10.10.07, 08:05
grzeczniutko tu, spokojnie, każdy ułozony, wyprostowany, naprostowany. Tak
przed wyborami macie? ;-))))
Obserwuj wątek
    • grzech_o_1 Re: Jeejku... 10.10.07, 08:20
      Zawieszenie broni. Ojczyzną trzeba się zająć, bo na jej łonie trolle
      szaleją.
      Witaj Ladacko.:)))
      • ladaco32 Re: Jeejku... 10.10.07, 10:29
        Trolli u nas pod dostatkiem- szalały i dalej szalec będę. Kałasznikow by sie na
        nich przydał, ale na moim bazarze jakos nie moge uchodzić maszyny ;-)Przekupki
        jeno cwietami i ziarnem handlują ;-)
        Witaj Grzech, jakies nowinki? ;-)
    • ulotne_piekno Re: Jeejku... 10.10.07, 09:54
      jestem:)
      jak zrobić roz***duchę to ja pierwsza:D
      • ladaco32 Re: Jeejku... 10.10.07, 10:30
        Wiedziałam, że na Ciebie, Piękna, zawsze liczyc mogę ;-D Od czego zaczynamy?
        P.s. Flaszka sie chłodzi ;-P

        • ulotne_piekno Re: Jeejku... 10.10.07, 10:33
          dobra, ja lecę po popitkę i obdzwonic chłopaków:)
          Ty skombinuj troche miejsca na biurku, żeby mieli gdzie tańczyć:D
          • perlla Re: Jeejku... 10.10.07, 10:35
            miejsce dla chłopaków jest pod biurkiem... ;DDD
            • ladaco32 Re: Jeejku... 10.10.07, 10:38
              Perła, nie psuj zabawy. Jak chcesz to właż na krzesło, wsun sie pod biurko i
              czekaj. A dla nas niech troche sie powyginaja na biurku.
              Ciekawe, czy znajdą sie chętni ;-)
              • ulotne_piekno Re: Jeejku... 10.10.07, 10:49
                no dobra, to jeszcze preferencje:
                1)gorące Italiano,
                2)Viva Espana,
                3)australijskie ciacho z deska sufringową,
                4)inny wytwór chorej wyobraźni:))
                • ladaco32 Re: Jeejku... 10.10.07, 11:06
                  Wybieram pkt 4)Matthew McConaughey niech zatańczy. A potem sie zobaczy co dalej
                  z nim zrobimy ;-P


                  • ulotne_piekno Re: Jeejku... 10.10.07, 11:11
                    nie, no Ty zawsze wiesz, jak mi sprawić przyjemność:)
                    Matthew, tańcz chłopcze, bo dziewczyna ma bacik:D
                    • ladaco32 Re: Jeejku... 10.10.07, 11:15
                      Ale czym? Matthew czy bacik taką przyjemność Ci sprawił? Śmiem twierdzic ze to
                      jednak był bacik, bo chłopak dopiero sie rozkręca na biurku.;-P

                      • ulotne_piekno Re: Jeejku... 10.10.07, 11:25
                        nie, Kochana, to Twoja obecność przyprawia mnie o dreszcze:DDDD
                        • ladaco32 Re: Jeejku... 10.10.07, 11:51
                          Gdzies głeboko w sobie marzyłam, zeby to usłyszeć... <cmok, cmok>
                          ;-D
              • perlla Re: Jeejku... 10.10.07, 11:29
                ladaco32 napisała:

                > Perła, nie psuj zabawy. Jak chcesz to właż na krzesło, wsun sie
                pod biurko i
                > czekaj. A dla nas niech troche sie powyginaja na biurku.
                > Ciekawe, czy znajdą sie chętni ;-)
                taaa... jeszcze będziesz chciała na krzesełko....niewdięcznico ;DDD
                • ladaco32 Re: Jeejku... 10.10.07, 11:52
                  jasne, ze bede chciała, ale najpierw niech chłopcy trosze po stołach
                  pobaraszkują, pod biurko jeszcze zdążyły ich zagonić ;-P
          • ladaco32 Re: Jeejku... 10.10.07, 10:40
            Spoko, mam wielgachne biurko połaczone z drugim, na metalowych nogach- wołaj
            całą zgraję- biurka wytrzymają!

    • perlla Re: Jeejku... 10.10.07, 09:58
      Ooooooooo.. kierowniczka zamieszania się odezwała ;DDDDDDDDD
      • ladaco32 Re: Jeejku... 10.10.07, 10:31
        Perła, prosze Cie... ja zawsze taka grzeczna, ułozona...
        Bo wezmę bacik!!!! ;-P

        • perlla Re: Jeejku... 10.10.07, 10:34
          Prinaaprilis (czy jak się to tam pisze ) to mamy w kwietniu! dokł. 1
          kwietnia a dzis 10 październik!! i nie kuś, nie kuśśś.. tym
          bacikiem.. ;DDD
          • ladaco32 Re: Jeejku... 10.10.07, 10:47
            Jak "nie kuś"? Nie to nie, idę z nim do ulotnej... na pewno nie odmówi ;-P
            A grzeczna jestem wyjątkowo! O!
            • ulotne_piekno Re: Jeejku... 10.10.07, 10:51
              pewnie, że nie odmówię..ale zahacz o kościół po drodze do mnie, bo za tą
              grzeczną to musisz się wyspowiadać
              • ladaco32 Re: Jeejku... 10.10.07, 11:17
                Nie nooo!!! To nie do wytrzymania!!! Zawzięłyście sie na mnie czy co??? Święte
                sie odzywają, phi...
                ;-P


                • ulotne_piekno Re: Jeejku... 10.10.07, 11:21
                  ja tego nie powiedziałam, ale przynajmnej nie kłamię, dziecko:)
                  • ladaco32 Re: Jeejku... 10.10.07, 11:26
                    Dziecko? Ja- dziecko? Nie no proszę Cie... teraz to juz przesadziłaś... strzelam
                    focha!!!!!
                    A na mrginesie, to Ty jesteś szczyl dla mnie, hehehehe...

                    • ulotne_piekno Re: Jeejku... 10.10.07, 11:28
                      taa, jasne...Ty przecież zaraz po mnie jestes:)
                      a focha to tylko baby zarzucają, więc weź się garść, dziewczynko
                      • ladaco32 Re: Jeejku... 10.10.07, 12:08
                        Jak po Tobię? Nie noo.. zaraz mnie tu trafi!!! ja jestem starsza, a co za tym
                        idzie mądrzejsza!!!!
                        ;-D


                        • ulotne_piekno Re: Jeejku... 10.10.07, 12:31
                          jaka starsza? chyba czerwiec jest pierwszy w kolejności...a to, że się
                          wymądrzasz nie znaczy jeszcze, że masz wiecej rozumu:)
                          • ladaco32 Re: Jeejku... 10.10.07, 12:48
                            Jaki czerwiec pierwszy? Na pewno nie od mojego stycznia ;-DDD Jakim kalendarzem
                            sie posługujesz, Piękna?
                            • ulotne_piekno Re: Jeejku... 10.10.07, 13:33
                              małżeńskim:)))
                              jasna cholerka, myslalam, ze Ty letnia jesteś....zwracam honor, stara doopo:D
                              • ladaco32 Re: Jeejku... 10.10.07, 13:37
                                Ja wogóle to goraca jestem, a nie jakas letnia.
                                Stara???? Dzieki, zawsze wiedziałam, ze wolisz starsze...

                                • ulotne_piekno Re: Jeejku... 10.10.07, 13:56
                                  szczerze, to jesteś wyjatkiem...coś musisz zatem w sobie mieć takiego, że nie
                                  mogę Ci się oprzeć:))
                                  • ladaco32 Re: Jeejku... 10.10.07, 14:02
                                    No fakt... biedny Wojtek...;-P

                                    Co ja moge takiego w sobie mieć...? Juz wiem- ja wiem jak Ty bardzo lubisz bacik
                                    ;-PPP
                                    • perlla Re: Jeejku... 10.10.07, 14:24
                                      kto to Wojtek! ;DD
                                      • ulotne_piekno Re: Jeejku... 10.10.07, 14:27
                                        co Ty dzisiaj nie brałas lecytyny? jak to "kto to wojtek"?:)
                                        • perlla Re: Jeejku... 10.10.07, 14:29
                                          no nie łąpię... no tak żeście przywaliły mi jakimś Wojtkiem.. niz
                                          gruchy niz pietruchy.. hu iz it?
                                          • ulotne_piekno Re: Jeejku... 10.10.07, 14:30
                                            ja pierdziele, Wojtek...23 lata...teściową nawet weźmie....głowka cos kojarzy?:)
                                            • ladaco32 Re: Jeejku... 10.10.07, 14:34
                                              Zalezy czyja główka- na pewno nie Perły ;-DDDD


                                            • perlla Re: Jeejku... 10.10.07, 14:35
                                              aaaaaaaaaaaa "nasz" Wojtek!! no trza było tak odrazu....;DDDDDDD
                                              • ladaco32 Re: Jeejku... 10.10.07, 14:37
                                                Hurrrraaa!!! Nareszcie!!!!

                                                • ulotne_piekno Re: Jeejku... 10.10.07, 14:39
                                                  wszystko na talerz trzeba jej wywalic, żeby zakumała:))
                                                  • perlla Re: Jeejku... 10.10.07, 14:42
                                                    nasz jakiś problem?? maleńka... ;DDD
                                                  • ulotne_piekno Re: Jeejku... 10.10.07, 14:50
                                                    sie nawet na żartach nie znasz....Twoja odpowiedź powinna brzmieć "kum, kum":DDDD
                                                  • perlla Re: Jeejku... 10.10.07, 14:52
                                                    a co ja żaba... ;DDD
                                                  • ulotne_piekno Re: Jeejku... 10.10.07, 14:57
                                                    bardziej zdrobniale....ropucha:)))
                                                  • perlla Re: Jeejku... 10.10.07, 15:01
                                                    noo coś w tym jest.. ;DDD
                                                  • ladaco32 Re: Jeejku... 10.10.07, 15:05
                                                    No... ciężka sprawa... ale kropla drązy skałe ;-DDD
                                                    Ale zobacz- załapała że chłop, i juz wie co dalej;-P

                                                  • perlla Re: Jeejku... 10.10.07, 15:09
                                                    lata doświadczeń... ;DDD
                                                  • ulotne_piekno Re: Jeejku... 10.10.07, 15:19
                                                    na szczurach cwiczyłaś?:)
                                                  • perlla Re: Jeejku... 10.10.07, 15:22
                                                    hmmmm.. kofana a czemu Ci się to ze szczurami kojarzy??? ;D
                                                  • ulotne_piekno Re: Jeejku... 10.10.07, 15:24
                                                    no doswiadczenia na ogół są na szczurach:)
                                                  • ladaco32 Re: Jeejku... 11.10.07, 07:17
                                                    ale miło ze soba rozmawiacie ;-P i nawet żadnych sugestii nie ma... fju, fju,
                                                    grzeczne dziewuszki ;-P
                                        • ladaco32 Re: Jeejku... 10.10.07, 14:30
                                          Sciemnia...sama ma na niego chrapke ;-PPP

                                          • ulotne_piekno Re: Jeejku... 10.10.07, 14:31
                                            cholera, dałam się wkręcic....blondie:)
                                          • perlla Re: Jeejku... 10.10.07, 14:36
                                            ladaco32 napisała:

                                            > Sciemnia...sama ma na niego chrapke ;-PPP
                                            >
                                            na niego !! olłejssss.. mniam... ;DDDDD
                                            • ladaco32 Re: Jeejku... 10.10.07, 14:39
                                              ;-DDDDDD Pamietaj: prokurator!!!! ;-P
                                              • ulotne_piekno Re: Jeejku... 10.10.07, 14:40
                                                prokurator to pikus przy mnie:))
                                                • perlla Re: Jeejku... 10.10.07, 14:43
                                                  nooo jasne! już drżemmm.. ;DD
                                                  • ulotne_piekno Re: Jeejku... 10.10.07, 14:52
                                                    drżyj, Maleńka, drżyj:)))
                                                  • perlla Re: Jeejku... 10.10.07, 14:53
                                                    weź, wieź... nie nakrecaj mnie bo ja w pracy jestem... ;DDD
                                                  • ulotne_piekno Re: Jeejku... 10.10.07, 14:58
                                                    ja też jestem w pracy, ale tak sie już rozkręciłam, że wszystkich śrubek k***a
                                                    do wieczora nie pozbieram:))
                                                  • perlla Re: Jeejku... 10.10.07, 15:03
                                                    przestań sie wiercić... bo seee krzywdę zrobisz.. ;DD
                                                  • ulotne_piekno Re: Jeejku... 10.10.07, 15:17
                                                    na to właśnie liczę:))
                                                  • perlla Re: Jeejku... 10.10.07, 15:19
                                                    sama seee chcesz "to" zrobić?? ;DD
                                                  • ulotne_piekno Re: Jeejku... 10.10.07, 15:23
                                                    jakoś trzeba sobie radzić....żadnej pomocnej "dłoni" dookoła:D
                                                  • perlla Re: Jeejku... 10.10.07, 15:31
                                                    nooooooooo... faceci wydygali... na FM to by przynajmniej Pascal by
                                                    nas "chłostał" bananami.. ;DD
                                                  • ulotne_piekno Re: Jeejku... 10.10.07, 15:35
                                                    faceci co? dzizassss...sie zgorszyłam:P
                                                  • perlla Re: Jeejku... 10.10.07, 15:57
                                                    Ty i "zgorszyłam"... noo nie rozsmieszaj mnie... ;DD
                                                  • ulotne_piekno Re: Jeejku... 10.10.07, 16:18
                                                    palce mi dretwiały, jak to pisałam, ale udało się, wiec nie jestem jeszcze
                                                    stracona:))
                                                  • perlla Re: Jeejku... 10.10.07, 16:25
                                                    to od "robótek ręcznych".. ihiihih
                                                  • ladaco32 Re: Jeejku... 11.10.07, 07:19
                                                    Latająca, sprawdz, czy Ci włosy na palcach u rąk nie urosły? ;-P


                                                  • ulotne_piekno Re: Jeejku... 11.10.07, 09:45
                                                    żeby nie urosły, to musze je codziennie golić:))
                                                  • ladaco32 Re: Jeejku... 11.10.07, 10:40
                                                    Depilator nie dziabnie ich? ;-D
                                                  • ulotne_piekno Re: Jeejku... 11.10.07, 10:45
                                                    daj spokój, w ogóle nie próbuje...przez te kołtuny tylko by sie popsuł:P
                                                  • ladaco32 Re: Jeejku... 11.10.07, 11:00
                                                    ;-DDDDDDD Dobra, wystarczy, bo se ktoś pomysli, ze my naprawde jakies rąbniete
                                                    zdrowo jestesmy... yyyy... i bedzie miał rację!

                                                  • ulotne_piekno Re: Jeejku... 11.10.07, 11:03
                                                    mów za siebie, tak? ja się zupełnie nie uważam za rąbniętą dzisiaj, przynajmniej
                                                    na razie:DDDD
                                                  • ladaco32 Re: Jeejku... 11.10.07, 11:06
                                                    Do 12 zmienisz zdanie ;-D
                                                    I nie kłam wiecej, to grzech!!!

                                                  • ulotne_piekno Re: Jeejku... 11.10.07, 11:18
                                                    ależ ja wcale nie kłamie, naprawdę za późno dziś wstałam i nie było czasu na
                                                    żadne ekscesy:)
                                                  • ladaco32 Re: Jeejku... 11.10.07, 11:27
                                                    Cały dzien masz przed sobą, wiec nie marudż tylko bierz sie do roboty!

                                                  • ulotne_piekno Re: Jeejku... 11.10.07, 11:53
                                                    na razie to se mogę ew. pomarzyć...do 17 siedzę za biurkiem:D
                                                  • ladaco32 Re: Jeejku... 11.10.07, 12:01
                                                    To wgoń kogoś pod biurko- przyjemne z pozytecznym ;-D

                                                  • ulotne_piekno Re: Jeejku... 11.10.07, 12:05
                                                    ja, w przeciwienstwie do Ciebie, w pracy pracuję:)))
                                                  • ladaco32 Re: Jeejku... 11.10.07, 12:07
                                                    ja nie moge-mam pod soba informatyków ;-P


                                                  • ulotne_piekno Re: Jeejku... 11.10.07, 12:13
                                                    jessu...że im się jeszcze nie znudziło:PPP
                                                  • ladaco32 Re: Jeejku... 11.10.07, 12:16
                                                    Fajne chłopaki, wiedzą co dobre ;-D


                                                  • ulotne_piekno Re: Jeejku... 11.10.07, 12:19
                                                    no tak, szefowa zawsze jest dobra nawet, jeśli nie jest:D
                                                  • ladaco32 Re: Jeejku... 11.10.07, 12:30
                                                    Nooo ;-D
                                                    Zreszta i tak nie mają wyjscia... znaczy spod tego biurka- obudowałam ze
                                                    wszystkich stron ;-D

                                                  • ulotne_piekno Re: Jeejku... 11.10.07, 12:39
                                                    Jędza...karmisz tylko, jak wypełniaja polecenia?
                                                  • ladaco32 Re: Jeejku... 11.10.07, 12:46
                                                    No co Ty? Mam do nich dokładac? Po 8 godzinach pracy- zgodnie z umowa o pracę-
                                                    wypuszczam do domu- niech zony ich karmią ;-D

                                                  • ulotne_piekno Re: Jeejku... 11.10.07, 13:04
                                                    odwoluje zatem Jedzę...mega Jędza bez serca:)
                                                  • ladaco32 Re: Jeejku... 11.10.07, 13:11
                                                    Ta, ta... oni nie narzekaja... ;-D

                                                  • ulotne_piekno Re: Jeejku... 11.10.07, 13:36
                                                    a, to najważniesze:D
                                                  • ladaco32 Re: Jeejku... 11.10.07, 13:43
                                                    no i wszyscy sa happy ;-D

                                                  • ulotne_piekno Re: Jeejku... 11.10.07, 13:45
                                                    no ja nie bardzo, bo mogę sobie tylko wyobrazić:))
                                                  • ladaco32 Re: Jeejku... 11.10.07, 13:53
                                                    Nie jestes? No to ja Ciebie tez zapraszam pod biurko ;-PPPPPP

                                                  • ulotne_piekno Re: Jeejku... 11.10.07, 14:12
                                                    ale mam ndzieję, że mnie chociaż wpuścisz bez kolejki?:D
                                                  • ladaco32 Re: Jeejku... 11.10.07, 14:17
                                                    Spoko, nawet zrobie Ci kawe i dam pączka ;-D


                                                  • ulotne_piekno Re: Jeejku... 11.10.07, 14:36
                                                    dobra, zaraz bedę..przygotuj się ładnie:D
                                                  • perlla Re: Jeejku... 11.10.07, 15:03
                                                    ło matko.. a Te dalej się turlają... ihih.. za robote się
                                                    weśtaaaa... ;DDD
                                                  • ulotne_piekno Re: Jeejku... 11.10.07, 15:14
                                                    co Ty, diablica już sie ulotniła...a ja nadal na te paczki czekam:))
                                                  • perlla Re: Jeejku... 11.10.07, 15:21
                                                    seee.. poczekasz! sama pewnie wtrąbiła, jeszcze jej marmolada na
                                                    zębach został...;DD
                                                  • ladaco32 Re: Jeejku... 12.10.07, 07:50
                                                    No jak mozesz???? Jakby Piękna chciała wyloź spod tego biurka to zauważyłaby, ze
                                                    pączki leżą na nim. Ale nie, nie... jak sie zawzięła to jakby wrosła w podłogę...


                                                  • ladaco32 Re: Jeejku... 12.10.07, 07:52
                                                    Wróciłaaaam!!!!! Pączusia i kawkę? ;-)

                                                  • ladaco32 Re: Jeejku... 12.10.07, 07:52
                                                    Nie turlają tylko pieszczochają, a to różnica!

    • dziadek_54 Re: Jeejku... 10.10.07, 10:15
      Grzech ma racje, chwilowe zawieszenie broni.
      Ale byloby fajnie zebysmy to utrzymali w dluzszym okresie czasu.
      Mamy piaskownice i ewentualna chec przyp.... komus mozna tam
      bezproblemowo zrealizowac za pomoca lopatki i innych narzedz
      potrzebnych.
      Witam Cie serdecznie, rzadki gosciu. :))
      • ladaco32 Re: Jeejku... 10.10.07, 10:27
        Dziekuję za serdeczne powitanie ;-) Nie jestem tutaj rzadkim gościem, zagladam
        czesto, ale ponieważ zalatuje mi nudą- mało sie odzywam. No ale dzisiaj juz nie
        zdzierżyłam- musiałam dac głos ;-DDD
        • 1.25d Re: Jeejku... 10.10.07, 10:44
          ladaco32 napisała:

          > ponieważ zalatuje mi nudą- mało sie odzywam
          Napisz coś nieNUdnego a forum ożyje!!:)
          • ladaco32 Re: Jeejku... 10.10.07, 10:55
            Niekoniecznie, każdego bawi coś innego. To co dla mnie jest nudne, dla kogoś
            innego wcale takie byc nie musi. Ja wyraziłam jedynie swoje zdanie, a ponieważ
            jest to forum publiczne- wolno mi.
            Jak widać to co mnie nudzi- Ciebie wcale. I dobrze, byłoby nudno na świecie,
            gdyby wszyscy się ze wszystkimi zgadzali.
            Miłego dnia ;-)

            > Napisz coś nieNUdnego a forum ożyje!!:)
            • 1.25d Re: Jeejku... 10.10.07, 11:01
              Mnie tez dokladnie nudzi to samo co i Ciebie .Dlatego moja prośba byla do Ciebie :)
              Ja nie potrafie rozruszać forum ale Ty napewno !!:)Pozdr
              • ladaco32 Re: Jeejku... 10.10.07, 11:11
                E tam, sama to se mogę kulki lepic, a nie ozywiac forum. Do tego trzeba mase
                ludzi- jesli chca sie powygłupiac to forum jest wesołe, a jesli nie- trudno.
                • rudkaaa Re: Jeejku... 10.10.07, 11:22
                  Ladaco:)))bużkaaa:)idę skrobać gwożdziem na ścianie Twoją obecność :)
                  • ladaco32 Re: Jeejku... 10.10.07, 12:05
                    Ruda, zbliz mordkę- muszę wycisnąć całusa ;-) Nie skrop- szkoda ściany, lepiej
                    zwołaj jakich chłopów, bo stoły pustawe sie robią ;-P
                    A jak wiesz... nasze dziewczątka niecierpliwe, oj niecierpliwe... ;-)


                    • rudkaaa Re: Jeejku... 10.10.07, 12:24
                      Się zbliżam:))tylko mi tej sztucznej czwórki nie wyssij:)))))
                      Sama widzisz jakie te chłopy niemrawe:)
                      Kołują gdzieś boczkiem:)
                      • ladaco32 Re: Jeejku... 10.10.07, 12:50
                        Spoko, mam wprawę- wszystkie sztuczniaki zostana na miejscu, zreszta na swoje
                        tez musze uważać ;-)
                        Boczkiem, boczkiem, po cichuśku... ehhh... a my tu same... w polu... deszcz
                        leje...wilki jakies...
                        Yyyyyy... to chyba z jakiegos filmu mi sie przypomniało ;-D



                        • rudkaaa Re: Jeejku... 10.10.07, 13:05
                          Ta cisza trochę mnie niepokoi:))))
                          Nic nie mówią,nic nie piją:)))
                          Ale jak pierdyknie,to nam spadną kapcie:))))
                          • ladaco32 Re: Jeejku... 10.10.07, 13:14
                            Jakie kapcie? Na imprezie rozbieranej jestes i w kapcie sie zestroiłaś? Ja mam
                            szpilki!!! Lec do domu i biegiem doprowadz sie do porzadku, migiem! ;-DDDD
                            • rudkaaa Re: Jeejku... 10.10.07, 13:26
                              Teraz mi to mówisz??:)w telegramie jasno stoi''impreza
                              turystyczna'',to się w dresa ubrałam i trampki:))
                              nikt o tańcach na rurze nie pisał:)))))))))))))))
                              • ladaco32 Re: Jeejku... 10.10.07, 13:35
                                Ło laboga!!! Nikt nie wspomniał, bo to nie Ty masz sie wyginać go rury! Ale
                                wygladac ładnie by sie zdało, nie?!
                                Jezzzu!!! Tak wszystkich za rączkę trza prowadzić... ;-DDDD

                                • rudkaaa Re: Jeejku... 10.10.07, 14:05
                                  Tyyyy..:)))Mała:))))
                                  Czy sugerujesz,że spłoszę gości?:)))))
                                  • ladaco32 Re: Jeejku... 10.10.07, 14:19
                                    A to zalezy w jakim kolorze masz ten swój sexowny dresik i trampki ;-DDD
                                    • rudkaaa Re: Jeejku... 10.10.07, 14:32
                                      Żartujesz????:))
                                      Oczywiście,że w cukierkowym różu utrzymany:)
                                      Ostatni krzyk mody))Made in Huang-ho:)
                                      Żadna podróba:))
                                      Łoo matkooo!ale masz tyły:)pojechałabyś czasem do miasta zobaczyć co
                                      jest na topie:)))))))))
                                      • ladaco32 Re: Jeejku... 11.10.07, 07:25
                                        No sorki, sorki. Pojade see w sobote na bazarek i sie rozejrze, obiecuję.
                                        Nadrobię zaległości. A trampki tez masz rózowe? Zawsze marzyłam o takich...
                                        ;-D

                                        • rudkaaa Re: Jeejku... 11.10.07, 09:59
                                          Trampki Moja Droga ,to istny szał:)białe w niebieskie gwiazdki:)
                                          całe 2 dychy na nie wybuliłam:)))o torebce nawet nie wspomnę!
                                          czyste szaleństwo,robi furorę:))
                                          • ladaco32 Re: Jeejku... 11.10.07, 10:40
                                            Juz see wyobrażam ten sakwojaż ;-D


                                            • rudkaaa Re: Jeejku... 11.10.07, 10:53
                                              Tego się nie da wyobrazić:)))musisz zobaczyć foto:))))
                                              • ladaco32 Re: Jeejku... 11.10.07, 11:02
                                                No to puszczaj ;-)


                                                • rudkaaa Re: Jeejku... 11.10.07, 11:09
                                                  Popołudniu:))z domowego:))walnij mi adres na gazecianą pocztę,bo
                                                  wcięła mi się gdzieś:)
                                                  • ladaco32 Re: Jeejku... 11.10.07, 11:48
                                                    Odbierz maila na gazecie.

                                                  • rudkaaa Re: Jeejku... 11.10.07, 12:04
                                                    :))@
    • grzech_o_1 Re: Jeejku... 10.10.07, 14:55
      Jejku, jejku!
      Aleście się rozpisały. Przeczytam w domu.
      Nie miałem dziś czasu.
      Pozdro Wam rozrabiaki.:)))
      • perlla Re: Jeejku... 10.10.07, 14:56
        Pozdro, wporzo, nara ;DDD
        • ladaco32 Re: Jeejku... 10.10.07, 15:09
          Zapomniałas jeszcze o : "pochwa!" To zdrobnienie ksiedza.


          • perlla Re: Jeejku... 10.10.07, 15:17
            aaa tego nie znałam... bo ja z ksieżmi to tak nie bardzo.. ;DDD
            • ulotne_piekno Re: Jeejku... 10.10.07, 15:26
              no pochwy też nie znałam, zupełnie bym z kiędzem nie skojarzyła:D
              • perlla Re: Jeejku... 10.10.07, 15:33
                Ty może i nie, ale on napewno... ;DDD
                • ulotne_piekno Re: Jeejku... 10.10.07, 15:36
                  znaczy chciałby się spiknąć?:)
                  • perlla Re: Jeejku... 10.10.07, 15:56
                    hihi.. znam takiego co z chęcią.. ;DD
                    • ladaco32 Re: Jeejku... 11.10.07, 07:20
                      Masz na myśli Wojtka w czapce? ;-P On udawał, kochana, udawał, nie podkręcaj się
                      ;-PPP


              • grzech_o_1 Dziewczyny! Co wam się w głowiętach roi? 10.10.07, 22:35
                Czego Wam się roi, że babska dziura to pochwa?
                Przecież pochwa, to skrytka na 'białą broń sieczną, lub dźgającą'.
                A także pochwa, to nasacda liścia przy łodydze rośliny.

                A Wam się coś miensza w głowinkach.

                Ejjjj, Dziewuszki, dziewuszki.:)))
                • ladaco32 Re: Dziewczyny! Co wam się w głowiętach roi? 11.10.07, 07:23
                  Grzech, nie znasz się... "Pochwa" to skrót od pozegnania księdza z młodzieżą
                  czyli "pochwalony". Tak samo jak "narka", "pozdro".
                  Myslisz, że ksiądz nie moze być trendy? ;-D



                  • grzech_o_1 Czyli starym i nie nadążam za młodzieżą już. Za my 11.10.07, 08:14
                    czasów było klasycznie jak bozia kazała - 'niech będzie pochwa_lony'
                    i trzeba się było jeszcze grzecznie ukłonić.
                    Jedyne co było z awangardy, to chodziliśmy na relę, ale raczej tylko
                    dlatego, żeby grać w pingla. Jedyny stół w okolicy.
                    :)))
                    • ladaco32 Re: Czyli starym i nie nadążam za młodzieżą już. 11.10.07, 08:22
                      Tez chodziłam na rele, ale w pingla nie grałam. Po prostu musisz wiecej czasu z
                      młodzież przebywac- wtedy szybko zajarzysz o co biega ;-)
                      • grzech_o_1 Re: Czyli starym i nie nadążam za młodzieżą już. 11.10.07, 08:39
                        Młodzież z domu wybyła to i młodzież do domu nie przychodzi. A jak
                        wejdę na disco o północy, to wśród dzieciaków panika, że wizytator z
                        kółka różańcowego przybył inwigilować i później donosić.
                        :)))

                        Fajny był proboszczunio. Ale go po kilku latach przenieśli.
                        Stwierdzili, że nas rozpuścił jak dziadoskie bicze, wiedzę w
                        wiadomym przedmiocie wykazujemy znikomą, a bierzmowanie za pasem.
                        Zajrzyj na onetową małpę. Cud świata.
                        • ladaco32 Re: Czyli starym i nie nadążam za młodzieżą już. 11.10.07, 08:48
                          Nic nie mam, sprawdzalam. Co mnie omija?
                          • grzech_o_1 Re: Czyli starym i nie nadążam za młodzieżą już. 11.10.07, 08:53
                            Musi być. Poszło o 8,33.:)))
                            Mexico pps..
                            • ulotne_piekno Re: Czyli starym i nie nadążam za młodzieżą już. 11.10.07, 09:48
                              w takim razie coś powoli idzie..może mu autobus spierdzielił:))
                              • grzech_o_1 Re: Czyli starym i nie nadążam za młodzieżą już. 11.10.07, 10:40
                                Witaj Piękna.
                                Wyślę Ci. Po Hiszpanii kolej na Mexico. Cudo.
                                Tylko z gazety zapisze Ci się jako ppt a nie pps. Taka denna poczta
                                gazeciana.
                                Ale może sobie poradzisz, żeby to zapisać później jako... pps.
                                :)))
                                Daj znać.
                                • ladaco32 Re: Czyli starym i nie nadążam za młodzieżą już. 11.10.07, 10:53
                                  A ja nadal nic nie mam...
                                  • ulotne_piekno Re: Czyli starym i nie nadążam za młodzieżą już. 11.10.07, 10:59
                                    ja też, ale się nie dziw, z Meksyku w końcu droga daleka:)
                                    • ladaco32 Re: Czyli starym i nie nadążam za młodzieżą już. 11.10.07, 11:03
                                      Buahahahahaha... uspokój sie i mnie nie rozśmieszaj, - w robocie jestem, patrzą
                                      na mnie dziwnie ;-D

                                    • grzech_o_1 Re: Czyli starym i nie nadążam za młodzieżą już. 11.10.07, 11:05
                                      Cierpliwości. Wysłane.:)))
                                  • grzech_o_1 Re: Czyli starym i nie nadążam za młodzieżą już. 11.10.07, 11:03
                                    No onetowskiej poczcie? Na czarnej?
                                    Zaraz jeszcze raz wyślę.:)))
                                    • ladaco32 Re: Czyli starym i nie nadążam za młodzieżą już. 11.10.07, 11:07
                                      Tak, tak, na czarnej- nic ni ma! Puszczaj jeszcze łan raz.


                                      • ulotne_piekno Re: Czyli starym i nie nadążam za młodzieżą już. 11.10.07, 11:19
                                        jasna doopa, czary chyba...ja mam na onecie niebieską:DD
                                        • ladaco32 Re: Czyli starym i nie nadążam za młodzieżą już. 11.10.07, 11:50
                                          Kła? ;-P
                                          Ej, wez... nie malowałam ostatnio kudłów ;-P

                                          • ulotne_piekno Re: Czyli starym i nie nadążam za młodzieżą już. 11.10.07, 11:56
                                            pocztę, Brunetko, mam niebieską....a kudłów nie maluj, bo nie bedziesz taka
                                            ostra w innych:D
                                          • grzech_o_1 Lo matulku!!! A już się wystraszyłem, 11.10.07, 11:57
                                            że się zrobiłaś na niebiesko?:)))))

                                            Mam sąsiadkę zrobioną na fioletowo. Emerytka. Piękności nad
                                            piękności.
                                      • grzech_o_1 Re: Czyli starym i nie nadążam za młodzieżą już. 11.10.07, 11:54
                                        Podobno doszło?
                                        Jasny gwint! Rzeczywiście z tego Meksyku daleko.:)))

                                        A Betti po obejrzeniu, chciała tam ze mną zasuwać na piechotę?????
                                        • ulotne_piekno Re: Czyli starym i nie nadążam za młodzieżą już. 11.10.07, 12:12
                                          ja może na piechotę nie, ale też się piszę:)
                                          • grzech_o_1 Re: Czyli starym i nie nadążam za młodzieżą już. 11.10.07, 12:33
                                            Ja od dzisiaj do świnki wrzucam już grosiki.:)))
      • rudkaaa Re: Jeejku... 10.10.07, 14:58
        Teraz się zjawił:((jak paszczę darłam,to nie słyszał????:))))
        • grzech_o_1 Re: Jeejku... 10.10.07, 22:26
          Co marudzisz?
          Musiałem na bażanta zarobić wreszcie.
          Zrobiz mi prezent na imieniny?
          Hę?
          :))))))))
          • rudkaaa Re: Jeejku... 10.10.07, 23:16
            A to laurka nie wystarczy??:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka