Dodaj do ulubionych

Oparzyłam się!

25.09.08, 16:54
wodą z pierogów tym razem - za to całkiem nieźle.

Co jakiś czas wychlapuje mi się gorąca woda do kąpieli, na ogół na ubranie.
Tym razem na palec. Będzie ślad, k...a! Będzie ślad po stresach tego
cholernego, piep...nego remontu! Jezu, jaka ja jestem wściekła!!!
Obserwuj wątek
    • a000000 Re: Oparzyłam się! 25.09.08, 16:57
      wyjmuj pierogi z wrzątku łyżką cedzakową....

      na oparzenie połóż coś zimnego... spoko, śladu nie będzie.
      • jurek_s Re: Oparzyłam się! 25.09.08, 18:00
        a000000 napisała:

        > wyjmuj pierogi z wrzątku łyżką cedzakową....

        Hmmm... Przypuszczasz, że Kochanica wyjmowała pierogi z wrzątku nieosłoniętą
        dłonią? ;-)
        • a000000 Re: Oparzyłam się! 25.09.08, 18:14
          myślę, że te pierogi odcedzała bez ochrony dłoni...

          oj Luziu, kiedyś się przez Ciebie udławię...
          • kochanica-francuza Re: Oparzyłam się! 25.09.08, 19:40
            Sitkiem, dzieci, sitkiem. Wylewałam na sitko. ;-)
            • hiperrealizm Re: Oparzyłam się! 25.09.08, 20:10
              kochanica-francuza napisała:

              > Sitkiem, dzieci, sitkiem. Wylewałam na sitko. ;-)
              ==============
              Nie rozpapuczają się przy okazji?
              • kochanica-francuza Re: Oparzyłam się! 25.09.08, 20:19


                > Nie rozpapuczają się przy okazji?

                A pies je drapał, to i tak półprodukt. Ale nie.
            • a000000 Re: Oparzyłam się! 26.09.08, 10:13
              jeśli wylewasz na sitko, to ZAWSZE będą wrzątkowe odpryski... pierogi się
              wyjmuje cedzakiem...ostrożnie kładzie na durszlak (taka miska z podziurawionym
              dnem) i przelewa szybciorkiem zimną wodą celem zahartowania.

              Ale pierogi kupne to trucizna. Zawsze robię sama. Jest to pracochłonne,
              czasochłonne, ale....ostawiłam się technicznym wsparciem i jakoś idzie...
              • stephen_s Re: Oparzyłam się! 26.09.08, 10:23
                > jeśli wylewasz na sitko, to ZAWSZE będą wrzątkowe odpryski... pierogi się
                > wyjmuje cedzakiem...ostrożnie kładzie na durszlak (taka miska z podziurawionym
                > dnem) i przelewa szybciorkiem zimną wodą celem zahartowania.

                Naprawdę? Ja zawsze wyciągam cedzakiem wprost na talerz...
                • a000000 Re: Oparzyłam się! 26.09.08, 20:32
                  oczywiście - możesz... tylko istnieje niebezpieczeństwo że się będą lepić jedne
                  do drugich i ciasto się porwie.
                  Po zahartowaniu - ciasto robi się takie sprężyste i mniej kleiste.

                  Ja czasem hartuję, czasem nie. Kładę na nie kawałek masła gdy jeszcze gorące.
              • hiperrealizm hartuje się 26.09.08, 20:26
                kluchy
                • a000000 Re: hartuje się 26.09.08, 20:28
                  hartuje się wszystkie gotowane ciasta kluchowe. Jak np pierogi.
                  • hiperrealizm Re: hartuje się 26.09.08, 20:34
                    a000000 napisała:

                    > hartuje się wszystkie gotowane ciasta kluchowe. Jak np pierogi.
                    ===========
                    ja tam nie hartuję pierogów. Ale za to w czasie gotowania dodaję
                    odrobinę oleju.
    • kann2 Re: Oparzyłam się! 25.09.08, 23:03
      Współczuję Ci. Też się kiedyś oparzyłem.
      • hiperrealizm Re: Oparzyłam się! 26.09.08, 20:35
        kann2 napisał:

        > Współczuję Ci. Też się kiedyś oparzyłem.
        ===============
        Przyłączam się do wyrazów współczucia. Znam ten ból.
    • marcinlet Do wesela się zagoi (nt) 26.09.08, 08:51

    • kann2 Może skrócę Twe cierpienia? 26.09.08, 21:32
      staruszek potrafi

      www.dziennik.pl/wydarzenia/article243877/Zabil_zone_brzytwa_by_nie_cierpiala.html
      • omat_koboska ale na boga czemu brzytwą??!!! 26.09.08, 23:01
        Nie mógł jej dać 10 pastylek nasennych???
      • hiperrealizm to było nie na miejscu n/t 27.09.08, 07:46

      • jurek_s Re: Może skrócę Twe cierpienia? 27.09.08, 08:48
        kann2 napisał:

        > Może skrócę Twe cierpienia? staruszek potrafi
        >
        > www.dziennik.pl/wydarzenia/article243877/Zabil_zone_brzytwa_by_nie_cierpiala.html


        Hmmm... Czy to nie jest aby groźba karalna...? ;-)
        • kann2 Re: Może skrócę Twe cierpienia? 27.09.08, 09:49
          Raczej propozycja.
          • hiperrealizm Czy ty zdajesz sobie asprawę jak 27.09.08, 10:02
            nieforunna jest twoja wypowieź?
            Wykorzystujesz tragedię opisanego w zalinkowanym przez ciebie
            tekście małżeństwa by zrobić przykrość kochanicy.
            • kochanica-francuza Re: Czy ty zdajesz sobie asprawę jak 01.10.08, 23:36
              hiperrealizm napisał:

              > nieforunna jest twoja wypowieź?
              > Wykorzystujesz tragedię

              On tak często. Raczej w celach ideolo, tym razem chyba miał to być dowcip.
            • lynx.rufus Re: Czy ty zdajesz sobie asprawę jak 01.10.08, 23:42
              hiperrealizm napisał:

              > nieforunna jest twoja wypowieź?
              > Wykorzystujesz tragedię opisanego w zalinkowanym przez ciebie
              > tekście małżeństwa by zrobić przykrość kochanicy.

              Kann to w ogóle nie jest taki jak Ty, współczujący i miłosierny. Ale - spomiędzy
              kanonów - może dojrzy Twoje miłosierdzie. A może i nie... Na pewno jednak
              potrzebuje nawrócenia od Ciebie! Więc nawracaj!!! I jeszcze raz: !!! I jeszcze:
              !!! Itd.itp...

              gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
              • hiperrealizm rysiu rudy 02.10.08, 07:17
                Twoja ironia jest nietrafiona.
                Bo nie dotyczy senda sprawy.
                ==============================
                Podważasz moją opinę podważając moja wiarygodność? Cieakw, ale
                twoja wypowiedź ma znaniona ataku ad personam.
                Rysiu Rudy czy może zająć merytoryczne stanowisko w sprawie
                wypowiedzi kanna?
                Mozesz się odnieść do zastosowanych przez kanna środków?
                Możesz je ocenić (środki, nie kanna)?
                Czy choć na chwilę może dojrzeć problem, a nie osobę?
                • lynx.rufus Re: rysiu rudy 02.10.08, 13:29
                  hiperrealizm napisał:

                  > Twoja ironia jest nietrafiona.
                  > Bo nie dotyczy senda sprawy.
                  > ==============================
                  > Podważasz moją opinę podważając moja wiarygodność? Cieakw, ale
                  > twoja wypowiedź ma znaniona ataku ad personam.
                  > Rysiu Rudy czy może zająć merytoryczne stanowisko w sprawie
                  > wypowiedzi kanna?
                  > Mozesz się odnieść do zastosowanych przez kanna środków?
                  > Możesz je ocenić (środki, nie kanna)?
                  > Czy choć na chwilę może dojrzeć problem, a nie osobę?

                  Nie wiem, jakie ma znamiona, ale mam dość forumowych policjantów.

                  gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
                  • hiperrealizm Re: rysiu rudy 02.10.08, 14:17
                    lynx.rufus napisał:

                    > hiperrealizm napisał:
                    >
                    > > Twoja ironia jest nietrafiona.
                    > > Bo nie dotyczy senda sprawy.
                    > > ==============================
                    > > Podważasz moją opinę podważając moja wiarygodność? Cieakw, ale
                    > > twoja wypowiedź ma znaniona ataku ad personam.
                    > > Rysiu Rudy czy może zająć merytoryczne stanowisko w sprawie
                    > > wypowiedzi kanna?
                    > > Mozesz się odnieść do zastosowanych przez kanna środków?
                    > > Możesz je ocenić (środki, nie kanna)?
                    > > Czy choć na chwilę może dojrzeć problem, a nie osobę?
                    >
                    > Nie wiem, jakie ma znamiona, ale mam dość forumowych policjantów.
                    ====================================
                    Wybacz, ale twoja niechęć nie robi na mnie wrażenia.
                    Po za tym na forum "policja" gaznia w pomarańczowych wdziankach.
                    • lynx.rufus Re: rysiu rudy 02.10.08, 15:12
                      hiperrealizm napisał:

                      > Wybacz, ale twoja niechęć nie robi na mnie wrażenia.

                      Wybaczyć mogę, ale naprawdę - nie masz się czym chwalić...

                      > Po za tym na forum "policja" gaznia w pomarańczowych wdziankach.

                      ??

                      gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
                      • hiperrealizm admini zawodowcy mają pomarańczowe 02.10.08, 15:36
                        nicki
                • kochanica-francuza Re: rysiu rudy 02.10.08, 14:20

                  > Podważasz moją opinę podważając moja wiarygodność?

                  W jakim aspekcie ci ją, Hiper, podważa? Bo ja tego wścieklaka nie czytam.


                  Cieakw, ale
                  > twoja wypowiedź ma znaniona ataku ad personam.

                  Eeee, to z kolei typowe dla rysia. Trudno znaleźć jego wypowiedź, która takowych
                  znamion nie nosi, wyrażonych wprost lub nie wprost.


                  > Rysiu Rudy czy może zająć merytoryczne stanowisko w sprawie
                  > wypowiedzi kanna?

                  Hiper, nie doczekasz... (zajęcia przez rysia etc.)


                  > Mozesz się odnieść do zastosowanych przez kanna środków?
                  > Możesz je ocenić (środki, nie kanna)?
                  > Czy choć na chwilę może dojrzeć problem, a nie osobę?

                  Obawiam się, że jego potencjał intelektualny na to nie pozwala.
                  • hiperrealizm zastosował daleko posunietą ironię 02.10.08, 14:27
                    przechodzaca w sarkazm. W sumie nic takiego.
                    PS
                    chory jestem - grypa.
                    Dwa dni "umierałem"
                    A dzisiaj jest juz lepiej.
                    • lynx.rufus Re: zastosował daleko posunietą ironię 02.10.08, 14:50
                      hiperrealizm napisał:

                      > przechodzaca w sarkazm. W sumie nic takiego.

                      No, niewiele, patrząc na wpisy innych osób, z którymi tak wdzięcznie sobie
                      gruchasz. Wścieklak, niski potencjał intelektualny i te rzeczy.

                      gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
                    • kochanica-francuza Re: zastosował daleko posunietą ironię 02.10.08, 15:28
                      hiperrealizm napisał:

                      > przechodzaca w sarkazm. W sumie nic takiego.
                      > PS
                      > chory jestem - grypa.
                      > Dwa dni "umierałem"
                      > A dzisiaj jest juz lepiej.

                      Lecz się, lecz! Grypa to wbrew pozorom poważna choroba!
                      • hiperrealizm Re: zastosował daleko posunietą ironię 02.10.08, 15:37
                        kochanica-francuza napisała:
                        > Lecz się, lecz! Grypa to wbrew pozorom poważna choroba!
                        =======
                        TAK JEST!
          • isma Re: Może skrócę Twe cierpienia? 27.09.08, 11:56
            No, ja nie wiem, co mam myslec. Dalibog, nie wiem!
            Miejmy nadzieje, ze to nie mialo byc malzonkobojstwo z kan. 1090...
            • hiperrealizm jedynie aspek prawny ciebie interesuje? n/t 02.10.08, 07:18

    • kora3 oparzenie pewnie już nie boli 02.10.08, 16:11
      :) na na ewentualna blizne polecam maść cotratubex - ok. 50 zeta,
      bardzo skuteczna. stosuje sie ja na blizny głębokie i rozległe
      także, wiec napewno zadziala u Ciebie na stosunkowo mam nadzieję
      niewielką "oparzeniową tragedię"
      • kochanica-francuza Re: oparzenie pewnie już nie boli 02.10.08, 16:15
        kora3 napisała:

        > :) na na ewentualna blizne polecam maść cotratubex - ok. 50 zeta,
        > bardzo skuteczna. stosuje sie ja na blizny głębokie i rozległe
        > także

        no nie, oparzenie było zdecydowanie PIERWSZEGO stopnia, dzięki Bogu!
        • kora3 Re: oparzenie pewnie już nie boli 02.10.08, 20:38
          kochanica-francuza napisała:

          > kora3 napisała:
          >
          > > :) na na ewentualna blizne polecam maść cotratubex - ok. 50
          zeta,
          > > bardzo skuteczna. stosuje sie ja na blizny głębokie i rozległe
          > > także
          >
          > no nie, oparzenie było zdecydowanie PIERWSZEGO stopnia, dzięki
          Bogu!


          To dobrze, cieszę sie. a masc na bliznę (ewentualną) serio polecam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka