samanta1
18.12.01, 00:11
zaczal sie tym ze niemoglam wejsc na czat(szara tablica i tyle)pozniej szlag trafil przegladarke,poczte a pozniej
padl caly system. Wirus uszkodzil mi jeden dysk ,zwykle formatowanie nie chcialo pomocNie dostawalam poczty
od nikogo obcego wiec ktos ze znajomych poczestowal mnie tym swinstwem. To gowno przenosi sie jak katar po
poczcie:( Byc moze ja z kolei przekazalam to dalej,lepiej posprawdzajcie swoje maszyny. Na razie jestem
zreanimowana ale czy to koniec to nie wiem.To jakies wyjatkowo inteligentne ,cwane bydle:(