Dodaj do ulubionych

Bezsensowna miłość.

22.02.08, 22:55
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=343&w=75473709
"ONA ...ale nie ...moja...)))))))))"

To wątek z innego forum
Mężczyzna około 40-tki zakochany w Kobiecie - szczęśliwej mężatce.
Egoista???A może nie ??
Czy Mezczyzna w średnim wieku nie może podejśc do takich spraw z rozsadkiem??
Co myslicie o takiej miłości??
Obserwuj wątek
    • meczywor Re: Bezsensowna miłość. 22.02.08, 23:09
      w kazdym wieku to mozliwe ,nie wiesz o tym?a ze w mezatcet o nie on pierwszy i
      nie ostatni ..
      Minie jak zakocha sie w innej .
      • kwiato-stan29 Re: Bezsensowna miłość. 22.02.08, 23:17
        Przeczytałeś wszystkie jego wpisy???
        Uważasz ,ze postepuje wlaściwie wchodzac z butami w życie szczęśliwej mężatki??
        • meczywor Re: Bezsensowna miłość. 22.02.08, 23:30
          z tego co przeczytalem to onigdzie nie ''wszedl' tylko marzy o niej ..ide spac
          tobie tez to radze.:)
    • debi_bebi Re: Bezsensowna miłość. 23.02.08, 08:22
      Czy miłość może być bezsensowna? Można ją określać różnymi przymiotnikami, ale
      nie tym, że jest bezsensowna. Ona jest nieodwzajemniona i tym samym
      niespełniona. Jest udręką dla tego, kto kocha.
      • kwiato-stan29 Re: Bezsensowna miłość. 23.02.08, 10:23
        Debi_bebi,Chodzilo mi o milosc bezsensowna w przypadku tego Mezczyzny Tzn
        .kocha bez wzajemnosci - tak ja to widze.Dla mnie jest ona bezsensowna .poazdrawiam
        • debi_bebi Re: Bezsensowna miłość. 23.02.08, 11:00
          Kiedy ja cały czas o tym przypadku, Kwiatku. Każde uczucie czegoś nas uczy,
          choćby o nas samych, więc chyba nie jest bezsensowne. Może raczej bywa bezcelowe?
          • kwiato-stan29 Re: Bezsensowna miłość. 23.02.08, 11:03
            Zgadzam sie .Bezcelowe
            • obt37 Re: Bezsensowna miłość. 23.02.08, 11:36
              kwiato-stan29 napisała:

              > Zgadzam sie .Bezcelowe

              Ty sie nie martw o innych tylko rwij facetow bo niewiele czasu ci zostalo
              Jak skonczysz 35 to juz bedziesz sie nadawala do odrzutu tylko :)
              • aga-43 Re: Bezsensowna miłość. 23.02.08, 13:15
                To wedlug Ciebie 'obt37' jestem juz w oczach Mezczyn odrzutkiem :)Chyba sie
                zabije:)
    • agent006 Re: Bezsensowna miłość. 23.02.08, 09:37
      Myślę, że zakochany mężczyzna w jakiomkolwiek wieku (jak i kobieta) nie może podejś do swego uczucia z rozsądkiem a to dlatego,że stan zakochania jest bardzo silna emocją i rozsądek z tym stanem nie ma nic wspólnego. Istotą miłości (tak mi się wydaje) jest chęc, by kochana osoba była szczęśliwa.
      Od niego zależy, czy mimo udręki jaką jest dla niego niespełniona miłośc będzie umiał uszanowac jej wybór, czy też opętany obsesją, która z miłością nie ma nic wspólnego (chyba, że własną), zacznie pogrązac się w poczuciu własnego nieszczęścia.
      • kwiato-stan29 Re: Bezsensowna miłość. 23.02.08, 10:23
        Zeby tylko sie nie pogrążał.Pozdrawiam
      • debi_bebi Re: Bezsensowna miłość. 23.02.08, 13:56
        Prawda,że często utożsamiamy miłość z zauroczeniem, czy zakochaniem. Jeden mój
        znajomy psychiatra stwierdził nawet, że zakochanie to stan chorobowy i powinno
        się na niego dostawać zwolnienie :)
        O miłości natomiast przeczytałam gdzieś, że nigdy nie jest ślepa. Wszystko widzi
        i trwa ze świadomością tego, co widzi, pragnąc jedynie dobra istoty (tu zgadzam
        się z Twoją opinią całkowicie), którą sobą obejmuje, do tego stopnia, że pozwala
        jej żyć własnym życiem i odejść, jeśli gdzie indziej miałoby być jej lepiej.
        Obsesyjna "miłość" zazwyczaj mało sobie robi z tej drugiej osoby, a do czego
        może doprowadzić? Widać to tu i ówdzie.
    • obt37 Re: Bezsensowna miłość. 23.02.08, 11:18
      Facetowi odwalilo .,.Pewnie to mloda i piekna laska Przejdzie mu z czasem.
      • bea-70 Re: Bezsensowna miłość. 23.02.08, 11:46
        Chciałabym aby przydarzyło mi się coś takiego.Pragnęłabym być obiektem adoracji
        jakiegoś uroczego mężczyzny 40 letniego, jakem w miarę szczęśliwa mężatka.
        • aga-43 Re: Bezsensowna miłość. 23.02.08, 13:14
          bea-70 napisała:

          > Chciałabym aby przydarzyło mi się coś takiego.Pragnęłabym być obiektem adoracji
          > jakiegoś uroczego mężczyzny 40 letniego, jakem w miarę szczęśliwa mężatka.

          To zycze Ci zeby sie spelnilo :)
          WMoze nie kazda tak chce Moze wlasnie ta mezatka nie chce zeby jej ktos burzyl
          jej szczesliwe zycie z mezem
          Wszystko zalezy od tego jak ten Mezczyzna ( autor watku) zachowuje sie wobec
          niej bo sama adoracja mysle ,ze nie jest 'szkodliwa' ale wszystko musi miec swoj
          umiar :)Pozdrawiam


          • bea-70 Re: Bezsensowna miłość. 23.02.08, 15:48
            Dzięki za przychylne słowo. Życzę wszystkiego dobrego.
    • 1.fxx Re: Bezsensowna miłość. 23.02.08, 13:55
      bezsensowna dla Ciebie ,dla niego nie .
    • doks11 Re: Bezsensowna miłość. 23.02.08, 20:03
      to nie jest bezsesowna miłosc to jest zajbista młosc
      • obt37 Re: Bezsensowna miłość. 23.02.08, 21:27
        doks11 napisała:

        > to nie jest bezsesowna miłosc to jest zajbista młosc
        noooo
        • mam_py_tanie1 Re: Bezsensowna miłość. 24.02.08, 14:05
          obt37 napisał:

          > doks11 napisała:
          >
          > > to nie jest bezsesowna miłosc to jest zajbista młosc
          > noooo

          achhhhhh mnie tam nikt tak nie koffa:((((
    • missssi-3 Re: Bezsensowna miłość. 23.02.08, 21:35
      Facet wpadl i to dośc mmocno jak '''widać''
    • iza11222 Re: Bezsensowna miłość. 24.02.08, 09:54
      Musi sie bardzo męczyć ten czlowiek Wspolczuje .
    • no_okki Re: Bezsensowna miłość. 24.02.08, 15:18
      kwiato-stan29 napisała:

      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=343&w=75473709
      > "ONA ...ale nie ...moja...)))))))))"
      >
      > To wątek z innego forum
      > Mężczyzna około 40-tki zakochany w Kobiecie - szczęśliwej mężatce.
      > Egoista???A może nie ??
      > Czy Mezczyzna w średnim wieku nie może podejśc do takich spraw z
      rozsadkiem??
      > Co myslicie o takiej miłości??

      dosć, że jest w wirtualu, to buja jescze złudzeniem.
      Wszystko na gruncie platonicznym... - bez dotyku; kiepściunio...
      Pozdrawiam Kwiatuszka.
      • kwiato-stan29 Re: Bezsensowna miłość. 24.02.08, 22:14
        no_okki napisał:

        >
        > dosć, że jest w wirtualu, to buja jescze złudzeniem.
        > Wszystko na gruncie platonicznym... - bez dotyku; kiepściunio...
        > Pozdrawiam Kwiatuszka

        To nie wirtual .Przeczytaj wszystkie jego wpisy Dawno Cie nie było Rownież
        pozdrawiam:).
    • e-takajedna Re: Bezsensowna miłość. 24.02.08, 17:14
      Czytam i nie wierze za facet moze byc takim durniem
    • choooligan Re: Bezsensowna miłość. 26.02.08, 11:36
      Tak cie to poruszylo ze musisz przenosic watki z innego forum??
    • dotyk_wiatru :( 26.02.08, 15:18
      Po co ten wątek Kwiatku?
      Czy nie wystarczy, że TAM jest wałkowany?
      Odpowiem Tobie jednak...
      Te uczucie boli...i nie przestanie tak długo jak długo Info będzie
      tkwić w tym stanie...To ON musi chcieć coś zmienić...ale...mimo
      wielu prób i podejść do Niego, od łagodnego po ostrzejsze, nie widzę
      żadnej zmiany...Wpadł po uszy...Wiele przez to już stracił...Przede
      wszystkim kontakt z Nią, bo finanse da się przeboleć jakoś...Info
      niepotrzebnie sam nakręca swoje myśli i dopóki nie zrozumie, że
      NIGDY nie będzie z Nią, NIC się nie zmieni...Jego wiek nie ma tu nic
      do rzeczy, bo miłość poniekąd ogłupia...:) i wtedy nie ma mowy o
      rozsądku...
      Zastanawiam się, co się musi stać, żeby się 'obudził'.....Jak
      pisałam TAM to egoizm z Jego strony bo widzi tylko swoje
      uczucie...ale nie dostrzega tego, że Ona jest szczęśliwa ze swoim
      Mężem, choć nie pozbawiona problemów...Info zarzucił Jej Mężowi, że
      jest obsesyjnie zazdrosny o Nią...FAKT, jest zazdrosny i to
      bardzo...ale czy uczucie Info też nie jest obsesją?? W końcu
      obsesyjnie pragnie Kobiety, która nigdy nie będzie z Nim...

      Ja już nie wiem jak Mu pomóc.......Chyba tylko Ona-obiekt Jego
      westchnień, może to przeciąć...

      PS. Że też mnie podkusiło, żeby tu zerknąć.....
      • kwiato-stan29 Re: :( 26.02.08, 23:17
        Odpowiedzialam tam Dotyku Pozdrawiam Dobranoc
        • dotyk_wiatru Re: :( 27.02.08, 17:08
          kwiato-stan29 napisała:

          > Odpowiedzialam tam Dotyku Pozdrawiam Dobranoc

          :) Widziałam :)))
          Miłego popołudnia :))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka