smutas4
18.11.07, 10:55
długo już jestem sama, pewnie za długo, ale jestem po strasznie ciężkim
związku i nie umiem jakoś sobie ułożyć życia, , mam już 28 lat i coraz
bardziej mi doskwiera samotność :( wszyscy moi znajomi mają swoje drugie
połówki, czasem nawet nie mam do kogo zadzwonić bo każdy ma swoje życie, swoje
sprawy... staram sie organizować sobie czas, angażuję się w pracę, która mnie
pochłania, ale po pracy znów jest źle... może ktoś ma jakiś sposób na
polepszenie nastroju?