Dodaj do ulubionych

Kupiłem se volvo

02.10.07, 17:36
uznali mi, że to taniej niż wynająć auto do jeżdżenia po wyspie.
rocznik 1990, ale jeździ dobrze. to moje pierwsze sportowe auto w
życiu
Obserwuj wątek
    • i.nes Re: Kupiłem se volvo 02.10.07, 17:39
      to teraz będziesz jeździł po tych torach kolejowych co ich nie ma?
      • bromden1 Re: Kupiłem se volvo 02.10.07, 17:47
        po drogach asfaltowych oraz takich prawie asfaltowych robionych z
        wulkanicznego lekko utwardzonego żużlu jeździł będę
        • bromden1 Re: Kupiłem se volvo 02.10.07, 17:52
          images.google.pl/imgres?
          imgurl=www.autoera.dt.pl/images/galerie/vo480/tn/vo48001.jpg&i
          mgrefurl=www.autoera.dt.pl/rodzina.php3%3Fshow%
          3Dvo480&h=125&w=200&sz=6&hl=pl&start=40&tbnid=kUpYF6qBrvrOJM:&tbnh=65
          &tbnw=104&prev=/images%3Fq%3Dvolvo%2B480%26start%3D20%26gbv%3D2%
          26ndsp%3D20%26svnum%3D10%26hl%3Dpl%26sa%3DN
          --
          taki
          • bromden1 Re: Kupiłem se volvo 02.10.07, 17:53
            coś pochrzaniłem z tą wklejką
          • bromden1 Re: Kupiłem se volvo 02.10.07, 17:54
            www.volvo-480.org/images/p1800_480.jpg
    • stefan.bialystok Re: Kupiłem se volvo 02.10.07, 18:31
      kupilem.se.auto.pier.patrz.pl/
      • makbrajd Re: Kupiłem se volvo 02.10.07, 20:05

        Plik został zakwalifikowany jako treść kontrowersyjna.
        Jeśli:
        nie jesteś zainteresowany(a) tego rodzaju tematyką
        jeśli jesteś osobą niepełnoletnią
        nie wchodź i wybierz inne dostępne pliki.
        • stefan.bialystok Re: Kupiłem se volvo 02.10.07, 20:51
          Kliknij "wchodź".
          • i.nes Re: Kupiłem se volvo 02.10.07, 22:46
            stefan.bialystok napisał:

            > Kliknij "wchodź".

            no klikłam
            nie spodobało mi się
            czemu?
    • nutopia Re: Kupiłem se volvo 02.10.07, 21:33
      bromden1 napisał:

      > uznali mi, że to taniej niż wynająć auto do jeżdżenia po wyspie.
      > rocznik 1990, ale jeździ dobrze. to moje pierwsze sportowe auto w
      > życiu


      tylko się nie rozpędzaj bo ta wyspa szybko się kończy
      i dość niespodziewanie
      • nekroskop88 Re: Kupiłem se volvo 02.10.07, 21:36
        to tak jak Wasilków
        • nutopia Re: Kupiłem se volvo 02.10.07, 21:39
          nekroskop88 napisał:

          > to tak jak Wasilków
          >
          > fakt
          też można wpaśc do wody jak się skończy:)
          • nekroskop88 Re: Kupiłem se volvo 02.10.07, 21:40
            a caryca to wasilkowska Hekla
            • nutopia Re: Kupiłem se volvo 02.10.07, 21:44
              nekroskop88 napisał:

              > a caryca to wasilkowska Hekla
              >
              >
              czuję dym
              • i.nes Re: Kupiłem se volvo 02.10.07, 22:47
                a co Wy macie do Wasilkowa, a?
                moja babcia (ta nielubiana, co prawda) pochodzi stamtąd, ale mam jakiś poziom
                przyzwoitości
                • nutopia Re: Kupiłem se volvo 03.10.07, 08:59
                  i.nes napisała:

                  > a co Wy macie do Wasilkowa, a?
                  > moja babcia (ta nielubiana, co prawda) pochodzi stamtąd, ale mam
                  jakiś poziom
                  > przyzwoitości
                  >
                  znaczy jaki?
                  • i.nes Re: Kupiłem se volvo 03.10.07, 09:04
                    dokładnie nie wiem, bo zgubiłam linijkę
            • skoropis Re: Kupiłem se volvo 03.10.07, 10:22
              > a caryca to wasilkowska Hekla
              Nekro, czemu?
              Bo w czasie erupcji rzuca dużą ilością różnych produktów?
              Wyrzuca bomby, popioły, gazy czy lawę?
      • bromden1 Re: Kupiłem se volvo 03.10.07, 10:30
        tu drogi budowali normalni ludzie a nie pol i polaczek, więc raczej
        niespodzianek spodziewać się nie można. w drzewo się też nie wjedzie
        bo drzew nima, pod pociąg z tego samego powodu też nie wpadniesz. co
        najwyżej można w stado owiec wjechać, których tu nie brakuje. no
        dobra, idę do pracy
    • lullu1 Re: Kupiłem se volvo 03.10.07, 15:37
      bromden1 napisał:

      > uznali mi, że to taniej niż wynająć auto do jeżdżenia po wyspie.
      > rocznik 1990, ale jeździ dobrze. to moje pierwsze sportowe auto w
      > życiu


      Tak moim skromnym zdaniem,lepiej,żebyś miał volvo s70
      kabrio,mógłyś wyrywać laski przy tych żużlowych drogach;)))
      • bromden1 Re: Kupiłem se volvo 03.10.07, 20:21
        tu jest zdecydowanie więcej owiec niż lasek, a owieczki to nie mój
        target. nie będę się więc finansowo nadwyrężał (nadwerężał?).
        -------------
        jak pisze najważniejszy współczesny pisarz islandzki
        "mój kraj jest śmiertelnie nudny, ponieważ wszystkie warte grzechu
        panienki na całej wyspie można załatwić w trzy tygodnie"
        • lullu1 Re: Kupiłem se volvo 03.10.07, 21:49
          bromden1 napisał:

          > jak pisze najważniejszy współczesny pisarz islandzki
          > "mój kraj jest śmiertelnie nudny, ponieważ wszystkie warte grzechu
          > panienki na całej wyspie można załatwić w trzy tygodnie"


          w jakie ty smutne miejsce trafiłeś...;)
          musisz poczekać tam circa abouth 18 lat
          na następne pokolenie lasek niezałatwionych...:)))
          • bromden1 Re: Kupiłem se volvo 03.10.07, 21:55
            zajmie mi to dłużej niż trzy tygodnie albowiem jestem umiarkowanie
            monogamiczny. poza tym mam dużo pracy
            • lullu1 Re: Kupiłem se volvo 03.10.07, 22:38
              bromden1 napisał:

              albowiem jestem umiarkowanie
              monogamiczny. poza tym mam dużo pracy


              nie znam takiego twiedzenia:"umiarkowanie monogamiczny";)
              czy to to samo co u Mleczki<niemniej w pracy mnie chwalą>:)))
              • bromden1 Re: Kupiłem se volvo 03.10.07, 23:11
                niech więc będzie "monogamizujący"
                • bromden1 Re: Kupiłem se volvo 03.10.07, 23:13
                  choć tak w ogóle to że czegoś nie znasz nie znaczy, że to nie
                  istnieje. skyru też nie znasz a niestety skyr istnieje
                  • lullu1 Re: Kupiłem se volvo 03.10.07, 23:24

                    A to skyr niech będzie z tobą:)
                    • bromden1 Re: Kupiłem se volvo 04.10.07, 00:04
                      no widzisz. a svyr ze mną nie może być bo svyr nie istnieje
                      (przez twarz przemknął bromdenowi cień złośliwego uśmieszku)
                      istnieje zaś skyr
                      -------------------------
                      SKYR

                      Skyr jest narodową, mleczną potrawą Islandii, często wymienianą w
                      literaturze tego kraju. Ponieważ sposób jego przyrządzania jest dość
                      kłopotliwy, Islandczycy kupują go zwykle gotowy w sklepach. Tam
                      gdzie nie ma mleczarni, gospodynie sporządzają skyr same.

                      A oto przepis na skyr dla ośmioosobowej rodziny:

                      10 litrów zbieranego mleka zagotować w temperaturze ok. 90° C, dać
                      wystygnąć, jednak nie na tyle, aby było zimniejsze niż mleko ze
                      świeżego udoju,

                      oddzielne wymieszać jedną łyżkę stołową zwykłego twarogu z dwoma
                      łyżkami stołowymi wystudzonego chudego mleka i ubić na pianę,

                      pianę tę wymieszać z wystudzonym mlekiem, poczym dodać jedną kroplę
                      podpuszczki serowej,

                      garnek przykryć wiekiem i dodatkowo płótnem, aby zapobiec
                      ulatnianiu się pary z ostudzonego, ale „krowiociepłego” mleka,

                      po upływie czterech, pięciu godzin, należy twaróg w garnku
                      przekroić nożem na krzyż, aby serwatka mogła podnieść się ku górze,
                      a twaróg opaść na dno – dzięki temu zapobiega się skwaśnieniu
                      twarogu,

                      garnek znowu przykryć wiekiem i zostawić na noc, przyjmując że
                      mieszanie powtórzymy nazajutrz od nowa,

                      następnego dnia rano należy wszystko przetrzeć przez sito, serwatka
                      spłynie z powrotem do garnka, a skyr jest gotowy.


                      Skyr spożywa się z dodatkiem pełnego mleka i zależnie od upodobań, z
                      solą, cukrem, dżemem, owocami itp. Smacznego!
                      ------------------
                      bardzo średni ten przysmak
                      • bromden1 Re: Kupiłem se volvo 04.10.07, 00:08
                        {po czym bromden przeczytał swoje poprzednie posty i odkrył, że
                        zaczyna gadać jak potłuczony myląc słowa i sugerując, że czegoś nie
                        ma choć sam pisał, że to jest, a potem pokazał że jest. uznał więc,
                        że lepiej będzie się zamknąć jeśli sam już nie wie, co gada)
                        ----------
                        (ucichło)
                        • lullu1 Re: Kupiłem se volvo 04.10.07, 00:44


                          Rzekłeś,ale kto jada baranie głowy,temu jest wybaczone:)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka