joannah31
12.02.08, 18:29
Mój dziadek umiera na NAszych oczach. Jest coraz słabszy i mniejszy.
Zabija go rak płuc. Termin wizyty w szpitalu wyznaczony na 3 marca,
lekarze patrzą na mnie z politowaniem. Wątpię czy do tego czasu
będziemy jeszcze razem. Rozumiem, że musi umrzeć, nie jestem głupia,
ale dlaczego tak? Dlaczego ludzie nie zasypiają w swoim słodkim śnie?
Nie daję już rady.