Dodaj do ulubionych

dozwolone od lat 24 ??

14.03.08, 07:14
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5021146.html
ciekawa jestem Waszych opinii :)
Obserwuj wątek
    • monique76 Re: dozwolone od lat 24 ?? 14.03.08, 08:11
      Moim zdaniem sensowniejsze byłoby ograniczanie mocy w zależności od
      czasu posiadania prawka.. Tyle ze takie rozwiazanie w Polsce byłoby
      pewnie trudne do preprowadzenia - zaraz by sie znalazly ogloszenia o
      mozliwosci odblokowania sprzeta itp. Jedynym batem mogloby być
      pewnie zagrozenie ze strony firm ubezpieczeniowych, ze w przypadku
      gdy jedziesz na sprzecie odblokowanym to jest to rownoznaczne z
      jazda bez uprawnien - czyli jak spowodujesz wypadek to nie dziala
      Twoje ubezpieczenie.
      • fokita Re: dozwolone od lat 24 ?? 14.03.08, 09:27
        Mi się natomiast wydaję, że rozsądniej by było podzielić egzaminy na prawo jazdy
        na kategorie, zależne od pojemności-tak jak to bodajże jest na Słowacji.

        Tzn. Najpierw zdaje się egzamin na kat. AM, czyli na poj. do 125 cm, potem na
        kat A1 - poj. do 250 cm,
        a następnie kat Ao-poj. 250cm - 500 cm,
        a na końcu, oczywiście pod warunkiem posiadania już wcześniejszych kategorii
        zdaje się kat. An-czyli na poj. powyżej 500 cm.

        Pozdrówki,
        AsiA
        • winnix Re: dozwolone od lat 24 ?? 14.03.08, 09:52
          > Mi się natomiast wydaję, że rozsądniej by było podzielić egzaminy
          na prawo jazd
          > y
          > na kategorie, zależne od pojemności-tak jak to bodajże jest na
          Słowacji

          No way! Nie przy naszym dzisiejszym systemie szkolenia
          motocyklistów. Większość kursów to jest farsa, a przejścia w ośrodku
          egzaminacyjnym skutecznie mnie zniechęciły do pojawienia się tam
          ponownie. Na szczęście mam obie kategorie, na których mi zależało i
          więcej nie chcę:) Jak sobie pomyślę, że co rok-dwa lata musiałabym
          odstać swoje w kolejkach, odczekać swoje na egzamin i nie daj boże
          ze dwa razy oblać (przy dwumiesięcznym czasie oczekiwania to jest
          jakieś pół roku) i kończy się tak, że w ciągu pierwszych kilku lat
          więcej czasu spędzisz na bezsensownych kursach.

          Po pierwsze system szkolenia powinien być zmieniony (po cholerę są
          te ósemki?!?!). Po drugie powinno być więcej firm oferujących
          szkolenia doszkalające. Po trzecie system stopniowania dostępnej
          pojemności połączony z odpowiednim podejściem ubezpieczycieli.
          Po czwarte, w żadnym wypadku nie likwidujcie możliwości jeżdżenia po
          torze Poznań...:(
          • fokita Re: dozwolone od lat 24 ?? 14.03.08, 10:58
            winnix napisała:


            > Po pierwsze system szkolenia powinien być zmieniony (po cholerę są
            > te ósemki?!?!)
            >

            A no po to, żeby się np. nauczyć równowagi na 2oo-uważam, że one też są potrzebne !!!

            Pozdrawiam,
            AsiA
            • winnix Re: dozwolone od lat 24 ?? 14.03.08, 11:00
              Biorąc pod uwagę, że szkolenie trwa 20 godzin, a większością
              motocykli jeżdżących po ulicach ósemki nie zrobisz, katowanie tego
              manewru na placu jest dla mnie kompletnym bezsensem. Jest naprawdę
              więcej pożytecznych rzeczy, których w tym czasie można się nauczyć...
              • fokita Re: dozwolone od lat 24 ?? 14.03.08, 11:08
                winnix napisała:

                > Biorąc pod uwagę, że szkolenie trwa 20 godzin, a większością
                > motocykli jeżdżących po ulicach ósemki nie zrobisz, katowanie tego
                > manewru na placu jest dla mnie kompletnym bezsensem. Jest naprawdę
                > więcej pożytecznych rzeczy, których w tym czasie można się nauczyć...
                >


                Owszem, zgodze się z Tobą, bo teakże uważam, że szkoły jazdy powinny więcej
                uwagi i czasu poświęcać na naukę jazdy po mieście, bo tam czycha największe
                zagrożenie, jednak dalej jestem zdania, że 8-mki są potrzebne :-)
                • fokita Re: dozwolone od lat 24 ?? 14.03.08, 11:11
                  Nie każdy miał możliwość jeździć na moto od dziecka itp., więc ktoś kto wsiada
                  na moto 1 raz w życiu, nauczy się utrzymywać motocykl, a lepiej jak zaliczy
                  glębę tzw. parkingową na placyku niż na ulicy w czasiu ruchu drogowego.
                • winnix Re: dozwolone od lat 24 ?? 14.03.08, 11:17
                  > Owszem, zgodze się z Tobą, bo teakże uważam, że szkoły jazdy
                  powinny więcej
                  > uwagi i czasu poświęcać na naukę jazdy po mieście, bo tam czycha
                  największe
                  > zagrożenie, jednak dalej jestem zdania, że 8-mki są potrzebne :-)

                  No ok, na placu, przy nauce, na upartego tak, ale że na egzaminie,
                  to już mnie nie przekonasz :)
                  • laryska Re: dozwolone od lat 24 ?? 14.03.08, 13:04

                    Oby to bylo bicie piany, tak samo jak pomysl niektorych europejskich
                    polityków, ktorzy chca wprowadzic wycofanie motocykli z ruchu
                    drogowego(?)...Projekt nazywa sie "Wizja zerowa" i ma na celu
                    wyeliminowac ofiary smiertelne na drogach. Niektore zalozenia
                    zostaly juz wprowadzone w Szwecji i Norwegii, a teraz debatują nad
                    tym Brytyjczycy.
                    Mysli sie rowniez o zmniejszeniu pojemnosci motocykli poruszajacych
                    sie po drogach. Ciekawe czy temat się rozwinie lub trafi do Polski?
                    • laryska jeszcze jedno a wlasciwie 3 rzeczy... 14.03.08, 13:16

                      Zastanawia mnie jeszcze jedno.

                      Czy to oznacza, ze Polakom motocyklistom do lat 24 nie bedzie mozna
                      korzystac z drog krajowych, a mlodym obcokrajowcom tak? Czy zakaz
                      bedzie obowiązywał wszystkich? Tzn., ze mlodzi ludzie planujący
                      podroz motocyklem przez Europę beda musieli omijac Polskę szerokim
                      lukiem? :)

                      Co z ludzmi, ktorzy skonczyli 18 lat i zdali wlasnie kat A. Odbiorą
                      im je za rok gdy beda mieć 19 lat i wejdzie w zycie nowe prawo ? :)

                      Poza tym zawsze mozna zrobic prawo jazdy w innym kraju UE. Nikt tego
                      nie kontroluje. :)

                      Mysle, ze nie ma szans na taki absurd...:)
                  • josss Re: dozwolone od lat 24 ?? 14.03.08, 15:16
                    A ja zgodzę się z Fokitą.
                    Mimo wszystko ósemki sa potrzebne. Pomagają przełamać strach przed
                    składaniem moto w zakręt. Mimo że na pierwszym examie to na ósemce
                    poległam, nie zmienia to faktu, że moim zdaniem jest to potrzebne.
                    Jechać prosto każdy zdający umie... ale na ósemce widać, czy umiesz
                    zapanować nad moto, a nie tylko czy umiesz je odpalić i fru do
                    przodu...
                    • winnix Re: dozwolone od lat 24 ?? 15.03.08, 14:43
                      > Pomagają przełamać strach przed
                      > składaniem moto w zakręt.

                      Hm... Jeśli komuś ósemka w tym pomaga, no to ok:) Ale nadal będę utrzymywać, że
                      na egzaminie nie powinno być tego manewru - ja tam nad moto panuję, a ósemkę w
                      stresie wykonałam tak koślawo i niepewnie, jakbym pierwszy raz na moto siedziała.

                      Najważniejsze, że już nie muszę jej robić:)))
    • giencia Re: dozwolone od lat 24 ?? 14.03.08, 09:04
      Nie rozumiem dlaczego akurat taki wiek. Równie dobrze mogliby
      napisać 30 lat?? Co do wieku to nie mam zdania. Niektórzy w wieku 16
      rozumują bardzo dojrzale a niektórzy nawet po 30 myslą jak dzieci.

      Moim skromnym zdaniem to co powinno być zmienione to wprowadzenie
      egzaminów dla ludzi jeżdżącej skuterkami. Są tak samo uczestnikami
      ruchu drogowego jak samochody czy motocykle, a parę razy byłam
      świadkiem manewru skręcania w lewo z prawego pasa...

      Buźka.
      • winnix Re: dozwolone od lat 24 ?? 14.03.08, 10:01
        > Moim skromnym zdaniem to co powinno być zmienione to wprowadzenie
        > egzaminów dla ludzi jeżdżącej skuterkami.

        O właśnie. Dla mnie to jest jakieś kuriozum, że ludzie nie
        posiadający prawa jazdy, więc teoretycznie nie znający przepisów,
        jeżdżą po drogach.
    • qgel600 Re: dozwolone od lat 24 ?? 14.03.08, 09:26
      trzeba by się Piotrka z Pro-Motora spytać, zarejestrował się na MiD
      ostatnio :) w poniższym artykule jest jego wypowiedź potwierdzająca
      sens zaostrzenia przepisów ;) ja też jestem trochę rozdwojony - bo
      rozumiem przepis (kolesie w wieku 18-20 lat na maszynach 130-
      konnych...) i statystyki (zdecydowana większość wypadków spowodowana
      przez ludzi poniżej 24 roku...) alez drugiej strony jestem liberałem
      i wątpię w zakazy, zwłaszcza w tamim przypadku :/
      • badboy1001 Re: dozwolone od lat 24 ?? 14.03.08, 09:45
        Moim zdaniem można by spróbować wprowadzić jakieś testy psychologiczne w ramach
        egzaminu na prawo jazdy. Nie znam się na psychologii, niemniej przypuszczam, ze
        możliwe jest skonstruowanie takiego testu, który w dużej mierze uprawdopodobnił
        by podejrzenie o niecne zamiary przyszłego kierowcy (skłonność do szaleństwa,
        lekceważenie zasad ruchu drogowego, skłonność do nadmiernego ryzyka, etc...)
        Wiek ma tu znaczenie jedynie "statystyczne" jak juz ktoś zauważył.
        • josss Re: dozwolone od lat 24 ?? 14.03.08, 10:27
          Testy psychologiczne bywają zawodne w niektórych (a może nawet
          wielu) przypadkach... wystarczy spojrzeć na testy IQ... dzieci w USA
          ciągle są im poddawane, to od nich zależy do jakiej szkoły, klasy
          pójdą. A ile to razy było, że komuś mowioni, iż jest imbecylem, a
          potem zostawał profesorem prestiżowej uczelni, miał wiele osiągnieć
          i walczył na rzecz zlikwidowania monopolu testów IQ...

          Imho To tylko spowoduje, że rozsądni ludzie będą czekać 6 lat
          więcej, a nierozsądni będą mieli większa motywację, by jeździć bez
          prawka. To niczego nie rozwiąże. Dla mnie kpiną jest, że na kursie
          na motocykl mamy 20h praktyki i na dobrą sprawę mało kto po tych
          godzinach umie panować nad 2oo... a na samochód mamy 30h
          obowiązkowo... No i takie rzeczy jak Suzuki Moto Szkoła czy kursy
          doszkalające ProMotora powinny być obligatoryjne przed zdaniem
          prawka...

          A tak realnie patrząc na to, jak to ktoś napisał na forum gazety,
          chyba rzeczywiście pomysł-niewypał, bo WORDy straciłyby mnóstwo
          kasy, gdyby o 6 lat przesunąć granicę.

          No i jeszcze jedno. Nie wiedziałam, że w naszym kraju człowiek
          pełnoletni nie jest tak naprawdę pełnoletni... Tak jak już napisałam
          na BS, dlaczego ktoś ma mieć prawo, żeby wybierać władze tego kraju,
          kupować legalnie litrami alkohol, brać ślub, powoływać na świat nowe
          istnienia (i tu postuluję egzminy na "prawo do bycia rodzicem",
          dozwolone od... 24 lat... a może 30? ;))))), a czegoś mu się
          zabrania, ustalając arbitralnie granicę 24 lat. Toż to łamanie praw
          obywatelskich po prostu!

      • goha66 Re: dozwolone od lat 24 ?? 14.03.08, 10:20
        qgel600 napisał:
        statystyki (zdecydowana większość wypadków spowodowana
        > przez ludzi poniżej 24 roku...

        wydaje mi się Marku, że to wynika z niedoswiadczenia kierowców
    • lbs5 Re: dozwolone od lat 24 ?? 14.03.08, 10:04
      Bezsensu!!!
      Miałem 17 lat kiedy zrobiłem prawko kat.A . Nie było wtedy podziału
      na A1 i A. Powiem tyle wiek nie jest żadną miarą odpowiedzialności.
      Dzięki temu, że zrobiłem je "za młodego" miałem możliwość ,że tak
      powiem "rozwoju psychomotocyklowego" . Gdybym miał czekać do 24
      lat,pewnie bym sie zniechęcił .
      Pierwszym moto był Junak. To on mnie nauczył cierpliwości przy
      wiecznych naprawach, zachowania na drodze, jazdy z wózkiem itp.
      Zmieniłem od tego czasu kilka "japonii" , ale Junak jest dalej i
      nie mam zamiaru się go pozbywać.
      Jeżeli wprowadzą takie ograniczenie ,to chyba tylko po to ,żeby
      zwiększyć armię różnego rodzaju "blockersów" bez żadnych
      zainteresowań, nudzących się całymi dniami pod blokiem.
      24 lata ,to wiek kiedy niektórzy zakładają rodzinę i w tej sytuacji
      są ważniejsze rzeczy na głowie.
      A tak na marginesie:to częściej "ponosi" mnie teraz na drodze,
      będąc "dojrzałym" facetem ,niż wtedy, gdy zaczynałem motocyklową
      przygodę.
      • goha66 Re: dozwolone od lat 24 ?? 14.03.08, 10:25
        lbs5 napisał:
        A tak na marginesie:to częściej "ponosi" mnie teraz na drodze,
        > będąc "dojrzałym" facetem ,niż wtedy, gdy zaczynałem motocyklową
        > przygodę.

        ... jak ten margines przeczyta Aga to dostaniesz szlaban na garaż do
        pełnoletności młodego ;)
    • blackgodiva Re: dozwolone od lat 24 ?? 14.03.08, 13:41
      Przesunięcie granicy wiekowej do 24 lat, moim zdaniem, na pewno
      zmieni statystyki - zwiększy liczbę motocyklistów jeżdżacych BEZ
      uprawnień.

      I w ten sposób, pan minister, zamiast NAPRAWDĘ zastanowić się, jak
      nauczyć ludzi bezpiecznie jeździć, restrykacjami próbuje ograniczyć
      zagrożenie.

      Denerwuje mnie coś takiego, zwłaszcza kiedy sobie przypomnę mój
      kurs - i co z tego, że miałam 37 lat, kiedy zaczęłam jeździć i
      zdobyłam uprawnienia? Czy jeżdżę lepiej i bezpieczniej niż np.
      Angie? Nie sądzę... Bo na kursie nauczyłam się głównie kręcić
      przysłowiowe ósemki i w zasadzie nic więcej.

      W części teoretycznej były TRZY spotkania - zapoznawcze, nauka
      znaków oraz spotkanie z pielęgniarką.

      O motocyklu (budowa, zasada działania, przeciwskręt) ANI SŁOWEM się
      instruktor nie zająknął! Dał płytki z testami i kazał w domu
      ćwiczyć...

      Może to tylko ja trafiłam na tak beznadziejny kurs, może w dużych
      miastach istnieje jakiś nadzór, instruktorzy się starają...

      Ja, niestety, potwierdzam popularną opinię, ze kursy w Polsce
      przygotowują do zdania egzaminu, ale NIE przygotowują do jazdy...

      I dlatego uważam, że rozsądniej byłoby skoncentrować się na
      szkoleniach, kursach doszkalających, a nie podwyższać limit wieku...

      Bo jak tak dalej pójdzie, to nawet nasz sport motorowy będzie
      wyglądał tak, jak w MOTODRAMIE - facet bez prawa jazdy zostaje
      mistrzem :):):)
    • kosik69 Re: dozwolone od lat 24 ?? 14.03.08, 16:00
      limit wieku-ja jestem przeciw,
      prawo jazdy na skuter-zdecydowanie tak
      co do ksztalcenia,nikt nikomu nie zabrania po pomyslnym zdaniu egzaminu,dalej
      sie uczyc w ....pro motor np.,wystarcza checi i kasa,szkol jest za malo ale moze
      dlatego,ze brak chetnych,jak ktos chce nauczyc sie njazdy na kole to nie
      potrzeba mu kursu,niestety rozsadek i doswiadczenie przychodzi z wiekiem i praktyka,
      kolejna sprawa to brak kultury na drodze,kazdy kierowca to wrog,tak (oczyw.sa
      wyjatki)a motocyklista to pirat,dawca itp.niestety wielu z nas,motonitow pracuje
      na te opinie,czasem wystarczy jeden aby wyrobic opinie calej reszcie,zupelnie
      nie zwiazanej z nim,
      nasze wladze potrafia tylko zakazywac niestety,brak
      profilaktyki,torow,propagowania wzajemnej tolerancji na drodze,kultury
      jazdy,najlatwiej zakazac,karac i krytykowac.........ach brak slow
      • schwarzerkater Re: dozwolone od lat 24 ?? 15.03.08, 12:54
        Mieszkam w Niemczech, tutaj robilam prawo jazdy na motocykl i
        wypowiem sie jak tu jest. Porownuje to z waszymi wypowiedziami o
        szkolach jazdy w Polsce i musze stwierdzic, ze ciesze sie, ze tutaj
        zdawalam. Prawda jest, ze szkola nie nauczy wszystkiego ale
        wynioslam z niej sporo.

        Zaczne od ograniczen:

        - prawo jazdy od 18-tu lat. Przed ukonczeniem 25-go roku zycia
        obowiazuje ograniczenie mocy do 34 KM na dwa lata. Przez ten okres
        motocyklista zdobywa doswiadczenie na maszynie o malej mocy,
        odpowiedniej dla poczatkujacego
        - po dwoch latach automatycznie moze jezdzic na wiekszych maszynach
        bez ograniczen
        - majac skonczone 25 lat i robiac prawko na motocykl nie jest sie
        zwiazany zadnymi ograniczeniami

        Z mojego skromnego punktu widzenia bardziej sensowne jest
        ograniczenie mocy, bo nie musimy tak dlugo czekac na prawko, no i
        nie majac pod tylkiem 130 KM nie korci nas, aby odkrecic gaz do
        oporu. Te wypadki to najczesciej brak doswiadczenia, a najlepiej
        zdobywac je na pokorniejszej maszynie.

        O ile chodzi o wiek to jak juz ktos powiedzial, nie nalezy
        generalizowac. Jest wielu powaznie myslacych osiemnastolatkow, ale
        sa rowniez niestety leciwi panowie ze szpanerskimi sklonnosciami.
        Mysle jednak, ze ogolnie czlowiek starszy ma troche inne podejscie
        do zycia niz nastolatek. Kiedy sobie przypomne, jak majac 17 lat
        jezdzilam z moim bratem ile fabryka dala siedzac z tylu w krotkich
        spodenkach i koszulce na ramiaczkach... Teraz dostaje gesiej skorki
        na sama mysl. Jednak jest cos w tym ograniczeniu wiekowym....


        Jak wygladaja zajecia w szkole jazdy:

        - 10 ha teorii (jesli nie ma sie B, 6 jesli sie ma) + 5 ha teorii
        motocyklowej
        - 12 ha plac
        - 10 ha miasto
        - 5 ha autostrada
        - 3 ha jazda po zmroku wszedzie

        Podejrzewam, ze teoria nie rozni sie zbytnio od tego co sie czlowiek
        uczy w Polsce. Przepisy, udzielanie pierwszej pomocy (praktyczne
        cwiczenia na manekinie ;), budowa i zachowanie motocykla w
        przeroznych sytuacjach itp.

        Na placyku poznaje sie najpierw motocykl i uczy podstawowych
        czynnosci z nim zwiazanych, potem oczywiscie osemka, gorka,
        hamowanie, pacholki.

        Instruktor decyduje czy jestesmy gotowi do jazdy na miasto, a
        pozniej na autostrade.

        Musze tez wspomniec, ze moj instruktor byl naprawde zaangazowany w
        to co robi. Podczas kursu skupial uwage tylko na mojej jezdzie,
        wytykal grzecznie bledy ale tez chwalil za postepy i radzil co
        moglabym robic lepiej. Pisze o tym, bo moj siostrzeniec zdawal
        prawko na motor przed dwoma laty w Kielcach i mial zupelnie inne
        doswiadczenia. Pan instruktor umawial sie na placu na pogaduszki z
        panienkami, w miedzyczasie uczyl kursanta na "C" albo "B" lub gadal
        caly czas przez telefon. B. byl praktycznie zdany na siebie.
        Nie wiem czy tak wszedzie jest czy tylko moj siostrzeniec mial pecha.

        Aktywny udzial w ruchu ulicznym ( i tu jest obojetne czy "A" czy "B")
        nie jest zabawa i szkoly powinny udoskonalic system przekazywania
        wiedzy teoretycznej i praktycznej kursantom. Z tego co sie orientuje
        jedyny system ktory bezblednie dziala w kazdej szkole jazdy, to
        system wyciagania jak najwiekszej gotowki od kursanta.
        Poprawcie mnie jesli sie myle.

        Serdeczne pozdrowienia.





        • matej23 Re: dozwolone od lat 24 ?? 15.03.08, 13:11
          Z ciekawości: a nie ma jeszcze czegoś pomiędzy ograniczeniem do 34
          KM a pełną mocą? Np. w postaci 98KM? Pytam, bo część motocykli na
          niemieckim rynku ma właśnie takie ograniczenie i dotąd cały czas
          wydawało mi się, że to z powodu prawa jazdy.
          • schwarzerkater Re: dozwolone od lat 24 ?? 15.03.08, 13:44
            matej23 napisał:

            > Z ciekawości: a nie ma jeszcze czegoś pomiędzy ograniczeniem do 34
            > KM a pełną mocą? Np. w postaci 98KM? Pytam, bo część motocykli na
            > niemieckim rynku ma właśnie takie ograniczenie i dotąd cały czas
            > wydawało mi się, że to z powodu prawa jazdy.

            Nie ma, przynajmniej jeszcze nic o czyms takim nie slyszalam.
            Po ukonczeniu 25-go roku zycia lub po uplywie tych swoch lat od
            egzaminu masz wolna reke...
    • goha66 Re: dozwolone od lat 24 ?? 21.03.08, 10:17
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=77268588&v=2&s=0
      w opiniach pojawiajasie głosy "za" poniesieniem wieku
      dopuszczajacego do państwowego egzaminu na prawo jazdy.
      a ja się zastanawiam w jaki sposób małolat wszedł w posiadanie
      motocykla, bo jeśli ktoś mu pożyczył to był niespełna rozumu...
      jeśli kupił, to przecież nie za kieszonkowe pracowicie odkładane
      przez 5 lat ... więc?
      P.S.
      żeby było jasne - smarkowi należy się solidne przetrzepanie
      garderoby w miejscu, w którym plecy tracą swą szlachetna nazwę (w
      celu przegonienia rozumu do głowy.
      • cbol37 Re: dozwolone od lat 24 ?? 21.03.08, 10:39
        OK, chłopak moze nie grzeszy rozumem, ale widać, że daje radę : )
        Nie jestem zwolennikiem stuntu a zwłaszcza wygłupów w ruchu
        miejskim, ale pewnych rzeczy nie nauczysz się mająć 40lat, chyba że
        jest się dość trzepniętym w dekiel. Jak wynika z historyjki do
        której nawiązujesz, podniesienie limitu wieku nic nie zmieni bo
        małolat prawka nie miał, moze długo jeszcze nie mieć vide zmiana
        przepisu zwiększy nam tylko liczbe osób karanych, a chyba nie tędy
        droga ?
        • goha66 Re: dozwolone od lat 24 ?? 01.04.08, 13:55
          www.lesiu.eu/prawo-jazdy-od-24-lat-cd/
          wychodzi na to, że jednak nie w tym roku ... więc śpiesz sie
          młodzieży przed 24 rokiem życia ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka