Dodaj do ulubionych

Wiesiek idzie, nie ma na to rady...

IP: 80.51.242.* 30.08.03, 10:34
:)
Obserwuj wątek
    • Gość: oona Re: Wiesiek idzie, nie ma na to rady... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.03, 10:48
      a ile hałasu przy tym robi:(
      • Gość: maryjo2 Re: Wiesiek idzie, nie ma na to rady... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.08.03, 10:54
        I zostawia po sobie mokre kałuże :)
        • Gość: oona Re: Wiesiek idzie, nie ma na to rady... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.03, 10:56
          i kwiaty na balkonie przewraca:)
          • Gość: maryjo2 Re: Wiesiek idzie, nie ma na to rady... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.08.03, 10:59
            Przewraca suszarki z praniem i trzeba prać od nowa :)
            • ka_27 Wiesiek idzie, nie ma na to rady... 30.08.03, 11:01
              Żeby tylko prać? :-) Wiaterek powiał i wszytsko rozfrunęło się po całym
              podwórku. A kto to będzie zbierał? Wiesiek? :-)
              • Gość: maryjo2 Re: Wiesiek idzie, nie ma na to rady... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.08.03, 11:03
                Wiesiek już nawiał, a pranie zostało :(
                • ka_27 Wiesiek idzie, nie ma na to rady... 30.08.03, 11:04
                  List gończy wysłany?
                  • Gość: maryjo2 Re: Wiesiek idzie, nie ma na to rady... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.08.03, 11:06
                    Trudno stworzyć rysopis, jakiś taki rozmyty :)
                    • Gość: oona Re: Wiesiek idzie, nie ma na to rady... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.03, 11:12
                      taka sobie szara postać...z liściem na głowie :)
                      • Gość: maryjo2 Re: Wiesiek idzie, nie ma na to rady... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.08.03, 11:14
                        I z suchą gałązką w... ekhm..
                        • Gość: oona Re: Wiesiek idzie, nie ma na to rady... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.03, 11:18
                          i z nadgryzioną kanapką z salcesonem
                          w dłoni
                          :))
                          • Gość: maryjo2 Re: Wiesiek idzie, nie ma na to rady... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.08.03, 11:36
                            Salceson ozorkowy?
                            • ka_27 Wiesiek idzie, nie ma na to rady... 30.08.03, 14:00
                              Salceson, galareta i zasmażka :-P
                              • Gość: maryjo2 Re: Wiesiek idzie, nie ma na to rady... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.08.03, 14:04
                                I coca-cola na popitkę z ogórkiem kwaszonym.
                                • ka_27 Wiesiek idzie, nie ma na to rady... 30.08.03, 14:16
                                  Smażona cebula z czosnkiem i kaszanka :-)
                                  To jest najlepsza zagrycha - pomyślał Wiesiek.
    • kitek1 nie rzezcie znowu, niewiasty............... 30.08.03, 11:30
      lato bylo piekne,
      tego roku:)
      • Gość: maryjo2 Re: nie rzezcie znowu, niewiasty............... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.08.03, 11:37
        Było. I dlatego właśnie szkoda nam tego lata.
        • Gość: mario2 Re: nie rzezcie znowu, niewiasty............... IP: 217.7.150.* 30.08.03, 11:44
          a mnie nie! Naprawde
        • Gość: oona Re: nie rzezcie znowu, niewiasty............... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.03, 11:45
          zwłaszcza,że jeszcze wczoraj było...
          • Gość: maryjo2 Re: nie rzezcie znowu, niewiasty............... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.08.03, 11:45
            A dzisiaj zniknęło jak królik w kapeluszu :(
            • Gość: mario2 Re: nie rzezcie znowu, niewiasty............... IP: 217.7.150.* 30.08.03, 11:46
              ide sobie, bo tu faktycznie jnikogo nie ma
              • Gość: maryjo2 Re: nie rzezcie znowu, niewiasty............... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.08.03, 11:48
                Idź sobie.
            • Gość: oona Re: nie rzezcie znowu, niewiasty............... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.03, 11:47
              grzmotnęło paroma piorunami na pożegnanie
              i odeszło w siną dal


              Gość portalu: maryjo2 napisał(a):

              > A dzisiaj zniknęło jak królik w kapeluszu :(
              • Gość: maryjo2 Re: nie rzezcie znowu, niewiasty............... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.08.03, 11:50
                Z tego wynika, ze nam zostały... czerwone podwiązki pod sukienką :)
                • Gość: oona Re: nie rzezcie znowu, niewiasty............... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.03, 11:56
                  jarzębina tez,mam nadzieję,kolorytu przez tę noc,
                  kiedy nadchodził Wiesiek,nie straciła :)
                  • Gość: maryjo2 Re: nie rzezcie znowu, niewiasty............... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.08.03, 12:02
                    Nie, ona jak juz zczerwienieje, to na amen.
                    • Gość: oona Re: nie rzezcie znowu, niewiasty............... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.03, 12:13
                      swoją drogą,różne cuda naukowcy wymyślają,
                      ale jarzębiny w kolorze np.niebieskim
                      jeszcze chyba nie próbowali stworzyć?:)
                      • Gość: maryjo2 Re: nie rzezcie znowu, niewiasty............... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.08.03, 12:19
                        Ale niestety, udało im sie to z kwiatami. Niebieskie róże przyprawiają mnie o
                        mdłości.
                        • Gość: oona Re: nie rzezcie znowu, niewiasty............... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.03, 12:24
                          na szczęście nie widuje się ich zbyt często,
                          na tym polu tradycja zwyciężyła:)
                          • Gość: maryjo2 Re: nie rzezcie znowu, niewiasty............... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.08.03, 12:31
                            Bo nie ma to, jak czerwone, różowe, albo herbaciane róże. Są tez żółte, tylko
                            dlaczego one nazywaja sie różami?
                            • ka_27 nie rzezcie znowu, niewiasty............... 30.08.03, 14:01
                              Są nawet czarne i to też są róże :-)
                              • Gość: oona Re: nie rzezcie znowu, niewiasty............... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.03, 14:36
                                ka_27 napisał:

                                > Są nawet czarne i to też są róże :-)

                                w nocy wszystkie kotyyy...yyy...róże są czarne :)
                                • ka_27 nie rzezcie znowu, niewiasty............... 30.08.03, 14:39
                                  W nocy wszystkie gwiazdy świecą jasno, a ta jedna najjaśniej :-)

                                  Witaj Oona :-)
                                  • Gość: maryjo2 Re: nie rzezcie znowu, niewiasty............... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.08.03, 14:48
                                    Niby która?
                                    • Gość: oona Re: nie rzezcie znowu, niewiasty............... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.03, 14:50
                                      Gwiazdka Pomyślności...
                                      wszelakiej:)
                                      • Gość: maryjo2 Re: nie rzezcie znowu, niewiasty............... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.08.03, 14:52
                                        Szkoda tylko, że ona gaśnie nad ranem :(
                                        • ka_27 nie rzezcie znowu, niewiasty............... 30.08.03, 16:43
                                          Ta Gwiazda zawsze błyszczy :-)

                                          Ciekawe jak ona to robi - zastanawiał się Wiesiek ...
                                          • Gość: oona Re: nie rzezcie znowu, niewiasty............... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.03, 17:42
                                            mam pewne podejrzenia co do tego,dlaczego
                                            ta gwiazdka Wieskowi nigdy nie gaśnie...:(
                                            • ka_27 gwiazdka 30.08.03, 17:59
                                              Wiesiek widział gwiazdy zawsze po tym, jak po paru głębszych miał starcie np.
                                              ze słupem ...

                                              A ta gwiazda świeci mocnym blaskiem, gdyż świeci dla kogoś ... :-)))))

                                              I tego nie mógł ni w ząb zrozumieć Wiesiek.
                                              • Gość: oona Re: gwiazdka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.03, 13:03
                                                no bo co taki Wiesiek-wielbiciel wymiętych szaro-burych
                                                płaszczy i salcesonu ozorkowego mógłby wiedzieć
                                                o prawdziwych gwiazdach... :)


                                                ka_27 napisał:

                                                > Wiesiek widział gwiazdy zawsze po tym, jak po paru głębszych miał starcie np.
                                                > ze słupem ...
                                                >
                                                > A ta gwiazda świeci mocnym blaskiem, gdyż świeci dla kogoś ... :-)))))
                                                >
                                                > I tego nie mógł ni w ząb zrozumieć Wiesiek.
                                                • ka_27 gwiazdka 31.08.03, 13:25
                                                  Witaj Oona :-)

                                                  Dokładnie, co taki Wiesiek mógł o Prawdziwych Gwiazdach wiedzieć? W końcu
                                                  spotykał tylko takie gwiazdy, co to blaskiem nocnych neonów świeciły ...

                                                  A Prawdziwa Gwiazda świeci swoim własnym blaskiem, skierowanym dla Tych
                                                  oczu ... :-))))
                                                  • Gość: oona Re: gwiazdka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.03, 19:39
                                                    dobry wieczór:)
                                                    gwiazdki gwiazdkami a ja patrzę przez okno
                                                    i zastanawiam się kto tak paskudnie
                                                    obgryzł księżyc??? Wiesiek??
                                                  • ka_27 gwiazdka 01.09.03, 07:32
                                                    Gwiazdki gwiazdkami, za oknem księżyc był, troszkę obgryziony. Widac Wiesiek po
                                                    kolejnym szkle był z lekka głodny i sobie przegryzł :-)

                                                    Dzieńdobry :-)
                                                  • Gość: oona Re: gwiazdka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.03, 08:55
                                                    czyżby księżyc był w smaku zbliżony do
                                                    salcesonu czy też golonki?:(

                                                    dzień dobry:)
                                                  • ka_27 gwiazdka 01.09.03, 08:59
                                                    Wiesiek nigdy nie mógł zrozumieć,
                                                    dlaczego księżyc raz był rogalikiem, a raz pełnym kołem.
                                                    Dlatego teraz go nadgryzł, żeby się już nie zmieniał :-)

                                                    Ale czy to był slaceson, czy golonka?
                                                    Wiesiek wczoraj za dużo wypił
                                                    i nie pamiętał smaku nadgryzionego przezeń księżyca :-)
                                                  • Gość: oona Re: gwiazdka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.03, 09:47
                                                    Wieśka w ogóle drażniły wszelkie zmiany,nieważne,czy to
                                                    wyglądu księżyca czy nadzienia jego kanapki; czasem żona
                                                    robiła mu przykrą niespodziankę i przygotowywała z żółtym serem,
                                                    odkrywał to zazwyczaj dopiero w autobusie(linii zawsze tej samej)
                                                    i natychmiast tracił humor,bo coś było nie tak i to w dodatku już
                                                    z samego rana!
                                                    Cóż,taki już był,kochał te swoje codzienne rytuały-kanapka z salcesonem
                                                    spozywana w autobusie linii 108,praca,po pracy koledzy i szkło...tylko
                                                    ten księżyc był co rusz to inny,więc wczoraj postanowił wreszcie coś z tym
                                                    zrobić
                                                    :)
                                                  • ka_27 gwiazdka 01.09.03, 10:05
                                                    Wiesiek lubił stabilność w życiu.
                                                    Salceson, golonka, butelka wody ognistej,
                                                    kumple, rozmowy na temat,
                                                    a ten ksieżyc co noc był inny.
                                                    Zeby to było chociaz jak ten ser od czasu do czsu w jego kanapkach.
                                                    Ale nie! Ksieżyc robił mu na złość!
                                                    DLatego wczoraj spełnił swije groźby pod jego adresem
                                                    i wygryzł go do kształtu rogalika ...

                                                    Ale dziś wieczorem będzie miał o czym z kumplami rozmawiać,
                                                    na pewno mu coś ekstra postawią :-)

                                                  • Gość: oona Re: gwiazdka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.03, 11:50
                                                    Jedyne co psuło dobre samopoczucie Wieska tego wspaniałego poranka
                                                    był lekki niepokój,że koledzy będą chcieli poznać szczegóły
                                                    wczorajszego zwycięstwa nad księżycem,a on sam nie bardzo potrafi
                                                    sobie przypomniec jak udało mu się dosięgnąć wreszcie tego
                                                    złosliwego drania!
                                                    A co tam-pomyślał w końcu wzruszając ramionami-po tej dodatkowej
                                                    flaszce albo sobie przypomnę albo coś fajnego wymyślę:))
                                                    zaśmiał się w duchu,dumny ze swojego sprytu i przebiegłości
                                                    :)
                                                  • ka_27 gwiazdka 01.09.03, 12:09
                                                    Jak mi poleją jeszcze jedną flaszkę wiecej, to moze mi się język rozplącze? -
                                                    dedukował Wiesiek - i wtedy co powiem, to powiem i jakie wrażenie będzie :-)
                                                    W końcu jak im opowiem jak go wczoraj nadgryzłem, to przez miesiąc mi będa
                                                    szkło stawiali i salceson na talerzu podawali :-)
                                                    Tylko jak on smakował? - zastanowił się Wiesiek - Wiem! Jak dobra flacha :-)
                                                  • Gość: oona Re: gwiazdka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.03, 12:26
                                                    Poweselał Wiesiek na ten plan,ale po chwili znów zmarkotniał,bo
                                                    przypomniał sobie,że dziś z urlopu wraca Stachu,ten co to ma taką mocną
                                                    głowę i nie daje sobie łatwo kitu wcisnąć.A co jeśli go zapyta na ten
                                                    przykład co się stało z panem Twardowskim co to ponoć na księżyc diabeł
                                                    go za karę wysłał? Czy Wiesiek zjadł go również??
                                                    No właśnie-pomyślał Wiesiek w nagłym przerażeniu-co ja zrobiłem z panem
                                                    Twardowskim????
                                                    :))
                                                  • ka_27 gwiazdka 01.09.03, 12:37
                                                    Gdzie diabeł nie może, tam ... - pomyślał Wiesiek z przerażeniem - nie, nie, na
                                                    to się nabrać nie dadzą, może ten Twrdowski poleciał wtedy tam, gdzie tańce,
                                                    hulanki, swawole? A moze kupia jakieś mocniejsze i nie trzeba będzie się
                                                    zbytnio wysilać?
                                                    A jak zapytają się, jak on wygladał? - pomyslał z przerażeniem Wiesiek - jak on
                                                    mógł wyglądać, no jak? Na "sucho" nic nie wymyślę, musiałbym się starej
                                                    zapytać :-)
                                                  • Gość: oona Re: gwiazdka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.03, 13:16
                                                    Nagle jego wzrok padł na pomiętą ubiegłotygodniową gazetę,z której
                                                    niedawno odwinął kanapkę,było tam coś o Marsie zbliżającym się do Ziemi.
                                                    Może by tak cos pokombinować w tym kierunku-zastanowił się Wiesiek-że
                                                    niby ten mars był tak blisko to ja pstryk palcami tego Twardowskiego,
                                                    przerzuciłem na niego i wtedy koledzy pomyślą,że dobry chłop ze mnie,
                                                    taki z sercem na dłoni,nie tylko,że sprytny i odważny!
                                                    :))
                                                  • ka_27 gwiazdka 01.09.03, 13:23
                                                    I jaką krzepa w łapach się przed nimi pochwalę - myślał coraz bardziej z siebie
                                                    dumny Wiesiek, nie zauważając, że kanapka była z serem - tak jednym
                                                    pstryknięciem tego Twrdowskiego na Marsa posłałem! Chłopaki już nie podskoczą :-
                                                    ) A i kolejną flaszkę mi postawią :-) - rozmarzył się Wiesiek, żując ostatni
                                                    kęs kanapki z serem ...
                                                  • Gość: oona Re: gwiazdka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.03, 10:42
                                                    Tymczasem w domu żona jego,Henryka,nie mogła sobie znalezć miejsca,
                                                    a na robocie żadnej też się od rana skupić nie mogła,bo wiedziała jak
                                                    na Wieśka działa brak ulubionego posiłku na śniadanie i jaka awantura
                                                    czeka ją za to po jego powrocie z pracy...póznym wieczorem,jak zwykle.
                                                    A ona o dzieciakach myślała,bo szkoła się zaczęła no i na śmierć zapomniała
                                                    o wizycie w mięsnym:( -martwiła się Henryka.Zupełnie niepotrzebnie.Nie
                                                    wiedziała,prosta kobieta,ze w życiu mężczyzny są chwile kiedy mało ważnym
                                                    staje się fakt braku ulubionego salcesonu na śniadanie...
                                                    :)


                                                    (dzień dobry:)
                                                  • ka_27 gwiazdka 02.09.03, 11:00
                                                    Wiesiek teraz przeciez żył opowieścią o swoich wyczynach z ksieżycem, jak go
                                                    pokonał, nadgryzł, wyrzucił Pana Twardowskiego i w ogóle :-) Jego pierś
                                                    rozpierała duma i widział oczyma wyobraźni, jak kumple wpatrują sie w niego z
                                                    niekłamanym podziwem i otwierają kolejną butelkę ...

                                                    A Henryka w domu znów zasypie go opowieściami o pierwszym dniu w szkole jego
                                                    dzieci ...

                                                    Dzieńdobry Oona :-)
                                                  • Gość: oona Re: gwiazdka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.03, 12:44
                                                    Zaraz,zaraz,dzieci...-w głowie Wieśka zaświtała nowa myśl-a gdybym
                                                    najpierw dzieciakom opowiedział o wszystkim??Może przestałyby się boczyć,
                                                    że taty nigdy po południu nie ma w domu?I miałyby co opowiadać w szkole
                                                    i na podwórku!Tak,tak zrobię,wrócę dziś prosto po pracy do domu iiii....
                                                    Lecz tutaj znów Wieśkowi stanęła przed oczyma wyobrazni ta dodatkowa
                                                    flaszka i podziw w oczach kumpli i...i już sam nie wiedział co wybrać:(


                                                    witam:)
                                                  • ka_27 gwiazdka 03.09.03, 13:08
                                                    Dzieci ważna rzecz, ale kumple to kumple i te wspólne butelki i siedzenie po
                                                    parku - myślał intensywnie Wiesiek - Henryka by się ucieszyła i już by się
                                                    krzywym okiem nie patrzyła na moje spotkania z kumplami, a i dzieci by były ze
                                                    mnie dumne ... ale jednak ta flaszka, ta ekstra dodatkowa
                                                    Wiesiek miał przed sobą trudny orzech do zgryzienia ...

                                                    Witaj Oona :-)
                                                    w przed jesienny dzień :-)

                                                    A w piastowskim grodzie jest tak pięknie :-)
                                                  • Gość: oona Re: gwiazdka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.03, 13:18
                                                    i pewnie równie zimno jak tutaj...
                                                    ale nic to,bo w takim Zakopanem ponoć już
                                                    snieg się pokazał,brrrrr:)
                                                  • ka_27 gwiazdka 03.09.03, 13:26
                                                    Nie ...
                                                    całkiem sympatycznie :-))
                                                    Przecież sama znasz z autopsji :-))

                                                    To czas na sezon narciarski,
                                                    cepry znów forsę u góroli zostawiom :-P

                                                    A Wiesiek?
                                                  • Gość: oona Re: gwiazdka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.03, 13:34
                                                    bo tatrzańskie widoki warte są wszelkich pieniędzy,ha! :)

                                                    a Wiesiek? a Wiesiek duma wpatrzony w okno autobusu-
                                                    autorytet u dzieci,czy dodatkowa flaszka od kumpli?
                                                    autorytet u dzieci,czy.........?hmmmmm
                                                    :)
                                                  • ka_27 gwiazdka 03.09.03, 13:49
                                                    Tylko widoki? A towarzystwo, ha! :-)
                                                    Tatry są piękne, ale jest sporo rózwnież pieknych zakatków :-)

                                                    Zbyt trudne to dla mnie - stwierdził Wiesiek - pójdę do Stacha, obalimy jedną
                                                    flachę, albo i dwie, to moze mi coś poradzi?
                                                  • Gość: oona Re: gwiazdka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.03, 14:06
                                                    towarzystwa w Tatrach i Zakopanem jest aż za dużo niestety:(
                                                    a w dużym i hałaśliwym towarzystwie można nie dosłyszeć np.
                                                    skradającego się misia....:))


                                                    Stachu jest tuż po urlopie,więc ma wypoczęty umysł a w dodatku
                                                    nie ma dzieci więc będzie obiektywny!-kombinował Wiesiek czując,
                                                    że z tak wielkim dylematem sam poradzić sobie nie zdoła...
                                                  • ka_27 gwiazdka 03.09.03, 14:19
                                                    Oona :-)

                                                    ja mówię o Towarzystwie, a nie o towarzystwie :-)))
                                                    A w Towarzystwie da się nie tylko skradającego misia usłyszeć ... :-P


                                                    A Stachu, jak sobie golnie, to całkiem od rzeczy potrafi gadać - pomyślał
                                                    Wiesiek - Tak, idę zaraz do niego, razem cos wymyślimy.
                      • schizo69 Re: nie rzezcie znowu, niewiasty............... 30.08.03, 12:23
                        Gość portalu: oona napisał(a):

                        > swoją drogą,różne cuda naukowcy wymyślają,
                        > ale jarzębiny w kolorze np.niebieskim
                        > jeszcze chyba nie próbowali stworzyć?:)

                        do tego nie jest potrzebny naukowiec,tylko wariat z pędzelkiem
                        • Gość: maryjo2 Re: nie rzezcie znowu, niewiasty............... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.08.03, 12:33
                          Az takich wariatów to chyba nie ma .
                          • schizo69 Re: nie rzezcie znowu, niewiasty............... 30.08.03, 12:35
                            Gość portalu: maryjo2 napisał(a):

                            > Az takich wariatów to chyba nie ma .

                            oj są,byli na pewno w LWP
                            • Gość: maryjo2 Re: nie rzezcie znowu, niewiasty............... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.08.03, 12:36
                              Tak, ale tam co najwyżej szorowali podłogę szczoteczka do zębów, i to nie z
                              własnej woli.
                              • schizo69 Re: nie rzezcie znowu, niewiasty............... 30.08.03, 12:38
                                Gość portalu: maryjo2 napisał(a):

                                > Tak, ale tam co najwyżej szorowali podłogę szczoteczka do zębów, i to nie z
                                > własnej woli.

                                oj nie tylko, zajęcia z malarstwa też były
                                • Gość: maryjo2 Re: nie rzezcie znowu, niewiasty............... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.08.03, 12:40
                                  Tak? Opowiedz, jakie?
                                  • schizo69 Re: nie rzezcie znowu, niewiasty............... 30.08.03, 12:43
                                    malowało się pędzlami po ...
                                    • Gość: oona Re: nie rzezcie znowu, niewiasty............... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.03, 12:51
                                      oraz malowanie trawy na zielono?
                                      zamiast:trawę na czerwono,jarzębinę na niebiesko,...
                                      • Gość: maryjo2 Re: nie rzezcie znowu, niewiasty............... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.08.03, 12:58
                                        To pewno dlatego że, kadra nie miała artystycznego wyczucia. Poza tym malując
                                        zielone na zielono można malować rzadziej i mniej widać niedoróbki.
                                        • schizo69 Re: nie rzezcie znowu, niewiasty............... 30.08.03, 12:59
                                          Gość portalu: maryjo2 napisał(a):

                                          > To pewno dlatego że, kadra nie miała artystycznego wyczucia. Poza tym malując
                                          > zielone na zielono można malować rzadziej i mniej widać niedoróbki.


                                          głupków nie trzeba siać
                                          • Gość: maryjo2 Re: nie rzezcie znowu, niewiasty............... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.08.03, 14:05
                                            A kosić można?
                                            • schizo69 Re: nie rzezcie znowu, niewiasty............... 30.08.03, 14:18
                                              Gość portalu: maryjo2 napisał(a):

                                              > A kosić można?


                                              biorąc po moim przykładzie - jestem nieśmiertelny
                                              • Gość: maryjo2 Re: nie rzezcie znowu, niewiasty............... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.08.03, 14:47
                                                E tam, tylko się tobie wydaje.
                                                • schizo69 Re: nie rzezcie znowu, niewiasty............... 30.08.03, 14:49
                                                  Gość portalu: maryjo2 napisał(a):

                                                  > E tam, tylko się tobie wydaje.

                                                  głupota jest nieśmiertelna,niezniszczalna,niepokonana
                                                  • Gość: maryjo2 Re: nie rzezcie znowu, niewiasty............... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.08.03, 14:50
                                                    Owszem, tylko że Ty mi wcale nie wyglądasz na głupka.
                                                  • schizo69 Re: nie rzezcie znowu, niewiasty............... 30.08.03, 14:52
                                                    Gość portalu: maryjo2 napisał(a):

                                                    > Owszem, tylko że Ty mi wcale nie wyglądasz na głupka.

                                                    widzisz jak mało wiesz o głupocie!!!
                                                    Jestem głupek pierwsza klasa - rasowy!!!
                                                  • Gość: maryjo2 Re: nie rzezcie znowu, niewiasty............... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.08.03, 14:54
                                                    Jakieś referencje posiadasz? Bo tak na słowo to ja już nie wierzę.
                                                  • schizo69 Re: nie rzezcie znowu, niewiasty............... 30.08.03, 14:55
                                                    Gość portalu: maryjo2 napisał(a):

                                                    > Jakieś referencje posiadasz? Bo tak na słowo to ja już nie wierzę.


                                                    słowo ciałem się stało
                                                  • Gość: maryjo2 Re: nie rzezcie znowu, niewiasty............... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.08.03, 15:03
                                                    Ale tylko raz i to już było.
                                                  • schizo69 Re: nie rzezcie znowu, niewiasty............... 30.08.03, 15:07
                                                    Gość portalu: maryjo2 napisał(a):

                                                    > Ale tylko raz i to już było.


                                                    pewne rzeczy są wieczne
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka