eve-500
18.10.08, 15:05
Kobity wreszcie zdałam to moje prawko!!!
Za 3 podejściem tak samo jak na auto,także zaczynam wierzyć w przesądy że "do
trzech razy sztuka".
Moje modły zostały wysłuchane i dostałam ludzkiego egzaminatora!!!
Bo ten co egzaminował grupy przede mną to był straszny.
Rano jak przyjechałam do ośrodka,podeszłam do barierek popatrzeć i prawie
dziewczyna jeździła na moto i się wywróciła na hamowaniu awaryjnym.To mnie
rozbiło totalnie bo bardzo się bałam tego hamowania.
Na moje szczęście ja dostałam innego egzaminatora.Plac poszedł mi gładko.Jeden
chłopak po mnie wjechał w barierki :( nie wiem dlaczego.
A na mieście to tak hmmm myślałam że wygląda to inaczej.Strasznie późno dawał
mi komendy i to mnie dezorientowało.Ale krótko jeździłam.Byłam jedyną
dziewczyną w grupie na dodatek pierwsza na liście.
Radość moja jest nie do opisania!!!Ale wy wiecie jak to jest......
Chciałam wam ogromnie podziękować za pomoc.Tyle postów co przeczytałam i
wszystko to mi dużo dało.Także dziękuje wam ogromnie no i teraz to już na
pewno do zobaczenia :D:D
:)