Gość: WILD IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.01, 00:00 Ma wiele zalet . poza tym Twoja reka nigdy nie powie Ci , ze ja boli glowa ... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: WILD Re: MASTURBACJA JEST O.K. IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.06.01, 22:48 No i co ? Mamusia zakazala Wam o tym gadac ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kellogs Re: MASTURBACJA JEST O.K. IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 27.06.01, 23:36 No, jest zajebista... przyznaje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WILD Re: MASTURBACJA JEST O.K. IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.06.01, 02:17 Najfajniej jest to robic w wannie . Sprobojcie ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no a kto Re: MASTURBACJA JEST O.K. IP: *.zory.sdi.tpnet.pl 28.06.01, 02:21 albo na obcego: siadasz na rece i siedzisz az ci cala zdretwieje a potem jazda podobno niezle jest :))))))))))))) Ha Ha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kellogs Re: MASTURBACJA JEST O.K. IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 28.06.01, 23:55 o jezusie.... masakra... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WILD Re: MASTURBACJA JEST O.K. IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.06.01, 00:04 Nic co ludzkie nie jest nam obce ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JEZUS Re: MASTURBACJA JEST O.K. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.06.01, 01:54 Wszystko polega na tym, że najpierw przywołujecie złego ducha po prostu samą chęcią . Wtedy wymyślacie sobie różne przyjemne historyjki, i nawet nie wiecie, kiedy on przychodzi i manipuluje waszym umysłem. Wydaje CI się, że bardzo tego pragniesz, i nie zdajesz sobie sprawy, że twój umysł jest w tym momencie sterowany przez kogoś innego. No tak, w końcu chciałeś tego więc przyszedł, to chyba jasne. I jak wszystko się skończy, zły duch odwali swoją robotę i odejdzie, nagle oddaje ci możliwość panowania nad twoim umysłem, wszystkimi twoimi ruchami. I nagle zaczynasz być sam. Twoje czyny nie są przez niego manipulowane. Ten, z którego czerpałeś przed chwilą moc odszedł. Nie możesz się też zwrócić do Boga, bo dzieli was straszliwa przepaść, wstyd. Obrzydzenie Cię bierze na myśl tego co zrobiłeś, nie możesz patrzeć na siebie, nie poznajesz siebie – no nic dziwnego, skoro to nie byłeś Ty, to przecież szatan na tę jedną chwilę w tobie zamieszkał, i niestety to ty na to pozwoliłeś. I stajesz przed faktem, że strasznie źle zrobiłeś – i właśnie o to mu chodzi. Jego zadaniem jest właśnie to, że zostajesz sam, bo dzieli cię od Boga straszecznie wielka przepaść. Nagle przestajesz się modlić, przestajesz mieć z Bogiem kontakt, no co dopiero mówić o zaufaniu d Niego. Twoim panem staje się szatan. Stajesz po jego stronie, A ty myślisz, że tak za darmo przychodzi uprzyjemnia ci życie... Naiwny jesteś! Wtedy wybierasz 2 wersje 1) Chcesz być przez niego prowadzonym i manipulowanym – wydaje ci się że jest Ci z nim świetnie 2) Sam chcesz panować nad swoim życiem – ale Ci się to oczywiście nie udaje. – No w końcu już raz powiedziałeś mu TAK, więc teraz wystarczy, że tylko wspomnisz, że masz ochotę na to, trzymasz jego stronę, więc on wszystko zrobi dla ciebie. Tj w mafii - i bardzo szybko przychodzi. Teraz tylko mały błysk, chwila, -jakieś zdjęcie w gazecie, scena w filmie, twoje malutkie „tak” wystarczy, on już wie o co chodzi, zrobi wszystko, żebyś od niego nie odszedł. Będzie znów rządził twoimi emocjami już nie panujesz nad sobą – NIE MASZ SIŁY GO PRZEZWYCIĘŻĆ. Zaczyna się twoja niewola. Chcesz z tym skończyć, a nie potrafisz. Obiecujesz sobie mnóstwo rzeczy, już nie możesz na siebie patrzeć, brzydzisz się siebie. Gdyby tak nie było, to dlaczego boimy się o tym mówić innym? I skoro sami wywołujemy złe moce, które nami rządzą, niestety są one od nas MOCNIEJSZE, to nie łudźmy się, że kiedykolwiek je przezwyciężymy. Będziemy trwać w nałogu dziesiątki lat, a nasza pycha i strach będzie nam przeszkadzać w pójściu do spowiedzi. Po co? Nie, nie po to aby oczyścić się z win (choć to oczywiście przede wszystkim) lecz po to by przezwyciężyć szatana, i odejść od niego. Odejdzie od nas wtedy skłonność do zła, dostaniemy taką jakby ochronę przed szatanem, który nie będzie miał do nas tak szybkiego dostępu. Tą ochroną jest Duch święty. Musimy się się do Niego długo modlić, tak serio to co chwilę modlić by przyszedł, bo wtedy szatan ma do nas furtkę zamkniętą. Nie stoimy wtedy po stronie szatana, więc on nie będzie się tak śpieszyć by przyjść i nami rządzić, musimy go długo przywoływać, mówić mu swoje TAK, by znów przejść na jego stronę. Piszę wam to po to, by powiedzieć, że o waszą duszę toczy się nieustanna walka między Bogiem a szatanem. Jesteście dla jednego, jak i drugiego na wagę złota!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafik Re: MASTURBACJA JEST O.K. IP: *.*.*.* 29.06.01, 09:38 Powiem tylko tak, nie neguję merytorycznie tego co piszesz, ale dwa słowa komentarza, Nie tylko o nasze dusze toczy się walka, ale o tawoją również. Trochę skromności, Jezusem niestety nie jesteś i nigdy nie będziesz. Wszystko ok, ale ten "boski" ton mi nie odpowiada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gibki Re: MASTURBACJA JEST O.K. IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 29.06.01, 12:34 ty jesus a co powiesz na to ze zwierzeta ktore nie maja przeciez duszy rowniez sie masturbuja??? przeciez to wg ciebie twoj bog stworzyl zwierzeta (ktore sie onanizuja) a tak w ogole to idz i i zwal se konia to moze ci w glowce sie polepszy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kellog Re: MASTURBACJA JEST O.K. IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 29.06.01, 22:47 Wszystko to fajnie tylko ze Boga nie ma... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WILD Re: MASTURBACJA JEST O.K. IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.06.01, 23:09 Jest, jest . I ma niezly ubaw czytajac te posty ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kellogs Re: MASTURBACJA JEST O.K. IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 02.07.01, 00:00 Chyba jednak nie ma gop bo jakby byl toby juz interwenoiwal! Powiedz - tak serio - po co zalozyles ten watek - zeby sie nabijac z odpowiedzi czy napowaznie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WILD Re: MASTURBACJA JEST O.K. IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.06.01, 23:08 " Nie bedziesz bral imienia Pana Boga swego na daremno " !!! Uwazam , ze Jezus nie mialby nic przeciwko m.... Czy onanizujac sie kogokolwiek krzywdze ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lechita Do "Jezusa" IP: *.icom.ca 30.06.01, 08:06 Powiedz koles, kto popelnia wiekszy grzech, ktos to sie onanizuje czy ktos kto udaje ze jest Bogiem? Idz sie wyspowiadaj moze nie trafisz do piekla za taki grzech. Jezusem nie jestes, tylko w twoim chorym lbie tak ci sie wydaje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania8 Re: MASTURBACJA JEST O.K. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.06.01, 13:43 No dobra, przesadziłam z tym Jezusem, choć myślę, że ma podobne zdanie. i wcale nie przeczę, że o moją duszę też walczą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lechita Re: MASTURBACJA JEST O.K. IP: 207.139.201.* 30.06.01, 18:40 Gość portalu: Ania8 napisał(a): > No dobra, przesadziłam z tym Jezusem, > choć myślę, że ma podobne zdanie. > i wcale nie przeczę, że o moją duszę też walczą. Ach, to ty teraz za Pana Jezusa piszesz na forum? A skad wiesz jakie ma zdanie? Oczywiscie takie jak twoje? Znasz moze 10 przykazan? Zlamalas przynajmniej jeden. A twoja arogancja jest szokujaca. Bedziesz odpowiadac przed Bogiem za to co zrobilas! Nie jestes Jezusem, nawet jesli ci sie wydaje ze jestes. Niech ten kto jest bez grzechu rzuci pierwszy kamien. TY nie masz prawa nikogo tu osadzac, bo twoj grzech byl gorszy niz grzech masturbacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sexi Re: MASTURBACJA JEST O.K. IP: *.*.*.* 01.07.01, 05:41 A dlaczego monsturbacja ma byc grzechem? Jesli Bog dal mi cialo i pociag seksualny to fakt ze go zaspokajam w taki sposob jaki mnie odpowiada nie pociaga za soba zadnego poczucia winy. I to nie zadne zlo mna kieruje bo nikogo tym nie krzywdze wiec niech Ania8 sama sprobuje troche przyjemnosci w zyciu i przestanie swojego zdewocenia zaslaniac Bogiem sexi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania8 Re: MASTURBACJA JEST O.K. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.07.01, 11:40 Masturbacja to grzech ciężki, i śmiertelny, powoduje piekło w przypadku np. potrącenia przez samochód, nie wierzysz? Spytaj księdza. Powoduje też wpadnięcie w nałóg, i w razie śmierci można niezdążyć do spowiedzi. A skłonności do grzechu mamy od szatana, nie od Boga. Skąd się to wzięło? Gdyby Bóg nie dał nam prawa wyboru między dobrem a złem, to świadczyłoby o tym, że nie kochałby nas do końca, bo przecież jak można żyć w niewoli, ciągle przestrzegać jakiś przykazań, które niewiadomo dlaczego są takie, a nie inne. I ponieważ nas tak kocha, dał człowiekowi wolność, więc jak człowiek nie chce trwać w Bożej niewoli miłości bo jej nie rozumie, dlatego nie wierzy, że będzie szczęśliwszy, to przechodzi w niewolę grzechu, i jest nieszczęśliwy. Ale nie wie o tym, po latach okazuje się, że jednak wybrał niewolę zamiast prawdziwej wolności. Bóg jest wszeczwierzący, dlatego chce nas przed tym przestrzec, ale skoro nie wierzymy? Pociąg jest po to by go stosować w małżeństwie, inaczej będziesz nieszczęśliwy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania8 Re: MASTURBACJA JEST O.K. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.07.01, 11:23 Liechita! Wcale nie miałam na myśli, że jestem Bogiem, nigdy bym tak nie pomyślała, a to, że tak napisałam to dla żartu, by odpowiedzieć wcześniejszej osobie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sexi Re: MASTURBACJA JEST O.K. IP: *.*.*.* 04.07.01, 07:46 Po pierwsze to nie jestem ON tylko ONA i o co mam pytac ksiedza?Co on sie tez uprawia samogwalt zeby tak wszystko dokladnie wiedzial? A jesli uprawia to kto go z tego rozgrzeszy? Zawsze mnie uczono ze Bog stworzyl czlowieka na wzor i podobienstwo Swoje,tylko z Twojej interpretacji wynika ze albo On nie jest taki doskonaly albo Mu cos z tym wzorem nie wyszlo , a moze to tylko Ty zyjesz w zaklamaniu i podejmujesz sie rozumiec Boga? Uprawialas kiedys masturbacje? Jesli tak to wiesz jakie to przyjemne a jesli nie to po co zabierasz glos w sprawie o ktorej nie masz pojecia?Jak chcesz to zyj sobie w swojej zasuszonej cnocie i pozwol innym zyc tak jak sami tego chca , a najlepiej to kup sobie vibrator. Przyjemnej zabawy. sexi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zygi Re: MASTURBACJA JEST O.K. IP: *.jgora.dialog.net.pl 04.07.01, 17:11 Tak mnie ten temat zainteresował że nie mogłem się oprzeć by dodać swoje trzy grosze.Po co zaraz do tego włączać Boga i religie.Ludzie litości,Dość klerów i religii w polityce,szkołach,itp.Masz ochotę pogadać z Bogiem to proszę bardzo,ale nie włączaj go do tego to bez sensu.Ja mam 30 lat,żonę i dwoje dzieci.Masturbuje się już od 13-tego roku życia,jest to dla mnie coś bardzo ważnego,pomaga mi się zrelaksować,odrzucić negatywne emocje.Niestety moja żona nie zawsze ma ochotę choć seks lubi,a ja po porostu go uwielbiam,nie stać mnie na agencję towarzyską,a do kobiet jestem trochę nieśmiały.Dlatego jest to dla mnie lekarstwo na wszystko,ponadto utrzymuje się cały czas w idealnej formie seksualnej.Każdy seksuolog wam powie że masturbacja to nic złego,a jak ktoś mówi inaczej to albo jest bardzo bogobojny albo zacofany.Wiele facetów którzy nigdy nie trzepali się wariuje i chodzi gwałci kobiety lub dzieci,ponadto dla mnie dobry orgazm po masturbacjii jest lepszy niż jakaś tam amfa czy trawka.Ludzie jesteśmy tylko zwierzętami więc nie szufladkujmy swoich naturalnych zachowań.Pozdrowienia dla wszystkich lubiących. Z poważaniem ZYGI Odpowiedz Link Zgłoś