Dodaj do ulubionych

Zdradzony mąż

19.12.07, 21:29
powinien tak się zemścić na żonie, żeby została w samych skarpetkach z podpaską.
Nie, nie, to nie moje, to przeczytane na forum "Mężczyzna " :)
Obserwuj wątek
    • menk.a Re: Zdradzony mąż 19.12.07, 21:36
      debi_bebi napisała:

      > powinien tak się zemścić na żonie, żeby została w samych skarpetkach z podpaską
      > .
      > Nie, nie, to nie moje, to przeczytane na forum "Mężczyzna " :)
      >

      A ponoć panowie lubią twierdzić, iż mściwość to cecha charakterystyczna
      wyłącznie dla kobiet.;))
      • teletoobis Re: Zdradzony mąż 19.12.07, 21:39
        Jesli przy zdradzie mozna jeszcze myslec o msciwosci....
        • leziox Re: Zdradzony mąż 19.12.07, 21:45
          Cipka nie mydlo,nie zmydli sie.A na zonie nie ma sie po co mscic,tylko w takim
          wypadku natychmiast trzeba isc na dziwki.
          • debi_bebi Re: Zdradzony mąż 19.12.07, 21:51
            Dla rozładowania wzajemnego napięcia, tak?
            :)
          • teletoobis Re: Zdradzony mąż 19.12.07, 21:51
            Moze to i racja. Skoro ma sie k... w domu, to pójście na dziwki jest namiastka
            życia rodzinnego :)
      • debi_bebi Re: Zdradzony mąż 19.12.07, 21:45
        Lubią twierdzić to, co dla nich wygodne :)

        Mnie natomiast najbardziej zastanawia ta podpaska jako symbol zemsty do granicy
        wszelkich granic :)
        • menk.a Re: Zdradzony mąż 19.12.07, 22:04
          debi_bebi napisała:

          > Mnie natomiast najbardziej zastanawia ta podpaska jako symbol zemsty do granicy
          > wszelkich granic :)

          Ale co oni mogą wiedzieć o życiu mrówek, skoro nigdy w mrowisku nie byli;))
          • debi_bebi Re: Zdradzony mąż 19.12.07, 22:57
            Jednak najwyraźniej podpaska kojarzy im się co najmniej z końcem świata, a
            przynajmniej z gehenną :)
    • agent006 Re: Zdradzony mąż 19.12.07, 22:23
      powinien sie zastanowic dlaczego zostal zdradzony (choc pewnie zastanawianie to
      ostatnia rzecz, na ktora ma chec) :)
      • debi_bebi Re: Zdradzony mąż 19.12.07, 23:09
        To ciekawe, bo skoro ponoć każdy mężczyzna zdradza, to dlaczego żaden nie lubi
        być zdradzany? :))))
        • teletoobis Re: Zdradzony mąż 19.12.07, 23:25
          Z moich obserwacji wynika, ze kobiety równie często , o ile nie częściej,
          zdradzają jak mężczyźni. Tyle, ze cznia to o wiele perfidniej. Z samej
          matematyki i biologii wynika, ze faceci nie zdradzają swych kobiet z innymi
          mężczyznami...
          • marijola1 Re: Zdradzony mąż 20.12.07, 00:36
            teletoobis napisał:
            Z samej
            > matematyki i biologii wynika, ze faceci nie zdradzają swych kobiet
            z innymi
            > mężczyznami...

            A i tu się kochany grubo mylisz.......:)Chyba,że niedokładnie
            zrozumiałam,o co chodzi.W końcu środek nocy jest:)))
            • teletoobis Re: Zdradzony mąż 20.12.07, 00:44
              Chodzi o to, ze wbrew temu co sie sadzi i mówi, kobiety równie często zdradzają
              co faceci. Czynią to w bardziej wysublimowany sposób i zawsze znajda
              sercowo-umysłowe usprawiedliwienie swych czynów
              • marijola1 Re: Zdradzony mąż 20.12.07, 00:48
                Tak,to rozumiem i wcale nie mówię,że nie.
                Chodzi mi o to,że mężczyznom zdarza się zdradzać kobiety z innymi
                mężczyznami.Osobiście znam taki przypadek!
                • teletoobis Re: Zdradzony mąż 20.12.07, 07:42
                  To tak, jakby kobietom nie zdarzało sie mężów z innymi kobietami zdradzać :)
                  • marijola1 Re: Zdradzony mąż 20.12.07, 08:47
                    No teraz to zrobiliście taki groch z kapustą,że nikt nie dojdzie o
                    co chodzi właściwie.Kto zdradza kogo z kim po co i czy tak naprawdę
                    zdradza:))
                    • teletoobis Re: Zdradzony mąż 20.12.07, 08:49
                      I chyba o to chodziło, nie?
                      Wszyscy wszystkich ze wszystkimi.
                      Czyli jak Kuba Bogu....
    • dziadek_54 Re: Zdradzony mąż 20.12.07, 07:03
      Przeczytalem caly watek i nie zgadzam sie z ani jedna wypowiedzia!
      Maz zony, ktora przespala sie z kims innym, o ile mas rozum, po
      prostu nie przyjmuje tego do wiadomosci!!!
      Jesli ktos nie ma nic lepszego do roboty w malzenstwie jak
      pilnowanie doopy malzonki , to powinien sie natychmiast rozejsc i
      zajac czyms bardziej pozytecznym.
      Facet nigdy nie zaglada do torebki , telefonu, komputera, poczty i w
      sprawy doopy kobiety!
      To podstawa dobrego zwiazku .
      zrezta w druga strone dziala to identycznie.
      • debi_bebi Re: Zdradzony mąż 20.12.07, 14:49
        W takim razie nie mam pojęcia, o czyim mężu mówisz?
        Nadal jednak tajemnicza pozostaje kwestia podpaski :)
        • facettt wlasnie... 20.12.07, 16:28
          debi_bebi napisała:

          > W takim razie nie mam pojęcia, o czyim mężu mówisz?

          - o Wlasciwym Mezu, Aniele :)

          > Nadal jednak tajemnicza pozostaje kwestia podpaski :)

          - I slusznie.
          Prawdziwy Maz i Mezczyzna , to ten majacy swoje tajemnice.
          • debi_bebi Re: wlasnie... 20.12.07, 18:04
            Czy właściwy mąż to coś takiego jak normalny człowiek, albo prawdziwy mężczyzna?
            Wszędzie o nich piszą bez przerwy, a ja nie wiem, o co chodzi.
            :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka