Dodaj do ulubionych

Czy wszystkie dziewczyny marza tylko o...

IP: *.demo.pl 04.07.01, 11:38
slubie, dzieciach, mercedesach, Dominikanie, ladnych
ciuchach itp? Czy sa gdzies takie ktore chcialyby
podrozowac po swiecie z plecakiem, zamiast mercedesa
jezdzic land roverem po bezdrozach Afryki lub Indii,
zamiast hotelowego szwedzkiego stolu jesc ciapaty albo
nsime, zamiast wylegiwac sie rano w klimatyzowanym
pokoju wstawac o brzasku zeby zobaczyc pierwsza tecze
nad Wodospadami Wiktorii albo rumieniec switu na
bialych szczytach Himalajow? lancast@wp.pl
Obserwuj wątek
    • julianna Re: Czy wszystkie dziewczyny marza tylko o... 04.07.01, 11:59
      To zalezy od srodowiska w jakim sie obracasz. Osobiscie
      nie znam dziewczyny, ktora marzylaby o slubie,
      mercedesach i dzieciach. Jesli juz to marza o jakims
      romantycznym, inteligentnym facecie, ktory zabierze je
      na wspaniala i rownie romantyczna przygode.
      Wiekszosc z nich (wlaczam w to moja skromna osobe)
      chcialaby podrozowac po swiecie w milym towarzystwie
      ulubionego mezczyzny. Pieszo, bryczka czy na rowerze
      (nawet land) to mniej istotne.
      Nie przecze, ze czasem chcialabym sie wykapac :) ale
      klima nie jest sprawa kluczowa.
      Nie wiem co to za cholera te "ciapaty albo nsime" ale
      chetnie sprobuje, jak nie bedzie smakowalo to wystarcza
      kanapki albo co tam bedzie pod reka.
      "wstawac o brzasku zeby zobaczyc pierwsza tecze nad
      Wodospadami Wiktorii albo rumieniec switu na bialych
      szczytach Himalajow?" Marzenie.
      Rozmarzylam sie...
      Owocnych poszukiwan :)
    • Gość: słomka Re: Czy wszystkie dziewczyny marza tylko o... IP: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl 04.07.01, 13:08
      O slubie - tak, o dzieciach - tak
      O luksusowych samochodach, podrozach, ciuchach - nie wszystkie
      Sa kobiety, ktore marza o bezdrozach Afryki czy Australii pokonanych land reverem
      a nawet pieszo. Sa w stanie zjesc "cos" (z zamknietymi oczyma)zniesc upal, kurz,
      dziurawy podkoszulek, wstawac o swicie byle przy boku kochajacego mezczyzny-
      partnera.
      Gość portalu: Lan napisał(a):

      > slubie, dzieciach, mercedesach, Dominikanie, ladnych
      > ciuchach itp? Czy sa gdzies takie ktore chcialyby
      > podrozowac po swiecie z plecakiem, zamiast mercedesa
      > jezdzic land roverem po bezdrozach Afryki lub Indii,
      > zamiast hotelowego szwedzkiego stolu jesc ciapaty albo
      > nsime, zamiast wylegiwac sie rano w klimatyzowanym
      > pokoju wstawac o brzasku zeby zobaczyc pierwsza tecze
      > nad Wodospadami Wiktorii albo rumieniec switu na
      > bialych szczytach Himalajow? lancast@wp.pl

      • Gość: julianna Re: Czy wszystkie dziewczyny marza tylko o... IP: 213.25.97.* 04.07.01, 13:11
        O slubie i o dzieciach tez nie wszystkie marza, zapewniam cie

        Gość portalu: słomka napisał(a):

        > O slubie - tak, o dzieciach - tak
        > O luksusowych samochodach, podrozach, ciuchach - nie wszystkie
    • Gość: Lilly co ty wiesz o dziewczynach? IP: *.dialup.medianet.pl 04.07.01, 14:34
      A co masz przeciwko rewelacyjnie wyreżyserowanemu ślubowi z uroczym dzieciakiem
      na tylnym siedzeniu mercedesa old-timera (np. z lat 30-tych)?
      Czy to musi wykluczać podróż poślubną do Indii z towarzyszeniem plecaków?

      Twoje pytanie uważam za retoryczne, bo wiadomo, że za chwilę zgłoszą się tłumy
      wygłodzonych panienek, gotowych ponieść każdą niewygodę, by tylko z Tobą oglądać
      wschód tęczy nad Wiktorią. Sama bym się chętnie zapisała, ale nie wiem jaki
      jesteś w podróży i na co dzień. Czy masz godne mnie poczucie humoru na ten
      przykład.
      ściskam bratnio

      Lilly
      • Gość: Lan Re: co ty wiesz o dziewczynach? IP: *.demo.pl 04.07.01, 15:28
        Gość portalu: Lilly napisał(a):

        > A co masz przeciwko rewelacyjnie wyreżyserowanemu
        ślubowi z uroczym dzieciakiem
        > na tylnym siedzeniu mercedesa old-timera (np. z lat
        30-tych)?

        A wiec najpierw dzieciak, potem slub? Niezbyt kuszaca
        wizja jak dla mnie szczerze mowiac ;) Ale moze znasz
        facetow ktorzy marza o takim scenariuszu zycia. Moze nie
        tylko nie wiem nic o dziewczynach ale nawet o wlasnej plci.
        > Czy to musi wykluczać podróż poślubną do Indii z
        towarzyszeniem plecaków?
        > Troche ciezko z malym dzieckiem i plecakami wloczyc sie
        po Indiach, szczegolnie dla dziecka. Chyba ze slub byl
        gdy dzieciak mial juz 15 lat?
        > Twoje pytanie uważam za retoryczne, bo wiadomo, że za
        chwilę zgłoszą się tłumy
        > wygłodzonych panienek, gotowych ponieść każdą
        niewygodę, by tylko z Tobą ogląda
        > ć
        > wschód tęczy nad Wiktorią. Sama bym się chętnie
        zapisała, ale nie wiem jaki
        > jesteś w podróży i na co dzień. Czy masz godne mnie
        poczucie humoru na ten
        > przykład.
        > ściskam bratnio
        > Jak widac nie sa to az takie tlumy :) Wiekszosc woli
        jednak Twojego old timera od mojego defendera.
        Obawiam sie ze moje poczucie humoru nie dorasta do piet
        Twojemu. Nie moglbym Cie zabrac ze soba na zadna wyprawe
        bo zamiast zobaczyc cos ciekawego zrywalbym tylko boki ze
        smiechu ;)

        Rowniez z bratnim pozdrowieniem

        Lan


        • Gość: Lilly Lanowi - lanie IP: *.dialup.medianet.pl 04.07.01, 16:08
          Widzę czarno na białym:
          > A wiec najpierw dzieciak, potem slub? Niezbyt kuszaca
          > wizja jak dla mnie szczerze mowiac
          nielubienie przez partnera moich dzieci tez nie jest dla mnie zbyt kuszącą wizją

          > Moze nie tylko nie wiem nic o dziewczynach ale nawet o wlasnej plci.
          Bóg jeden raczy wiedzieć

          > Obawiam sie ze moje poczucie humoru nie dorasta do piet
          > Twojemu. Nie moglbym Cie zabrac ze soba na zadna wyprawe
          > bo zamiast zobaczyc cos ciekawego zrywalbym tylko boki ze
          > smiechu ;)
          No to powodzenia w braku humoru. Mówię i ryczę ze śmiechu, bo to zdrowe

          Lilly
    • zarazka Re: Czy wszystkie dziewczyny marza tylko o... 04.07.01, 14:43
      Nie powienienem wypowiadac sie na tym watku, aby nie byc possadzonym, ze jestem
      wszedzie, ale:
      1. jestem ekspedientka z miesnego, wiec tez dziewczyna w pewnym sensie
      2. wypowiadaja sie tutaj julianna i lilly

      nie bede sie wymadrzal na temat o czym marza kobiety, choc wiedze pewna w tym
      temacie mam (choc zawsze moge sie mylic); jak to czytam, choc brzmi powaznie to
      wszystko, to sie pokladam za biurkiem ze smiechu (byc moze niektorzy wiedza
      dlaczego)
      w Himalaje? prosze bardzo... sa chetni? montujemy grupe, tylko warunek, ja
      jestem szefem ekipy, bo siebie znam dobrze a zycie mi mile, wiec go nie
      powierze nikomu innemu; a na ile metrow chcecie wejsc robaczki?
    • Gość: Ronja Re: Czy wszystkie dziewczyny marza tylko o... IP: 212.244.252.* 04.07.01, 15:41
      Zanim przeczytam resztę postów niech zgadnę: wszystkie o tymm marzymy? Zgadłam?
      A które tu marza o mercedesach itd.?
      Za dużo na tym forum nienormalnych, zwariowanych, niekonwencjonalnych ludzi, a
      podróżowanie autokarem czy samolotem - za proste...
    • Gość: Ronja Re: Czy wszystkie dziewczyny marza tylko o... IP: 212.244.252.* 04.07.01, 15:45
      Przeczytałam wszytskie listy i również proponuję wyprawę: rajd konny z wozami
      dla tych, co mają poodparzane tyłki, prze stepy Ukrainy...

      Pozdrawiam
      • zarazka Re: Czy wszystkie dziewczyny marza tylko o... 04.07.01, 16:30
        kochane laseczki! (nie zwracam sie tylko do "himalaisty", sorry jego nick
        umknal mi z pamieci, bo to czlowiek bez kultury i wyobrazni, a o kobietach wie
        niewiele, ale to jego w kocnu sprawa, moze kiedys zdobedzie choc skromne 2,5
        tys. w Himalayach, to sobie zrekompensjue te braki poprzez zasade
        psychologiczna pt. wyparcie)
        tak wiec kochane laseczki! wszystkie marzycie o tym samym (nie jest to
        mercedes, wiem, wiem, wiem) - marzycie aby zyc godnie, dziko, szczesliwie i
        naprawde nie wazne dokad ta wyprawa... byle byla; ale w wiekszosci sie boicie;
        i to jest ten problem; tu kazdy moze byc cwany; amen
        ukraina na koniach tez piknie
        ps. a ty bucu zajebany masz takie przyslowie (to a propo dziecka i podrozy) -
        kulawej baletnicy nawet rabek od spodnicy...

        • Gość: julianna Re: Czy wszystkie dziewczyny marza tylko o... IP: 213.25.97.* 04.07.01, 16:40
          1. Abstrahujac chwilowo od reszty twojej wypowiedzi
          pytam czego sie boimy: wysokich gor, chodzenia pieszkom,
          singlowatosci, dzieci, uczuc ..., no czego zarazka ?

          zarazka napisał(a):

          wszystkie marzycie o tym samym (nie jest to
          > mercedes, wiem, wiem, wiem) - marzycie aby zyc godnie,
          dziko, szczesliwie i naprawde nie wazne dokad ta
          wyprawa... byle byla; ale w wiekszosci sie boicie;i to
          jest ten problem; tu kazdy moze byc cwany; amen ukraina
          na koniach tez piknie>

    • Gość: Ala Przypuszczalnie... IP: *.wardynski.com.pl 04.07.01, 16:37
      ...nie wszystkie. Ale większość. Wstawanie o brzasku,
      ciapatę (makaron z sosem) i land rover (MZK, linia
      116) to ja mam na co dzień; czemu nie szukać
      luksusowej odmienności?...

      Reprezentantka przytłaczającej większości.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka