Dodaj do ulubionych

Pochwała samotności

19.09.07, 00:07
Lubię moją samotność. Wszystko jest w niej zamknięte: dawna miłość i łzy po
niej, teraźniejsze zauroczenia , marzenia wybiegające w przyszłość i nade
wszystko pewność, że stanowi pancerz, za ktorym się schronię przed bólem
związkow z innymi ludźmi...
Obserwuj wątek
    • poprzeczniaczek Re: Pochwała samotności 20.09.07, 11:41
      Ty masz za ciężką zbroję, ja zbroi nie mam wcale.
      Weźmiemy Twoją zbroję i zrobimy z niej dwie lekkie zbroje nie
      krępujące ruchów. Ty wkładasz materiał, ja robociznę.
      I następne podboje pójdą nam obojgu jak z płatka.
      • dziewczyna.z.bagien Re: Pochwała samotności 20.09.07, 18:49
        poprzeczniaczek napisał:

        > Ty masz za ciężką zbroję, ja zbroi nie mam wcale.
        > Weźmiemy Twoją zbroję i zrobimy z niej dwie lekkie zbroje nie
        > krępujące ruchów. Ty wkładasz materiał, ja robociznę.
        > I następne podboje pójdą nam obojgu jak z płatka.

        Poprzeczniaczku, do tej pory byłam pod wrażeniem Twojej wrażliwości, a dziś
        naprawdę zaimponowałeś mi pomysłowością:]
        Tak, zróbmy dwie lekkie zbroje, ktore nie krępują ruchów, nie przyslaniają
        twarzy i kiedy się w nich potkniesz, pozwalają wstać:]

        Przekonaleś mnie, święcie wierzę, że nikt teraz nam się nie oprze, o ile
        oczywiście będziemy mieć ochotę na podboje;]
        • poprzeczniaczek Re: Pochwała samotności 20.09.07, 20:49
          To nie takie proste - prawda jest taka, ze ja wcale zbroi nie potrzebuje a z kolei Ty masz swoja zbroje wrosnieta juz w Twe piekne cialo, przy probie jej sciagniecia wykrwawilabys sie. Tego nie chce. Ta zbroje trzeba obrabiac powoli pilnikiem, delikatnie, zeby Cie nie poparzyc.
          Pozdrawiam Cie serdecznie i dobranoc.
          • dziewczyna.z.bagien Re: Pochwała samotności 20.09.07, 21:18
            poprzeczniaczek napisał:

            > To nie takie proste - prawda jest taka, ze ja wcale zbroi nie potrzebuje a z ko
            > lei Ty masz swoja zbroje wrosnieta juz w Twe piekne cialo, przy probie jej scia
            > gniecia wykrwawilabys sie. Tego nie chce. Ta zbroje trzeba obrabiac powoli piln
            > ikiem, delikatnie, zeby Cie nie poparzyc.
            > Pozdrawiam Cie serdecznie i dobranoc.

            Tak naprawde , to jestem odporna na bol, ale myśl, że komuś nie byłoby obojetne
            czy cierpię jest...chyba trudno nazwać tę myśl...:], ale na pewno to coś w
            rodzaju przyjemności;]

            Pozdrawiam Cię równie serdecznie. Dobranoc.
            • leziox Re: Pochwała samotności 20.09.07, 22:53
              Wychlaj browarka albo kwaska i zaraz ci sie humorek poprawi,bidulko.
              A potem idz do ludzi,bo z nudow dziwne mysli w czaszce kraza.
    • dyarnez Re: Pochwała samotności 20.09.07, 12:49
      Dziewczyno z bagien-chowanie się po kątach na dłuższą metę nic nie daje. Ale
      jeśli uważasz,że teraz to jest ten stan, w którym czujesz się najlepiej i
      bezpiecznie, to nikt nie może Ci narzucać innej woli. Ja Ci mogę życzyć tylko
      powodzenia....
    • mich.999 Re: Pochwała samotności 20.09.07, 13:09
      To prawda.Lepsza samotność niż byle jaki toksyczny związek.Po prostu nie ma sensu oszukiwać samego siebie.
    • tengoku77 Re: Pochwała samotności 20.09.07, 14:44
      Doskonale wiem co czujesz..
      Sama jakiś czas temu zamknęłam moje serce na siedem spustów......
      Być może Ktoś.. kiedyś..
      Być może....
      • marijola1 Re: Pochwała samotności 20.09.07, 18:45
        a ja Cię rozumiem.Ale przychodzi jednak taki moment,że człowiek
        bardzo już nie chce tej samotności.Niestety,jesteśmy zwierzętami
        stadnymi.No i mamy zakodowaną w genach konieczność łączenia się w
        pary.
        • dziewczyna.z.bagien Re: Pochwała samotności 20.09.07, 18:51
          Niby tak, ale zważ , że od każdej reguły muszą się znaleźć wyjątki, czyli czarne
          owce, bez ktorych monotonia bieli bylaby nie do zniesienia;]
    • brucelee00 Re: Pochwała samotności 20.09.07, 20:05
      Dziewczyno z bagien dlaczego jakiś człowiek doprowadził do tego, że
      zamknęłaś się w sobie. Czy warto tracić przez jednego człowieka cały
      świat?
      Za kilka dni, miesięcy albo lat nawet nie będziesz pamiętała jak to
      wogóle było. A tracisz tyle z życia. Tyle zapachów, tyle uścisków,
      tyle ciepła tylu ludzi.
      • dziewczyna.z.bagien Re: Pochwała samotności 20.09.07, 20:32
        To mile co piszesz i Ty jesteś miła, ale ja niczego nie tracę, bo przecież jest
        mi dobrze.
        Spoglądam w głąb siebie i marzę. Spotykam czasem moje marzenie i wiem, że kiedy
        się odwracam Jego wzrok podąża za mną, tyle tylko, że kiedyś zaczęłam udawać
        ,może z lęku przed odrzuceniem(???), że nie o Niego mi chodzi i teraz nie
        potrafię "wyjść z roli", ktora mnie przerosla:[
        • mat_ii Re: Pochwała samotności 20.09.07, 20:51
          dziewczyna.z.bagien napisała:

          > To mile co piszesz i Ty jesteś miła, ale ja niczego nie tracę, bo przecież jest
          > mi dobrze.
          > Spoglądam w głąb siebie i marzę. Spotykam czasem moje marzenie i wiem, że kiedy
          > się odwracam Jego wzrok podąża za mną, tyle tylko, że kiedyś zaczęłam udawać
          > ,może z lęku przed odrzuceniem(???), że nie o Niego mi chodzi i teraz nie
          > potrafię "wyjść z roli", ktora mnie przerosla:[

          hahah tylko sie posmiac mozna z tych waszych ''slodkosci''' Jestes tak samo
          obludna i falszywa a tu udajesz taka dobra
          I ten watek glowny ,haha glupszego nie czytalam!!
      • mat_ii Re: Pochwała samotności 20.09.07, 20:54
        Ona sie nie zamknela Ona udaje !Nie daj sie nabrac!!Jest falszywa jak kazda tu
        piszaca!
        • tengoku77 Re: Pochwała samotności 20.09.07, 20:58
          mat_ii napisała:

          > Ona sie nie zamknela Ona udaje !Nie daj sie nabrac!!Jest falszywa
          jak kazda tu
          > piszaca!

          Za kogo Ty się uważasz, żeby oceniać ludzi, których nie znasz?!
          <bez odbioru>
          • dziewczyna.z.bagien Re: Pochwała samotności 21.09.07, 23:45
            Cześc tengoku77;]
            Zyczę Ci milego weekendu.
            • tengoku77 Re: Pochwała samotności 22.09.07, 00:06
              dziewczyna.z.bagien napisała:

              > Cześc tengoku77;]
              > Zyczę Ci milego weekendu.

              Hej 'Bagienna' Dziewczyno :))) Dziękuję.. :) i nawzajem :)
              Dużo uśmiechu i ciepła.. :]
      • dziewczyna.z.bagien Re: Pochwała samotności 20.09.07, 21:13
        Przepraszam Brucelee, myślalam , że jesteś kobietą;].Wybacz, za rzadko zaglądam
        na forum, teraz trochę poczytalam i zauważylam swoj bląd;]

        Pozdrawiam.
    • asleep_alien Re: Pochwała samotności 21.09.07, 09:00
      Zaintrygował mnie tytuł tego wątku i dyskusja o zbroi - no i nie
      mogłem się powstrzymać - jak zwykle.
      Dziewczyno z bagien, której samotność jest tak doskonała, że szukasz
      wieczorami kontaktu z ludźmi w wirtualnym świecie - mogłabyś
      odpowiedzieć na pytanie - CO JEST TWOJĄ ZBROJĄ?
      Oczywiście - nie jesteśmy w średniowieczu, chodzi o pewien zestaw
      cech psychofizycznych. Wiem, że to tajemnica wojskowa, ale... może
      jednak?
      :)
      • dziewczyna.z.bagien Re: Pochwała samotności 21.09.07, 14:27
        W przeciwieństwie od Ciebie mogłabym się powstrzymać, ale mogę też
        odpowiedzieć na Twój post, który z jakiegoś powodu odczytuję jako
        podszyty lekką zjadliwością. To mnie chyba pociąga,więc odpisuję;]

        Moje netowe kontakty są tak sporadyczne, że trudno nazwać je
        poszukiwaniem czegokolwiek i kogokolwiek...Jeśli napisalam post, to
        raczej pod wpływem chwili, emocji lub czegoś co można wyjaśnić
        jako " z jakiegoś powodu", ale na pewno blahego. Zapewniam, ze bez
        zadnych oczekiwan...nie doszukuj się ich na sile.

        No moze prawdą jest, ze rzeczywiscie zaskoczylo mnie, iz na forum
        bywają takie osoby jak Poprzeczniaczek, raczej spodziewalam się, ze
        jest ono dla takich przemądrzalych "psychologow" jak Ty, ktorzy z
        jakiegos powodu chca znac "tajemnice wojskowe" ;]

        Pozdrawiam
        • asleep_alien Re: Pochwała samotności 21.09.07, 14:43
          Jejku sorry :( Na przyszłość się powstrzymam. Serio.
          Byłem lekko zjadliwy, to fakt, przepraszam.
          I nie jestem żadnym psychologiem, sam powinienem iść do psychologa.

          Pozdrawiam
          a.a.
          • tengoku77 Re: Pochwała samotności 21.09.07, 14:53
            asleep_alien napisał:

            > Jejku sorry :( Na przyszłość się powstrzymam. Serio.
            > Byłem lekko zjadliwy, to fakt, przepraszam.
            > I nie jestem żadnym psychologiem, sam powinienem iść do psychologa.
            >
            > Pozdrawiam
            > a.a.

            Przestańcie.....
            • asleep_alien Re: Pochwała samotności 21.09.07, 15:09
              tengoku77.

              Nie pisz przestańcie, tylko przestań - bo to do mnie, do D.z.B. nie.
              Ja zacząłem, przepraszam i przestaję.
              Jeżeli Ciebie też uraziłem, też przepraszam.
              I wyłączam się. Tyle.
              • tengoku77 :)) 21.09.07, 19:22
                asleep_alien napisał:

                > tengoku77.
                >
                > Nie pisz przestańcie, tylko przestań - bo to do mnie, do D.z.B.
                nie.
                > Ja zacząłem, przepraszam i przestaję.
                > Jeżeli Ciebie też uraziłem, też przepraszam.
                > I wyłączam się. Tyle.

                :)) Źle mnie zrozumiałeś..
                Pisałam do Was obojga.. i nie jest istotne kto zaczął.. Dziewczyna z
                bagien też zareagowała nieco ostrzej..
                I nie wyłączaj się :)
                Pozdrawiam :))
          • dziewczyna.z.bagien Alien... 21.09.07, 23:42
            W porządku, nie przesadzajmy z tymi zlosliwościami, bo to zawsze jest bez sensu.
            Psycholog może każdemu się przydać, ponieważ wiadomo, że tak do końca nikt
            normalny nie jest, gdyż to byłoby dopiero nienormalne;]

            Po mesku przyjąleś na swoją pierś wszelkie dalsze krytyki takze pod moim
            adresem, więc proponuję rozejm. Milo mi bylo Cię poznać;]i fajnie, ze wpisales
            sie na moj wątek;]

            Pozdrawiam , ale tym razem serdeczniej.
            • asleep_alien Re: Alien... 22.09.07, 12:30
              Oswiadczam, ze z mojej strony ilosc osob znajacych sprawe nie zmienila sie w stosunku do ilosci zadeklarowanej w styczniu br.
              Milego slonecznego weekendu zycze :)
              • dziewczyna.z.bagien Re: Alien... 22.09.07, 13:39
                asleep_alien napisał:

                > Oswiadczam, ze z mojej strony ilosc osob znajacych sprawe nie zmienila sie w st
                > osunku do ilosci zadeklarowanej w styczniu br.
                > Milego slonecznego weekendu zycze :)

                ???( styczeń,sprawa,deklaracje???) to chyba nie do mnie...
                ...szkoda;[

                Rowniez milego;]
                • asleep_alien Re: Alien... 23.09.07, 02:17
                  Dziewczyno z bagien - nie spotka Cie zadna przykrosc z mojej strony :)
                  Do adresata wlasciwego mojego oswiadczenia:
                  Aniolku :)
                  Poranilismy sie nawzajem tak, ze ciezko jest zrobic ktoremukolwiek z nas teraz jakis krok. Sam tez nie wiem, czy to by bylo wlasciwe.
                  Masz wladze uczynienia ze mnie obiektu drwin i pogardy. Jezeli z tej opcji skorzystalas, wiesz tez, ze mozesz to odkrecic w banalny sposob. To juz Twoj wybor.
                  Wiedz - ze ja - Twoje Imie uszanowalem. Taki juz jestem. Kobieta to kobieta i juz, niewazne, kto, co i kiedy komu.
                  Pozdrawiam :)
        • kaska-op Re: Pochwała samotności 21.09.07, 15:11
          Czegoś tu nie rozumiem dziewczyno z B i z czym spotkalam się juz niestety
          wielokrotnie!
          Jesli zakladasz wątek to chyba oczekujesz opinii innych forumpowiczów na zawarty
          w nim temat?
          To dlaczego ,wtedy gdy opinia nie podoba Ci sie z jakis tam powodow zaraz
          zlosliwie nazywasz kogoś przemądrzalym "psychologiem "
          Strony psychologiczne sa i tam sie wypowiadaja psychologowie .pozdro
          • ines_easy Re: Pochwała samotności 21.09.07, 16:33
            Chwile samotnosci To nic zlego Kazdy powinien je miec zeby moc ''porozmawiać z
            soba'' spokojnie Bez świadkow.
            • emilka222 Re: Pochwała samotności 21.09.07, 17:18
              Rdza się wkradła do tej zbroi, bo tu bywasz od czasu, do czasu i
              dobrze! Idę na spotkanie z psiapsiółkami, bo mam dość tłoku w domu:)
              Niech sobie radzą sami:))A samotność, to marzenie moje:))Naturalnie
              nie taka dołująca, ale mobilizująca i na krótko:)Miłego weekendu
              • kraa-kra Re: Pochwała samotności 22.09.07, 08:10
                hehehe ta dziewczyna z bagien tez mi wyglada na gipsy bo siedzi tu i
                jejczy wciaz za chlopem ! hehehehhe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka