Fiction ) ... i na kilka godzin przed
                              walka odezwie sie w Tobie pieprzona ambicja ..
                              FUCK pride !!!
                              • silverstone too fast... too furious...!!!! 09.07.03, 10:37
                                Wierszyk z przedszkola:
                                "O Allahu Allahu
                                zrzuc mi cegłówkę z dachu!" :))

                                J.

                                I co wtedy? I co wtedy? Trzeba zmienic kino czy isc na zywiol? wrrrrrrrrrr.....



                                enancjo napisał:

                                > .. wiara jest wielka w likwidowaniu barier ...
                                > .. Allah jest wielki i jak Ty go kochac i on
                                > Ciebie kochac to on Ci dac taka 'kosiarka'...
                                >
                                > Enancjo
                                > .. ( Pulp Fiction ) ... i na kilka godzin przed
                                > walka odezwie sie w Tobie pieprzona ambicja ..
                                > FUCK pride !!!
                                • enancjo Re : .. the good, the bad and the ugly .. 09.07.03, 10:57
                                  .. wolnosc tomcia ... a ja ide na rower :))
                                  Enancjo
                                  .. wielu zywych zasluguje na smierc, a czasem umieraja Ci
                                  co zasluzyli na zycie .. jestes w stanie im to zapewnic ?? ( Wladca
                                  Pierscieni )
                                  • silverstone sunrise lalalala... 09.07.03, 11:31
                                    NIE ale jestem wstanie sie z tym pogodzic (jakas ksiazka o Buddyzmie).

                                    Zrob za mnie ze dwie rundki bo tylek mi do krzesla przyrasta! (powiedziane z
                                    zazdroscia w najgorszym wydaniu)

                                    Pa!
                                    J.

                                    enancjo napisał:

                                    > .. wolnosc tomcia ... a ja ide na rower :))
                                    > Enancjo
                                    > .. wielu zywych zasluguje na smierc, a czasem umieraja Ci
                                    > co zasluzyli na zycie .. jestes w stanie im to zapewnic ?? ( Wladca
                                    > Pierscieni )
                                    • enancjo Re: ... piaty element ... 10.07.03, 11:13
                                      .. ha widze .. ze to dziala ... czyli ..
                                      .. dzis tez juz sie jezdzilo .. lekki chlodek poranka
                                      cisza, szum wiatru .. las, pusto .. zywego ducha .. a
                                      teraz sniadanko ... pachnaca kawusia, paczus, porzeczki..

                                      Enancjo
                                      .. ( cytat ) ... tu ciagle cos wybucha .. ide sobie .. bzzz


                                      • silverstone ... siedmiu wspanialych.... 10.07.03, 12:43
                                        Ale Ty sie wstretny zrobiles Kowboju!
                                        Mogles napisac, ze choc deszcz padal i paczki byly nieswieze... ech... ech... i
                                        jeszcze raz - ech...

                                        J.
                                        .... ale gdzie?! ja tu mieszkam... sam sobie idz wrrrr... (cytat)

                                        enancjo napisał:

                                        > .. ha widze .. ze to dziala ... czyli ..
                                        > .. dzis tez juz sie jezdzilo .. lekki chlodek poranka
                                        > cisza, szum wiatru .. las, pusto .. zywego ducha .. a
                                        > teraz sniadanko ... pachnaca kawusia, paczus, porzeczki..
                                        >
                                        > Enancjo
                                        > .. ( cytat ) ... tu ciagle cos wybucha .. ide sobie .. bzzz
                                        >
                                        >
                                        • enancjo Re: .. OSKAR .. chyba Cie dobije !!! 11.07.03, 09:13
                                          .. wlasnie koncze pracowac na dzis !!!
                                          .. i spadam na morze !!!
                                          .. slonko swieci ...
                                          .. milego dzionka
                                          Enancjo
                                          • silverstone ...12 małp... 11.07.03, 10:02
                                            Własnie zaczynam pracowac, za oknem leje, na morze mam zero szans.
                                            Mysle, ze to wlasnie powinnam napisac, wiec napisalam... Serca w gore drodzy
                                            panstwo! Zycie to iluzja wiec byc moze tylko mi sie wydaje, a za rogiem czeka
                                            transport na Bali.
                                            Baw sie dobrze, choc pewnie i tak bedziesz.
                                            Kaputt...
                                            J.

                                            enancjo napisał:

                                            > .. wlasnie koncze pracowac na dzis !!!
                                            > .. i spadam na morze !!!
                                            > .. slonko swieci ...
                                            > .. milego dzionka
                                            > Enancjo
                                            • enancjo Re: .. nie lubie poniedzialkow ... 14.07.03, 10:20
                                              .. o i tyle ..
                                              .. kurcze tyle dzis policji na trasie z nad morza .. ze szok
                                              trzbe bylo jechac grzeczniutko .. brrr ..
                                              Enancjo
                                              • silverstone Re: .. nie lubie poniedzialkow ... 14.07.03, 10:25
                                                Moze trzeba kierowce zmienic na takiego z dobrym wzrokiem albo antyradarem?
                                                I przestan gadac o tym morzu... Nie poprawia mi to humoru.

                                                enancjo napisał:

                                                > .. o i tyle ..
                                                > .. kurcze tyle dzis policji na trasie z nad morza .. ze szok
                                                > trzbe bylo jechac grzeczniutko .. brrr ..
                                                > Enancjo
                                                • enancjo Re: .. nie lubie poniedzialkow ... 14.07.03, 10:27
                                                  .. a moze byc o piasku przesypujacym sie miedzy palcami ..
                                                  .. dobra , srki .. mood poniedzialkowy ...
                                                  Enancjo
                                                  • silverstone Re: .. nie lubie poniedzialkow ... 14.07.03, 10:33
                                                    Wiem, ze robisz to specjalnie i jesli chcesz aby zrobilo mi sie przykro - to mi
                                                    sie zrobilo.... Wiesz jak bardzo lubie morze... Sadze jednak, ze masz z kim
                                                    omawiac swoje wojaze wiec sobie omawiaj.. Moze fotki oddaj do wywolania, zrob
                                                    pranie - nie wiem. Pieprzony poniedzialek.

                                                    enancjo napisał:

                                                    > .. a moze byc o piasku przesypujacym sie miedzy palcami ..
                                                    > .. dobra , srki .. mood poniedzialkowy ...
                                                    > Enancjo
                                                  • enancjo Re: .. dont worry .. be happy !! 14.07.03, 10:44
                                                    .. jutro juz wtorek .. !!
                                                    .. oki .. milego .. reszta byla niezbyt chcacy ..
                                                    Enancjo
                                                  • silverstone Re: .. dont worry .. be happy !! 14.07.03, 10:45
                                                    no jasne
                                                    pa
                                                    j.

                                                    enancjo napisał:

                                                    > .. jutro juz wtorek .. !!
                                                    > .. oki .. milego .. reszta byla niezbyt chcacy ..
                                                    > Enancjo
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka