martola80
25.08.08, 09:27
Czy czyta ktos z was "WRÓżke"? Ostatnio bardzo sie zmieniła i przypamina
bardziej stare "Żwierciadło".W osttnim numerze jest wywiad z N.Walshem,
autorem"rozmów z Bogiem". Pisze on, ze zycie sie tworzy. Że to kazdy z nas na
równi z Bogiem jest twórca własnego zycia. Zainteresowała mnie też wzmianka na
którejś stronie, o Ziemi, o tym, ze kontakt z ziemia odnawia człowieka duchowo
i psychicznie, że powinniśmy spać i pracowac najwyzej na 4 pietrze. Ja
odczuwam jakąś tęsknote za ziemia. Bardzo lubie lezeć na trawce.Niestety
mieszkam w bloku i niemam za duzo takich sposobnosci. Ale marze o własnym
domku na wsi.O własnym ogródku. Miałabym wtedy wspanialy kontakt z
ziemią.Wiem, że to marzenie jest mozliwe, potrzba tylko troche czasu(musze
zrobic uprawnienia , żeby wiecej zarabiaci wtedy wziąć kredyt na dom i
wybudowac go), ale juz sie nie moge doczekać. Potrzeba dużo cierpliwosci.Za
jakies dwa lata zaczne budowac swój wymarzony mały domek.Trudno mi cieszyc się
chwilą bo ciągle mysle o przyszłości.Chciałabym juz miec ten domek, juz sie
nim cieszyć.
Jak u Was wwygląda kontakt z Ziemią? Czy też czujecie jego dobroczynny wpływ?
I jak tworzycie swoje zycie?
Może przyłaczyc do "zwierciadła" "wrózkę"?