debi_bebi 10.07.08, 21:28 co robić wtedy? Wiać, łagodzić, udawać, że się nie widzi? :) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kaprys9 Re: Gdy Kobieta łapie focha, 10.07.08, 21:36 Moj zaklada sluchawki na uszy i udaje greka Odpowiedz Link Zgłoś
kaprys9 Re: Gdy Kobieta łapie focha, 10.07.08, 21:38 Raz mu sciagnelam to wyszedl z domu trzaskajac drzwiami!!Ale mialam nerwa! Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Gdy Kobieta łapie focha, 10.07.08, 21:39 A co On właściwie powinien wtedy zrobić? Odpowiedz Link Zgłoś
kaprys9 Re: Gdy Kobieta łapie focha, 10.07.08, 21:40 Spokojnie wysluchac do konca a potem ewentualnie powiedziec swoje jedno zdanie - nie wiecej:) Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Gdy Kobieta łapie focha, 10.07.08, 21:42 Myślisz że to by wystarczyło? A jakby to nie było właściwe zdanie? :) Odpowiedz Link Zgłoś
kaprys9 Re: Gdy Kobieta łapie focha, 10.07.08, 21:44 debi_bebi napisała: > Myślisz że to by wystarczyło? A jakby to nie było właściwe zdanie? :) To bylby biedny:) Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Gdy Kobieta łapie focha, 10.07.08, 21:47 Oj, byłby :)) Dziś złapałam focha, i pierwszy nawinął mi się mój syn. Oczywiście, że mu się dostało - za bałaganiarstwo :) Odpowiedz Link Zgłoś
kaprys9 Re: Gdy Kobieta łapie focha, 10.07.08, 21:54 Nie raz tak bywa ,ze dostanie sie temu ktoremu nie powinno:) dobrej nocki Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Gdy Kobieta łapie focha, 10.07.08, 21:56 W ostatnim ludzkim odruchu kazałam mu zniknąć z pola rażenia, bo by mu się dostało jeszcze bardziej. Na szczęście usłuchał :) Dobranoc :)) Odpowiedz Link Zgłoś
to-wlasnie-ja Re: Gdy Kobieta łapie focha, 11.07.08, 17:20 Pozwole sie nie zgodzic :) Ty nie zlapalas focha, bo foch to potoczne okreslenie obrazania sie. Z opisu wynika, ze bylas wk....na a syn znalazl sie w niewlasciwym czasie w niewlasciwym miejscu. Juz dawno zauwazylam, ze dzieci czesto robia za odgromniki ;) Wracajac do meritum - niezaleznie od powodu facet powinien przyjac na klate :) a potem zalagodzic . Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Gdy Kobieta łapie focha, 14.07.08, 15:49 Bylam wsciekla - to fakt - i w zwiazku z tym obrazona na caly swiat. Na szczescie moj syn zna mnie juz na tyle, ze przyjmuje na klate, a potem sie zmywa z pola razenia. Mnie natomiast szybko przechodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
polam5 Re: Gdy Kobieta łapie focha, 11.07.08, 18:35 Ja otwieram butleke wina.... czesto to pracuje ale czasami i to nie pomaga bo po pierwszej lampce ona nalewa sobie druga a to jej dodaje widocznie odwagi bo dopiero przychodzi burza. Ja najczescije probuje rozluznic atmosfere humorem ale to tez nie pracuje (bo przeciez TE sprawy sa bardzo powazne) wiec zwykle sie wylaczam i to ja wkurza do kresu wytrzymalosci - czasami sie pakuje ...ale nigdy jeszcze nie przekroczyla progu - bo wie ze zamknalbym drzwi i koniec... Odpowiedz Link Zgłoś
leziox Re: Gdy Kobieta łapie focha, 12.07.08, 16:33 Gdybys sciagnelamu majtki,to moze i zostalby w domu... Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Gdy Kobieta łapie focha, 14.07.08, 15:51 Lezio, jak zwykle nie mam pojecia, o co Tobie chodzi tutaj ;) Odpowiedz Link Zgłoś
saqqara Re: Gdy Kobieta łapie focha, 17.07.08, 14:55 wiac, a juz na pewno nie pytac: "cos sie stalo?" ja np slyszac to pytanie mam ochote przegryzc tetnice, i to nie koniecznie swoja a w ogole idealem jest nie doprowadzac kobiety do focha, czyli trzeba sie lasic, przytakiwac, kupowac kwiatki, cmokac w rasie i patrzec jak w obrazek. ja wtedy glowy do fochow nie mam;)) Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Re: Gdy Kobieta łapie focha, 17.07.08, 15:04 I broń Boże, nie być "biednym misiem";) Odpowiedz Link Zgłoś
saqqara Re: Gdy Kobieta łapie focha, 17.07.08, 15:06 tja. nie ma nic gorszego jak facet pamietajacy najmniejsze nawet wypowiedziane przeze mnie glupstwa;) ja kocham misie. same wchodza pod pantofel:DDD Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Re: Gdy Kobieta łapie focha, 17.07.08, 15:11 Pluszaczku, pamiętam też, że jesteś właścicielką najpiękniejszych oczu na forum i poza nim:))) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Gdy Kobieta łapie focha, 17.07.08, 15:26 Ciekawe...mi pisałeś to samo :PPP Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Re: Gdy Kobieta łapie focha, 17.07.08, 15:29 Niemożliwe Kiniu. Z pewnością coś innego miałem na myśli;) Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Re: Gdy Kobieta łapie focha, 17.07.08, 16:43 Ciekawe tylko, czy myślimy o tych samych oczach;) Odpowiedz Link Zgłoś
leziox Re: Gdy Kobieta łapie focha, 17.07.08, 17:55 No tak,moja wypowiedz nie wszedzie pasuje,ale aby wyjasnic raz na zawsze-chodzilo mnie o wypowiedz Kaprysa na temat sciagania sluchawek z gluffki.Teraz juz wyglada chyba wszystko jasniej,cio? Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Gdy Kobieta łapie focha, 17.07.08, 20:42 leziox napisał: > No tak,moja wypowiedz nie wszedzie pasuje, No nie ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Gdy Kobieta łapie focha, 17.07.08, 21:09 Jasne :) Czasami po prostu za Tobą nie nadążam :)) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Gdy Kobieta łapie focha, 17.07.08, 20:41 crimen napisał: > Ciekawe tylko, czy myślimy o tych samych oczach;) No oczów są 2 sztuki, a jedna para;)) Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Re: Gdy Kobieta łapie focha, 18.07.08, 12:27 Ilość się zgadza, więc juz jesteśmy blisko:))) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Gdy Kobieta łapie focha, 18.07.08, 13:02 Ciekawe czy kolor źrenic również;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Re: Gdy Kobieta łapie focha, 18.07.08, 13:19 Przecież to jasne, że chodzi o "duże, niebieskie oczy":) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Gdy Kobieta łapie focha, 19.07.08, 11:54 Nie zmieniaj tematu;)) czasami zniewoloną być to przyjemne :PP Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Re: Gdy Kobieta łapie focha, 19.07.08, 19:50 To nie zmiana tematu, tylko szukanie płaszczyzny porozumienia:) Opowiesz coś więcej o swoich preferencjach w grze wstępnej? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
saqqara Cukierek 18.07.08, 10:17 ja mam piekne oczy, bo i dusza moja przesliczna:)) ps. dla wlasnego bezpieczenstwa, na Twoim miejscu uwazalabym, komu co pisze. inaczej dziaselka bedziesz mial uszkodzone:DDD Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Re: Cukierek 18.07.08, 12:26 saqqara napisała: > ja mam piekne oczy, bo i dusza moja przesliczna:)) To wampiry mają duszę??? ;) > > ps. dla wlasnego bezpieczenstwa, na Twoim miejscu uwazalabym, komu > co pisze. inaczej dziaselka bedziesz mial uszkodzone:DDD Szaki, sama musisz przyznać, że niełatwo być facetem:))) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Gdy Kobieta łapie focha, 17.07.08, 20:43 Nie zbliżać się na odległośc co najmniej 3 metrów ;) Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Gdy Kobieta łapie focha, 17.07.08, 21:08 A najlepiej wynieść się chyłkiem i wrócić w odpowiednim czasie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
europa.1 Re: Gdy Kobieta łapie focha, 18.07.08, 12:01 nie wychodzić, tylko słuchać, słuchać, słuchać:-))) Iiiiiii...milczeć:DDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Re: Gdy Kobieta łapie focha, 18.07.08, 12:29 debi_bebi napisała: > A najlepiej wynieść się chyłkiem i wrócić w odpowiednim czasie ;) Z jakich pozycji to głosisz???:) Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Gdy Kobieta łapie focha, 18.07.08, 12:31 Z pozycji muszacego zareagowac na focha ;PPP Czy juz kiedys mowilam Ci, ze masz piekne oczy? ;))))) Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Re: Gdy Kobieta łapie focha, 18.07.08, 12:42 debi_bebi napisała: > Z pozycji muszacego zareagowac na focha ;PPP To pozycja odrobinę altruistyczna, zważywszy na tytuł wątku;) > > Czy juz kiedys mowilam Ci, ze masz piekne oczy? ;))))) Do oczu chyba jeszcze nie doszliśmy;) Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Gdy Kobieta łapie focha, 18.07.08, 12:49 Szukam rozwiazan typu "wytrych", tzn. pasujacych do kazdej sytuacji z fochem. W koncu po co sie wysilac, kiedy mozna sobie tego oszczedzic? Nie doszlismy jeszcze do oczu? Hmmm... to pewnie dlatego, ze pochlonelo nas dopieszczanie Ego ;PP Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Re: Gdy Kobieta łapie focha, 18.07.08, 12:58 Foch musi znaleźć ujście niekoniecznie na jego sprawcy. Tu konieczna jest głęboka praca nad sobą:) Faktycznie, chyba nadmiernie skupiliśmy się na ego, podczas gdy całe połacie pozostały dziewiczo nietknięte:) Odpowiedz Link Zgłoś
leziox Re: Gdy Kobieta łapie focha, 18.07.08, 13:04 Focho fochem,a jak kobita po domu szaleje,to zawsze mozna isc na browar i zostawic ja z fochem sama.Jak sie wroci,mozna sie cieszyc z polamanych mebli,rozwalonych o sciane talerzy i ketchupu na suficie np.Jak foch nie przeszedl,mozna isc do kolezanki bo gdzies nocowac przeciez czlowiek musi. Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Re: Gdy Kobieta łapie focha, 18.07.08, 13:21 Wszystko to prawda, a ucieczka przed rozjuszoną kobietą nikomu nie przynosi ujmy:) Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Gdy Kobieta łapie focha, 18.07.08, 13:19 Prace nad soba mozna zalecic kazdemu, i sprawcy focha, i osobie dotknietej fochem. Nauki nigdy nie jest za wiele, tak w przypadku tych zdolnych, jak i zupelnie niepojetnych :)) Co bedziemy zatem eksplorowac ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Re: Gdy Kobieta łapie focha, 18.07.08, 13:26 Praca musi dawać satysfakcję, bo inaczej jej wartość edukacyjna jest żadna:) A eksplorować będziemy oczywiście to, czego jeszcze nie eksplorowaliśmy:) Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Gdy Kobieta łapie focha, 18.07.08, 13:40 W pierwszym punkcie bede z Toba polemizowala. Satysfakcja wlasna z pracy nie jest wcale wyznacznikiem jej skutecznosci edukacyjnej. Jest wiele rzeczy, ktorych robic nie lubie, ale ktore zrobic potrafie, natomiast w razie potrzeby zawsze moge z tych umiejetnosci skorzystac :) Co do eksplorowanie, to ostatnio spotkalam sie z okresleniem "gornictwo otworowe", w zwiazku z czym powstala pewna trudnosc tlumaczeniowa :) Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Popolemizowałbym również:) 18.07.08, 14:09 Jeśli praca sprawia Ci satysfakcję, to podchodzisz do nie twórczo i chętnie pogłębiasz własny profesjonalizm:) "Górnictwo otworowe" zapładnia wyobraźnię, ale nie w sposób ułatwiający rozwiązać trudność tłumaczeniową;) Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Popolemizowałbym również:) 18.07.08, 14:30 A co zrobic z tymi, ktorzy jeszcze zanim sprobuja cos zrobic, z gory zakladaja, ze "na pewno tego nie polubie, wiec nie bede tego robil"? Na szczescie ktos uznal, ze gornictwo otworowe to zawsze gornictwo, i w ten sposob skonczyla sie eksploracja tlumaczeniowa ;) Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Re: Popolemizowałbym również:) 19.07.08, 01:03 debi_bebi napisała: > A co zrobic z tymi, ktorzy jeszcze zanim sprobuja cos zrobic, z gory > zakladaja, ze "na pewno tego nie polubie, wiec nie bede tego robil"? > Do takich trzeba podejść humanitarnie i po prostu uśpić;) Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Popolemizowałbym również:) 19.07.08, 07:27 Tak delikatnie, czy łup w łeb i pod siebie? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Re: Popolemizowałbym również:) 19.07.08, 19:46 To zależy, kogo mamy na myśli;) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Gdy Kobieta łapie focha, 18.07.08, 13:03 debi_bebi napisała: > A najlepiej wynieść się chyłkiem i wrócić w odpowiednim czasie ;) I zachowywać się jakby nic się nie stało ;) To byłoby całkiem idealnie:) Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Gdy Kobieta łapie focha, 18.07.08, 13:21 Zawsze mozna to przetestowac, i po powrocie zobaczyc, jakie beda efekty :)) Odpowiedz Link Zgłoś
tosia79 Re: Gdy Kobieta łapie focha, 18.07.08, 22:09 ciekawe na to meskie oko?:-) Odpowiedz Link Zgłoś
callisto13 Re: Gdy Kobieta łapie focha, 24.07.08, 08:18 Czort wie, czy jesteś kobitą czy chłopem :P, No mam nadzieje, ze nie jestes facetem bo to juz lekka przesada, zeby udawac ze wszytko jest ok.. Ja robie sobie mini delegace od 1-3tygodni jak wracam to juz wszytko jest w normie, ogolnie trzeba podchodzic z dystansem do kobiety bo zwariujesz .. Odpowiedz Link Zgłoś