23.03.08, 20:08
Płakać już nie potrafię…. Najchętniej zapytałabym się jakiegoś lekarza czy to normalane, że nie ma juz we mnie łez…. To jedna z tych rzeczy, która daje mi nadzieję na to że jednak już nie istnieję…..
prawie 3 lata byliśmy razem…. Wybaczyłam zdradę dwukrotnie… za trzecim razem odeszłam… stało się to trzy miesiące temu.umarłam… a jednak moje cholerne ciało jeszcze się porusza…. Płuca wdychają i wydychają powietrze… serce pracuje ,wciaz zyje
Obserwuj wątek
    • viviene Re: Jak zyć? 23.03.08, 20:19
      najpiękniej jak potrafisz,trudne?
      Ty jesteś najpiekniejsza,wiesz,mozna kochac nie oczekując niczego w
      zamian.Zdrada boli,czy wybaczysz? i pójdziesz juz własna drogą bez
      niego?nie potrafił kochac,byc szczery,jest nieszczesliwy chyba
      bardziej od Ciebie,popęd,przygoda,czasem bywa tak,nie dorósł
      widocznie i w zasadzie powinnas się cieszyc,że sie uwolniłas od tego
      cierpienia.Zrobił raz,bedzie probował dalej.
      Pomysl o sobie,zyj:):):)
    • ja.28 Re: Jak zyć? 23.03.08, 20:25
      Bardzo dobrze zrobilas., dowiedzialas sie tylko o trzech zdradach a pytanie: O
      ilu jeszcze nie wiesz i nigdy sie nie dowiesz? Tylko trzymaj tak dalej!!!!!!!!!
      Zadna kobieta nie zasluguje na to zeby byc zdradzana. Bol minie tylko musisz dac
      sobie szanse i otworzyc sie na ludzi, chocby na sile. Po pewnym czasie sama w to
      nie uwierzysz jak moglas tak myslec
    • tkaa19 Re: Jak zyć? 23.03.08, 20:35
      Dziekuje Wam dziewczyny Milego wieczoru swiatecznego Dobranoc
      • viviene Re: Jak zyć? 23.03.08, 20:35
        Spokojnej nocy:):):)
    • kwiato-stan29 Re: Jak zyć? 23.03.08, 20:42
      Kiedyś bylam w podobnej sytuacji...
      nigdy nie jest to łatwe... mnie pomogł wyjazd, zmiana otoczenia.
      Tam gdzie nikt mnie nie znal , nikt nie zadal trudnego pytania - łatwiej sie
      wyciszylam . zrozumialam , ze to nie moja wina...
      Milych swiat i kolorowych snow 'tkaa'Dobranoc
    • polam5 Re: Jak zyć? 24.03.08, 17:21
      wyglada ze jak snieg zniknie i sloneczko sie pokaze to rozkitniesz na nowo..
    • szefu13 Re: Jak zyć? 24.03.08, 22:05
      Ubierz się na luzie, najlepiej takie militarne portki i glany (od
      góry cokolwiek, ale jednak coś) i idź do najblizszego Pub-u, zamów
      setę, strzel, potem drugą, dorwij barmana wygadaj mu się nie
      przebierając w słowach co zaszło i co o gosciu, który Cie puscił
      kantem myślisz, a jak już zacznie się w Ciebie wpatrywać jak pies w
      kiełbasę skonkluduj, żeby sobie nie myślał zboczeniec jeden, obróć
      się na pięcie i idź do domu. :-)
    • self-mademan Re: Jak zyć? 25.03.08, 07:35
      DON'T LOOK BACK
    • debi_bebi Re: Jak zyć? 25.03.08, 08:47
      Twój stan jest ciężki, ale nie beznadziejny. Żyć i być z kimś mając świadomość
      jego zdrad, nawet tych niby wybaczonych, jest ciężej, niż żyć samej i w
      rezultacie nie warto.
      Pozdrawiam :)
      • pimpus.sadelko Re: Jak zyć? 26.03.08, 09:42
        Nie trzeba było zdradzać. Z arabami i forumowymi prawiczkami. Hahahahahahahaha
        Nie miałabyś teraz kaca i nie było by ci ciężko haaaaaahahahahaha
        • obt37 Re: Jak zyć? 26.03.08, 21:18
          pimpus.sadelko napisała:

          > Nie trzeba było zdradzać. Z arabami i forumowymi prawiczkami. Hahahahahahahaha
          > Nie miałabyś teraz kaca i nie było by ci ciężko haaaaaahahahahaha

          To dobrze o takich swiadczy ,nie sa rasistkami:)
    • irc.1 Re: Jak zyć? 25.03.08, 17:17
      Jak masz 19 lat to nie becz tylko sie bzykaj bo czas ucieka .plakac bedziesz jak
      bedziesz stara taka po 40tce to juz faceci takich nie chca
    • brucelee00 Re: Jak zyć? 25.03.08, 20:34
      I czemuż znowu list piszę w udręce?

      Nie pytaj, miły, jaka w tym przyczyna,

      Bo cóż ci powiem, nieszczęsna dziewczyna...

      Ach, wiem, że tych kart dotkną twoje ręce.



      Gdym sama, w dali — niech list przypomina,

      Że w moim sercu płoną najgoręcej

      Zachwyty, smutki, nadzieje dziewczęce.

      To się nie kończy — ani nie zaczyna.



      I cóż ci powiem? Że o twych ramionach

      W snach i marzeniach, i w myśli, i w mowie

      Me wierne serce roi potajemnie...



      Tak kiedyś stałam w ciebie zapatrzona,

      Nie rzekłszy słowa... Cóż rzecz miałam — powiedz —

      Gdy cała istność spełniła się we mnie.
      J.W.G.
      - To nie twoja wina, że on nie widzi w Tobie tego czego Ty byś
      pragnęła.
      - I wiec to się na nim kiedyś zemści - nie szanował Ciebie i nigdy
      nie będzie umiał szczerze pokochać kobiety. Bo wszędzie będzie
      widział w kobietach puste pojemniki na sperme. Pewnie się kiedyś
      ożeni ale nie będzie się cieszył z niczego...Ot tak to już jest.
      Jesteś młoda, ale popełniasz ten sam błąd co wszystkie wskakujesz do
      łóżka szukając wielkiej miłości... a potem pytasz o imię.
      -
      • tengoku77 Re: Jak zyć? 27.03.08, 13:28
        Witaj Bruce!
        Miło Ciebie ponownie widzieć..

        Te słowa 'popełniasz ten sam błąd co wszystkie wskakujesz do łóżka
        szukając wielkiej miłości... a potem pytasz o imię.' Nie wydaje się
        Tobie, że to zbyt duże uogólnienie?

        Pozdrawiam :)
    • grzech_o_1 Re: Jak zyć? 25.03.08, 20:49
      I bardzo dobrze zrobiłaś, że odeszłaś. Nic nie wart był. A trzy
      lata? Zycie całe przed Tobą. A to był epizod. Zwykły, krótki
      epizod. Głowa do góry.:)
      • boruta_wwa Re: Jak zyć? 25.03.08, 22:20
        trzy lata?
        i trzy zdrady?
        to jakis pajac, daj sobie spokój
        i w ogóle przestań o nim myśleć!!!
        b.
    • 49-m Re: Jak zyć? 26.03.08, 09:33
      Takich ''niespodzianek '' ze strony mezczyzn mozesz miec w zyciu jeszcze duzo
      Trzeba sie uodpornic .Dobrze ze go zostawilas.
      • pytanie-o Re: Jak zyć? 26.03.08, 10:32
        49-m napisała:

        > Takich ''niespodzianek '' ze strony mezczyzn mozesz miec w zyciu jeszcze dużo

        A ze strony lachonow?
        xigris.wrzuta.pl/audio/6tWygFvB4z/najprawdziwsza_prawda....

        --
    • dark29 Re: Jak zyć? 26.03.08, 23:03
      Normalnie zyć.Mogę Ci pomoc:)
      • viviene Re: Jak zyć? 27.03.08, 08:40
        terapeuta??
    • dotyk_wiatru Re: Jak zyć? 27.03.08, 13:35
      tkaa19 napisała:

      > Płakać już nie potrafię…. Najchętniej zapytałabym się jakiegoś
      lekarza cz
      > y to normalane, że nie ma juz we mnie łez…. To jedna z tych
      rzeczy, która
      > daje mi nadzieję na to że jednak już nie istnieję…..
      > prawie 3 lata byliśmy razem…. Wybaczyłam zdradę dwukrotnie… za trze
      > cim razem odeszłam… stało się to trzy miesiące temu.umarłam… a jedn
      > ak moje cholerne ciało jeszcze się porusza…. Płuca wdychają i
      wydychają p
      > owietrze… serce pracuje ,wciaz zyje

      Tkaa...spokojnie...Wierzę, że to musiało boleć...za każdym razem,
      ale...nie myśl już o tym...To już za Tobą...Wolałabyś być z Nim i
      jeszcze bardziej cierpieć za kolejnymi zdradami?
      Spójrz...Nadeszła wiosna, zaraz będzie ciepło, zielono,
      miło...Uwierz, że za jakiś czas będziesz znowu śmiała się, ponownie
      się zakochasz i będzie super...
    • najlepszykonik Re: Jak zyć? 28.03.08, 23:36
      o tak! :D



      i92.photobucket.com/albums/l26/Bless_013/normal040wn8.jpg
      Organizacja pozarządowa, apolityczna i pozytywnie nakręcona HempLobby organizuje
      kolejny raz Marsz Miliona Blantów. Naszym celem jest pokazanie władzy, ludziom w
      całej Polsce, że prawo jest złe.

      Serdecznie zapraszam każdego z Was, na tą jedyną w swoim rodzaju paradę, która
      przejdzie przez Warszawe 17 maja, przy głośnych rytmach muzyki reggae i
      okrzykach zwolennikow legalizacji!
      Parada zacznie sie o godzinie 16:00 pod Pałacem Kultury i Nauki, i przejdzie pod
      cyrk na wiejskiej. Tam odbędą sie specyficzne rytułały, po czym impreza
      przeniesie sie do specjalnie przygotowanych klubów.

      W zeszłym roku było nas 5 000, a Afterparty zostalo okrzykniete najwieksza
      afterbibą w Warszawie!

      Tak więc nie siedźmy cicho i nie czekajmy na zbawienie, trzeba wziąć sprawę w
      swoje ręce i pokazać ze jest nas od groma.
      Wszelkie informacje na www.hemplobby.info oraz na www.wolnekonopie.pl
    • agent006 Re: Jak zyć? 30.03.08, 21:12
      ada2008.wrzuta.pl/film/hs4eQ5cZIc/michal_bajor_po_kazdej_nocy_wstaje_dzien

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka