maria421 19.07.08, 17:00 wyborcza.pl/1,75248,5463125,Hezbollah_wymusil_na_Izraelu_wymiane_zakladnikow.html?nltxx=2015058&nltdt=2008-07-17-05-08 Pozostawiam bez komentarza. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hiperrealizm Do Diabollo 19.07.08, 17:22 Bardzo prosze od tej chwili nie zwracaj się do mnie "czcigodny". ========= "Tymczasem czcigodny szejk Nasrallah, jak z nabożną czcią mówią o nim libańscy szyici, świętował wczoraj jeden z najlepszych dni w swoim 48-letnim życiu. Oto po raz trzeci pokonał znienawidzony Izrael." Odpowiedz Link Zgłoś
omat_koboska Re: Do Diabollo 19.07.08, 17:38 Nasrallah to zajebiste imię! Dziecka bym tak nie nazwał, ale psa owszem :) Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc Zderzenie cywilizacji ?? 20.07.08, 10:34 A co właściwie ma mieć wspólnego to zdarzenie z książką niejakiego pana Huntingtona? Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: Zderzenie cywilizacji ?? 20.07.08, 11:12 To zdarzenie jest dokonala ilustracja do tytulu ksiazki Huntingtona. Z jednej strony cywilizacja, z drugiej "cywilizacja". Odpowiedz Link Zgłoś
marcinlet Re: Zderzenie cywilizacji ?? 20.07.08, 12:52 Sądzisz więc, że takie wydarzenia mogą mieć tylko miejsce w przypadku konfliktów pomiędzy różnymi cywilizacjami a nie w obrębie jednej? Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: Zderzenie cywilizacji ?? 20.07.08, 17:12 marcinlet napisał: > Sądzisz więc, że takie wydarzenia mogą mieć tylko miejsce w > przypadku konfliktów pomiędzy różnymi cywilizacjami a nie w obrębie > jednej? Nie sadze zeby jakikolwiek cywilizowany kraj zachowal sie tak jak Hizbollah, ktory negocjowal wypuszczenie wlasnych BANDYTOW za dwa rozlozone ciala wlasnorecznie zamordowanych jencow, oszukujac ze sa oni zywi. Nie sadze zeby jakikolwiek cywilizowany narod wital jak bohatera BANDYTE ktory wlasnorecznie strzaskal glowe 8 letniej dziewczynki. To sa BARBARZYNCY, to nie jest zadna cywilizacja. Odpowiedz Link Zgłoś
marcinlet Re: Zderzenie cywilizacji ?? 20.07.08, 18:36 maria421 napisała: > Nie sadze zeby jakikolwiek cywilizowany kraj zachowal sie tak jak Hizbollah, > ktory negocjowal wypuszczenie wlasnych BANDYTOW za dwa rozlozone ciala > wlasnorecznie zamordowanych jencow, oszukujac ze sa oni zywi. > Nie sadze zeby jakikolwiek cywilizowany narod wital jak bohatera BANDYTE ktory > wlasnorecznie strzaskal glowe 8 letniej dziewczynki. > > To sa BARBARZYNCY, to nie jest zadna cywilizacja. Uważasz więc, że cywilizowany naród (np. artystów i filozofów w latach 1939-1945) tak by się nie zachował? Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: Zderzenie cywilizacji ?? 20.07.08, 19:36 marcinlet napisał: > Uważasz więc, że cywilizowany naród (np. artystów i filozofów w > latach 1939-1945) tak by się nie zachował? Przeciez wiemy jak sie zachowal, wiec po co nam gdybanie? Nie mniej jednak nie przypominam sobie aby ludnosc niemiecka kiedykolwiek swietowala mordercow dzieci jak bohaterow narodowych. Odpowiedz Link Zgłoś
nauma Re: Zderzenie cywilizacji ?? 21.07.08, 13:43 Owo świętowanie i "handel" należy nazwać jednym słowem: skurwysyństwo. A że oba fakty nastąpiły, należy równocześnie zauważyć, iż: a) cały świat muzułmański NIE dostał zbiorowego orgazmu z radości; b) ba, nie dostał orgazmu cały ogół muzułmanów w Libanie. Jeszcze raz powtórzę: to było skurwysyństwo. A propos Marii uwagi odnośnie "narodu filozofów i artystów": nie tylko Wehrmacht, także mający na koncie zbrodnie przeciw ludzkości, ale także Schutz Staffeln były w Niemczech (a nawet są przez niektórych do dzisiaj) gloryfikowane. Nadmienię też, że akurat w Palestynie Izraelczycy i Arabowie są siebie warci; o ile ci drudzy wyspecjalizowali się w terroryzmie (nb. czerpiąc ze wzorów żydowskich z okresu mandatu brytyjskiego w Palestynie), o tyle ci pierwsi metody terrorystyczne zawsze nazywali "operacjami wojskowymi" polegającymi np. na tym, że w latach 60-tych i 70-tych taki Ariel (Arik) Sharon potrafił zrównać z ziemią i wybić co do nogi (także dziecięcej i kobiecej) kilkudziesięcioosobową wieś w odwecie za śmierć jednego Izraelczyka. Zresztą, co by tu nie mówić - każdy akt terroru to skurwysyństwo... Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: Zderzenie cywilizacji ?? 21.07.08, 15:11 Naumo, czy dopiero gdyby WSZYSCY muzulmanie sie cieszyli z tego "handlu" do mozna byloby wyciagac wnioski na temat ich cywilizacji? A gdzie sa protesty tych pokojowych muzulmanow? Przeciez nawet w Bejrucie Hizbollah nie jest az tak silny zeby rozgonic manifestacje jak ZOMO nasze wlasne, solidarnosciowe. Wiec gdzie jest jakiekolwiek oburzenie muzulmanow na Hisbollah? Odpowiedz Link Zgłoś
nauma Re: Zderzenie cywilizacji ?? 21.07.08, 15:38 Mario, nie wiem jak Tobie, ale mi nasuwa się analogia z Kurasiem "Ogniem", który ma pomnik, a historię zabazgraną. Zauważ, że oficjalnych potępień nie składały także i nie-muzułmańskie narody - czy oznacza to, że wszystkie rządy / narody świata popierają świętowanie zwyrodnialca? Dla Libańczyków pod wpływem Hezbollahu zwyrodnialec jest bohaterem, a Izrael wrogiem i na to nie ma rady. Pytanie: czy na podstawie tych wydarzeń należy wyciągać wnioski nt. cywilizacji islamu? A jaki wniosek należy wyciągać z tego?: wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,5474314,Izraelski_zolnierz_strzelal_do_Palestynczyka_w_kajdankach.html Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: Zderzenie cywilizacji ?? 21.07.08, 16:06 To jest wlasnie idealny przyklad dla oceny cywilizacji, Naumo. Przeciez Hizbollah to "partia Boga", majaca miejsce w parlamencie Libanu, a jej szef, Nasrallah, jest autorytetem religijnym. I mamy obrazki radosci przecietnych muzulmanow swietujacych "zwyciestwo nad Izraelem" polegajace na tym, ze Izrael dal sie oszukac, ze wydal bandytow za ciala swych zolnierzy. Tu nie ma ani odrobiny tego, co my nazywamy "przyzwoitoscia" lecz przyklad okrutnego , oszukanczego handlu dokonanego przez kogos, kto jest uznawany za autorytet religijny. Przyklad jaki podajesz w linku tez swiadczy o CYWILIZACJI zydowskiej. Tak, Naumo, tylko dzieki temu, ze Zydzi sa cywilizowanym narodem istnieja tam takie organizacje ktore potrafia oskarzyc nawet wlasnego zolnierza za strzelanie do czlowieka w kajdankach. Dobrze ze zauwazyles ze nie-muzulmanskie narody tez nie protestowaly. O czym to swiadczy? No wlasnie o tym, o czym juz wspominalam- ze dla Europy antysemityzm to jest tylko "Strach" itp, ale nie grozby Hizbollahu czy Ahmadinedzada. P.S. Wczoraj w berlinie byla manifestacja ku czci zamordowanych zolnierzy izraelskich. Odpowiedz Link Zgłoś
nauma Re: Zderzenie cywilizacji ?? 21.07.08, 17:44 To w takim razie o czym świadczy radość kręgów radiomaryjnych wywołana odejściem Geremka? Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: Zderzenie cywilizacji ?? 21.07.08, 22:34 nauma napisał: > To w takim razie o czym świadczy radość kręgów radiomaryjnych wywołana odejście > m > Geremka? O glupocie. Odpowiedz Link Zgłoś
nauma Radovan Karadzić 22.07.08, 11:31 Mario, jak na zamówienie masz newsa z kręgów cywilizacji chrześcijańskiej; zobacz, ilu chrześcijan (serbskich) wpadło w rozpacz i zaczęło demonstrować, gdy pojmano tego bandytę Karadzicia. Jest on takim samym bohaterem dla nich, jak ów libański drań mordujący z zimną krwią dziecko. Pytanie: kto jest większym gnojem: morderca mający na sumieniu kilka, kilkanaście czy kilkadziesiąt ofiar, czy morderca w przebraniu polityka, odpowiedzialny za śmierć i cierpienia TYSIĘCY? Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Radovan Karadzić 22.07.08, 11:39 bo, Naumo, cały świat jest WZGLĘDNY.... taki np Bolesław Chrobry.... wielki wódz, król i w ogóle...a tak na prawdę pospolity bandzior, który zwyciężał. A zwycięzcy mają rację. Stalin też przez całkiem spore gremia jest do dziś czczony i kochany.... zresztą Hitler również. Bo okazali SIŁĘ - a ta jest w cenie. Trudno - człowiek to dzikus. Dla Serbów i Miloszewić i Karadzić to bojownicy o wolność. Tak jak Bandera jest bojownikiem Ukrainy... a dla nas zwykły bandzior. Ale ten drań Libański to jednak inna para kaloszy.... aby poderżnąć gardło czteroletniemu dziecku, następnie je rozbić o twardy przedmiot - trzeba być nie lada gnojem. Odpowiedz Link Zgłoś
nauma Re: Radovan Karadzić 22.07.08, 12:12 Cóż, trzeba być takim samym gnojem, jak ta para z warszawskiej Pragi (żeby było zabawniej małżeńska - tym razem to nie konkubenci), co to nowonarodzoną córeczkę wywaliła na bruk po pijaku. Ciekawe, czy ci ze Stalowej to też muzułmanie? Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Radovan Karadzić 22.07.08, 16:54 nauma napisał: >Ciekawe, czy ci ze Stalowej to też muzułmanie? niezależnie od światopoglądu - GNOJE. Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc Re: Radovan Karadzić 22.07.08, 13:38 > Ale ten drań Libański to jednak inna para kaloszy.... aby poderżnąć gardło > czteroletniemu dziecku, następnie je rozbić o twardy przedmiot - trzeba być nie > lada gnojem. Rzeczywiście inna. Podwładni Kraradżicia wymordowali w ten sposób setki muzułmańskich dzieci. Ale ci chrześcijanie to sk..syny. Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: Radovan Karadzić 22.07.08, 14:00 grzespelc napisał: > Rzeczywiście inna. Podwładni Kraradżicia wymordowali w ten sposób > setki muzułmańskich dzieci. Ale ci chrześcijanie to sk..syny. a KTO szukal Karadzica? KTO go bedzie sadzil? Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: Radovan Karadzić 22.07.08, 13:55 Naumo, a KTO tego Karadzica przez te wszystkie lata szukal? KTO go oglosil zbrodniarzem wojennym? KTO go bedzie sadzil? I,z drugie strony- czy znasz jakias instytucje muzulmanska ktora orzekla ze Nasrallah albo Bin Laden sa odpowiedzialni za zbrodnie na ludnosci cywilnej, powinni byc pojmani i podstawieni pod sad? Odpowiedz Link Zgłoś
nauma Re: Radovan Karadzić 22.07.08, 14:16 A KTO go krył? A czy znasz jakąś organizację CHRZEŚCIJAŃSKĄ, która szukała i będzie sądzić Karadzicia? Bo jak dla mnie MTS jest organizacją ONZ-owską. A czy Nasrallaha ktoś w ogóle oskarżył o zbrodnie przeciwko ludzkości? Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: Radovan Karadzić 22.07.08, 14:35 nauma napisał: > A KTO go krył? > A czy znasz jakąś organizację CHRZEŚCIJAŃSKĄ, która szukała i będzie sądzić > Karadzicia? Bo jak dla mnie MTS jest organizacją ONZ-owską. A Karadzic reprezentowal jakas organizacje chrzescijanska??? Wybacz, ale takie podejscie do sprawy jakie proponujesz nie jest ani sluszne ani logiczne. W zbrodniach Karadzica widzisz zbrodnie chrzescijanskie, ale w jego poszukiwaniu i w sadzeniu , o nie... to juz nie chrzescijanie sie do tego przyczynili... > A czy Nasrallaha ktoś w ogóle oskarżył o zbrodnie przeciwko ludzkości? Nie. Wiadomo przeciez ze Hizbollah to tylko partyzantka, nawet na liscie organizacji terrorystycznych nie wszedzie wystepuje. Odpowiedz Link Zgłoś
nauma Re: Radovan Karadzić 22.07.08, 14:49 Wiadomo też, że Hezbollah występuje także jako partia polityczna, dla której podstawowym celem NIE JEST promowanie religii, tylko przeciwstawianie się państwu Izrael. Zaś co do Karadzicia - powiedz mi, jak ETNICZNIE odróżnić Serba od Bośniaka? Otóż nie da się tego zrobić, gdyż Bośniacy są zislamizowanymi Słowianami Południowymi; takimi samymi jak Serbowie (nb. z tego samego klucza są Chorwaci; nie bez kozery urzędowym językiem b. Jugosławii był... serbsko-chorwacki). Naród bośniacki został wyodrębniony AKTEM PRAWNYM w 1969 roku przez Jugosławię, zaś za kryterium przynależności do tego narodu wybrano religię. Wobec tego czystki zastosowane przez Karadzicia, Milosevicia i ich gang miały w Bośni podłoże RELIGIJNE. I tu masz odpowiedź, jaką chrześcijańską organizację reprezentował Karadzić: narodowość serbską WYZNAJĄCĄ PRAWOSŁAWIE jako odłam chrześcijaństwa, sam mówił, że dla niej i w jej imieniu nakazywał mordy, by dla niej mieć na 100% własność określone ziemie. Owszem - to były czystki etniczne wg terminologii naród A vs. naród B. Ale gdyby nie różnice religijne, nie byłoby Srebrenicy... Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: Radovan Karadzić 22.07.08, 14:57 nauma napisał: > Wiadomo też, że Hezbollah występuje także jako partia polityczna, dla której > podstawowym celem NIE JEST promowanie religii, tylko przeciwstawianie się > państwu Izrael. Jest to "Partia Boga" a jej szef, Nasrallah, jest szyickim teologiem wystepujacym w szatach szyickiego duchownego i otaczany kultem przez jego zwollennikow. Pamietaj, ze w islamie NIE MA podzialu na "boskie i cesarskie", tam religia i polityka to jedno. > Zaś co do Karadzicia - powiedz mi, jak ETNICZNIE odróżnić Serba od Bośniaka? > Otóż nie da się tego zrobić, gdyż Bośniacy są zislamizowanymi Słowianami > Południowymi; takimi samymi jak Serbowie (nb. z tego samego klucza są Chorwaci; > nie bez kozery urzędowym językiem b. Jugosławii był... serbsko-chorwacki). Naró > d > bośniacki został wyodrębniony AKTEM PRAWNYM w 1969 roku przez Jugosławię, zaś z > a > kryterium przynależności do tego narodu wybrano religię. Wobec tego czystki > zastosowane przez Karadzicia, Milosevicia i ich gang miały w Bośni podłoże > RELIGIJNE. I tu masz odpowiedź, jaką chrześcijańską organizację reprezentował > Karadzić: narodowość serbską WYZNAJĄCĄ PRAWOSŁAWIE jako odłam chrześcijaństwa, > sam mówił, że dla niej i w jej imieniu nakazywał mordy, by dla niej mieć na 100 > % > własność określone ziemie. Owszem - to były czystki etniczne wg terminologii > naród A vs. naród B. Ale gdyby nie różnice religijne, nie byłoby Srebrenicy... Nie kombinuj, Naumo. Narodowosc serbska nie jest zadna organizacja religijna. Tak wiec Karadzic nie reprezentowal ZADNEJ organizacji religijnej. Odpowiedz Link Zgłoś
nauma Re: Radovan Karadzić 22.07.08, 15:08 No i co z tego, że "Partia Boga"? My też mieliśmy ZChN, a Słowacy to mieli jeszcze lepiej, bo mieli ks. Tiso. A w Polsce mamy wpływ Kościoła na życie polityczne, chociaż mamy podział na boskie i cesarskie, nie? Poza tym znów generalizujesz; nawet Liban nie jest państwem teokratycznym, a takim ex definitione POWINNO być każde państwo islamskie (Liban się uchował, bo ma maronitów, ale co z Tunezją? Marokiem? Algierią? Libią? Egiptem? Indonezją? Malezją? Jordanią? Kuwejtem? itd.) Mario, jeżeli uważasz, że NIE udowodniłem Ci, że głównym powodem masakr w Bośni były różnice religijne, w których rolę katów objęli chrześcijanie, to trudno. Żyj w swoim świecie, w którym chrześcijaństwo jest idealne i niech Ci się w tym świecie dobrze wiedzie. W świecie, w którym Karadzić reprezentował Twoją wiarę i nakazał mordowanie tych, którzy wyznawali inną. Ps. to rozgrzesz chociaż Bin Ladena, bo on nie jest ani teologiem, ani szefem organizacji religijnej... Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: Radovan Karadzić 22.07.08, 15:31 Naumo, alez ja nigdzie nie twierdzilam ze chrzescijanie nie byli katami muzulmanow w Bosni! To Ty nie chcesz przyznac ze chrzescijanie uznali Karadzica za zbrodniarza, szukali go i beda go sadzic. I to wlasnie swiadczy o NASZEJ CYWILIZACJI. O tym, ze potrafimy sami przyznac sie do wlasnych zbrodni , nazwac je zbrodniami, scigac zbrodniarzy i karac ich. Cywilizacja islamu jeszcze sie tym nie wykazala. I to sa FAKTY, na ktore Ty zamykasz oczy. Zalinkowany przez mnie przyklad dotyczyl konfliktu muzulmansko- zydowskiego. Nawet nie o chrzescijan w nim chodzilo... Odpowiedz Link Zgłoś
nauma Re: Radovan Karadzić 22.07.08, 16:03 Primo: powtarzam, że MTS nie jest organizacją chrześcijańską, tylko międzynarodową. Polecam lekturę obecnego składu sędziowskiego. Za zbrodniarza Karadzicia uznała społeczność międzynarodowa, a MTS był wyrazicielem tego uznania. Secundo: o ile nie można zakładać, że tylko i wyłącznie chrześcijanie będą go sądzić i doprowadzili do jego sądzenia, o tyle założyć należy, że chrześcijanie są w gronie przeciwników tego sądzenia oraz pomagali Karadziciowi w jego planach i w ukrywaniu się. Tertio wreszcie: o ile jestem skłonny się zgodzić, że islam nie dojrzał do ścigania i karania zbrodniarzy (może wynika to z innej definicji? może kłopotach w wyszukiwaniu źródeł?), o tyle muszę nadmienić, że nasza cywilizacja ma z kolei paskudny nawyk WYBIÓRCZOŚCI i z reguły ściga i karze tych, którzy przegrali - natomiast zwycięzców hołubi, szanuje albo... po prostu się ich boi. Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: Radovan Karadzić 22.07.08, 16:35 Oczywiscie ze MTS nie jest organizacja chrzescijanska, chociaz pomyslodawca tak Ligii Narodow, jaki i ONZ i MTS bylo paru chrzescijan, ktorzy postanowili ustanowic prawa dla wszystkich ludzi, rowniez nie chrzescijan. No a teraz sie mowi, ze to jest organizacja "miedzynarodowa" , a kilka niechrzescijanskich nazwisk ma wskazywac na to, ze z chrzescijanstwem ta organizacja nie ma nic wspolnego :-) Natomiast fakt ze Serbowie sa chrzescijanami ma sluzyc jako dowod na zbrodnie chrzescijanstwa... To jest po prostu nie fair. Dalej piszesz Naumo:: nasza cywilizacja ma z kole > i > paskudny nawyk WYBIÓRCZOŚCI i z reguły ściga i karze tych, którzy przegrali - > natomiast zwycięzców hołubi, szanuje albo... po prostu się ich boi. Mozesz to rozwinac? Z kim przegral Karadzic? Z kim przegrali Mussolini albo Hitler? Czy z kosmitami? Odpowiedz Link Zgłoś
nauma Re: Radovan Karadzić 22.07.08, 16:53 Myślę, że tacy np. Japończycy wielce by się obrazili, że uważasz ich za mało znaczący dodatek w MTS. Wiele innych narodów również - a jaki szlag trafiłby narody, które miały szefów ONZ... Fakt, że Serbowie są chrześcijanami ma na celu udowodnienie jednej tezy: tego, że chrześcijanie również potrafią robić to samo, co muzułmanie. Nb. "nasza cywilizacja" ma chyba na koncie najwięcej ofiar, nieprawdaż? Fakt, że nie z pobudek religijnych jako głównej przyczyny - ale zewsząd słychać, że jest ona zbudowana na fundamencie chrześcijaństwa, więc coś mi tu nie gra... A kolejne mogę rozwinąć. Stalin, Franco, Breżniew, Łukaszenka, Salazar, Fidel Castro, Francois Duvalier. Oni z nikim nie przegrali i za ich życia nikt nie ważył / waży się ich sądzić. A wszyscy, dziwnym trafem, z obszaru naszej cywilizacji. A z innych obszarów? "Nasza" cywilizacja uwielbia włazić w tyłek władcom Chin, sprzedawać broń do Birmy (mimo embarga!), kłaniać się Putinowi na obszarach odległych mentalnie od klasyki chrześcijaństwa (Czeczenia, Gruzja - zupełnie ortodoksyjny kościół i to na dobitkę geograficznie w Azji)... Rozumiesz, o co mi chodzi? W Norymberdze osądzono współpracowników Hitlera, a osądzali m.in. sowieci, którzy razem z nimi powinni odpowiadać za bestialskie ludobójstwo. Ale cicho sza - "nasza" cywilizacja kładzie uszy po sobie, gdy chodzi o silnych i o politykę, mając iście po chrześcijańsku w dupie np. Katyń czy Gułag. Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: Radovan Karadzić 22.07.08, 17:33 Naumo, ja mowilam o POMYSLODAWCACH organizacji takich jak Liga Narodow, ONZ i MTS. Japonczycy zdaje sie do pomyslodawcow utworzenia tych organizacji nie nalezeli. Muzulmanie tez nie, ba! oni nawet nigdy nie przyjeli DPC , w zamian za to stworzyli sobie Deklaracja Praw Czlowieka w Islamie. Rozwoj cywilizacji ocenia sie przez jej osiagniecia. Osiagnieciem cywilizacji Zachodu sa jej prawa, miedzynarodowe organizacje takie jak MTS chociazby.... Organizacje dla ktorych najwazniejszy jest CZLOWIEK, a nie to, czy jest on "nasz" czy "niewierny". Tak wiec mozesz sobie, dla wlasnej przyjemnosci zrobic cala liste zbrodni dokonanych przez chrzescijan, czy przez osoby przynalezace do cywilizacji Zachodu, ale osiagniec cywilizacyjnych Zachodu i tak przez to nie zdolasz podwazyc. Czesto sie zastanawiam skad ta niechec, nienawisc do naszych wlasnych osiagniec? Czy naprawde niechec do religii (do chrzescijanstwa) moze tak zaslepic? Co do braku interwencji w wymienionych przez Ciebie krajach, Naumo, to wybacz, ale smiech ogarnia, bo z przypuszczeniem rownym pewnosci moge stwierdzic ze gdyby Amerykanie zaczeli bombardowac Pekin dla ratowania Tybetu, to Ty pierwszy sam bys protestowal. Podobie jak ten argument nieukarania Stalina za Gulag. Jak to sobie wyobrazasz? Jako trzecia wojne swiatowa zaraz po zakonczeniu drugiej? Wtedy co prawda nie mowilbys, ze Zachod mial Gulag po chrzescijansku w d..., ale bys mowil ze po chrzescijansku wymordowal ilus tam niewinnych Rosjan Tak zle i tak niedobrze .... Odpowiedz Link Zgłoś
nauma Re: Radovan Karadzić 22.07.08, 17:53 Och, Mario, ależ jesteś niesprawiedliwa... Przemawia przeze mnie nie niechęć czy nienawiść do osiągnięć cywilizacji, do której z racji urodzenia należę - ba, uważam ją za najlepszą, jaka istnieje. Ale nie oznacza to, że uważam ją za IDEALNĄ. Wprost przeciwnie - uważam ją za pełną wad, okrucieństwa i zwykłej głupoty... Punktem wyjścia dla moich rozważań jest Twoje podejście do islamu, który traktujesz z ogromną niechęcią. Żeby było zabawniej ja sam mam wiele niechęci do islamu, ale nie aż tyle - często piętnuję, lecz staram się ZROZUMIEĆ. Podobnie jest z chrześcijaństwem (a naprawdę wyżej sobie cenię Jezusa niż Mahometa i wynikające z ich działań konsekwencje też oceniam inaczej) i naszą cywilizacją. Ty widzisz w islamie zło - ja staram się gdzieniegdzie dostrzec coś pozytywnego. Przeciwstawiasz islamowi naszą cywilizację jako wzór - ja staram się wykazać wady, które są realnymi zjawiskami. Doceniam wkład naszej cywilizacji w postanie organizacji międzynarodowych, ale ogarniają mnie wątpliwości, gdy ktoś mi mówi, że model przyjęty przez "białego człowieka" zawsze i wszędzie będzie optymalny - jak zauważyłaś podobnie reaguję na model katolicki, który na dobitkę często mnie określa jako negatywny odchył. Co do wymienionych satrapów po prostu diabli mnie biorą, że takiego Ribbentropa powiesili, a Mołotow dożył emerytury nawet po tym, jak rywale z KPZR oderwali go od żłoba w imię walk między sobą o władzę. Amerykanie to dobry przykład dla rozważań. Cieszy mnie, że posłali Saddama do piachu, ale szlag mnie trafia, że zrobili to w imię własnych naftowych interesów. Gdyby puścili atomówkę na Pekin byłbym zły, bo odparowaliby wielu niewinnych ludzi. Ale gdyby przestali handlować z Chińczykami, postawili przed sądem winnych zorganizowania tam obozów czy winnych masakrze na Tienanmen i przy okazji wsadzili do pierdla tysiące WŁASNYCH drani - wtedy mógłbym ich polubić i uznać za godnych reprezentantów naszej cywilizacji. Czy są w ogóle tacy? Są - ale nie mają nic do powiedzenia. Są to szarzy ludzie, tacy jak my, którzy są UCZCIWI, mówią to, co myślą i nie wstydzą się swoich przekonań. Wiesz co? Tak w ogóle to KAŻDA cywilizacja jest wg mnie do bani. Bo tworzą ją ludzie ze wszystkimi swoimi przywarami. Co to za cywilizacja, w której doniesienia ze świata w większości opisują tragedie albo przestępstwa albo zwykłą małość ludzi? Prawdziwa cywilizacja jeszcze wg mnie nie istniała - zaistnieje dopiero wtedy, gdy KAŻDY człowiek będzie żył wg zasady: "nie czyń drugiemu, co tobie nie miłe"... Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: Radovan Karadzić 22.07.08, 23:19 Naumo, nasza cywilizacja absolutnie nie jest idealna, ale jest najlepsza jaka czlowiek stworzyl. To jest prosta sprawa, ktora wlasciwie wszyscy wiedza i z ktora sie w glebi ducha zgadzaje , jednakze wiele osob ma straszliwe opory zeby to otwarcie przyznac, bo to jest jakies takie... niemodne. Bo wtedy mozna byc posadzonym o posiadanie waskich horyzontow, o bycie "Eurocentrykiem", albo gorzej jeszcze , o bycie islamofobem czy rasista... Tak samo Ty, ateista, jak i ja, katoliczka, jedziemy na tym samym cywilizacyjnym wozku... Wielu ateistow juz zrozumialo ze mamy TE SAME wartosci do obronienia w Europie. Mozemy sie roznic pogladami w kwestii aborcji czy malzenstw homoseksualnych, mozemy sie roznic pogladami dotyczacymi granic wolnosci jednostki, ale juz sam fakt ze stawiamy na pierwszym miejscu wlasnie dobro jednostki swiadczy o naszych wspolnych wartosciach. Wiem ze islam nie jest jeszcze tematem w Polsce, ale bardzo mozliwe ze niedlugo bedzie, podobnie jak juz jest stalym tematem w starej UE. Wtedy trzeba bedzie sie z nim zapoznac i trzeba bedzie sie z nim skonfrontowac. I wtedy i ateisci i chrzescijanie beda musieli zdac egzamin z tego na ile im sa cenne ich wlasne wartosci, na ile sa gotowi bronic NASZEJ cywilizacji. Ja nie mowie ze model "Bialego Czlowieka" ma sie wszedzie sprawdzac, uwazam ze demokracji nie da sie eksportowac do krajow ktore jej nie znaja i znac nie chca. Ale ten model sprawdzil sie u nas, wiec dlaczego mamy uwazac ze jakikolwiek inny jest tak samo dobry? Nie ludz sie ze kiedys nastapi czas kiedy kazdy czlowiek bedzie postepowal wedlug zasady "Nie czyn drugiemu co tobie niemile" bo to jest utopia. Czlowiek jest taki, jaki jest- ze swymi dobrymi i zlymi stronami. Czlowiek tworzy cywilizacje i cywilizacja "tworzy" czlowieka, ktory znow tworzy cywilizacje....To jest ciagly, dynamiczny proces zmian, prob, poprawek ale wlasnie dzieki temu nasza cywilizacja jest czyms zywym, czyms co potrafi uznac wlasne bledy i uczyc sie na nich. Odpowiedz Link Zgłoś
nauma Re: Radovan Karadzić 23.07.08, 10:16 I tu możemy się zgodzić, kończąc TĘ dyskusję. Choć nie mogę się opanować, żeby stwierdzić, że prawa człowieka co nie co gryzą się zarówno z Nowym Testamentem, jak i przykazaniami, jak i nauką wielu Ojców Kościoła. Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: Radovan Karadzić 23.07.08, 11:46 nauma napisał: > I tu możemy się zgodzić, kończąc TĘ dyskusję. > Choć nie mogę się opanować, żeby stwierdzić, że prawa człowieka co nie co gryzą > się zarówno z Nowym Testamentem, jak i przykazaniami, jak i nauką wielu Ojców > Kościoła. W jakich punktach sie gryza? Odpowiedz Link Zgłoś
nauma Re: Radovan Karadzić 23.07.08, 12:10 Heh, już ten temat był wałkowany. Szacunek wobec rodziców, cudzołóstwo, poglądy na rolę i niedoskonałość kobiety, szacunek dla wszelkiej władzy, pochwała niewolnictwa - nie chce mi się ponownie tego wałkować. Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: Radovan Karadzić 23.07.08, 13:45 nauma napisał: > Heh, już ten temat był wałkowany. Moze niewystarczajaco? - Szacunek wobec rodziców, Sprzeczny z DPC? -cudzołóstwo, Jezus zniosl kare za cudzolostwo, DPC wcale sie tym nie zajmuje. Gdzie sprzecznosc? - poglądy na rolę i niedoskonałość kobiety, " Nie ma już Żyda ani poganina, nie ma już niewolnika ani człowieka wolnego, nie ma już mężczyzny ani kobiety, wszyscy bowiem jesteście kimś jednym w Chrystusie Jezusie." , sw. Pawel, Ga. 3.28 Gdzie sprzecznosc z DPC? - szacunek dla wszelkiej władzy, I dlatego chrzescijanie nie chcieli oddawac czci i darow Neronowi i Demicjanowi? :-) Naumo, Jezus ani chrzescijanie nie byli rewolucjonistami, i podobnie DPC nie jest zadnym manifestem rewolucyjnym. Wedlug apostolow, rowniez sprawujacy wladze powinni ja wykonywac zgodnie z przykazaniami i z nauka Chrystusa i byc godni wladzy jaka od Boga tylko pochodzi. > pochwała niewolnictwa jeszcze raz: " Nie ma już Żyda ani poganina, nie ma już niewolnika ani człowieka wolnego, nie ma już mężczyzny ani kobiety, wszyscy bowiem jesteście kimś jednym w Chrystusie Jezusie." Poniewaz chrzescijanie nie byli rewolucjonistami systemow spolecznych a "rewolucjonistami duszy" spowodowali swa nauka wewnetrzna erozje niewolnictwa, to pod wplywem tych nauk wlasnie zniesioni niewolnictwo w bylym Cesarstwie Rzymskim. - nie chce mi się ponownie tego wałkować. Powinienies jednak troche zglebic wiadomosci na temat chrzescijanstwa :-). Odpowiedz Link Zgłoś
nauma Re: Radovan Karadzić 23.07.08, 15:49 Szacunek dla rodziców jako PRZYKAZANIE jest obligatoryjny, co nie przystaje do rzeczywistości. Cudzołóstwo również jest zakazane w przykazaniach, co gryzie się z wolnością człowieka. Proszę o definicję "wolności w Chrystusie", która NIJAK ma się do realnych relacji międzyludzkich. Chrześcijaństwo było fajne zwłaszcza dla niewolników w Rzymie, bo mówiło im, że po śmierci staną się wolnymi - za życia nakazywało posłuszeństwo panu. Najbardziej śmieszy mnie to, że częstokroć Rewolucja Francuska jest wyklinana jako antyklerykalna i antychrześcijańska. A to tym wrednym jakobińskim kryptobolszewikom przyszło do głowy, żeby: a) opracować Deklarację Praw Człowieka i Obywatela (zanim "chrześcijanie założyli ONZ"); b) znieść dekretem Konwentu niewolnictwo w całej Francji i koloniach. Władza owszem, powinna być władzą DOBRĄ, ale nie zmienia to faktu, że wg apostołów nie wolno się przeciw niej buntować. Kiedy zniesiono niewolnictwo w Cesarstwie Rzymskim??? Jakoś bardziej mi tu pasują Goci najeżdżający CHRZEŚCIJAŃSKI Rzym... W krajach chrześcijańskich niewolnictwo znoszono grubi tysiąc lat później. Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: Radovan Karadzić 23.07.08, 17:44 nauma napisał: > Szacunek dla rodziców jako PRZYKAZANIE jest obligatoryjny, co nie przystaje do > rzeczywistości. To raczej rzeczywistosc nie przystaje do przykazania. Co jest zlego w tym przykazaniu ? Tylko prosze, bez przykladow wyrodnych rodzicow typu Fritzl. > Cudzołóstwo również jest zakazane w przykazaniach, co gryzie się z wolnością > człowieka. Dziwne masz pojecie wolnosci czlowieka. Cudzolostwo w kazdym zwiazku jest krzywda dla zdradzanego parntera, w malzenstwie doprowadza do jego rozkladu. Ale przeciez tak partnerstwo jak i malzenstwo sa rezultatem wolnego wyboru czlowieka, jego wolnosci do bycia z partnerem wlasnego wyboru. Ta wolnosc oznacza jednak samoograniczenie sie, co jest podstawowym warunkiem funkcjonowania czlowieka w spoleczenstwie. > Proszę o definicję "wolności w Chrystusie", która NIJAK ma się do realnych > relacji międzyludzkich. Wolnosc zaczyna sie wlasnie w duszy, w umysle. To jest ta podstawowa wolnosc bez ktorej nie ma zadnej innej wolnosci. W takim sensie nawet osoba fizycznie zniewolona moze byc wolna, ale przeciez nakaz milowania blizniego jak siebie samego byl juz sam w sobie zakazem zniewalania kogokolwiek. Apostolowie jak juz mowilam nie byli rewolucjonistami, nie wzywali do silowego przewrotu, oni rewolucjonowali dusze ludzkie. Kto wczesniej mial niewolnikow, po przyjeciu chrztu zwalnial ich. Chrześcijaństwo było fajne zwłaszcza dla niewolników w > Rzymie, bo mówiło im, że po śmierci staną się wolnymi - za życia nakazywało > posłuszeństwo panu. Ale przeciez nie byli posluszni ani Neronowi ani Demicjanowi... Postepowanie pierwszych chrzescijan mozna by dzisiaj okreslic "non -violent resistance", czyli to samo co wieki pozniej robil Ghandi czy M. L. King. > Najbardziej śmieszy mnie to, że częstokroć Rewolucja Francuska jest wyklinana > jako antyklerykalna i antychrześcijańska. A to tym wrednym jakobińskim > kryptobolszewikom przyszło do głowy, żeby: > a) opracować Deklarację Praw Człowieka i Obywatela (zanim "chrześcijanie > założyli ONZ"); > b) znieść dekretem Konwentu niewolnictwo w całej Francji i koloniach. Momencik... Jakobini sami nic wielkiego oprocz terroru nie wymyslili. Ideologami Rewolucji Francuskiej i owczesnej Deklaracji Praw Czlowieka byli filozofowie oswiecenia tacy jak Voltaire (autor powiedzenia "Gdyby Boga nie bylo to trzeba by go bylo wymyslec"), Monteskiusz (wyksztalcony w klasztorze, propagujacy tolerancje religijna i mowiacy ze nawet despota musi uszanowac uczucia religijne ludu) , Rousseau (wnuk pastora, ktory juz jako dorosly mezczyzna przyjal chrzest katolicki w Turynie)- oni wszyscy byli chrzescijanami choc sprzeciwiali sie pozycji i wladzy Kosciola Katolickiego. > Władza owszem, powinna być władzą DOBRĄ, ale nie zmienia to faktu, że wg > apostołów nie wolno się przeciw niej buntować. Powtarzam- to byla metoda peaceful resistance. Ghandi i M-L. King sa za taka metode wynoszeni pod niebiosa. > Kiedy zniesiono niewolnictwo w Cesarstwie Rzymskim??? Jakoś bardziej mi tu > pasują Goci najeżdżający CHRZEŚCIJAŃSKI Rzym... Pierwsze prawa pochodza od Konstantyna Wielkiego. Z jednej strony zalecal on dawanie wolnosci niewolnikom, z drugiej dopuszczal samooddanie sie w niewolnictwo z powodu braku srodkow do zycia, co zniesiono dopiero w VIII wieku w "Lex Romana Curiensis". Reszte przypieczetowal Karol Wielki. > W krajach chrześcijańskich niewolnictwo znoszono grubi tysiąc lat później. W Europie niewolnictwo zniknelo wraz z chrystianizacja, czyli do ok. 11 wieku, w zaleznosci od regionu. Potem, pojawilo sie w Ameryce razem z kolonializacja. Odpowiedz Link Zgłoś
nauma Re: Radovan Karadzić 24.07.08, 10:19 Przykazanie nie przystaje do rzeczywistości, bo zapomina, że na szacunek ZAWSZE należy zapracować; nie należy się on ot tak. Cudzołóstwo MOŻE być przyczyną czyjejś krzywdy i rozpadu związku. Ale NIE MUSI. Przykazanie z góry zakłada, że nie ma ludzi, którzy cenią sobie wolność seksualną. Poza tym przypominam, że interpretacja przykazaniowa dotyczy seksu przedmałżeńskiego także rozumianego jako cudzołóstwo. Nie zdefiniowałaś mi wolności w Chrystusie; opisałaś coś, co i ja przeżywam. Non-violent resistance powiadasz? Ależ szybko przeewoluowali po Konstantynie... A co, większość tworzących Rewolucję chrześcijanami nie była? Trzeba było rewolucji, żeby ktoś o prawach człowieka usłyszał. Chrześcijanie władający innym krajami jakoś na to nie wpadli. Karol Wielki niczego nie przypieczętował. NIewolnik przywożony do EUROPY nie przestawał być niewolnikiem. Ba, żeby było śmieszniej w Europie istniała cała rzesza niewolników, tylko trochę inaczej nazywanych. Tak tak, chodzi o tych, którzy w feudaliźmie stali najniżej, czyli chłopów, których sytuacja niewiele różniła się od sytuacji amerykańskich niewolników w XIX wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: Radovan Karadzić 24.07.08, 13:39 nauma napisał: > Przykazanie nie przystaje do rzeczywistości, bo zapomina, że na >szacunek ZAWSZE należy zapracować; nie należy się on ot tak. Wiesz ze to co mowisz by sie nie zgadzalo z idea Praw Czlowieka? Wedlug tych praw kazdy czlowiek ma byc traktowany godnie, czyli z szacunkiem, bez wzgledu na to czy sobie na to zasluzyl czy nie. Poza tym... Ty mozesz kiedys uwazac ze robiles wszystko, zeby zapracowac na szacunek corki, a Twoja corka moze uwazac ze zrobiles za malo, albo nic... > Cudzołóstwo MOŻE być przyczyną czyjejś krzywdy i rozpadu związku. Ale NIE MUSI. Kradziej tez moze byc przyczyna czyjejs krzywdy, ale nie musi... A jednak mamy "Nie kradnij"... > Przykazanie z góry zakłada, że nie ma ludzi, którzy cenią sobie wolność > seksualną. Gdyby tak zakladalo, to po coz by istnialo? > Poza tym przypominam, że interpretacja przykazaniowa dotyczy seksu > przedmałżeńskiego także rozumianego jako cudzołóstwo. Przedmalzenski to tez pozamalzenski. > Nie zdefiniowałaś mi wolności w Chrystusie; opisałaś coś, co i ja >przeżywam. To zle ze to jest to, co i Ty przezywasz? :-) > Non-violent resistance powiadasz? Ależ szybko przeewoluowali po Konstantynie... Zaraz po Konstantynie stali sie rewolucjoniastami? :-) > A co, większość tworzących Rewolucję chrześcijanami nie była? Byla. Bo co? > Trzeba było > rewolucji, żeby ktoś o prawach człowieka usłyszał. Chrześcijanie władający inny > m > krajami jakoś na to nie wpadli. W Anglii: 1215 Magna Charta ( Habeas Corpus) 1689 Bill of Rights (na ktorym bazowala konstytucja USA) W USA: 1776 Deklaracja Niepodleglosci We Francji: 1789 Wielka Rewolucja W Polsce 1791- Konstytucja 3 maja (ktorej autorami byli duchowni- Kollataj i Staszic) > Karol Wielki niczego nie przypieczętował. Sam sprawdz. > NIewolnik przywożony do EUROPY nie przestawał być niewolnikiem. Daj spokoj, w Europie po jej chrystianizacji nie bylo zadnego znaczacego importu niewolnikow. Ba, żeby było śmieszniej w Europie istniała cała > rzesza niewolników, tylko trochę inaczej nazywanych. Tak tak, chodzi o tych, > którzy w feudaliźmie stali najniżej, czyli chłopów, których sytuacja niewiele > różniła się od sytuacji amerykańskich niewolników w XIX wieku. Bez przesady, Naumo. Chlopa panszczyznianego nikt nie kupowal sobie skutego lancuchami na targu niewolnikow. Odpowiedz Link Zgłoś
nauma Re: Radovan Karadzić 24.07.08, 14:21 Traktowanie kogoś godnie a szacunek dla kogoś to nie do końca tożsame pojęcia. Prawa człowieka nie mówią nic o tym, że pijak, sadysta czy zboczeniec zasługuje na bezwarunkowy szacunek - a gdy jeszcze jest to rodzic, to już w ogóle jest to kuriozalne. Wyobraź sobie, że dziecko ze Stalowej (to wyrzucone przez okno) przeżyło - czy jego rodzice mieliby prawo żądać bezwzględnego szacunku? A jeśli kiedykolwiek moje dziecko przestanie mnie szanować, będę wiedział, że popełniłem ogromny błąd. I moim marzeniem jest, do realizacji którego dążę, aby dziecko szanowało mnie zawsze. Z miłością i wzajemnością. Kradzież ZAWSZE wiąże się z czyjąś krzywdą. Gdy nie ma krzywdy, nie ma kradzieży. Przykazanie "nie cudzołóż" zakładało u zarania, że każdy stosunki płciowe odbywa tylko z własną żoną / mężem. Przez blisko 3000 lat sporo się zmieniło, nieprawdaż? "Przedmałżeński to pozamałżeński". No właśnie, jestem wielokrotnym cudzołożnikiem, jako i wszystkie moje dotychczasowe partnerki z Lubą na czele. Czyż to nie idiotyczne? Jeżeli ja przeżywam wolność w Chrystusie, to Ty przeżywasz wolność w ateiźmie. Proszę nie wiązać pojęcia wolności "w duszy, w umyśle" z Chrystusem. U Ciebie może i to się wiąże (chociaż nie wiem, jak wiążesz Chrystusa z rozwiązaniem dylematu "kupić kiełbasę czy schab"), u mnie nie. Zaraz po Konstantynie stali się wojownikami tępiącymi wszystko, co inne, co zalegalizował Teodozjusz, gdy chrześcijaństwo stało się religią państwową, a jakakolwiek działalność zinterpretowana jako antychrześcijańska (choćby było to trzymanie się kultu np. Zeusa) było traktowane na równi ze zbrodnią obrazy majestatu. Skoro większość tworzących Rewolucję była chrześcijanami, to zgodnie z Twą interpretacją wyrażoną przy okazji praw człowieka i ONZ WARA OD CHRZEŚCIJAŃSKIEJ REWOLUCJI FRANCUSKIEJ :) Wymienione przez Ciebie akty prawne dotyczyły spraw USTROJOWYCH, jedynie część z nich pobocznie zajmowała się kwestiami społecznymi. I żaden z nich nie zakładał RÓWNOŚCI. Proszę zerknąć na Portugalię i Hiszpanię jako pierwsze z brzegu przykłady państw, które także na swych europejskich terenach MIAŁY niewolników. Czy łańcuch potrzebny jest do zniewolenia? Wystarczy, że chłop: zasuwa na pana, sobie zostawiając to, za co ledwo wyżyje; nie ma prawa oddalać się z ziem pana; ożenić może się tylko za jego zgodą; grzywna za jego zabicie jest znacznie mniejsza; może być sprzedany razem ze wsią / częścią dóbr. A co powiesz na "ius primae noctis"? Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: Radovan Karadzić 24.07.08, 15:11 nauma napisał: > Traktowanie kogoś godnie a szacunek dla kogoś to nie do końca tożsame pojęcia. > Prawa człowieka nie mówią nic o tym, że pijak, sadysta czy zboczeniec zasługuje > na bezwarunkowy szacunek - a gdy jeszcze jest to rodzic, to już w ogóle jest to > kuriozalne. Wyobraź sobie, że dziecko ze Stalowej (to wyrzucone przez okno) > przeżyło - czy jego rodzice mieliby prawo żądać bezwzględnego szacunku? Ci ludzie maja prawo do tego aby ich godnosc byla poszanowana. W tym sensie maja prawo do szacunku. > A jeśli kiedykolwiek moje dziecko przestanie mnie szanować, będę wiedział, że > popełniłem ogromny błąd. I moim marzeniem jest, do realizacji którego dążę, aby > dziecko szanowało mnie zawsze. Z miłością i wzajemnością. Marzenia marzeniami, a rzeczywistosc rzeczywistoscia.... . > Kradzież ZAWSZE wiąże się z czyjąś krzywdą. Gdy nie ma krzywdy, nie >ma kradzieży. Na ten temat mozna by zalozyc nowy watek. O tym np. czy to obywatel jest okradany przez panstwo, czy tez on okrada panstwo uchylajac sie od placenia podatkow. Albo czy krzywda jest ukrasc sto zlotych milionerowi itd.itp. > Przykazanie "nie cudzołóż" zakładało u zarania, że każdy stosunki płciowe odbyw > a > tylko z własną żoną / mężem. Przez blisko 3000 lat sporo się zmieniło, nieprawd > aż? Wychodze z zalozenia ze najwiecej stosunkow plciowych odbywa sie w malzenskich lozach. Ty nie? > "Przedmałżeński to pozamałżeński". No właśnie, jestem wielokrotnym > cudzołożnikiem, jako i wszystkie moje dotychczasowe partnerki z Lubą na czele. > Czyż to nie idiotyczne? Posiadanie wielu partnerow seksualnych moze idiotyczne nie jest, ale ... nie ma sie czym chwalic. > Jeżeli ja przeżywam wolność w Chrystusie, to Ty przeżywasz wolność w ateiźmie. > Proszę nie wiązać pojęcia wolności "w duszy, w umyśle" z Chrystusem. U Ciebie > może i to się wiąże (chociaż nie wiem, jak wiążesz Chrystusa z rozwiązaniem > dylematu "kupić kiełbasę czy schab"), u mnie nie. Czlowiek ma rozum i wolna wole. To jest roznica miedzy chrzescijanstwem a innymi religiami w ktorych los czlowieka jest przesadzony przez karme lub gdzie czlowiek musi sie bezwarunkowo poddac wymogom prawa boskiego. > Zaraz po Konstantynie stali się wojownikami tępiącymi wszystko, co inne, co > zalegalizował Teodozjusz, gdy chrześcijaństwo stało się religią państwową, a > jakakolwiek działalność zinterpretowana jako antychrześcijańska (choćby było to > trzymanie się kultu np. Zeusa) było traktowane na równi ze zbrodnią obrazy > majestatu. Wiem. Ale, summa summarum na dobre to Europie wyszlo ze stala sie chrzescijanska... > Skoro większość tworzących Rewolucję była chrześcijanami, to zgodnie z Twą > interpretacją wyrażoną przy okazji praw człowieka i ONZ WARA OD CHRZEŚCIJAŃSKIE > J > REWOLUCJI FRANCUSKIEJ :) Wybacz, ale nie rozumiem co chcesz powiedziec. Rewolucja Francuska byla rewolucja dokonana przez chrzescijan w cywilizacji chrzescijanskiej . Jest zdobycza cywilizacji chrzescijanskiej. Ale nie jest przez to rewolucja chrzescijanska, bo nie zrewolucjonizowala religii chrzescijanskiej i nie to bylo jej zamiarem. > Wymienione przez Ciebie akty prawne dotyczyły spraw USTROJOWYCH, jedynie część > z > nich pobocznie zajmowała się kwestiami społecznymi. I żaden z nich nie zakładał > RÓWNOŚCI. Oczywiscie ze nie! Opiewana przez Ciebie Rewolucja Francuska tez nie zakladala rownosci, bo nie dawala praw wyborczych kobietom. A w USA w czasie wydania Deklaracji Niepodleglosci kwitlo niewolnictwo. Ale te dokumenty, od Magna Charta do DPC sa swieckim zapisem praw ktorych zrodlo dotaczace CZLOWIEKA jest w Nowym Testamencie. > Proszę zerknąć na Portugalię i Hiszpanię jako pierwsze z brzegu przykłady > państw, które także na swych europejskich terenach MIAŁY niewolników. Mozesz cos wiecej na ten temat? > Czy łańcuch potrzebny jest do zniewolenia? Wystarczy, że chłop: zasuwa na pana, > sobie zostawiając to, za co ledwo wyżyje; nie ma prawa oddalać się z ziem pana; > ożenić może się tylko za jego zgodą; grzywna za jego zabicie jest znacznie > mniejsza; może być sprzedany razem ze wsią / częścią dóbr. Ale to nie jest niewolnictwo takie jak w Rzymie czy w kalifacie czy w koloniach. To juz przyklad robotnikow przymusowych bardziej do niewolnictwa pasuje. > A co powiesz na "ius primae noctis"? Grzech przeciw VI przykazaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
nauma Re: Radovan Karadzić 25.07.08, 10:40 Wg mnie człowiek, który zachowuje się jak ostatni drań, automatycznie traci nawet prawo do szacunku. Marzenia należy przekuwać w rzeczywistość - na tym polega życie. Anyway - kradzież zawsze jest kradzieżą. Liczba stosunków małżeńskich a liczba stosunków pozamałżeńskich? To może być ciekawe :) Sądząc zwłaszcza po tym, że: a) najwięcej stosunków odbywają ludzie młodzi, a wiek zawierania małżeństw jest coraz wyższy; b) coraz więcej par nie decyduje się na małżeństwo w ogóle; c) mamy duży odsetek rozwiedzionych; d) mamy masę burdeli i tirówek :). Tak więc tu bym dyskutował. Zwłaszcza, że statystycznie polskie małżeństwa kochają się rzadko :) Ja się nie chwalę, tylko stwierdzam fakt, uważając, że tyle ile miałem jest wartością optymalną, porównywalną z ilością partnerów moich rówieśników (dla przypomnienia: 35 lat). Tak BTW dowodzi to, że wszyscy moi znajomi to cudzołożnicy :D Wolna wola NIE JEST zarezerwowana dla chrześcijaństwa i wolna wola ateisty, buddysty, shintoisty, muzułmanina czy animisty nie może być "chrystianizowana". A bo ja wiem z tą chrześcijańską Europą? Lubię czytać fantastykę naukową, zwłaszcza bazującą na idei historii alternatywnej. Tym bardziej, że autorzy tego gatunku to najczęściej ludzie o bardzo solidnym, głównie naukowym, wykształceniu (vide Lem). Czytałem jakiś czas temu opowiadanie (nie pamiętam autora, ale to detal) o dwóch historiach alternatywnych - w jednej Aleksander Macedoński nie umarł młodo, w drugiej większa wojowniczość Normanów i Madziarów zmiotła zarówno chrześcijaństwo, jak i islam, by po setkach lat pokojowo współegzystować zarówno z kulturami dalekowschodnimi, jak i Indian. W obu przypadkach cywilizacja rozwinęła się szybciej i lepiej... Wiem, to dywagacje - ale naprawdę uważam, że gdyby np. kultura hellenistyczna nie została pokonana, doszlibyśmy już w 1000 ne do dzisiejszego stanu... I pewnie byłoby lepiej. Rewolucja Francuska - chodzi mi o to, że zawsze była przedstawiana przez gorliwych katolików jako akatolicka. Albo więc to jest absurdem, albo absurdem jest chrześcijańskość RF. Diecezja, jak mawia Makak Szarłacki, należy do Ciebie. Tylko że skoro ONZ jest chrześcijański ze źródeł i skoro RF uderzyła w KK, to... się zamotałaś :) Po pierwsze nie opiewam RF, tylko niektóre jej aspekty. Po drugie stosując Twoją logikę nawet odbieranie Ziobrze immunitetu można lokować źródłowo w NT. Czy Ty naprawdę uważasz, że wszystko, z wynalazkami impeachmentu czy trójpodziału władzy, można wysnuć z chrześcijaństwa??? Portugalia: www.portugalia-online.net/index.php?option=com_content&task=view&id=110&Itemid=15&limit=1&limitstart=1 Obojętnie jak nazwiesz człowieka zniewolonego: niewolnik czy chłop pańszczyźniany w rozkwicie obciążeń - nie zmieni to jego zniewolenia. No widzisz, nazywasz "prawo pierwszej nocy" grzechem. Ale dla współczesnych temu prawu grzechem to nie było. Dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: Radovan Karadzić 25.07.08, 11:30 nauma napisał: > Wg mnie człowiek, który zachowuje się jak ostatni drań, automatycznie traci > nawet prawo do szacunku. To co piszesz jest niezgodne z DPC. > Marzenia należy przekuwać w rzeczywistość - na tym polega życie. Ale ich spelnienie nie zawsze jest tylko od nas zalezne. > Anyway - kradzież zawsze jest kradzieżą. > Liczba stosunków małżeńskich a liczba stosunków pozamałżeńskich? To może być > ciekawe :) Sądząc zwłaszcza po tym, że: > a) najwięcej stosunków odbywają ludzie młodzi, a wiek zawierania małżeństw jest > coraz wyższy; > b) coraz więcej par nie decyduje się na małżeństwo w ogóle; > c) mamy duży odsetek rozwiedzionych; > d) mamy masę burdeli i tirówek :). > Tak więc tu bym dyskutował. Zwłaszcza, że statystycznie polskie małżeństwa > kochają się rzadko :) > Ja się nie chwalę, tylko stwierdzam fakt, uważając, że tyle ile miałem jest > wartością optymalną, porównywalną z ilością partnerów moich rówieśników (dla > przypomnienia: 35 lat). Tak BTW dowodzi to, że wszyscy moi znajomi to > cudzołożnicy :D Wiekszosc ludzi przezywa wiekszosc swych lat seksualnej aktywnosci w stalych zwiazkach. > Wolna wola NIE JEST zarezerwowana dla chrześcijaństwa i wolna wola ateisty, > buddysty, shintoisty, muzułmanina czy animisty nie może być "chrystianizowana". Tobie chodzi o nazwnictwo. NIKT nie mowi, ze wolna wola jest dla kogokolwiek zarezerwowana!!! To jest przeciez wartosc uniwersalna! Ale to jest wlasnie jedna z wartosci jakie wnioslo chrzescijanstwo. > A bo ja wiem z tą chrześcijańską Europą? Lubię czytać fantastykę naukową, > zwłaszcza bazującą na idei historii alternatywnej. Tym bardziej, że autorzy teg > o > gatunku to najczęściej ludzie o bardzo solidnym, głównie naukowym, wykształceni > u > (vide Lem). Czytałem jakiś czas temu opowiadanie (nie pamiętam autora, ale to > detal) o dwóch historiach alternatywnych - w jednej Aleksander Macedoński nie > umarł młodo, w drugiej większa wojowniczość Normanów i Madziarów zmiotła zarówn > o > chrześcijaństwo, jak i islam, by po setkach lat pokojowo współegzystować zarówn > o > z kulturami dalekowschodnimi, jak i Indian. W obu przypadkach cywilizacja > rozwinęła się szybciej i lepiej... Wiem, to dywagacje - ale naprawdę uważam, że > gdyby np. kultura hellenistyczna nie została pokonana, doszlibyśmy już w 1000 n > e > do dzisiejszego stanu... I pewnie byłoby lepiej. Czyli- dla Ciebie lepsza jest fantastyka i utopia... > Rewolucja Francuska - chodzi mi o to, że zawsze była przedstawiana przez > gorliwych katolików jako akatolicka. Albo więc to jest absurdem, albo absurdem > jest chrześcijańskość RF. Naumo, gdzie tu sprzecznosc? Bunt przeciw pozycji Kosciola, przeciw przywilejom arystokracji koscielnej nie oznacza automatycznie buntu przeciw religii chrzescijanskiej. Niestety, RF to nie tylko nowe idee panstwowe, nowe prawa dla obywateli, to rowniez nowy jakobinski absolutyzm i terror . > Diecezja, jak mawia Makak Szarłacki, należy do Ciebie Tu nie ma zadnego albo-albo. No chyba, ze chcesz rozwazac w kategoriach "RF nie byla zadna rewolucja obywatelska, bo scinala glowy obywatelom". > Tylko że skoro ONZ jest chrześcijański ze źródeł i skoro RF uderzyła w KK, to.. > . > się zamotałaś :) To znaczy to co juz wyjasnilam. Jezeli RF nie byla osiagnieciem cywilizacji chrzescijanskiej bo uderzyla rowniez w Kosciol, to nie byla tez osiagnieciem obywatelskim, bo scinala glowy obywatelom. > Po pierwsze nie opiewam RF, tylko niektóre jej aspekty. Po drugie stosując Twoj > ą > logikę nawet odbieranie Ziobrze immunitetu można lokować źródłowo w NT. Czy Ty > naprawdę uważasz, że wszystko, z wynalazkami impeachmentu czy trójpodziału > władzy, można wysnuć z chrześcijaństwa??? Czy ja kiedys mowilam ze jakiekolwiek struktury panstwowe pochodza z chrzescijanstwa????????????????????????????? > Portugalia: > www.portugalia-online.net/index.php?option=com_content&task=view&id=110&Itemid=15&limit=1&limitstart=1 > Obojętnie jak nazwiesz człowieka zniewolonego: niewolnik czy chłop > pańszczyźniany w rozkwicie obciążeń - nie zmieni to jego zniewolenia. Co innego niewolnictwo , co innego rozne formy zniewolenia- takie istnieja rowniez dzisiaj, pomimo naszych pieknych praw. > No widzisz, nazywasz "prawo pierwszej nocy" grzechem. Ale dla współczesnych tem > u > prawu grzechem to nie było. Dlaczego? Zawsze bylo grzechem. Tylko ze ludzie zawsze lubili stawiac sie ponad przykazania i tworzyc wlasne prawa aby moc grzeszyc zgodnie z prawem. Odpowiedz Link Zgłoś
nauma Re: Radovan Karadzić 25.07.08, 13:10 Bardzo możliwe. Jeżeli DPC zakłada, że każdemu należy się wszystko, to znaczy, że nie wolno ograniczać czyjejś wolności karą więzienia. Czy tak jest? Nie. A więc podobną zasadę można odnieść do szacunku i godności - ktoś, kto ją traci, traci ją podobnie jak prawo do wolności W SKUTEK WŁASNYCH ŚWIADOMYCH CZYNÓW. Żadna deklaracja, choćby nie wiem jak idealna, nie wzbudzi we mnie szacunku dla Hitlera czy Stalina. Należy dążyć do tego, by jak najwięcej było od nas zależne, zamiast z góry szukać usprawiedliwień. Niezależne ode mnie jest to, że moja córka np. spotka na swojej drodze życiowej narkomana - ale już do mnie należy sprawienie, by nie sprowadził ją na złą drogę. "Wiekszosc ludzi przezywa wiekszosc swych lat seksualnej aktywnosci w stalych zwiazkach." Z tym się zgodzę. Ale czy większość STOSUNKÓW? Wątpię. Wolną wolę jako wartość wniosło chrześcijaństwo? O rany, to przed Chrystusem NIKT nie miał wolnej woli i żaden filozof nie nazwał jej wartością??? Zbijesz fortunę, jeśli to udowodnisz :) Jeżeli przyjmuję założenie, że czyjaś wizja jest spójna, sensowna i mogłaby być wprowadzona, będąc lepszą od aktualnej wizji świata czy danego problemu - albo będzie, jeśli zostaną spełnione określone warunki, TAK, czasem fantastyka i utopia jest dla mnie lepsza. Ujmę to dosadnie: Ty masz fantastykę i utopię KATOLICKą, ja - naukową :) No to proste pytanie: RF była rewolucją chrześcijańską czy nie - i dlaczego. Pytanie kolejne: CO nie jest we współczesnym świecie równocześnie DOBRE i NIECHRZEśCIJAńSKIE? Skoro wywodzisz akty prawne, które wcześniej wymieniałaś, to naprawdę (vide powyższy akapit) zacząłem się zastanawiać, czego z chrześcijaństwa NIE wywodzisz. Proste? Nawet dziś zdarzają się porwania kobiet do burdeli w Niemczech czy niewolnicza praca Polaków np. we Włoszech. Ale to nie zmienia faktu, że oczekuję od Ciebie jasnej odpowiedzi: czy chłop feudalny, w opisanych przeze mnie warunkach, był zniewolony czy nie? A w ostatnim akapicie napisałaś wielką rzecz. Sęk w tym, że ja, analizując działalność Chrystusa i jego poglądy, dochodzę do wniosku, że współczesny katolicyzm i działania jego "funkcjonariuszy" tudzież gorliwych wyznawców pozbawionych szczypty logicznego myślenia doskonale odzwierciedlają tę tezę! Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: Radovan Karadzić 25.07.08, 13:54 nauma napisał: > Bardzo możliwe. Jeżeli DPC zakłada, że każdemu należy się wszystko, to znaczy, > że nie wolno ograniczać czyjejś wolności karą więzienia. Czy tak jest? Nie. A > więc podobną zasadę można odnieść do szacunku i godności - ktoś, kto ją traci, > traci ją podobnie jak prawo do wolności W SKUTEK WŁASNYCH ŚWIADOMYCH CZYNÓW. > Żadna deklaracja, choćby nie wiem jak idealna, nie wzbudzi we mnie szacunku dla > Hitlera czy Stalina. Rozumiem o co Ci chodzi, ale prawo nie reguluje kwestii osobistego szacunku, lecz kwestie szacunku dla osoby. Dlatego nawet Hitlera, gdyby go aresztowano i uwieziono, nie wolno byloby torturowac czy ponizac. > Należy dążyć do tego, by jak najwięcej było od nas zależne, zamiast z góry > szukać usprawiedliwień. Niezależne ode mnie jest to, że moja córka np. spotka n > a > swojej drodze życiowej narkomana - ale już do mnie należy sprawienie, by nie sprowadził ją na złą drogę. I ona wlasnie w takiej sytuacji moze przestac Cie szanowac pomimo Twego wysilku. > Z tym się zgodzę. Ale czy większość STOSUNKÓW? Wątpię. To jest chyba jednoznaczne? > Wolną wolę jako wartość wniosło chrześcijaństwo? O rany, to przed Chrystusem > NIKT nie miał wolnej woli i żaden filozof nie nazwał jej wartością??? Zbijesz > fortunę, jeśli to udowodnisz :) Naumo, prosze, nie zanizaj... Jezeli rozmawiamy o systemach czy religiach, to pytania czy nikt przedtem nie mial wolnej woli jest... nie na poziomie. Antyczni filozofowie zajmowali sie pojeciami takimi jak wolnosc i wola czlowieka i wprowadzili nawet pojecia takie jak autonomia czy autarchia, lecz dopiero chrzescijanstwo wprowadzilo koncepcje "rozumu i wolnej woli" jako ciaglego wyboru miedzy dobrem i zlem i jako ODPOWIEDZIALNOSCI za wlasny wybor. > Jeżeli przyjmuję założenie, że czyjaś wizja jest spójna, sensowna i mogłaby być > wprowadzona, będąc lepszą od aktualnej wizji świata czy danego problemu - albo > będzie, jeśli zostaną spełnione określone warunki, TAK, czasem fantastyka i > utopia jest dla mnie lepsza. Ujmę to dosadnie: Ty masz fantastykę i utopię > KATOLICKą, ja - naukową :) Fantastyka to jest cos, co jest w fantazji. Katolicyzm jest juz rzeczywistoscia od 2 tysiecy lat. > No to proste pytanie: RF była rewolucją chrześcijańską czy nie - i dlaczego. Powtarzam raz jeszcze: nie byla rewolucja chrzescijanska bo nie rewolucjonizowala religii chrzescijanskiej. Byla rewolucja dokonana w cywilizacji chrzescijanskiej i przez chrzescijan. > Pytanie kolejne: CO nie jest we współczesnym świecie równocześnie >DOBRE i NIECHRZEśCIJAńSKIE? Calkiem OK jest konfucjanizm. > Skoro wywodzisz akty prawne, które wcześniej wymieniałaś, to naprawdę (vide > powyższy akapit) zacząłem się zastanawiać, czego z chrześcijaństwa NIE > wywodzisz. Proste? Jezeli zaczynamy temat o prawach czlowieka i ich chrzescijanskich korzeniach, to dla mnie jest jasne, ze np. Habeas Corpus takowe posiada. Ty natomiast wytykasz ze zawiera tez inna, swieckie regulacje panstwowe. Oczywiscie, ze tak, bo jest to Magna Charta jest dokumentem swieckim, nie religijnym. Podobnie jak i wszystkie pozniejsze dokumenty. > Nawet dziś zdarzają się porwania kobiet do burdeli w Niemczech czy niewolnicza > praca Polaków np. we Włoszech. Ale to nie zmienia faktu, że oczekuję od Ciebie > jasnej odpowiedzi: czy chłop feudalny, w opisanych przeze mnie warunkach, był > zniewolony czy nie? Byl zniewolony, ale nie byl niewolnikiem jak Wujo Tom na plantacji bawelny. Nikt go nie porywal, nie zakuwal w kajdany i nie sprzedawal na targu. > A w ostatnim akapicie napisałaś wielką rzecz. Sęk w tym, że ja, analizując > działalność Chrystusa i jego poglądy, dochodzę do wniosku, że współczesny > katolicyzm i działania jego "funkcjonariuszy" tudzież gorliwych wyznawców > pozbawionych szczypty logicznego myślenia doskonale odzwierciedlają tę tezę! To zalezy na jakich funkcjonariuszy patrzysz. Odpowiedz Link Zgłoś
nauma Re: Radovan Karadzić 25.07.08, 15:23 Tak - ale wyszliśmy od przykazania nakazującego szanować rodziców bez względu na okoliczności, a nagle doszliśmy do praw człowieka i prawa do godności... Tak czy owak utrata szacunku w TAKICH okolicznościach świadczy o moim błędzie. Mario - uwierz mi, że to NIE JEST jednoznaczne. Rany boskie, jak ja podniosłem liczbę stosunków na korzyść pozamałżeńskich :) Nie zaniżam - wyciągam wnioski z Twoich zdań. A co z manicheizmem? Tak czy owak - ponownie stwierdzam, że chrześcijaństwo nie może sobie wszystkiego uzurpować (tym bardziej, że dalszy rozwój filozoficzny postępował W ODERWANIU od religii). Katolicyzm jest oparty o fantastykę mającą więcej niż 2000 lat, nie bądź skromna :) Proszę o przykład czegoś, co nie jest inną religią. No właśnie - HC - cieszę się, że wreszcie wydusiłem :) z Ciebie coś świeckiego :) Powtarzam - niewolnictwo nazwane inaczej dalej jest niewolnictwem, czyli ograniczeniem wolności osobistej i praw na rzecz właściciela. Dyby i sprzedaż całej wsi z "zasobami ludzkimi" to dla mnie to samo, co losy murzyńskich niewolników. Patrzę np. na Wieńczysława, kolejną z niekończącego się szeregu "czarnych owiec". Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: Radovan Karadzić 25.07.08, 15:53 nauma napisał: > Tak - ale wyszliśmy od przykazania nakazującego szanować rodziców bez względu n > a > okoliczności, a nagle doszliśmy do praw człowieka i prawa do godności... Naumo, przykazania "Nie zabijaj" , "Nie kradnij" tez sa bezwarunkowe. Dopiero jezeli wykroczysz przeciw nim rozwaza sie czy byles do tego zmuszony. > Tak czy owak utrata szacunku w TAKICH okolicznościach świadczy o moim błędzie. Niekoniecznie. > Mario - uwierz mi, że to NIE JEST jednoznaczne. Rany boskie, jak ja podniosłem > liczbę stosunków na korzyść pozamałżeńskich :) W skali ogolnej tak. > Nie zaniżam - wyciągam wnioski z Twoich zdań. A co z manicheizmem? Tak czy owak > - ponownie stwierdzam, że chrześcijaństwo nie może sobie wszystkiego uzurpować > (tym bardziej, że dalszy rozwój filozoficzny postępował W ODERWANIU od religii) Nie uzurpuje sobie tego, czego nie wnioslo. A dalszy rozwoj filozoficzny nastepowal albo w oparciu o religie, albo w oderwaniu od niej, zalezy o jakich filozofach mowimy. > > Katolicyzm jest oparty o fantastykę mającą więcej niż 2000 lat, nie bądź skromn > a :) Jaka fantastyke? Jezus jest postacia historyczna, podobie apostolowie, jest masa pisanych dokumentow. Wiec o jakiej fantastyce mowisz? > Proszę o przykład czegoś, co nie jest inną religią. Nie ma. Ale jezeli Ty znasz, to podaj. > No właśnie - HC - cieszę się, że wreszcie wydusiłem :) z Ciebie coś świeckiego > :) Kurcze, rozmawiamy juz trzeci dzien, a wydaje mi sie, ze i tak sie nie rozumiemy. Jasniej juz nie potrafie- Naumo, wartosci chrzescijanskie dotycza CZLOWIEKA, nie systemu organizacji panstwa itp. > Powtarzam - niewolnictwo nazwane inaczej dalej jest niewolnictwem, czyli > ograniczeniem wolności osobistej i praw na rzecz właściciela. Dyby i sprzedaż > całej wsi z "zasobami ludzkimi" to dla mnie to samo, co losy murzyńskich > niewolników. Naumo, sprawdz czym sie rozni panszczyzna od niewolnictwa, ok? > Patrzę np. na Wieńczysława, kolejną z niekończącego się szeregu "czarnych owiec > ". Popatrz na szeregi duchownych ktorzy pracuja dla dobra innych ludzi, po cichu i za Bog zaplac . Odpowiedz Link Zgłoś
nauma Re: Radovan Karadzić 25.07.08, 16:10 A jak odniesiesz obronę własną czy wojnę do "nie zabijaj" i w tym kontekście zastanowisz się nad "bezwarunkowością"? Oczywiście, że będzie to mój błąd - nazwijmy go nieumiejętnością ochronienia dziecka przed złem i co za tym idzie złego zdefiniowania w stosunkach z dzieckiem określonych wartości. Bóg jest postacią fantastyczną, cuda, interpretacja wydarzeń naturalnych jako nadprzyrodzone... Nie przeczę przecież istnieniu postaci - ale czy istnienie Agamemnona czy Homera dowodzi istnienia Zeusa? No właśnie - dla Ciebie wszystko wynika z chrześcijaństwa. A dla mnie np. to, że kocham moją Lubą i moją Nikusię jest przykładem "bezchrześcijańskim". Mario, to, co teraz powiedziałaś o wartościach chrześcijańskich jako dotyczących człowieka wcale nie wynika z Twych poprzednich stwierdzeń. Tym bardziej, że można głębiej zabawić się semantyką i zacząć się zastanawiać, co NIE dotyczy człowieka... Mario - wiem czym różni się pańszczyzna od niewolnictwa. Oba te pojęcia mają wspólny mianownik: zniewolenie człowieka, różniące się w szczegółach niewiele wpływających na samo zniewolenie. Patrzę na szeregi duchownych, o których wspominasz, i tych CENIĘ. I tak, jak patrząc na zboczeńców w sutannach nie mogę powiedzieć, że KK to samo zło - nie jestem w stanie patrząc na księdza oddanemu bliźnim stwierdzić, że KK to samo dobro... Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: Radovan Karadzić 25.07.08, 16:26 nauma napisał: > A jak odniesiesz obronę własną czy wojnę do "nie zabijaj" i w tym kontekście > zastanowisz się nad "bezwarunkowością"? Obrona wlasna to jest wlasnie okolicznosc ktora zwalnia od winy lub umniejsza wine. Podobnie jak obrona innych osob. Podobnie jak wojna obronna. > Oczywiście, że będzie to mój błąd - nazwijmy go nieumiejętnością ochronienia > dziecka przed złem i co za tym idzie złego zdefiniowania w stosunkach z > dzieckiem określonych wartości. Nie przeceniaj wlasnych mozliwosci. > Bóg jest postacią fantastyczną, cuda, interpretacja wydarzeń naturalnych jako > nadprzyrodzone... Nie przeczę przecież istnieniu postaci - ale czy istnienie > Agamemnona czy Homera dowodzi istnienia Zeusa? Moze jednak zostawimy kweste wiary, bo w tym temacie i tak sie nie dogadamy, a skoncentrujemy sie na temacie, czyli na wkladzie chrzescijanstwa do rozwoju naszej cywilizacji? > No właśnie - dla Ciebie wszystko wynika z chrześcijaństwa. A dla mnie np. to, ż > e > kocham moją Lubą i moją Nikusię jest przykładem "bezchrześcijańskim". Naumo, Ty sam, choc ateista, jestes bardziej chrzescijanski niz Ci sie wydaje bo tez jestes wychowany w tej cywilizacji a, nie w innej. Gdybys byl chinskim albo nigeryjskim albo pakistanskim, indyjskim czy japonskim ateista Twoj system wartosci moglby sie roznic od obecnego. > Mario, to, co teraz powiedziałaś o wartościach chrześcijańskich jako dotyczącyc > h > człowieka wcale nie wynika z Twych poprzednich stwierdzeń. Jak to nie??? > Tym bardziej, że można głębiej zabawić się semantyką i zacząć się >zastanawiać, co NIE dotyczy człowieka... Jak chcesz sie bawic w semantyke to prosze bardzo, jednakze do niczego to w naszej dyskusji nie doprowadzi. > Mario - wiem czym różni się pańszczyzna od niewolnictwa. Oba te pojęcia mają > wspólny mianownik: zniewolenie człowieka, różniące się w szczegółach niewiele > wpływających na samo zniewolenie. Ale jezeli chcemy dyskutowac na konkretne tematy, to musimy sie trzymac ogolnie przyjetych definicji. > Patrzę na szeregi duchownych, o których wspominasz, i tych CENIĘ. I tak, jak > patrząc na zboczeńców w sutannach nie mogę powiedzieć, że KK to samo zło - nie > jestem w stanie patrząc na księdza oddanemu bliźnim stwierdzić, że KK to samo > dobro... NIKT nie mowi, ze Kosciol to samo dobro czy samo zlo!!! Kosciol (rowniez jako instytucja) jest zbiorem LUDZI, a ci sa tylko ludzmi, nie chodzacymi swietymi. P.S. Szeregi tych czyniacych dobro sa o wiele , wiele lepsze niz szeregi czyniacych zlo. Nie tylko w kosciele zreszta. Odpowiedz Link Zgłoś
nauma Re: Radovan Karadzić 25.07.08, 16:54 Tak czy owak - "nie zabijaj" nie jest przykazaniem bezwzględnym. Co do wychowania dziecka - teoretyzuję, bo wszystko jest możliwe. Tak czy owak - na szacunek KAŻDY musi zasłużyć. Dobrze. Wyraziłem tylko swoje zdanie. Jestem równie chrześcijański jak mój udział w wigilijnym obżarstwie - jeśli o to Ci chodzi. I szczerze powiedziawszy lekko mnie uraża implikowanie mi chrześcijańskości, z którą najchętniej nie miałbym NIC wspólnego. Tak to :) Ok, bez semantyki. Toć ja się trzymam definicji - wskazując jedynie zniewolenie pańszczyźniane, które w kręgu cywilizacji chrześcijańskiej jest dla mnie ZASTANAWIAJĄCE. PS. gwoli wyjaśnienia - nie chce mi się cytować, mam nadzieję, że moje wpisy są czytelne. A jeśli na jakiś aspekt nie odpowiadam, to w 99% znaczy, że się z nim zgadzam. W 1% że nie zauważyłem :) Robię równocześnie kilka rzeczy :) Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: Radovan Karadzić 25.07.08, 17:30 nauma napisał: > Tak czy owak - "nie zabijaj" nie jest przykazaniem bezwzględnym. Gdyby nie bylo przykazaniem bezwzglednym brzmialoby np. "Nie zabijaj swojego", albo "Nie zabijaj bez przyczyny". Ale jest po prostu "Nie zabijaj". To jest tak jak ze znakiem STOP :-) Musisz sie zatrzymac. A jezeli sie zatrzymales to musisz miec dobre podstawy do tego, zeby to przewinienie bylo ci odpuszczone. > Co do wychowania dziecka - teoretyzuję, bo wszystko jest możliwe. Tak czy owak > - > na szacunek KAŻDY musi zasłużyć. Naumo, ja naprawde rozumiem o co Ci chodzi, ale w prawie nie ma miejsca na indywidualne interpretacje slowa "szacunek" ani na ustalanie kategorii komu sie on nalezy. Dlatego ustala sie ze kazdemu czlowiekowi nalezy sie szacunek (poszanowanie jego godnosci) tylko dlatego, ze jest on czlowiekiem. > Jestem równie chrześcijański jak mój udział w wigilijnym obżarstwie - jeśli o t > o > Ci chodzi. I szczerze powiedziawszy lekko mnie uraża implikowanie mi > chrześcijańskości, z którą najchętniej nie miałbym NIC wspólnego. Ale masz wiecej niz przypuszczasz :-) Tylko, ze Ty , niestety pod pojeciem chrzescijanstwo widzisz pewnie tylko krucjaty, inkwizycje, rekonkwiste i ksiezy pedofilow. > Toć ja się trzymam definicji - wskazując jedynie zniewolenie pańszczyźniane, > które w kręgu cywilizacji chrześcijańskiej jest dla mnie ZASTANAWIAJĄCE. OK, ale zniewolenie to nie dokladnie to samo co niewolnictwo. > PS. gwoli wyjaśnienia - nie chce mi się cytować, mam nadzieję, że moje wpisy są > czytelne. A jeśli na jakiś aspekt nie odpowiadam, to w 99% znaczy, że się z nim > zgadzam. W 1% że nie zauważyłem :) Robię równocześnie kilka rzeczy :) OK. P.S. Myslalam ze mi powiesz jaki system etyczny (niereligijny) jest lepszy niz etyka chrzescijanska .... Odpowiedz Link Zgłoś
nauma Re: Radovan Karadzić 25.07.08, 17:59 Bezwzględność nie dopuszcza wyjątków :) OK, szacunek jest teoretycznie przyrodzony, ale nie na całe życie. Tak to zdefiniuję. Mam, NIESTETY :) Spoko, chętnie z chrześcijaństwa wezmę / biorę parę rzeczy. Ale nie na siłę i z wbijaniem do głowy, że wszystko jest OK. Powiem Ci, jaki system jest lepszy: MÓJ! Miłego weekendu! Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: Radovan Karadzić 25.07.08, 18:15 nauma napisał: > Bezwzględność nie dopuszcza wyjątków :) Dlatego wlasnie jest napisane "Nie zabijaj!" a nie "Nie zabijaj za wyjatkiem..." > OK, szacunek jest teoretycznie przyrodzony, ale nie na całe życie. Tak to > zdefiniuję. Godnosc ludzka jest przyrodzona. I to dla niej ma byc ten szacunek, bezwzglednie czy ktos sobie na niego zasluzyl czy nie. > Mam, NIESTETY :) Spoko, chętnie z chrześcijaństwa wezmę / biorę parę rzeczy. Al > e > nie na siłę i z wbijaniem do głowy, że wszystko jest OK. Nie daj sobie nic wbijac do glowy. Sam sie nad tym zastanow. > Powiem Ci, jaki system jest lepszy: MÓJ! A na czym on polega? > Miłego weekendu! Wzajemnie! Odpowiedz Link Zgłoś
nauma Re: Radovan Karadzić 28.07.08, 10:23 I ostatecznie dochodzimy do sytuacji, w której JEDNAK "wyjątek potwierdza regułę". Widzisz, ja nie muszę się z tym zgadzać - niektórzy sami odzierają się z przyrodzonej godności... Mój system? Mix wielu systemów, opowieść o których zajęłaby grubaśną księgę. Cały czas własny system prezentuję na tym forum :) Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc Re: Radovan Karadzić 22.07.08, 19:06 > Osiagnieciem cywilizacji Zachodu sa jej prawa, miedzynarodowe organizacje takie > jak MTS chociazby.... Organizacje dla ktorych najwazniejszy jest CZLOWIEK, a ni > e > to, czy jest on "nasz" czy "niewierny". Akurat z tym osi.ągnięciem, wbrew bezczelnym kłamstwo, dzisiejszych chrześcijan, rligia ta nie ma absolutnie nic wspólnego, mało tego, do drugiej połowy XX w. aktywnie zwalczała ona wolnościowe idee. Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: Radovan Karadzić 22.07.08, 23:26 grzespelc napisał: > Akurat z tym osi.ągnięciem, wbrew bezczelnym kłamstwo, dzisiejszych chrześcijan > , > rligia ta nie ma absolutnie nic wspólnego, mało tego, do drugiej połowy XX w. > aktywnie zwalczała ona wolnościowe idee. Grzesiu, nie masz racji. Prawa Czlowieka wywodza sie z wartosci chrzescijanskich , i zadne Twoje zaklecia tego nie zmienia:-) Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc Re: Radovan Karadzić 22.07.08, 18:58 a kilka niechrzescijanskich > nazwisk ma wskazywac na to, ze z chrzescijanstwem ta organizacja nie ma nic > wspolnego :-) Jasne, cóż z tego, że założycielem było ZSRR i kilkadziesiąt państw komunistycznych. Dobry uczynek to był, więc też zapiszemy na konto chrześcijan. A to, że np. ultrachrześciajnin Bush jr., wywołał wojnę, w której wymordował kilka tysięcy muzułmanów przecież z chrześcijaństwem nie ma nic wspólnego... Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: Radovan Karadzić 22.07.08, 23:35 grzespelc napisał: > > Jasne, cóż z tego, że założycielem było ZSRR i kilkadziesiąt państw > komunistycznych. Dobry uczynek to był, więc też zapiszemy na konto chrześcijan. Grzesiu, ja pisalam o POMYSLODAWCACH Ligii Narodow ( a byl nim syn pastora, prezydent Wilson) , i ONZ ( a byli nimi Roosevelt i Churchill), przypomne ze pomysl zalozenia ONZ powstal w roku 1942, dopiero rok pozniej zaproponowano ZSRR przylaczenie sie... > A to, że np. ultrachrześciajnin Bush jr., wywołał wojnę, w której wymordował > kilka tysięcy muzułmanów przecież z chrześcijaństwem nie ma nic wspólnego... Grzesiu, zdecyduj sie w koncu czy jest to wojna o rope czy wojna o zaprowadzenie chrzescijanstwa w Iraku. Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc Re: Radovan Karadzić 22.07.08, 18:51 > I,z drugie strony- czy znasz jakias instytucje muzulmanska ktora orzekla ze > Nasrallah albo Bin Laden sa odpowiedzialni za zbrodnie na ludnosci cywilnej, > powinni byc pojmani i podstawieni pod sad? Rzady Turcji i Arabii Saudyjskiej? Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc Re: Zderzenie cywilizacji ?? 21.07.08, 18:13 tylko dzieki temu, ze Zydzi sa cywilizowanym narodem istnieja tam > takie organizacje ktore potrafia oskarzyc nawet wlasnego > zolnierza za strzelanie do czlowieka w kajdankach. A teraz podaj mi przykład, żeby żołnierz armii państwa muzułmańskiego strzelał do pojmanego Żyda. Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: Zderzenie cywilizacji ?? 21.07.08, 22:36 grzespelc napisał: > A teraz podaj mi przykład, żeby żołnierz armii państwa muzułmańskiego strzelał > do pojmanego Żyda. Uwazasz ze ci porwani zydowscy zolnierze zmarli smiercia naturalna w niewoli Hizbollahu? Odpowiedz Link Zgłoś
lynx.rufus Re: Zderzenie cywilizacji ?? 21.07.08, 22:42 maria421 napisała: > grzespelc napisał: > > > A teraz podaj mi przykład, żeby żołnierz armii państwa muzułmańskiego str > zelał > > do pojmanego Żyda. > > Uwazasz ze ci porwani zydowscy zolnierze zmarli smiercia naturalna w niewoli > Hizbollahu? Musi chorowici byli... gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc Re: Zderzenie cywilizacji ?? 22.07.08, 12:41 Nie wiem, czy zauważyłaś, że Hezbollah nie jest armią państwa muzułmańskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: Zderzenie cywilizacji ?? 22.07.08, 13:58 grzespelc napisał: > Nie wiem, czy zauważyłaś, że Hezbollah nie jest armią państwa > muzułmańskiego. Nie wiem, czy zauwazyles, ze zasiada w libanskim parlamencie. I jeszcze jedno- jezeli Liban toleruje na wlasnym terytorium sily zbrojne Hizbollahu, to Liban jest na zewnatrz odpowiedzialny za przestapstwa Hizbollahu. Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc Re: Zderzenie cywilizacji ?? 22.07.08, 18:53 jezeli Liban toleruje na wlasnym terytorium sily zbrojne > Hizbollahu Tak, a Kolumbia toleruje FARC, a Hiszpania EtA Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: Zderzenie cywilizacji ?? 22.07.08, 23:21 grzespelc napisał: > jezeli Liban toleruje na wlasnym terytorium sily zbrojne > > Hizbollahu > > Tak, a Kolumbia toleruje FARC, a Hiszpania EtA Hiszpania z ETA walczy, a Liban z Hizbollahem? Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Re: Zderzenie cywilizacji ?? 22.07.08, 20:31 maria421 napisała: > grzespelc napisał: > > > A teraz podaj mi przykład, żeby żołnierz armii państwa muzułmańskiego str > zelał > > do pojmanego Żyda. > > Uwazasz ze ci porwani zydowscy zolnierze zmarli smiercia naturalna w niewoli > Hizbollahu? Zaraz, zaraz, czcigodna Mario. Czegoś nie rozumiem. Kto oskarża Hezbollah o zamordowanie dwóch izraelskich jeńców w niewoli? Hezbulla zaatakowała żołnierzy izraelskich 2 lata temu. Zniknęło dwóch. Szejk Narałallah sugerował, że ma ich żywych, aby porawić swoją pozycję negocjacyjną. Z resztą to logiczne wyklucza możliwość, że więzniów zabił, przecież zależało mu, aby mieć ich żywych. Prasa libańska spekulowała, że jeden żołnierz od razu zginął drugi był ciężko ranny. Negocjatorzy izraelscy nie mogli dostać żadnego "dowodu życia", skoro obaj żołnierze nie żyli, więc pewnie wiedzieli co negocjują, czyli odzyskanie zwłok. Doszło do wymiany 190 zwłok zabitych przez Izrael Libańczyków plus jeden zbrodniarz, który spędził 30 lat w pierdlu, a zbrodni dokonał jako 17latek, wszystko w zamian za dwa ciała zabitych przez Hezbullę Izraelczyków, (w tak złym stanie, że indentyfikacja zajęła trochę czasu, po dwóch latach to zrozumiałe). To chyba daje niezły "kontekst" jak wyglada ten konflikt i jakie straty ponoszą obie strony. Jeżeli macie tyle empatii dla dwóch rodzin zabitych żołnierzy Izraelskich, pomyślcie czasem co czuje 190 rodzin zabitych Libańczyków. Cała zbrodnia "cwanego" Nasrałallaha polegała na tym, że rodziny zabitych dwóch żołnierzy do konca mamiły się nadzieją, że odzyskają bliskich żywych. Nasrałallah czy Hesbulla wywyłują u mnie bardzo negatywne emocje, jest to zbrojna, zbrodnicza organizacja, niemniej chyba nie należy należy zapominać o słynnym "kontekście" i szerszym obrazie sytuacji. Tylko czcigodna Maria uważa, że świat dzieli się na "złe" i "dobre" cywilizacje, które ze sobą walczą w krwawych konflikach. W rzeczywistości to dużo bardziej skomplikowane, za drugim dnem jest trzecie i dziesiąte, nic nie jest czano-białe, bez względu na nasze sympatie czy antypatie, które żywimy. Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: Zderzenie cywilizacji ?? 22.07.08, 23:25 Nie, Diabollo, nie wszystko jest szare, bywaja tez biale i czarne kolory. Nie zawsze racja lezy po obu stronach , czasem lezy TYLKO po jednej stronie. W tym konkretnym przypadku racja moralna lezy zdecydowanie po stronie Izraela. Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Re: Zderzenie cywilizacji ?? 23.07.08, 20:56 maria421 napisała: > Nie, Diabollo, nie wszystko jest szare, bywaja tez biale i czarne kolory. Nie > zawsze racja lezy po obu stronach , czasem lezy TYLKO po jednej stronie. > W tym konkretnym przypadku racja moralna lezy zdecydowanie po stronie Izraela. Czcigodna Mario, Przy całym moim sentymencie do Iraela, fakt pozostaje faktem, że Izrael już dawno stracił cnotę. A już po tych wszystkich historycznych masakrach, okupacjach, nalotach i atakach "odwetowych" w połudnowym Libanie trudno mówić o jakich kolwiek racjach, a już napewno nie moralnych. I słabym pocieszeniem jest fakt, że "druga strona" jest pewnie jeszcze "brudniejsza". Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc Re: Zderzenie cywilizacji ?? 20.07.08, 15:15 To zdarzenie jest dokonala ilustracja do tytulu ksiazki Huntingtona. > > Z jednej strony cywilizacja, z drugiej "cywilizacja". Tak? A takie wyróżnienie wynika z książki? Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: Zderzenie cywilizacji ?? 20.07.08, 17:14 Grzesiu, ja mowie o tytule, nie o calej tresci ksiazki Huntingtona. P.S. Na temat samego zajscia nic nie powiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc Re: Zderzenie cywilizacji ?? 20.07.08, 17:20 > Grzesiu, ja mowie o tytule, nie o calej tresci ksiazki Huntingtona. Cała Maria, nie wie o co chodzi w książce, ale będzie twierdzić, że do niej nawiązuje. > P.S. Na temat samego zajscia nic nie powiesz? Szczerze mówiąc, nie interesuje mnie ten zakątek świata, bo nic ciekawego się tam nie dzieje. A że Hezbllah rośnie w siłę, cóż - Chiny rosną w siłę, i Rosja, trzeba patrzeć na realne zagrożenia, a nie garstkę wariatów, którym się udało wygrać wojnę. Drugiej nie wygrają. Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: Zderzenie cywilizacji ?? 20.07.08, 17:44 grzespelc napisał: > Cała Maria, nie wie o co chodzi w książce, ale będzie twierdzić, że do niej > nawiązuje. Grzesiu, skarbie, pomijajac juz fakt kto z nas czytal Huntingtona, powiedz mi, czy jak uzyjesz tytulu "Zbrodnia i kara", albo "Duma i uprzedzenie" to musisz koniecznie odnosic sie do TRESCI ksiazki? > Szczerze mówiąc, nie interesuje mnie ten zakątek świata, bo nic ciekawego się > tam nie dzieje. A że Hezbllah rośnie w siłę, cóż - Chiny rosną w siłę, i Rosja, > trzeba patrzeć na realne zagrożenia, a nie garstkę wariatów, którym się udało > wygrać wojnę. Drugiej nie wygrają. A ja myslalam ze interesuje Cie kazdy przejaw antysemizmu, szczegolnie tak barbarzynski, a nie tylko "Strach"... Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc Re: Zderzenie cywilizacji ?? 20.07.08, 18:49 > A ja myslalam ze interesuje Cie kazdy przejaw antysemizmu To nie jest przejaw antysemityzmu. Gdyby Hezbollah mial konflikt np. z Turcją, to samo robiliby Turkom. Odpowiedz Link Zgłoś
lynx.rufus Re: Zderzenie cywilizacji ?? 20.07.08, 19:08 grzespelc napisał: > To nie jest przejaw antysemityzmu. Gdyby Hezbollah mial konflikt np. z Turcją, > to samo robiliby Turkom. No, antysemici też, gdyby nie lubili na przykład Francuzów, to by robili dokładnie to samo... gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc Re: Zderzenie cywilizacji ?? 20.07.08, 22:06 Nie chodzi o nielubienie. Izrael przez wiele lat okupował Liban. Odpowiedz Link Zgłoś
lynx.rufus Re: Zderzenie cywilizacji ?? 20.07.08, 22:17 grzespelc napisał: > Nie chodzi o nielubienie. Izrael przez wiele lat okupował Liban. Aha. Czyli nie masz nic przeciwko mordowaniu Niemców? Może nie teraz, ale powiedzmy - do roku 1950? A co z donosicielami do SB? Można ich, jeśli nie zabijać, to chociaż trochę pomaltretować? A ich dzieci? gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc Re: Zderzenie cywilizacji ?? 21.07.08, 15:42 Czyli nie masz nic przeciwko mordowaniu Niemców? A co ma piernik do wiatraka? Gdyby w 1950 r. Niemcy okupowali polską część Górnego Śląska, a jacyś członkowie grupy paramilitarnej z Małopolski mordowaliby w związku z tym porawnych tam Niemców - nie uważam, żeby to był antygermanizm, tylko pokłosie konfliktu. Jednocześnie nie ma to nic wspólnego z moją oceną samego zdarzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
lynx.rufus Re: Zderzenie cywilizacji ?? 21.07.08, 15:54 grzespelc napisał: > Czyli nie masz nic przeciwko mordowaniu Niemców? > > A co ma piernik do wiatraka? Gdyby w 1950 r. Niemcy okupowali polską > część Górnego Śląska, a jacyś członkowie grupy paramilitarnej z > Małopolski mordowaliby w związku z tym porawnych tam Niemców - nie > uważam, żeby to był antygermanizm, tylko pokłosie konfliktu. > Jednocześnie nie ma to nic wspólnego z moją oceną samego zdarzenia. Rok 1950 był orientacyjny. Chodziło o to, czy parę lat po okupacji (tak jak i Izrael nie okupuje Libanu) za zabójstwo dziecka można zostać obwołanym bohaterem. I obaj znamy odpowiedź. Zresztą co tu mówić o czasach po okupacji, przecież i w czasie wojny polskie podziemie nie mordowało cywilów. To była specjalizacja komunistów. I nawet zdziczali Niemcy wstydzili się swojego bestialstwa, starannie ukrywając zbrodnie. Nawet sowieci nie wynosili pod niebiosa _za_ zabijanie dzieci... gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc Re: Zderzenie cywilizacji ?? 21.07.08, 18:15 > przecież i w czasie wojny polskie podziemie nie mordowało cywilów. To była > specjalizacja komunistów. Nie znasz historii. Odpowiedz Link Zgłoś
lynx.rufus Re: Zderzenie cywilizacji ?? 21.07.08, 20:15 grzespelc napisał: > > przecież i w czasie wojny polskie podziemie nie mordowało cywilów. To był > a > > specjalizacja komunistów. > > Nie znasz historii. No wiem, wiem. Ja w ogóle nic nie wiem, na niczym się nie znam. W przeciwieństwie do ciebie, krynico wiedzy wszelakiej i umiejętności. Rozmowa z tobą to wielka przyjemność i intelektualna przygoda. Byłaby taką jeszcze w większym stopniu, gdybyś sam miał czasami coś do powiedzenia, zamiast sadzić farmazony takie jak powyższe. gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc Re: Zderzenie cywilizacji ?? 22.07.08, 13:51 Zgadzam się z dwoma pierwszymi zdaniami. Odpowiedz Link Zgłoś
lynx.rufus Re: Zderzenie cywilizacji ?? 22.07.08, 14:52 grzespelc napisał: > Zgadzam się z dwoma pierwszymi zdaniami. Bla bla bla. Łudź się dalej. Mnie tam nie przeszkadza, że się kompromitujesz. gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: Zderzenie cywilizacji ?? 20.07.08, 19:38 grzespelc napisał: > To nie jest przejaw antysemityzmu. Gdyby Hezbollah mial konflikt np. z Turcją, > to samo robiliby Turkom. To co napisales jest natomiast przejawem albo naiwnosci albo ignorancji. Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Uwaga! Uwaga! 21.07.08, 09:10 77% arabskich obywateli Izraela nie chcialoby zyc nigdzie indziej na swiecie jak w Izraelu: content.ksg.harvard.edu/leadership/index.php?option=com_content&task=view&id=511&Itemid=115 Jest to jeden z politycznie niewygodnych faktow dotyczacych konfliktu miedzy Zydami i Arabami. Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Zderzenie cywilizacji? 21.07.08, 20:38 "Strzelał do skutego kajdankami", no i jeszcze skępowany miał związane oczy, padła strzelaj "strzelaj", no i padł strzał... Typowa "symulowana" egzekucja. Pewnie żołdactwo chciało sprawdzić, czy ofiara pobrudzi spodnie. www.tvn24.pl/12691,1558010,0,1,strzelal-do-skutego-kajdankami,wiadomosc.html Nie należę do entuzjastów "sprawy palestyńskiej". Moje sympatie są po stronie Izraela. Bez względu jednak na sympatie, pewnie jako "nieuk" i "prymityw" nie mogę podobnie jak wyrafinowana intelektualnie czcigodna Maria jednoznacznie opowiedzieć się po jednej stronie konfliktu. Konflikty zbrojne pociągają za sobą zbrodnie i przestępstwa po każdej ze stron, co więcej, to Izrael ma władzę, siłę, przewagę, więc nie usprawiedliwiając zbrodniczych palestyńskich mordów terrorystycznych, to Izrael ponosi większą odpowiedzialność za rozwój konfliktu. Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link Zgłoś