Dodaj do ulubionych

Platoniczna miłość.

03.11.07, 15:28
Platoniczna miłość do jakiegoś idola a może kolegi ,koleżanki z klasy?
Ja mając 16 lat zauroczyłam się chłopakiem ze szkoły ;-)Oczywiscie cały czas
miałam nadzieje ze przerodzi sie Ona w odwzajemniona szalona wielka miłosc ze
wszystkimi jej cudownosciami. Tylko ze On nic o tym nie wiedział. Nie miał
pojęcia jak bardzo jest mi bliski i jak wielkim uczuciem go obdarowuje w
sobie.... Wiec nie spełniło sie odeszłam do innego swiata i On odszedł... nic
nie zostało powiedziane i nic spełnione.
Z gwiazd estrady moja pierwsza platoniczna miłość to Shakin'
Stevens-wykupiłam chyba wszystkie jego płyty i całe mieszkanie było w
obwieszone jego plakatami -:) bardzo podoba mi sie Orlando Bloom oraz piłkarz
Cristiano Ronald.
Z kobiet Sharon Stone
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • bez-bik Re: Platoniczna miłość. 03.11.07, 16:51
      każdy to przechodził:)
      • ssibi81 Re: Platoniczna miłość. 03.11.07, 20:28
        bez-bik napisała:

        > każdy to przechodził:)

        Każdyto przechodził i chyba musi przejść. Gorzej, że niektórym to nie
        przechodzi. I co jeszcze gorsza to nie ich wina, bo to co czyje człowiek, jes
        stety czy niestety, ale niezależne od nas. I pałętają się po świecie romantycy,
        którym fatum każe kochać te osoby, które tego uczucia nie odwzajemnią. Tylko czy
        to jeszcze bravolove, czy ponure przeznaczenie?
        >
        • dziadek_54 Re: Platoniczna miłość. 03.11.07, 20:30
          Chyba sie rozplacze, tak sie wzruszylem. :)
          • ssibi81 Re: Platoniczna miłość. 03.11.07, 20:37
            dziadek_54 napisał:

            > Chyba sie rozplacze, tak sie wzruszylem. :)

            Nie wiele na Temat ,jak zawsze :)
            Moze załóż sobie wątek i tam popłacz razem ze swoimi wielbicielami????
            Pozdrawiam mile :)
            • dziadek_54 Re: Platoniczna miłość. 03.11.07, 20:46
              To Ty sie wepchalas pode mnie.
              A ja mam dobra pamiec.
              a poza tym lubie czytac teksty do bolu infantylne , moze dlatego ze
              w realu dzieci nie cierpie ?
              Moze tu te niechec odreagowuje?
              Wolno mi.
              • missssi-3 Re: Platoniczna miłość. 03.11.07, 20:48
                Jestes bardzo kłótliwym człowiekiem Pod moim wątkiem też 'szalałeś'Nie lubie
                takich ludzi Pisz na temat a nie wchodzisz po to ,żeby sie kłócić z ludzmi!!
                • dziadek_54 Re: Platoniczna miłość. 03.11.07, 20:52
                  Powiem Ci tak jak mnie powiedziano na Twoim watku , czego jakos nie
                  zauwazylas!!!!
                  Mam gdzies co lubisz , nie jestem od tego by robic Ci dobrze!
              • ssibi81 Re: Platoniczna miłość. 03.11.07, 20:53
                Nie bedę z Toba rozmawiała dziadku .
                Co do infantylnośćito wiekszej jak Twoja w tym wieku(54?) nie widziałam Ale coż
                wyjątki sie zdarzają :)
                Pozdrawiam i żegnam Pana .
                • dziadek_54 Re: Platoniczna miłość. 03.11.07, 20:57
                  Hahahaha.
                  Masz prawo tak uwazac :))
                  Mnie twoje opinie nie dotykaj, tylko mnie smiesza.
                  I nie obiecuj , ze nie bedziesz ze mna rozmawiala. :))
                  Pewnie i tak nie dotrzymasz.
                • missssi-3 Re: Platoniczna miłość. 03.11.07, 20:57
                  ssbi.On wszedł tu po to zeby Ci rozwalić wątek Zignoruj trolla Ja juz to zrobiłam
                  Pozdrowka:)
                  • dziadek_54 Re: Platoniczna miłość. 03.11.07, 20:58
                    Zgadlas:))
                    powiedzialem , mam dobra pamiec, tollom odplacam ich bronia.
                  • ssibi81 Re: Platoniczna miłość. 03.11.07, 20:59
                    :)Miłego wieczora sobotnniego misssi:)!!
                    • dziadek_54 Re: Platoniczna miłość. 03.11.07, 20:59
                      jakie to mile uhmmm
                    • 1.25d Re: Platoniczna miłość. 03.11.07, 21:08
                      hej dziewczyny!Spoko .On juz nie jedna nazwal infantylna!Ktora go nie lize to
                      tak ma, pamietam jak ss_29 nazwal infantylna prostaczka .Mnie tez jakas latke
                      przykleil hihhihi
                      Wspolczujcie mu .Moze bedac w jego wielu tez takie bedziemy ,a moze gorsze??
                      hihihiihih
                      • dziadek_54 Re: Platoniczna miłość. 03.11.07, 21:17
                        no , nareszcie jedna wspolczujaca sie znalazla.
                        Rozumiem ,ze role macie tym razem rozpisane prawidlowo , nie
                        zrobicie drugi raz takiej wiochy jak z gipsy.
                        Lubie Was czytac :))
                        • 1.25d Re: Platoniczna miłość. 03.11.07, 21:19
                          hahaha
                          Wypada mi sie tylko rozesmiac. Gipsy to twoj problem dziadku.Twoje zycie !
                          Uwolnil nas wreszcie od niego !!! na Boga ,dośc juz tych waszych plot !!!To
                          forum jest dla wszystkich a nie dla ciebie i Gipsy!Wiesz o tym czy nie??? hihih
                          hihihiihihih
                          • dziadek_54 Re: Platoniczna miłość. 03.11.07, 21:22
                            Masz racje, jest dla wszystkich!!
                            A to oznacza ze dla mnie tez.
                            Milo mi slyszec czyjs , szczery smiech.
                            Tez lubie sie posmiac:))
                            • pendula Re: Platoniczna miłość. 03.11.07, 23:13
                              :))))
                              • dziadek_54 Re: Platoniczna miłość. 04.11.07, 06:47
                                Witaj wspanialy Nicponku :)))
                        • missssi-3 Re: Platoniczna miłość. 04.11.07, 11:11
                          Role rozisane Do kogo ty to piszesz?Bo ja nie znam was tu i prosze mnie nie
                          wciagac w wasze '''problemy''
                          • dziadek_54 Re: Platoniczna miłość. 04.11.07, 11:34
                            No jasne, same dziewice moralne.
                            • missssi-3 Re: Platoniczna miłość. 04.11.07, 11:45
                              dziadek_54 napisał:

                              > No jasne, same dziewice moralne.

                              akurat zle trafiłeś co do moralności mojej ,ha ha

                              • dziadek_54 Re: Platoniczna miłość. 04.11.07, 12:48
                                Pozwole sobie wyrazic watpliwosci.
                                I nic mojego zdania nie zmieni.
    • kwiato-stan29 Re: Platoniczna miłość. 03.11.07, 19:50
      Tak się zastanawiam czy lepsza jest miłość "a la bravo" czy może jej brak (w
      latach powiedzmy 13-20 bo nie sądzę żeby ponad-20-latki kochali w taki sposób).
      Oczywiście ci dojrzalsi bedą sądzić, że taka miłośc jest głupia, że to w ogóle
      nie jest miłość i będą się czuć lepsi od tych niedojrzałych szczeniaków, z kolei
      te "dzieciaki" będą się czuć szczęśliwsze od tych "sztywniaków" (ale czy
      napewno, w każdym razie będą czuli że lepiej potrafią wykorzystać dany im czas).
      Według mnie takie "bravo-uczucie" ma swój urok.
      Byleby tylko się z takiego sposobu pojmowania miłości kiedyś wyrosło.
    • missssi-3 Re: Platoniczna miłość. 03.11.07, 20:49
      Kochałam mojego kolegę ktory kochał sie w mojej koleżance ONA i ON nie wiedzieli
      o moim uczuciu do niego Ach te mlodzieńcze lata .....
    • jekaterina27 Re: Platoniczna miłość. 03.11.07, 21:08
      Ja uważam, że lepiej się zakochać zakochać beznadziejnie i bez
      wzajemności niż związać się i kłócić się i rozejść.
      Albo miłość a la Dante do Beatrycze. Widział ją jak miała chyba 12
      lat zakochał się i nigdy jej więcej nie zobaczył ale wciąż ją kochał
      i żyła w jego myślach.
      Fajne są te wspomnienia naszych platonicznych miłości Chyba nie ma
      takiej osoby która by nie miała tego za sobą.
      Pozdrawiam
      • ssibi81 Re: Platoniczna miłość. 03.11.07, 23:56
        >Ja uważam, że lepiej się zakochać zakochać beznadziejnie i bez
        wzajemności niż związać się i kłócić się i rozejść.

        Też tak mysle jekaterinko!
        Pozdrawiam Cie .
      • kwiato-stan29 Re: Platoniczna miłość. 04.11.07, 00:58
        Lepiej sie nie zakochac bo i tak bedziesz predzej czy pozniej cierpiec przez
        kazdego faceta
        (( jekaterina27))
    • dziadek_54 Re: Platoniczna miłość. 03.11.07, 21:14
      ssibi81 napisała:

      > Platoniczna miłość do jakiegoś idola

      Milosc "do kogos" to nie jest szczesliwe okreslenie

      a może kolegi ,koleżanki z klasy?
      > Ja mając 16 lat zauroczyłam się chłopakiem

      to tez raczej zadko wystepujacy zwrot.

      ze szkoły ;-)Oczywiscie cały czas
      > miałam nadzieje ze przerodzi sie Ona

      poniewaz piszesz z duzej litery to rozmumem ,ze to szkola miala
      przerodzic sie w odwzakemniona szalona milosc.
      No coz , rozne rzeczy ludzie kochaja. :)))

      w odwzajemniona szalona wielka miłosc ze
      > wszystkimi jej cudownosciami. Tylko ze On nic o tym nie wiedział.
      Nie miał
      > pojęcia jak bardzo jest mi bliski i jak wielkim uczuciem go
      obdarowuje w
      > sobie....

      Obdarowuje uczuciem w sobie....

      Czystej wody grafomanstwo!!!

      Wiec nie spełniło sie odeszłam do innego swiata

      rozumiem ze trzeba Ci znicz zapalic , skoro odeszlas !!!!do innego
      swiata.

      i On odszedł...

      to cala tragedia "rodzinna", serial mozna by nakrecic :))

      nic
      > nie zostało powiedziane i nic spełnione.

      Samo odejscie jest pewnym typem spelnienia. !!


      > Z gwiazd estrady moja pierwsza platoniczna miłość to Shakin'
      > Stevens-wykupiłam chyba wszystkie jego płyty

      No to musialas kupis ich kilka milionow , za dziesiatki milionow
      dolarow!
      Ja bym lepiej zainwestowal taki kapital :)

      i całe mieszkanie było w
      > obwieszone jego plakatami -:) bardzo podoba mi sie Orlando Bloom
      oraz piłkarz
      > Cristiano Ronald.

      Przybliz prosze, gdzie gra taki pilkarz, bo pierwszy raz o niem
      slysze.

      > Z kobiet Sharon Stone

      stara rumpa juz!

      > Pozdrawiam

      Ja tez.
    • witaj-smutku Re: Platoniczna miłość. 03.11.07, 22:17
      Miłość.....:)
      Przeżywałam ..jak wiekszośc z Nas .....:)

      Zawsze bardzo mnie podobał się ...wokalista zespołu ...Rocky Music ..Bryan Ferry
      ....:)w jakiś tam sposób pasuje do... mojego typu mężczyzny...ale to tylko....
      porównanie... niewinna myśl....:)
      Z gwiazd filmowych ..Marilyn Monroe ..:)
      Po naszych ulicach... chodzi wielu piękniejszych...przystojniejszych
      .....mężczyzn ...
      To Oni są na ....na pierwszym miejscu!!!:) Bo to oni nas przytulają... znoszą
      nasze humory.... patrzą swoimi ślicznymi oczkami..... oni rozśmieszają nas do
      łez.... przynoszą śniadania do łóżek......i tak dalej ...:)
      zapewniają nam... najpiękniejsze chwile w... życiu...najpiękniejsze bo do bólu
      ....prawdziwe...:-)
      I żaden Johhny Depp... czy inny .... nigdy im nie dorówna!....:)
      Pozdrawiam cieplutko ::)
      • ssibi81 Re: Platoniczna miłość. 03.11.07, 22:49
        witaj-smutku.Dziekuje za normalny,,mądry komentarz.
        Szkoda ,że faceci ta nie myślą tylko skupiają sie na ''marzeniach
        scietej glowy''i piszą jakieś bzdury ,że za gruba , czy chuda
        modna , nie modna ,czy tez ma za małe piersi ,czy za duże czy inne
        bzdury których nie chce mi się czytać.. Pozdrawiam --}}
        • witaj-smutku Re: Platoniczna miłość. 03.11.07, 23:03
          Staram się myśleniem..... wykraczać poza pewne..... schematy:)
          No bo cóż z ...wzdychania do ....jakiegoś Męzczyzny z plakatu...?:) To co
          najsłodsze i...najwspanialsze jest. obok Nas:):)
          Tylko czasem... nie potrafimy dostrzec... i cieszyć się ...ssibi81:)
          Mężczyni... też potrafią... docenić kobietę... nawet jeśli jest..... daleka od
          ideału:)
          Słodkich snów ssibi:)
          • ssibi81 Re: Platoniczna miłość. 04.11.07, 00:03
            Nie wszyscy mezczyzni ,oj nie wszyscy
            Dobranoc
          • kwiato-stan29 Re: Platoniczna miłość. 04.11.07, 00:56
            Poczytaj sobie berka_p dziewczyno jaki jest slodki i wspanialy!!
            Moze zmienisz to nastawienie optymistyczne do facetow bo nie chce mi sie ciebie
            czytac bo chyba nigdy zaden ci nie zrobil przykrosci ale przyjdzie na to czas
            ,zobaczysz i wtedy zmienisz swoje zdanie na ich temat
            ((witaj-smutku))
            • witaj-smutku Re: Platoniczna miłość. 04.11.07, 11:40
              Kwiatku:):)
              Przeczytałam i ...zdania nie zmienię....:)
              Miłego dnia ....:)
              Pozdrawiam
              • missssi-3 Re: Platoniczna miłość. 04.11.07, 11:48
                Milego i dla Ciebie .Obys tego zdanie nigdy nie musiala zmieniać tego ci zyczę
                Pozdrawiam
                • witaj-smutku Re: Platoniczna miłość. 04.11.07, 12:00
                  Dziękuję missssi:)
                  Promienie słoneczne przesyłam:)
                  • missssi-3 Re: Platoniczna miłość. 04.11.07, 12:07
                    witaj-smutku napisała:

                    > Dziękuję missssi:)
                    > Promienie słoneczne przesyłam:)

                    farciara... u mnie leje :-)!
                    • witaj-smutku Re: Platoniczna miłość. 04.11.07, 12:11
                      Moje słońce świeci non - stop.... jest też przyjemny wietrzyk.:-)
                      Zmykam
                      Do widzenia :)
          • konra-d333 Marzenko:) 05.11.07, 00:32
            Dobrze byłoby ,żeby Twój mąż to przeczytał;)
            Tylko po co?Przecież wie jaki ma skarb w domu;)
            Słodkich snów:)

            ps.Odpisalem na Twoim wątku .Przepraszam ,ze dopiero dzi ale mam tak mało czasu
            ostatnio.
    • kwiato-stan29 Re: Platoniczna miłość. 04.11.07, 00:03
      I tak wszyscy faceci sa tacy sami,bez wzgledu czy to slawny i
      przystojny jak Tom Cruise czy typowy szarak...niestety...to nie jest
      gatunek tylko raczej podgatunek czlowieka:/
      • berek_p Re: Platoniczna miłość. 04.11.07, 00:24
        mozemy byc swinie ale przez was kobiety kochane swinie i co
        ciekawsze mozna was zdradzac do oporu a i tak tym nie przejmiecie
        sie :)
        • kwiato-stan29 Re: Platoniczna miłość. 04.11.07, 00:29
          Nic sie nie pomylilam berek_p nic a nic .Potwierdziles to swoim watkiem ,ze
          jesteście podgatunkiem!
          • berek_p Re: Platoniczna miłość. 04.11.07, 00:47
            kobiety takie jak Ty robia za materac ale to przeciez nic smutnego a
            sama przyjemnosc ale nie dla faceta bo my wolimy namietne kochanki :)
            • kwiato-stan29 Re: Platoniczna miłość. 04.11.07, 00:52
              Wszystkie sluża wam za materac bo jaka to różnica ,zadan!!Nie obrazisz mnie
              choćbys uzył najmocniejszych słów.Anapewno potrafisz to moze sie popiszesz????
              • berek_p Re: Platoniczna miłość. 04.11.07, 01:00
                Nie musze Cie obrazac to nie w moim stylu ale nie rozumiem skad u
                Ciebie zlosc na mezczyzn a powinnas byc swiadoma faktu iz bez nich
                kobiety obejsc sie nie moga.Jakbys miala meza i kilka romansow za
                soba moze zrozumialabys jaka role w zyciu kobiety spelnia mezczyzna.
              • kwiato-stan29 Re: Platoniczna miłość. 04.11.07, 01:01
                Dobranoc podgatunku .Nie chce mi sie z toba juz rozmawiać Jestes taki sam jak
                kazdy inny .Dobranoc
                • berek_p Re: Platoniczna miłość. 04.11.07, 01:03
                  moze cos Ci sie przysni,moze motyl zaplodni jak kwiaty wisni ;)
                  • kwiato-stan29 Re: Platoniczna miłość. 04.11.07, 17:15
                    Ulzyło ci ?To ciesz sie facet
                    • berek_p Re: Platoniczna miłość. 05.11.07, 01:11
                      ach! jak przyjemnie.....
                      Pozdrawiam Cie panienko :)
    • to_ja_morda Re: Platoniczna miłość. 04.11.07, 19:57
      Bylo tych milości bylo sporo Juz wszystkich nie pamietam .Napewno na zaboj
      kochalam sie w Klosie tym ze Stawki wiekszej niż życie .Pozdr))
    • aga-43 Re: Platoniczna miłość. 04.11.07, 22:58
      Moja platoniczna miłośc przerodziła sie w prawdziwą co żadko sie zdarza TAK BYLO
      .Tylko juz nie jestem z tym wspaniałym czlowiekie .Pozdrawiam
      • dziadek_54 Re: Platoniczna miłość. 05.11.07, 09:25
        Czyli nic nowego , tradycyjny cykl!
        Milosc, poznanie, spelnienie, trwanie lub rozstanie.
        W Twoim przypadku rozstanie, z winy wlasnej , partnera lub losu, ale
        w sumie standart.
        Pozdrawiam.
      • ssibi81 Re: Platoniczna miłość. 05.11.07, 14:23
        aga-43 napisała:

        > Moja platoniczna miłośc przerodziła sie w prawdziwą co żadko sie zdarza TAK BYL
        > O
        > .Tylko juz nie jestem z tym wspaniałym czlowiekie .Pozdrawiam

        To żadkość ,masz rację Ale często z tej wielkiej milości są pozniej rozwody
        Pozdrawiam Dnia pieknego zycze .
    • dag-a24 Re: Platoniczna miłość. 09.11.07, 16:55
      Zawsze kochałam i kocham Brada Pitta:)Bykl taki okres ,że wydrapalabym oczy
      Jennifer Aniston!
    • jestemn-ormalna Re: Platoniczna miłość. 09.11.07, 20:20
      Tak milośc jest dla smarkul w podstawowce.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka