Dodaj do ulubionych

Czy to mozliwe?

05.07.01, 16:59
przegladajac posty na forum napotykam sie na wielu dudzi plci obojga, ktorzy
szukaja swojej drugiej polowy przez internet. I jest obojetnym, czy ma to byc
partner na jedna noc, czy na cale zycie.
Myslicie, ze jest mozliwym znalezienie kogos sobie bliskiego wlasnie ta droga?
Mario
Obserwuj wątek
    • Gość: Anka Re: Czy to mozliwe? IP: *.chello.pl 05.07.01, 20:26
      To zależy, jak bardzo bliskiej osoby się szuka. Czego się chce i co chce sie
      dać. Ja znalazłam tu kilka tygodni temu kogoś z kim na razie poznajemy się
      korespondencyjnie. Przyznaję, że najbardziej nieoczekiwane i zaskakujące
      okazało się to, jak wiele nas łączy, i ile jest podobieństw.

      pzdr. Anka
    • femme Re: Czy to mozliwe? 05.07.01, 23:39
      witajcie!
      Nie jest to mozliwe na cale zycie :-))0.

      Internet jest miejscem anonimowyum i zazwyczaj ludzie kompensuja tu cos. No
      chyba, ze ktos ma mniej niz 20 lat i zyje z internetem.

      Byc moze sa wyjatki, ale nie sadze.

      pozdrawiam

      femme
      • kuku Re: Czy to mozliwe? do feme 06.07.01, 01:23
        mozliwe!


        :+)))
        • Gość: julianna Re: Czy to mozliwe? IP: 213.25.97.* 06.07.01, 12:10
          Gdzies juz byl taki watek i tacy, ktorzy mowili, ze mozliwe z wlasnego
          doswiadczenia. Nie tak dawno zreszta w dodatku do GW mozna bylo sobie poczytac
          o parach i slubach "z internetu". A czy na cale zycie ? Myle, ze tak samo na
          cale zycie jak w kazdym innym przypadku pary czy malzenstwa, na poczatku na
          cale zycie, a potem.....
          • Gość: Veka Re: Czy to mozliwe? IP: 212.244.111.* 06.07.01, 12:35
            Gość portalu: julianna napisał(a):

            > Gdzies juz byl taki watek i tacy, ktorzy mowili, ze mozliwe z wlasnego
            > doswiadczenia. Nie tak dawno zreszta w dodatku do GW mozna bylo sobie poczytac
            > o parach i slubach "z internetu". A czy na cale zycie ? Myle, ze tak samo na
            > cale zycie jak w kazdym innym przypadku pary czy malzenstwa, na poczatku na
            > cale zycie, a potem.....
            A gdzie ten oczu błysk? TEN BRAK TCHU???? Ten piorun,co to łup... i już??? Tu
            przed ekranem co zimnym okiem na mnie mruga?
            • Gość: Ania Re: Czy to mozliwe? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.01, 12:40
              Więc ten błysk, brak tchu i piorun rodzi się w Twojej głowie. Narasta aż do
              wybuchu. I trach! Już Cię ma!
            • julianna Re: Czy to mozliwe? 06.07.01, 12:46
              Moim skromnym zdaniem, milosc od pierwszego wejrzenia istnieje w romansach, a
              jest to tylko fascynacja "zewnetrzem" czlowieka, uroda, wdziekiem. Tu moze
              zafascynowac cie intelekt, madrosc, cieta riposta i dowcip, wnetrze czlowieka.
              Potem mozesz ten blysk zobaczyc jeszcze wyrazniej :)
              Oczywiscie zdarzaja sie maniacy i oszusci, ale to samo moze ci sie przytrafic w
              zyciu, w zasadzie zadna roznica - blysk oka, zauroczenie i wpadlas czy cieta
              riposta, intelektualna rozmowa i wpadlas. Mnie sie wydaje, ze to rownie dobry
              srodek komunikacji/ poznania jak kazdy inny.

              Gość portalu: Veka napisał(a):

              > A gdzie ten oczu błysk? TEN BRAK TCHU???? Ten piorun,co to łup... i już??? Tu
              > przed ekranem co zimnym okiem na mnie mruga?

        • femme Re: Czy to mozliwe? do kuku od femme 11.07.01, 21:51
          WItaj,

          zgaduje, ze jestes dziewczyna i masz mniej niz 20 lat :-))). No chyba, ze
          rozmawia sie na forum z kims kogo sie znalo przedtem lub kto mieszka na
          sasiednim osiedlu.

          Dzieki za usmiech!

          Pozdrawiam

          Femme
    • Gość: Norma Re: Czy to mozliwe? IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 06.07.01, 13:17
      Jasne, że możliwe. Ja kogoś bardzo ważnego poznałam, teraz rozmawiamy również
      poza internetem. To znajomość troche postawiona na głowie, "w odwrotnej
      kolejności", ale bardzo, bardzo piękna. Nie oddałabym jej za nic. Nie wiem,
      dokąd nas zaprowadzi, ale cieszę się że jest. ON i ta znajomość. Trzymam kciuki
      za wszystkie tego typu znajomości!
      • Gość: sałata Re: Czy to mozliwe? IP: 217.11.134.* 06.07.01, 13:27
        hmm ja również kogoś poznałam za pośrednictwem tego zimnego ekranu
        co z tego wyniknie czas pokarze ale........
        dobrze nam sie rozmawia-praktycznie o wszystkim, rozmowy telefoniczne trwają i
        trwaja / z czego niewątpliwie cieszy sie telekomunikacja/

        ja również bym go nie oddała za żadne skarby
        jestem szczęśliwa że go mam.............
        a blysk w oku ....... mam nadzieje że sie pojawi...........na razie nawet nie
        widzialam jego oczu
        • Gość: Norma Re: Czy to mozliwe? IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 09.07.01, 10:12
          Sałatko, jakbym czytała siebie samą. Wazne jest, żeby w końcu się zobaczyć. Ale
          nie jest łatwo, bo te znajomości inaczej angażują, a napisac różności jest
          łatwo - gorzej wziąć za nie odpowiedzialność.Życzę wszystkiego dobrzego.
        • kropka! Re: Czy to mozliwe? 09.07.01, 12:06
          Tu niestety muszę Cię rozczarować.Zwykle,niestety,takie znajomości kończą się już
          po pierwszym spotkaniu.Albo Ty się mu nie spodobasz,albo on Tobie,to znowu brak
          jest tego czegoś,co powoduje właśnie ten słynny błysk w oku,pomimo,że super się
          pisze.Radzę Ci podejść do tej znajomości trochę z dystansem,przynajmniej do
          czasu,kiedy się spotkacie.A potem wszystko wyjaśni sie samo.
          pozdrawiam


          Gość portalu: sałata napisał(a):

          > hmm ja również kogoś poznałam za pośrednictwem tego zimnego ekranu
          > co z tego wyniknie czas pokarze ale........
          > dobrze nam sie rozmawia-praktycznie o wszystkim, rozmowy telefoniczne trwają i
          > trwaja / z czego niewątpliwie cieszy sie telekomunikacja/
          >
          > ja również bym go nie oddała za żadne skarby
          > jestem szczęśliwa że go mam.............
          > a blysk w oku ....... mam nadzieje że sie pojawi...........na razie nawet nie
          > widzialam jego oczu

          • Gość: joasia Re: Czy to mozliwe? IP: 212.160.128.* 09.07.01, 12:15
            wszystko jest możliwe, aczkolwiek jak w życiu nawet te znajomości od
            pierwszego błysku... okazują się niewypałem, tak i w internecie mogą okazać się
            niewypałem...Tylko kolejność poznawania jest postawiona do góry nogami....
            człowiek pisząc coś do drugiego człowieka coś sobie tam wyobraża, potem
            słyszysz głos, potem następuje spotkanie... to jak wchodzenie po
            schodach....albo uda się wejść stopień wyżej, albo nie.... przecież w realu też
            tak jest, tylko kolejność jest inna. A na całe życie człowieka spotkać wszędzie
            jest niezwykle trudno...
            • Gość: Norma Re: Czy to mozliwe? IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 10.07.01, 14:34
              No, więc kropelka goryczy, moje słodkie i mimo wszystko troche optymistyczne
              Internautki. Mój Czarodziej okazał się funkcjonować na poziomie 5-cio latka o
              wyjątkowo krótkiej pamięci. Doprawdy, szkoda łez (łatwo powiedzieć, trudniej
              zrealizować). Ale i tak wierzę, że niektórzy mają więcej szczęścia...
    • Gość: aqua Re: Czy to mozliwe? IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 10.07.01, 16:30
      Możliwe ale z pewnym dystansem i z przymrużeniem oka...
      Pozdrawiam wszystkich poszukujących :)))
      • Gość: Janek Re: Czy to mozliwe? IP: *.ipartners.pl 12.07.01, 16:02
        Wszystko zależy czego się szuka, jeśli ktoś jest nastawiony na wygląd to może
        się rozczrować wyglądem jej / jego. Ale jeśli szuka czegoś więcej to jest to na
        pewno nie najgorsza droga.
        Decydujące dla internetowej znajomości ma zderzenie wyobrażenia o niej / nim z
        rzeczywistością, w tym wygladem drugiej osoby. Ale podświadomie to chyba
        wszyscy wiemy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka