chaladia
25.09.07, 18:43
Otrała się o mnie propozycja: inżyniera nomen-omen cywilnego dla
Armii JKM Elżbiety II w Basrze w Iraku. Stawka jak w tytule, praca
8/2 (w tygodniach). Oczywiście "na moje oko" to jest stawka ciut
niska na Emiraty, a co dopiero na kraj ogranięty wojną, ale...
... ale jak sobie pomyślę, że tek ktoś, kto tę robotę "weźmie"
będzie miał 30.000 zeta na miesiąc wolne od podatku i będzie
siedział na budowie w dobrze strzeżonym koszarowym kompleksie, a
nasi żołnierze, służąc na linii ognia, mają może 1/10 tego i napewno
co 8 tygodni nie jeżdżą na 2 tygodniowy urlop na Cypr albo do Dubaju.
Marne jest jednak życie najemnika Wojsk IV RP...