02.09.06, 13:23
Jak nauczyc psa chodzic na smyczy przy nodze i zeby nie ciagnal i zeby chcial
chodzic i jak nauczyc go "chodz" zeby reagowal to golden retriever ma
skonczone 5 miesiecy 1 wrzesnia i jest strasznie nieposluszny i
niegrzeczny...skacze gryzie....ech...prosze o wyrozumialosc i bez glupich
komentarzy....
Obserwuj wątek
    • aganiok32 Re: :( 02.09.06, 22:09
      wybierz się z pieskiem na szkolenie
      polecam też lekturę, np "Okiem psa" Fishera
      • martika11 Re: :( 04.09.06, 10:07
        Szkolenie, szkolenie i jeszcze raz szkolenie. Duzo osob kupuje Goldeny oraz
        Labradory :( Niestety gdyby poswiecili treszke czasu na przeczytanie ksiazek o
        rasie przed zakupem, dowiedzieliby sie ze sa to psy bardzo inteligentne, ale...
        stosunkowo wczesnie nalezy zaczac prace z nimi, niestety. Znam juz kilkanasce
        przypadków w okolicy rozbestwionych i niewychowanych Retriverów. Mozesz
        wykorzystac ich sklonnosc do lakomstwa i prowadzic psa ze smakolykiem na wys.
        swojego lewego kolana, jak dobrze idzie, tzn. nie ciagnie dac mu go i prowadzic
        dalej na nastepnego. Mozesz rowniez za kazdym razem jak pociagnie zatrzymac sie
        na dluzej tak zeby skojarzyl iz jezeli bedzie ciagnal lub wyrywal sie do przody
        nie ma dalej spaceru. Trzecia mozliwosc to zakupienie obrozy uzdowej.
        Powodzenia
    • avasawaszkiewicz Re: :( 04.09.06, 11:44
      Wspaniałym pomysłem jest wymieniona wyżej książka Fishera, którą również gorąco
      polecam. Dobrze by było żebyś toszkę poczytała na ten temat bo bardzo łatwo u
      takiego pełnego werwy, malca narobić błędów.
      Jeśli masz możliwości dobrze by było żebyś zapisała się na jakieś szkolenie. To
      fajna zabawa zarówno dla psów jak i dla właścicieli. Zanim jednak coś
      znajdziesz w miarę blisko siebie od zaraz włóż sporą pracę i dużą cierpliwość w
      naukę bo z czasem będzie coraz gorzej - do roboty-->(pozatym nie wszystko na
      raz). Narazie skup się na komendzie "chodź". Każdy właściciel psa będzie miał
      pomocne dla Ciebie rady ale zarazem każdy psiak jest inny. Trzeba wynaleźć więc
      złoty środek i to Ty jako Pani swojego będziesz musiała to zrobić. Taką jeszcze
      jedną uniwersalna radą jest "konsekwencja". Musisz być zawsze konsekwenta, żeby
      psiak się nie pogubił jak to jest z tymi zasadami. Dobrym pomysłem jest
      nagradzanie psiaka po wykonaniu komendy - czy to w postaci nagrody słownej,
      poklepania, czy też smakołyku. Zanim też zaczniesz "szkolną-zabawę", gdyż nauka
      powinna być dla Twojego pupila przyjemnością a nie jakąś karą, dobrze jest go
      troszkę zmęczyć, żeby nie rozpierała go energia. O nauce nie zapominamy też w
      domu, który jest dobrym miejscem na początek bo nie ma tam dużo bardzo
      interesujących ruchomych obiektów, różnych zapachów itp... wszystko w domu jest
      już znane i możliwa jest koncentracja. Właśnie od domu zacznij. Wołaj go do
      siebie na pieszczotki często powtarzając komendę. Miej jednak w kieszonce coś
      dobrego jeśli nie będzie chętny do tego żeby przyjść skuś go (pachnącym
      mięskiem, zabawką). Chodzi o to, że jeśli podasz komendę psiak musi do Ciebie
      przyjść - konsekwencja. Pamietaj, że nie wolno nic robić na siłę i wyładowywać
      się na psie jeśli nie chce słuchać. Pies musi kojarzyć bycie przy właścicielu
      jako przyjemność i bezpieczeństwo. Nie wolno więc jak już pies po długim
      wołaniu właściciela w końcu do niego przyjdzie na psa krzyczeć czy też karcić
      go w inny sposób bo pies kojarzy wówczas przyjście do właściciela za same
      nieprzyjemności. Jakby ktoś postępował by tak ze mną też bym nie chciałą już do
      niego przychodzić. Aby pies zrozumiał o co chodzi w tej komendzie "chodź"
      dobrze jest wykorzystywać na poczatku natruralne ruchy psa np; kiedy idziemy do
      pokoju np; rodzinnie i pies idzie za nami i i tak wiemy, że pójdzie wydajmy
      komendę, podobnie gdy podajemy psu miskę z jedzeniem wiemy, że przyjdzie
      podajmy więc komendę.
      Przykładów i zasad są tysiące. Wszystko jednak zależy od ucznia.
      Wychowywanie nie jest takie proste ale 3mam kciuki.
      Życzę miłej lektury - Fishera można kupić w większości sklepów z artykułami dla
      zwierząt czy też w ksiegarniach, pozdrawiam - ava
      • kathharina Re: :( 05.09.06, 18:52
        Dziekuje za wszystkie rady ;)Piesek fakt przychodzi na zawolanie ale na dworze
        nigdy nie zrobi tego ani na spacerku...Na spacerze nawet nie reaguje na
        imię...Mam ksiązke ale nie Fishera tylko Johna i Caroline Bower ksiazka
        napisana przez weterynarzy..."Mój Pies"jest bardzo fajna czytalam wszystko
        naprawde wiele rzeczy ale....jakos sie nie sprawdzaja u mojego psiaka...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka