Dodaj do ulubionych

(to nie ) PROWOKACJA GLIWICKA !!!!!!

24.02.08, 15:22
Pragnę stanowczo zaprotestować w tym miejscu przeciwko uprawianej na
tym forum propagandzie!!! Odkąd powiedziałem o nim mojej żonie i ona
zaczęła tutaj regularnie zaglądać zrobiła się nie do Poznania!!
Ja rozumiem babskie forum motocyklowe, jako miejsce ,gdzie
dziewczyny , wymieniają się pomysłami ,jak uszczęśliwić swoich
motocyklistów. Wymieniają się na przykład przepisami na pyszne
ciasta,które zawsze się udają, lub uwagami, jak sobie zorganizować
czas kiedy ON poszedł pojeździć z kumplami, itp.
Moje niezadowolenie sięgnęło zenitu, gdy obwieściła mi wczoraj,że
idzie z koleżanką sobie pojeździć i żebym przygotował jej
motocykl..... Tym samym rozpoczęła swój sezon motocyklowy wcześniej
ode mnie!!!!
Tego to już za wiele. ŻEBY W LUTYM -SEZON- i w dodatku -DZIEWCZYNA!!!
Tak wiem, "motocykl i dziewczyna" to zgrany duet. W garażu i w domu
pod łóżkiem mam np. dużo plakatów typu " Hot girl on fast
motorbike". Naprawdę fajne. Takie połączenie, to jak najbardziej-
jestem za !
Proszę mnie źle nie zrozumieć . Nie mam złych intencji,chcę tylko
powrotu do normalności, czyli chcę mieć świadomość ,że gdy ja śmigam
sobie z kumplami, to w tym czasie dziecko zapewnioną ma właściwą
opiekę, obiadek się gotuje, no i na jutro będę miał wyprane
skarpetki.
A teraz-gdyby nie mama, to umarłbym z głodu.
Ale to nie koniec. Dzisiaj rano ,leżąc sobie w łóżku powiedziała,że
wczoraj było jej naprawdę cudownie. No wiecie facet jak słyszy takie
coś to zaczyna lewitować.Ale zapragnałem dopytać się co ją tak
nakręciło- chociaż wydawało mi się ,ze znam odpowiedź.Jednak nie-
doznałem szoku. Otóż cudownie nakręciła ją tak wczorajsza
przejażdżka z koleżanką!!!!!!
No sorry!!!!!
Dziewczyny litości!!-ratujcie nasz związek i nie piszcie tu o tych
wszystkich przyjemnościach płynących z jazdy. To naprawdę nie fair.
Piszcie ,ze fajnie jest posiedzieć w domu ,umyc okna ,zmienić firany
itp.
A moze któraś z Was chce kupić fajną XJ-tę (na wszelki wypadek
zarejestrowałem ją na siebie)? Moto w super stanie i jeżdżone przez
kobietę......
Obserwuj wątek
    • kamaro99 Re: (to nie ) PROWOKACJA GLIWICKA !!!!!! 24.02.08, 17:05
      Kolego! mam to samo... a na domiar "zlego" sprzedalem swój motocykl
      i ostatnio musialem prosić swoją Kochaną o jej cbr... ledwo mi go
      pożyczyla.. kurde to Ja mialem byc Jej najwaznieszy!!!!!!!!!!!!!!
    • arsinoe73 Re: (to nie ) PROWOKACJA GLIWICKA !!!!!! 24.02.08, 17:40
      Uwielbiam tego faceta :):):):)

      ps. to ja byłam tą koleżanką :):)
    • malagocha79 Re: (to nie ) PROWOKACJA GLIWICKA !!!!!! 24.02.08, 18:41

      to ja na pocieszenie napiszę, że dziś w planach też była jazda ale nie wyszło... moto sie zbuntowało, no chyba, że to był jakiś spisek męski ... i cóż, zostało mi oglądanie seriali ;(
      • 4sta15 Re: (to nie ) PROWOKACJA GLIWICKA !!!!!! 24.02.08, 20:42
        Ibs, uśmiałam się do łez :-DDDDDDDDDDDDDDD
    • cruk Ratujac zwiazek 24.02.08, 21:22
      moj maz przed chwila warknal na mnie, siedzaca niewinnie po drugiej stronie
      stolu, cobym mu oddala jego najnowszy numer Autocar'a, sam mi go przed chwila
      pod nos podsunal, co sobie uswiadomil aczkolwiek przelotnie..


      ale nie o tym mialam..

      Drogi lbs5 nie bede pisala jak cudownie jest pojezdzic motocyklem, bo to truizm
      (trudne slowo)..

      i szkoda slow i miejsca by wspomniec jak cudownie brzmi gang silnika
      uruchomionego na otwierajacy sezon pierwszy "przelot"

      i doprawdy nie warte wspomnienia jest cudownie zapierajace dech w piersiach
      uczucie euforii, niepokoju, wolnosci gdy wskakuje sie na motocykl po dluzszej
      przerwie

      napisze Ci zgodnie z prawda, ze cudownie jest dogladac w domu dzieciaczki, uczyc
      je zycia i swiata, wszystkich nowych rzeczy, byc dlan przewodnikiem, byc przy
      pierwszym swiadomym usmiechu, zabku, pierwszych krokach czy slowach..

      cudownie jest przygotowywac posilki ukochanej osobie, z miloscia tworzac
      eksplozje smaku i majstersztyki kulinarne, nie ze wzgledu na poziom ich
      wyrafinowania a zaangazowanie tworzacego..

      cudownie jest wywolywac dreszcz w sypialni, rozpalac zmysly, wciaz na nowo
      odkrywajac sie dla siebie wzajemnie

      troszke mniej fajnie jest zmyc okna, powiesic firany - niestety tu - wybacz -
      nie przyklasne Twoim slowom..

      dlatego z taka radoscia tez przyjelam Twoj apel o ratowanie zwiazku, tylez
      przeciez lez wylano - i tu na forum - piszac o zazdrosci wobec smigania na
      motocyklu..

      i przychylajac sie do Twojej prosby zamieszczam przepis na
      ciasto-ktore-zawsze-sie-udaje i ktore bez leku mozesz swej Ukochanej Malzonce
      Upiec, celem ratowania zwiazku. Nic przeciez cudowniejszego nie ma od momentu
      wejscia do domu pachnacego ciastem, ktore upiekl oddany malzonce maz.

      Algorytm na ciacho:
      10 łyżek stołowych mąki
      10 łyżek stołowych cukru pudru
      10 łyżek oleju słonecznikowego
      2 łyżeczki (do herbaty) proszku do pieczenia
      szczypta soli

      + owoce: jabłka (5/6 dużych) lub 2 puszki ananasa (syrop, wysiorbać, resztę użyć).

      Wszystko mieszamy, by składniki dokładnie się połączyły. Ciasto powinno być
      płynne, ale "lekkie". Trzeba je dobrze wymieszać, najlepiej w robocie.

      Przygotowujemy tortownicę. Smarujemy masłem i obsypujemy tartą bułką. W
      tortownicy (średniej) układamy owoce. Im grubiej, tym fajniej. Zalewamy ciastem.

      Pieczemy...hmm w 150-200st.C ok 40min. Tu zależy od piekarnika. Po upieczeniu
      tortownicę trzeba odwrócić. Owoce wówczas są na wierzchu. Ciacho wychodzi
      praktycznie zawsze, kwestia wyczucia czasu pieczenia

      Powodzenia Moj Drogi!!!! Walcz smialo o swoj zwiazek! Warto!
      • cruk Re: Ratujac zwiazek 24.02.08, 21:26
        aha.. doprawdy rzadko znajduje sie mezczyzna, pardone Mezczyzna przez duze eM,
        ktory zauwaza i docenia te wszystkie domowe cudownosci i fajnosci!!

        trzymam kciuki za to bys nie stracil zaangazowania w temat!
    • blackgodiva Re: (to nie ) PROWOKACJA GLIWICKA !!!!!! 24.02.08, 22:08
      lbs5 napisał:

      > > Dziewczyny litości!!-ratujcie nasz związek i nie piszcie tu o
      tych
      > wszystkich przyjemnościach płynących z jazdy. To naprawdę nie fair.
      > Piszcie ,ze fajnie jest posiedzieć w domu ,umyc okna ,zmienić
      firany
      > itp.


      Kochany, jak chcesz o takich srawach poczytać to zapraszam do
      konkurencji:

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=49213
      • brudny.ucek Re: (to nie ) PROWOKACJA GLIWICKA !!!!!! 25.02.08, 13:33
        Kochany, jak chcesz o takich srawach poczytać to zapraszam do
        > konkurencji:
        >
        > forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=49213


        ups.. zniszczło mnie totalnie to forum :-D żyłam dotąd w nieświadomosci, ze
        takie rzeczy mogą istniec ;-))))))
        dziękuje ci blackgodiva..
      • brudny.ucek Re: (to nie ) PROWOKACJA GLIWICKA !!!!!! 25.02.08, 13:37
        Kochany, jak chcesz o takich srawach poczytać to zapraszam do
        > konkurencji:
        >
        > forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=49213


        ups.. zniszczło mnie totalnie to forum :-D
        żyłam dotąd w nieświadomosci, ze takie rzeczy mogą istniec :-))))))
        dziękuje ci blackgodiva - już nigdy nie będę smutna... ;-)
        • brudny.ucek Re: (to nie ) PROWOKACJA GLIWICKA !!!!!! 25.02.08, 13:42
          ..Parkinson - przepraszam
    • viking-76 Re: (to nie ) PROWOKACJA GLIWICKA !!!!!! 24.02.08, 23:27
      Drogi mój Przyjacielu (nazwę Cię tak, albowiem wielka sprawa nas połączyła i
      zapewne rozumiemy się w kwestii poruszanej jak cholera).
      Powiadam, jako posiadający eksperiencję w temacie, że nie popadłeś w najgorsze z
      możliwych, tarapaty. Otóż, wyobraź sobie, że Babulec mój Kochany na chwilę
      obecną posiada 2 (słownie: DWA) motory, a ja bidulek, jako że pozbyłem się
      Kozuchny ukochany, nie mam ani jednego!!. Toż to na kpinę zakrawa!!!
      Szacunku One jedna z drugą do nas za grosz nie posiadają, i bezczelnie z
      jakimiś typkami po Pustyniach Błędowskich się szlajają!!
      Mało tego, wracają z 224-kilometrowej przejażdżki zachwycone, jakby co najmniej
      na osobistej audiencji u papieża były. A ty, człowiecze, siedź w domu ( no może
      nie całkiem w domu :D:D), wiatru we włochach nie odczuwaj.
      Ehh...takie czasy nastali, nawet...motórzyści zeszli na psy..
      Pociesza mię myśl (ach, jak ona mnie pociesza), że juz za chwileczkę, już za
      momencik, BIGosik się pojawi w mojej stadnince, i zaraz za nim jakiś fest
      skoczybruzd. Odbiję sobie za wsze czasy (oby tylko nie nerki).
      A jeszcze dodam, że jak już wsiadła ta Twoja niepokorna, to niech ma, niech
      jeździ do bólu i ćwiczy, coby kuku na szosie se nie zrobiła.
      A coooo, ma sie gest, nie?...:D:D:D:D:D - że niby tak pozwalam.

      W każdym razie, Kobiety na motory, do kombajnów i do...łóżka??..(ale jestem
      świnia szowinistyczna..)..


    • ankaaz Re: (to nie ) PROWOKACJA GLIWICKA !!!!!! 25.02.08, 13:54
      Kobiety do garów! Wziełam sobie do serca i mam cztery ;)
      • arsinoe73 Re: (to nie ) PROWOKACJA GLIWICKA !!!!!! 25.02.08, 16:31
        Ja w sumie też mam cztery......Dwa w CeBuli i dwa w Reverze :D:D
        Lóżko też się jakieś znajdzie , tylko z kombajnem bedzie problem :)
        A do okrzyku kol. Vikinga dodałabym jeszcze : DO BARU NA PIWO !!!
        Co uczynię, wraz z pozostałymi, licznymi Siostrami z zaprzyjaźnionych ( och, jak bardzo one są zaprzyjaźnione:D ) Teamów Sląsk i Wrocław w najbliższy piątek !!!
        Koledzy Viking, lbs, et consortes będą mile widziani :D
        W końcu ktoś musi zadbać o nasze pełne kufle i nad ranem zaholować do domu !!!
        :D:D:D:D
      • cruk jest taka misja 25.02.08, 20:35
        kochany, nie piszesz jak Ci ciasto wyszlo (i oddanie sie fajnym domowym misjom)?
        • 4sta15 Re: jest taka misja 25.02.08, 21:03
          Cisza na forum, cisza w chacie...
          Zawsze mówiłam, że zajęcia kochenne są baaaardzo wciągające :-)
          Ibs, zdjęcie ciacha prosimy na foto blog!
          • goha66 Re: jest taka misja 26.02.08, 14:57
            4sta15 napisała:
            Ibs, zdjęcie ciacha prosimy...

            jestem ZA :D ... mam tylko małą sugestię cobyś to ciacho prezentował
            w stroju adamowym - dzieki temu (jak mawiają młodsze koleżanki o
            interesujący mężczyznach) będziemy mogły patrzeć na dwa "ciacha" na
            raz ;)
            • lbs5 Re: jest taka misja 26.02.08, 16:46
              Nie...... no sorry!-ja mam doła a Wy mi każecie stać z jakimś
              ciechem - na WALETA!! I to Ty Goha!?!?
              No to dzięki! A miałem już wyciągać blachę i nastawiać piekarnik-co
              by na piątek było gotowe.
              • 4sta15 Re: jest taka misja 26.02.08, 16:58
                lbs5 napisał:
                A miałem już wyciągać blachę i nastawiać piekarnik-co
                > by na piątek było gotowe.

                Nastawiaj, nastawiaj. Wszystkie doły miną w try miga.
                Tym bardziej, że jest spora szansa, że to ciacho upiecze się już
                dziś. Trzymanie go w piekarniku do piątku może być tragiczne w
                skutkach... :-D
              • cruk Re: jest taka misja 27.02.08, 09:52
                no to juz jest gruba przesada Moj Drogi. Zaslaniasz sie tu Goha jak
                listkiem figowym. Trzeba wszystko widze lopatologicznie.

                1. ciacho jest swietnym afro..afrodyzjakiem. Mozna ciepla szarlotke
                podawac z lodami waniliowymi na ten przyklad, lub z afro z bitej
                smietany.

                2. mozna je wiec jesc na wiele sposobow - przemysl temat, ja Ci
                podpowiadac wiecej nie bede

                3. bierz sie za to pieczenie, zabiera 40minut + 20min na
                przygotowanie i nie machaj piatkiem, bo Katola ma racje ze do piatku
                to i piekarnik i ciasto szlag trafi a luba Cie jeszcz z kuchni
                pogoni na sygnale strazy pozarnej...

                4. slodkosc poprawia humor, powoduje blogosc, milosc, lepkosc,
                przyjemnosc, leniwosc, cieplosc etc.etc.etc.

                szukasz wymowek czy o droge pytasz?
                • lbs5 Re: jest taka misja 03.03.08, 06:51
                  Ok -znalazłem wczoraj chwilę czasu i zamieszałem w garach. Ciasto
                  gotowe. Starałem się bardzo zrobić je według Waszego przepisu ,ale
                  nie wiem gdzie w domu znajduje się połowa składników,więc
                  zastosowałem momentami zamienniki:-). Jak na życiowy debiut,
                  myślę ,że jest-OK. Zjadłem-żyję :-)
                  Oto fotki ciasta :
                  img222.imageshack.us/my.php?image=dscf5037fk7.jpg
                  i na specjalną prośbę niuektórych foremek - CIACHA!!!
                  img222.imageshack.us/my.php?image=2540828fu3.jpg
                  Smacznego!

                  P.S. (do czytających to facetów: nie dajcie się nabrać na tego typu
                  robótki- roboty od cholery, garów do mycia po takiej "akcji" w 3-
                  d..y, a jedzenia raptem na 15 minut. Klęska)
                  • cruk GRATULACJE! 03.03.08, 10:54
                    o jeeny jaka wielka blacha Ci wyszla?!?

                    ja to upycham w sredniej tortownicy :-) zeby latwiej bylo wyjac i przewrocic do
                    gory nogami przed podaniem :-)

                    no to ja sie nie dziwie ze miales duuzo mycia :-DDDD

                    wyglada SUPER!
                    • josss Re: GRATULACJE! 03.03.08, 11:45
                      No no, nie myślałam, że to tak się skończy ;)))
                      <rotfl>
                      • cruk Re: GRATULACJE! 03.03.08, 12:12
                        ale znaczy sie jak? sielanka rodzinna? :-D nie mylic z siekanka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka