25.09.07, 18:43
Otrała się o mnie propozycja: inżyniera nomen-omen cywilnego dla
Armii JKM Elżbiety II w Basrze w Iraku. Stawka jak w tytule, praca
8/2 (w tygodniach). Oczywiście "na moje oko" to jest stawka ciut
niska na Emiraty, a co dopiero na kraj ogranięty wojną, ale...

... ale jak sobie pomyślę, że tek ktoś, kto tę robotę "weźmie"
będzie miał 30.000 zeta na miesiąc wolne od podatku i będzie
siedział na budowie w dobrze strzeżonym koszarowym kompleksie, a
nasi żołnierze, służąc na linii ognia, mają może 1/10 tego i napewno
co 8 tygodni nie jeżdżą na 2 tygodniowy urlop na Cypr albo do Dubaju.

Marne jest jednak życie najemnika Wojsk IV RP...
Obserwuj wątek
    • survey06 Re: Ł60k+... 26.09.07, 14:37
      Ł60k+ nawet gdyby to było +++ to nie tak wiele jak na tamte warunki.
      Jeszcze nie tak dawno temu (lata 2002-2004), w Iranie, przy budowie kompleksu
      petrochemicznego w Assaluyeh Anglicy płacili swoim Anglikom w zawodach civil
      engineer, electric engineer, welding engineer, reservoir supervisor itp., na
      konto miesięcznie od 6,500 do 7,200 GBP. Żeby ich utrzymać, to nawet im rotacje
      zmienili z początkowej 90/15 na 49-56/15. Obawiam się, że Armia JKM Elżbiety II
      NIGDZIE nie znajdzie szybko chętnego Anglika za takie pieniądze i w taki rejon.
      Może jakis naturalizowany Pakistani czy Bangladeshi spróbuje swoich szans. Może..

      Tylko to jeszcze nie wszystko. Aby dostać pracę/zlecenie pracy w każdym rodzaju
      wojsk, bezwzględnie wymagane jest uzyskanie certyfikatu dopuszczającego.
      Opowiadal mi jeden znajomy Szkot jakie to są skomplikowane procedury i jak
      trudne do pokonania dla poddanych Her Majesty Elizabeth II. A co w takim razie
      mówić o pozostałych nacjach? Myśle, że dla naszych Rodaków – mimo, że przecież
      jesteśmy sojusznikami - też nie będzie żadnej taryfy ulgowej. No i nie za te
      pieniądze. Wpływ na konto w kraju od „takiego płatnika” z miejsca idzie „pod
      lupę” do odpowiednich służb i Antek Policmajster do spółki z paroma innymi
      specjalistami od haków to tylko czycha na takie „perełki”. A im bardzo często
      Londyn z Moskwą potrafi się mylić co z dumą publicznie ogłaszają zanim dokładnie
      spojrzą na mapę.
      Czy to się zmieni? Może…. Od nas samych to m.in. zależy. Wszak idą wybory…..
      Pozdrowienia



      PS.
      Chaladia, Przesłałem Tobie na private zdjęcie, które powinno niektórych
      otrząsnąć i uświadomić, dlaczego należy iść do wyborów. Wiem, że akurat Ciebie
      to nie dotyczy, ale możliwe, że pomoże przekonać innych. Bywaj

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka