tracę kolory! pomocy!!!

01.10.08, 18:57
po ostatniej kąpieli jakoś tak wyblakłam... obawiam się, że tracę swoje
kolory, co robić??? nawet szara stara podkolanówa patrzy na mnie z szyderczym
uśmiechem...
    • kolorowa_skarpetka Re: tracę kolory! pomocy!!! 01.10.08, 19:08
      a przecież to ja zawsze byłam najpiękniejsza, najbardziej kolorowa i wzbudzałam
      ogólny zachwyt i same ochy i achy. To we mnie kochały się wszystkie kalesony i
      chciały ubierać się tylko ze mną w parze...

      Czy jest tu jakiś lekarz? Słabo mi...
      • krokodyl_13 Re: tracę kolory! pomocy!!! 01.10.08, 19:45
        Musisz natychmiast znaleźć nową skarpetkę najlepiej w podobnym kolorze i
        najlepiej farbującą, potem rzucić się w wir miłosny pralki i razem zafarbować.
        Potem można wyrzucić tę skarpetkę zwłaszcza kiedy wyblaknie. Ale to nie jest
        ładne zachowanie. Życzę powodzenia i moralnego kaczora, a karzora to wiesz do
        wanny i utopić.....
        • tropem_misia1 Będe brutalna. 01.10.08, 20:03
          Powiem prawdę:zmień proszek.
          • kolorowa_skarpetka Re: Będe brutalna. 01.10.08, 20:20
            tropem_misia1 napisała:

            > Powiem prawdę:zmień proszek.

            myślisz, że to wina proszka?!!! Możliwe... A wydawał sie taki czarujący i
            niewinny i uwodził mnie nieszczęsną swoim zapachem... Aż wskoczyłam z nim
            ochoczo do wspólnej kąpieli... Było miło, nie powiem... Taka jednorazowa
            przygoda... Do tej pory mam dreszcze jak wspomnę wspólne wirowanie...
            Ale gdy już obeschłam i spojrzałam w lustro... och... trudno mi o tym mówić, to
            takie bolesne... Potrzebuję terapeuty...
            • krokodyl_13 Re: Będe brutalna. 01.10.08, 21:13
              Farbowanych skarpetek jest dość. Trzeba tylko się rozejrzeć. Kto zagląda w
              lustro po wirowaniu i suszeniu to takie normalne. Proszek i owszem zmienić można
              ale też istnieje ryzyko że będzie tylko gorzej. Może płyn do płukania da Ci
              dobre samopoczucie.
              • kolorowa_skarpetka Re: Będe brutalna. 01.10.08, 21:19
                och krokodylu, dziękuję, dodałeś mi otuchy i nadziei... Już nawet dałam
                ogłoszenie i poczekam spokojnie na kandydatów:)
                Z proszkiem zerwałam definitywnie. Zresztą nie łączyło nas nic poważnego... poza
                tą jedną kąpielą...
                Rozejrzę się za płynem:)
                • krokodyl_13 Re: Będe brutalna. 01.10.08, 21:33
                  Nie trać głowy skarpetko zwłaszcza w trakcie wirowania. To niebezpieczne
        • kolorowa_skarpetka Re: tracę kolory! pomocy!!! 01.10.08, 20:06
          och, ale co będzie jak się krzywo zafarbuję w tym miłosnym uniesieniu? Jak mi
          się nierówno kolory rozłożą? Tak się boję... No i gdzie szukać takiej farbującej
          skarpety? O ja nieszczęsna...
Pełna wersja