edzioszka 04.10.03, 16:27 pośród zroszonych deszczem Łąk Niemówienia... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
miltonia Re: Stanęłam na Rozdrożu Słowa 05.10.03, 08:21 Poczekaj az padac przestanie. Wtedy byc moze okaze sie, ze to nie rozdroze, tylko kaluza byla. Odpowiedz Link Zgłoś
kanuk Re: Stanęłam na Rozdrożu Słowa 06.10.03, 02:07 sprawdz, czy rydze na tych lakach nie smigaja od niech cenia :)) Odpowiedz Link Zgłoś
miltonia Re: Stanęłam na Rozdrożu Słowa 06.10.03, 07:51 Rydze cenne sa. Za Niemowienie. Odpowiedz Link Zgłoś
edzioszka Re: Stanęłam na Rozdrożu Słowa 06.10.03, 09:18 acha, trafiła się mi całkiem piękniusia sztuka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
miltonia Re: Stanęłam na Rozdrożu Słowa 06.10.03, 09:33 Z tych co to lepsze sa od nic? Odpowiedz Link Zgłoś
edzioszka Re: Stanęłam na Rozdrożu Słowa 06.10.03, 09:38 raczej nie, wybrednam nie powiem, stwierdzenie "lubi się co się ma" jest nazbyt zawężającym horyzonta ;) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Stanęłam na Rozdrożu Słowa 06.10.03, 09:44 Stanie se clek na rozdrozu slow albo zycia i stwierdzi ze mlodza albo menele tablice porozkradali. Witam OSDS-owiczow. Odpowiedz Link Zgłoś
kanuk Re: Stanęłam na Rozdrożu Słowa 06.10.03, 11:35 tez masz Brezly na Rydza smaczek ? Odpowiedz Link Zgłoś
edzioszka Re: Stanęłam na Rozdrożu Słowa 06.10.03, 11:39 hyhy...i my Was witamy, soli z chlebowem rozczynem nie mieszamy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kanuk Re: Stanęłam na Rozdrożu Słowa 06.10.03, 13:08 znajdzie sie miedzy Wami wojazer w wojazerce. et spiritus sancti. Odpowiedz Link Zgłoś
edzioszka Re: Stanęłam na Rozdrożu Słowa 06.10.03, 13:18 wespół w zespół <który składywuje się z wymienionych dalsze>: ciszy wieczystej, świerszczowi świerszczącemu, rzece rzeczonej, wiatrowi świszczącemu, ogniowi strzelistemu i deszczowi bębniącemu za ich aranżancje uchyleniem czapki podziękowania śląc? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kanuk Re: Stanęłam na Rozdrożu Słowa 06.10.03, 14:07 Siadz blizej Edi, Mruczka Pseudopanadola na kolana trzeba a Ty tak cieplo mowisz :) Odpowiedz Link Zgłoś
edzioszka Re: Stanęłam na Rozdrożu Słowa 06.10.03, 14:14 ja się tak blisko przysiadam, na ile zezwala impuls wirtualnego przesłania, na tyle, na ile przybliżyć się można słowem, literówką, umysłem, można być bardzo bliskim i dalekim zarazem - czemu? to wszechmiar niepojęte... Odpowiedz Link Zgłoś
kanuk Re: Stanęłam na Rozdrożu Słowa 06.10.03, 14:21 o niepojetosciach mozna by w nieskonczonosc. wazne ze OD RAZU zapowiedzieli ocieplenie :) widzisz sama! Odpowiedz Link Zgłoś
edzioszka Re: Stanęłam na Rozdrożu Słowa 06.10.03, 14:27 to nie zapowiedzi, zaokienne figle pogódzko płata w dniu dzisiechszym, barometr wewnątrzduchowy trza podregulować nieco ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kanuk Re: Stanęłam na Rozdrożu Słowa 06.10.03, 19:13 mianowicie, co czyniac? stepy akermanskie deklamujac? Odpowiedz Link Zgłoś
edzioszka Re: Stanęłam na Rozdrożu Słowa 06.10.03, 19:18 znacznie większą przyjemość stanowiłby osobisty zeń kontakt, zwłaszcza chadzanie niby po wodzie suchem przestworem oceanu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
miltonia Re: Stanęłam na Rozdrożu Słowa 06.10.03, 19:57 kanuk napisał: > Siadz blizej Edi, Mruczka Pseudopanadola na kolana trzeba a Ty tak cieplo > mowisz :) Aha, nie ma to jak edi w roli kaloryfera, checheche. Odpowiedz Link Zgłoś
edzioszka Re: Stanęłam na Rozdrożu Słowa 06.10.03, 20:05 a co potrzebujesz rozgrzewki może? <tyle, że w tym temacie to ustalenia raczej nie za mną chybać> ;) Odpowiedz Link Zgłoś
miltonia Re: Stanęłam na Rozdrożu Słowa 06.10.03, 20:13 Mnie tam cieplo. Chociaz cos na rozgrzewke nie zawadzi. Aby tylko z lodem bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
edzioszka Re: Stanęłam na Rozdrożu Słowa 06.10.03, 20:17 żeś specjalistka ds. drinków, zaświadczę uznaniem przepełniona ;) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly To sie dolacze do dyskusji. 07.10.03, 09:06 1. Kanuk, tego 'wojazera' to ja mam w wersji koncertowej jako plik muzyczny. I pare innych rzeczy tez. Jak bys chcial to ci przeslem. 2. Za oknem 'smutno, grustno, praszczaj Nina' wiec zamiast drinka robie se kawe(m) 3. Zaczynaja mnie swedziec piety. Moze sie tak do pl. kopnac, stare katy zobaczyc, kaset nakupic, po ksiegarnich polazic. No! Odpowiedz Link Zgłoś
edzioszka Re: To sie dolacze do dyskusji. 07.10.03, 09:20 ja mam o tyle wygodnie, iż aby dziecięctwo swe powspominać, abo miejsce narodzenia - parę astanowok autobusowych podjechać winnam i za chwilutkę się mogę wprawiać w stany kontemplujące ;) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: To sie dolacze do dyskusji. 07.10.03, 09:21 To za latwe :-) Przypomina mi sie historyjka o wozie talmudystow co wpadl do blota :-) Odpowiedz Link Zgłoś
edzioszka Re: To sie dolacze do dyskusji. 07.10.03, 09:32 a cóż uradzę, skoro nawet i dzielnice to sąsiednie po kolei zasiedlam, nie wydarzyło się, cobym się na drugi kraniec miasta przeprowadzała, wciunż te kilka przystanków i taki jeden na dłużej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kanuk Re: To sie dolacze do dyskusji. 07.10.03, 14:01 poranek piekny za oknem. i przyjaciele od slowa do slowa wokol slowa. i podroz na stepy i kawa i pliki( dziekuje :) i cos z lodem. a nawet i szarlotki bekon caly. tylko nie wiem czy z lukrem czy , tak jak tu , po nowojorsku z czekolada i truskawkami? ja to mam daleko. ale polskie ksiegarnie tu sa.i tak samo mnie wciagaja jak tam. Odpowiedz Link Zgłoś
edzioszka Re: To sie dolacze do dyskusji. 07.10.03, 14:48 tutaj króluje zdecydowanie wczesne burno-chmurne popołudnie <się ma wrażenie obecności zmierzchu z ranka samego>, nie wiem, czy można mnie przekupić czymś cukierkowym do wyszamania, z pewnością tym co słodkie i naturalne w jednym ;) czekolada - cóż, jest jednym z tech surowców którymi mogę się objadać naokrągło, całkiem bez względu na humorek i takie tam dasanki ;) do księgarni wolę nie wchodzić zbyt często, żal jeno serce ściska, tyle jest nowych tytułów, które pragnęłabym mieć na półce <tylko kaski i miejsca brak> ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kanuk Re: To sie dolacze do dyskusji. 07.10.03, 16:40 kaska? tak sie mowi teraz? ladnie :) ale ona nie da sie przeblagac.kaze sie zdobywac w starodawny sposob, zarabianiem .a jakie sa jeszcze nowe slowa do slowa ? Odpowiedz Link Zgłoś
edzioszka Re: To sie dolacze do dyskusji. 07.10.03, 17:52 problem z nią takowy, że nieustanny jej przepływ powoduje to, iż chowając ją w jednej kieszeni nie mamy pewności czy nie umknie drugą <niekoniecznie w pomocą osób postronnech>, co do nowech słówek: matkoteresić, dookolny, nikiforyzacja, wymopić, foroarcyodchodzacz, dziko-spontan-hajdamanckie rzeźbienie, nekrotwórczość, mała czarna wirtualna, netlinki jako stomatoświatła epoki, stadia de-liryczne, paureryzacja szaromózgownic, wodomąciarstwo - i spróbuj wyrozumieć coś z tego...hyhy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kanuk Re: To sie dolacze do dyskusji. 08.10.03, 06:06 jestem "wyrozumialy" ( na te slowa:) , jak mozna bylo bez nich funkcjonowac? Odpowiedz Link Zgłoś
edzioszka Re: To sie dolacze do dyskusji. 08.10.03, 09:01 jest cała masa innych, nie wiedziałam nawet czas temu jakiś, iż je znam - wypełzły nieoczekiwanie z zakamarków umysłowech ;) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: To sie dolacze do dyskusji. 08.10.03, 12:17 Ano, Kanuk, Edi, ci wymienila slowa z OSDS ale ludzie w pl. uprawiaja wciaz slowotworstwo potoczne, takoz. Kasa, kasa - znaczy pieniadze, Cash. Kumac albo jarzyc - rozumiec, ze cos dobrego - rewelka (!!) Jak to do mnie dochodzi, to miewam lekkie szoki. Moge cie informowac w miare jak beda splywaly nowe slowa. Odpowiedz Link Zgłoś
edzioszka Re: To sie dolacze do dyskusji. 08.10.03, 12:27 mnie niepokoi szermierowane w nowomowie słówko "zajawka", czyli szczególne k czemuś upodobanie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: To sie dolacze do dyskusji. 08.10.03, 12:33 edzioszka napisała: > mnie niepokoi szermierowane w nowomowie słówko "zajawka", czyli szczególne k > czemuś upodobanie ;) > Ryyyli? Kiedys to znaczylo puszczenie kawalka programu telewizyjnego wczesniej celem zachecenia. Ale w czasach gdy Arnold zostaje gubernatorem Kalifornii wszystko mozliwe :-) Odpowiedz Link Zgłoś
edzioszka Re: To sie dolacze do dyskusji. 08.10.03, 12:37 hyhy...aczkolwiek pozostałe kandydatury są niemniej inspirujące ;) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: To sie dolacze do dyskusji. 08.10.03, 13:33 A jak to wyglada teraz w Polsce? Te inspirowalnosc kandydatow? Bo jak (niechetnie) patrze na Biezace Wydarzenia to wrazenie jakiegos kociokwiku mam. Odpowiedz Link Zgłoś
edzioszka Re: To sie dolacze do dyskusji. 08.10.03, 13:41 najzabawniejsze było wspomnienie w wiadomościach, że łatwiej w żywocie i po profesji <tzw. szczeblach karyjery> tym atrakcyjnie wyglądającym, migawki z niektórymi politykami w rolach głównech nieco odbiegały od zamierzonego efektu <nie obśmiewam broń Boże niczyjego Odgórnie narzuconego przecie wyglądu, mimo wszystko można by jednak ciutkę o swój image zadbać, szczególnie, gdy pełni się publiczne funkcje> ;) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: To sie dolacze do dyskusji. 08.10.03, 13:55 Jak sie dab o kieszen to na zaden image juz nie ma czasu. Zwlaszcza jak sie nie wie co to ten image. Odpowiedz Link Zgłoś
edzioszka Re: To sie dolacze do dyskusji. 08.10.03, 14:03 hyhy...czy to kolejny miś, ten "dąb" znaczy się? czas najwyższy bym ze spokojem udała się na lotnisko ;) Odpowiedz Link Zgłoś
edzioszka Re: To sie dolacze do dyskusji. 08.10.03, 14:09 fakt faktem - niektórzy istotnie jako te dębiny rośli, choć bywa i tak, że się w roztrzęsione osiki zmieniają z dnia na dzień <szczególnie w porze wykopków> ;) Odpowiedz Link Zgłoś
edzioszka Re: To sie dolacze do dyskusji. 08.10.03, 14:27 hyhy...i przy tym zalakowane uśmiechem, takoż i bez odwrotu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
edzioszka Przed chwilą napisałam słowo 13.10.03, 21:22 jestem starsza o słowo, o dwa, o trzy, o wiersz...;) Odpowiedz Link Zgłoś
theseus Re: Przed chwilą napisałam słowo 13.10.03, 21:35 edzioszka napisała: > jestem starsza o słowo, o dwa, o trzy, o wiersz...;) > i nigdy nie wymawiaj słowa żałuję... Odpowiedz Link Zgłoś
edzioszka Re: Przed chwilą napisałam słowo 13.10.03, 21:38 a potem tylko w jednem z muzeów, w dziale rzeźby, kamień się uśmiecha kobiecemi usty ;) Odpowiedz Link Zgłoś