Dodaj do ulubionych

Nosowska Katarzyna

04.01.08, 11:18
...Panią Katarzynę, cenię bardzo za to wniosła do polskiego rocka i
tekściarstwa... do tego jej styczniowy felieton, bardzo mnie
zaintrygował, dawno już nie czytałam tak prawdziwie o samotności,
bez woalki, bez zbytecznego poetyzowania - przeżyte, przeczute i
opisane, chylę czoło!
Obserwuj wątek
    • dynamitee Re: Nosowska Katarzyna 05.01.08, 19:29
      podobają mi się jej felietony, chyba najbardziej ze wszystkich. i
      rzeczywiście jest w nich szczera aż do bólu, rozkłada samą siebie na
      czynniki pierwsze z niezwykłą precyzją :) ale fajnie się to czyta,
      bo mimo poważnych tematów jest w tych felietonach coś lekkiego i
      humorystycznego, a Kaśka Nosowska jest mi w jakiś sposób bliska.
      czytam jej felietony, czytałam wywiad z nią w czerwcowym Zwierciadle
      i przynajmniej pod częścią jej wypowiedzi mogłabym się podpisać.
    • z_milo Re: Nosowska Katarzyna 21.01.08, 14:26
      ...jestem po "lekturze" solowego albumu Pani Katarzyny N. "Uni Sex
      Blues" ...i rewelacja, gorąco polecam, jak zwykle teksty wysokiej
      próby i miła muzyczka... Nosowska, to dla mnie już marka :) jestem
      fanką jej ciągów skojarzeniowych...

      "chcieć ciut więcej - żaden wstyd!"
      • z_milo Re: Nosowska Katarzyna 22.01.08, 11:49
        ...i jeszcze klip do piosenki "Era Retuszera" - bomba!

        choć przyznam, że żyć w erze retuszera łatwo nie jest - sztuczny
        jest ten świat...
        • z_milo Re: Nosowska Katarzyna 15.04.08, 08:59
          Pani Katarzyna już nie współpracuje ze "Z"? :(
          • dynamitee Re: Nosowska Katarzyna 15.04.08, 19:44
            > Pani Katarzyna już nie współpracuje ze "Z"? :(

            wygląda na to, że nie :(, zastąpili ją przynudnawymi wywodami
            jakiegoś bliżej nieznanego (mi przynajmniej) faceta. przyznam się:
            pierwszy raz od 3 lat nie kupiłam "Z". przeglądnęłam kwietniowy
            numer i stwierdziłam, że go nie kupię. niestety, ale czytadło jak
            dla mnie powoli schodzi na psy. psychologii w nim jak na lekarstwo,
            a coraz więcej miejsca w gazecie (w kwietniowym numerze prawie całą)
            zajmuje tematyka związana z kulturą i mediami. jak tak dalej
            pójdzie, to chyba pożegnam się z kupowaniem "Z". zwłaszcza że to, co
            mnie najbardziej interesuje, mogę przeczytać w necie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka