Dodaj do ulubionych

cena korepetycji, help!!! :)

29.10.03, 16:32
Witam
co prawda wątek może nie na temat, bo jakoś się tu ostatnio "miłośnie"
zrobiło a ja taka przyziemna dziewczyna :)
Otóż kolega dziś spytał, czy mogłabym podszkolić go z angielskiego i
niemieckiego, bo zależy mu na zdaniu FCE i jakiegoś najprostszego egzaminu z
niemieckiego. Hmmm, no fajna sprawa, zgodziłam się, tylko że ja kompletnie
nie wiem, ile mam brać za godzinę tych korków! Tym bardziej,że to kolega (nie
jakiś super dobrze znany, ale jednak...). Z angielskiego mam CAE, więc coś
tam tę moją znajomość języka potwierdza, ale niemiecki? Znam go z racji
mieszkania przez dłuższy czas w Dojczlandii... No i właśnie taki dylemat ma
Miziek :/ Może mi podpowiecie jakie ceny obowiązują obecnie na rynku
korepetycji? Z góry dzięki :*

miziek
Obserwuj wątek
    • kasienka80 Re: cena korepetycji, help!!! :) 29.10.03, 16:37
      Ja dawalam korepetycje z angielskiego i francuskiego, ale na poziomie zupelnie
      podstawowym i to dziecku wiec bralam 30zl, moja kolezanka daje korepetycje z
      angielskiego tez ma Advanced i bierze 35zl (od studentow i licealistow)
      Ceny sa warszawskie
      • ariel23 Re: cena korepetycji, help!!! :) 29.10.03, 17:24
        Mysle, ze minimum 30-35 zl.
        Slyszalam, ze niektorzy biora nawet 70 zl za 1,5 godziny. Ale to juz chyba jest
        za duzo.
        A w jakim miescie?
        Bo w warszawie jest chyba najdrozej...
        • kasia.lomanczyk Re: cena korepetycji, help!!! :) 29.10.03, 21:03
          No, ja na przykład biorę 70 zł za półtorej godziny zegarowej (czyli po 35 zł za
          godzinę lekcyjną). I to nie w Warszawie, ale w Gdańsku. Z tym, że moje
          kwalifikacje są nieco wyższe niż egz. Advanced, bo jestem po anglistyce (piszę
          magisterkę), mam uprawnienia pedagogiczne i pracuję od 2 lat jako lektorka
          Business English, więc nie staram się konkurować ceną tylko jakością.
          Wydaje mi się, że przy warszawskich cenach możesz spokojnie wziąć 25 zł za
          godzinę, może nawet za lekcyjną. Ale zastanów się, czy potrafisz tego swojego
          kolegę przygotować do FC - czy umiesz uczyć, czy znasz strategie egzaminacyjne,
          czy wiesz cokolwiek z metodyki (ja też nie sądziłam że takie rzeczy są
          potrzebne, dopóki sama dzięki zajęciom z metodyki nie doszłam do tego ile
          błędów metodycznych popełniam).
          • kasia.lomanczyk Re: cena korepetycji, help!!! :) 29.10.03, 21:05
            Sorki, oczywiście te porady miały być do autorki wątku, a tylko info że ja
            biorę 70 zł do ariel23.
            • ariel23 Re: cena korepetycji, help!!! :) 30.10.03, 12:28
              Jesli masz takie kwalifikacje to cena ok. Ale ja akurat sie spotkalam z tym, ze
              nauczycielka w szkole podstawowej, chyba dla dziecka z 2 czy 3 klasy chciala
              wlasnie 70 zl za pomoc w odrabianiu lekcji! To bylo chyba troche za duzo, no
              ale moge sie mylic

              kasia.lomanczyk napisała:

              > Sorki, oczywiście te porady miały być do autorki wątku, a tylko info że ja
              > biorę 70 zł do ariel23.
              • kasia.lomanczyk Re: cena korepetycji, help!!! :) 31.10.03, 11:07
                No to faktycznie przesada. Ja sie w ogole takimi korepetycjami nie zajmuje, ale
                rok temu za uczenie 3 dziewczynek z podstawowki po 1 godzinie lekcyjnej kazda
                bralam wlasnie 70 zl z dojazdem do ich domu (to byly siostry).
          • balbina_alexandra Do Kasi Lomanczyk 01.11.03, 20:41
            Kasiu konczyłaś anglistykę w Gdańsku??? A może kolegium nauczycielskie????
            Całkiem niewykluczone że się znamy :)))
            Pozdrówka :))))
            Choć ja to zapewne jestem starsza nieco...
            • kasia.lomanczyk Re: Do Kasi Lomanczyk 01.11.03, 22:57
              Filologia angielska 5letnia amgisterska na UG. Ale jeszcze nie skonczylam - mam
              absolutorium, praca w trakcie pisania (z amerykanskiej, u prof. Ceynowy).
              A ze sie znamy, to niewykluczone :) Pozdrawiam :)
              • balbina_alexandra Re: Do Kasi Lomanczyk 02.11.03, 13:55
                Kasiu kochana, to siły nie ma - musiałyśmy się widywać :D Ja też jestem po
                anglistyce na UG, fakt że skonczyłam spory czas temu, ale równiez u pana
                rektora który wtedy rektorem jeszcze nie był :)))) Byłam tak przywalona pracą
                i skomplikowanymi relacjami osobistymi że powiedziałam sobie że muszę się
                obronić jak najszybciej no i pisałam te pracę po nocach skądinąd... obroniłam
                się w pierwszym możliwym terminie i wyfrunęłam :))) Nie do konca pisałam z
                amerykańskiej, tylko właściwie z feminizmu ale że literatura kanadyjska to się
                zgłosiłam do pana rektora i cześć :)))

                Jejku jakie to niesamowite :))) MUSIAŁYŚMY się widziec :))))
                I z tego co pamiętam, mieszkasz niedaleko mnie :))))

                Za to z pewnością nie pracujemy razem choć ja też uczę między innymi Business
                English...
                • kasia.lomanczyk Re: Do Kasi Lomanczyk 02.11.03, 14:19
                  Ja pisze z feminizmu i cyberpunku. I zapewne sie widywalysmy, ja powinnam sie
                  bronic tak naprawde w 2002, ale ze jestem okropna wieczna studentka, to sie
                  jeszcze nie obronilam. Troche za bardzo skoncentrowalam sie na innych sprawach,
                  w sumie blad, ale wlasnie go naprawiam.
                  Pozdrowienia! (ja mieszkam na Swietokrzyskiej na tym nowym osiedlu z czerwonymi
                  blokami, tuz przed Kowalami).
                  • balbina_alexandra Re: Do Kasi Lomanczyk 03.11.03, 21:50
                    Wiesz Kasiu to naprawde niesamowite :)))) ja się obroniłam na początku czerwca
                    2001... ach jakie wieki to było... tak czy siak musiałyśmy się widywać :)
                    trzymam kciuki za obronę, jeden ciężar mniej do dzwigania...(Balbina zmachana
                    po upiornie cięzkim poniedziałku)

                    Buziaki
    • ptasia Re: cena korepetycji, help!!! :) 29.10.03, 21:15
      40 zł - 60 min, 60 zł - 90 min. ale biorą za więcej.
    • rebbi Re: cena korepetycji, help!!! :) 30.10.03, 10:40
      Standardowo - ok. 40 - 60 zł. za godzinę. W moim radosnym fachu prywatne zajecia
      potrafią kosztować nawet i 100 zł. za 60 min. ale to trzeba być juz specjalistą
      :) Z papierami, doswiadczeniem, renomą i w ogóle... :)

      pozdrawiam.
      rebbi.
      • miziek Re: cena korepetycji, help!!! :) 30.10.03, 20:47
        Hej,
        papiery (do ang.) mam, doświadczenie (jeśli chodzi o naukę obu jęz.) też,
        renomy brak :D
        stwierdziłam,że będę brała 25 zł za ang i 20 za niem. bo to kolega... No zawsze
        trochę grosza do portfela wpadnie :)
        Aha, jestem z wawy.

        pzdr
        miziek
        • kasia.lomanczyk Re: cena korepetycji, help!!! :) 31.10.03, 11:10
          No i spoko cena. Jak masz doswiadczenie, to moglabys brac i wiecej, ale ze to
          kolega... ;)
          Tak w ogole, to wg tego co ja sie dowiedzialam na temat metodyki, to uczenie
          znajomych/rodziny nie jest skuteczne. Chodzi o autorytet nauczyciela.
          Oczywiscie to wszystko zalezy od podejscia zarowno nauczyciela, jak i ucznia,
          ale w przewazajacej wiekszosci przypadkow tak jest.
          • ann.k Re: cena korepetycji, help!!! :) 31.10.03, 11:27
            No więc ja podważę tę metodykę :) Mnie dwóch obcych języków nauczył tata.
            Mojego brata również. Najpierw uczyliśmy się razem, bez książek i zeszytów, a
            potem, jak już poszliśmy do szkoły, tata wyznaczył godziny i w tych godzinach
            mieliśmy zajęcia. Najpierw ja w moim pokoju, potem brat w swoim pokoju. Były
            prace domowe, były wymagania. Obecnie zarówno angielski jak i niemiecki znam
            perfect. To samo mój brat. Oprócz nas, tata dorabiał nauczaniem kilkorga
            znajomych dzieci we wsi i naszych kuzynów. Wszystkich z bardzo dobeymi
            wynikami. Ale żeby oddać sprawiedliwość metodyce dodam, że tata jest
            nauczycielem (akurat nie języków) i osobą o bardzo dużym autorytecie.

            Natomiast faktem jest, że z kilku znanych mi rodzin, które próbowały takich
            rozwiązań, w żadnej nie odniosły one skutku. Dziecku się nie chciało, a rodzic
            nie potafił zmobilizować.
            • kasia.lomanczyk Re: cena korepetycji, help!!! :) 31.10.03, 20:15
              Wyjatek potwierdza regule. ;) Moze to dzieki podejsciu Twojego Taty,
              dyscyplinie ktora wprowadzil. Przewaznie jest tak, ze nie da sie wprowadzic
              dyscypliny wlasnemu kumplowi, dlatego 99,9% takich przypadkow konczy sie klapa.
              Twoj nalezy do tego 0,1% udanych. Moje gratulacje :)
    • beduinka Re: cena korepetycji, help!!! :) 08.11.03, 01:20
      ang. i niem są zazwyczaj za ok. 30 pln za godzinę...ty możesz tać kumplowi
      zniżkę "po znajomości" na 25 pln
      ja udzielam korepetycji z języka arabskiego, gdzie konkurencja jest o wiele
      mniejsza i za godzinę biorę 40-50 pln

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka