the_dzidka
14.09.07, 13:56
Robię pierwsze rozliczenie rachunków (wszystkich dwóch!!) i poszłam
do administratorki z pytaniem, jak opisać podróż taksówką spod domu
mojego pod dom koleżanki.
A ona mi na to:
- Wpisz karpika.
Zdążyłam się zastanowić, czy to słowo w nowofirmiennym slangu jest
juz mi znane, ale musiałam mieć niemądry wyraz twarzy, bo dziewczyna
wyjęła mi z ręki kartkę i w stosownej rubryce wpisała:
"Car pick-up".
Noż kurde....