Dodaj do ulubionych

Dzień ze spódniczkami ;-)

30.10.03, 07:52
Święto spódniczek, zapomnianego przez wiele kobiet atrybutu kobiecości ;-)
Jest dziś, mają być heppeningi i jakieś inne dziwne rzeczy.
Oczywiście mi takie święto pasuje. Więc ubrałam się dziś w spódniczkę ;-))
Obserwuj wątek
    • the_dzidka Re: Dzień ze spódniczkami ;-) 30.10.03, 07:56
      catalina1 napisała:

      > Święto spódniczek, zapomnianego przez wiele kobiet atrybutu kobiecości ;-)

      Tak, teraz mi o tym mówisz!!
      Pozostaje mi ubrac spódnicę po powrocie do domu. Mogę ubrać nawet kieckę
      balową. Moze trochę trudno będzie mi w niej smażyć kotlety...
      • catalina1 Re: Dzień ze spódniczkami ;-) 30.10.03, 08:23
        the_dzidka napisała:

        > Mogę ubrać nawet kieckę
        > balową. Moze trochę trudno będzie mi w niej smażyć kotlety...

        No na pewno będziesz wyglądać dworsko to i te kotlety powinny inaczej
        smakować ;-))
        • the_dzidka Re: Dzień ze spódniczkami ;-) 30.10.03, 08:26
          > No na pewno będziesz wyglądać dworsko to i te kotlety powinny inaczej
          > smakować ;-))

          Smakować to one na pewno będą inaczej, bo wyprubowuję nowy przepis :) Pytanie
          tylko, jak będzie WYGLĄDAĆ kiecka :)
          • the_dzidka O bulwa! 30.10.03, 08:27
            Oczywiście przepis nowy, ale będę go WYPRÓBOWYWAĆ. Jak zawsze, przez Ó
            kreskowane :)
      • konradbryw Re: Dzień ze spódniczkami ;-) 30.10.03, 08:32
        the_dzidka napisała:

        > Pozostaje mi ubrac spódnicę po powrocie do domu.

        A czym ją ubierzesz? Albo w co? :P
        • the_dzidka Re: Dzień ze spódniczkami ;-) 30.10.03, 08:48
          > A czym ją ubierzesz? Albo w co? :P

          W najpiękniejszą dekorację na świecie - w siebie :-PPPPP
    • konradbryw Re: Dzień ze spódniczkami ;-) 30.10.03, 08:25
      catalina1 napisała:

      > Święto spódniczek, zapomnianego przez wiele kobiet atrybutu kobiecości ;-)

      Moja pani ma takie prawie codziennie.
      A swoją szosą, to mam wrażenie, że już słyszałem, że to święto jest jakoś
      tydzień temu. Cóś częstawo. :P
      • catalina1 Re: Dzień ze spódniczkami ;-) 30.10.03, 08:30
        konradbryw napisał:

        > A swoją szosą, to mam wrażenie, że już słyszałem, że to święto jest jakoś
        > tydzień temu. Cóś częstawo. :P

        Chyba nie narzekasz????
        • konradbryw Re: Dzień ze spódniczkami ;-) 30.10.03, 08:33
          catalina1 napisała:

          > Chyba nie narzekasz????

          Nie lubię głupich świąt. :P
    • the_kami Re: Dzień ze spódniczkami ;-) 30.10.03, 08:34
      catalina1 napisała:

      > Święto spódniczek, zapomnianego przez wiele kobiet atrybutu kobiecości ;-)
      > Jest dziś, mają być heppeningi i jakieś inne dziwne rzeczy.
      > Oczywiście mi takie święto pasuje. Więc ubrałam się dziś w spódniczkę ;-))

      A ja oczywiście bojkotuję. I wew porciętach jestem ;-)))
      Ale ryjek mi się drze. Kiedy ja się wyśpię?!

      Dzień dobry.
      • the_dzidka Re: Dzień ze spódniczkami ;-) 30.10.03, 08:50
        > Ale ryjek mi się drze. Kiedy ja się wyśpię?!

        Może zacznij chodzić wczesniej spać? ;-PPPPP

        Przesłać Ci coś do pojęczenia i powyrywania włosów z głowy? ;-)
        • the_kami Re: Dzień ze spódniczkami ;-) 30.10.03, 08:55
          the_dzidka napisała:

          > Może zacznij chodzić wczesniej spać? ;-PPPPP

          Wczoraj poszłam wcześniej :-D
          A jeszcze wcześniej nie mam szans, bo głupio spać poza domem, nie? :-D

          > Przesłać Ci coś do pojęczenia i powyrywania włosów z głowy? ;-)

          Daj.
          • the_dzidka Re: Dzień ze spódniczkami ;-) 30.10.03, 08:58
            > Wczoraj poszłam wcześniej :-D

            Ło Chwała Ci panie, że to było wcześniej!!! Inaczej spadłabym pod moje źle
            skręcone biurko komputerowe z Ikei
            ;)
            • the_kami Re: Dzień ze spódniczkami ;-) 30.10.03, 09:19
              the_dzidka napisała:

              > Ło Chwała Ci panie, że to było wcześniej!!! Inaczej spadłabym pod moje źle
              > skręcone biurko komputerowe z Ikei ;)

              No co, no co?
              Północ to bardzo wczesna pora jest... ;-DDD
      • brezly Re: Dzień ze spódniczkami ;-) 30.10.03, 09:01
        Ale pomysl na czestsze uzywanie spodniczek popieram. Jako element poprawy
        estetyki krajobrazu.
        • the_dzidka Re: Dzień ze spódniczkami ;-) 30.10.03, 09:04
          brezly napisał:

          > Ale pomysl na czestsze uzywanie spodniczek popieram. Jako element poprawy
          > estetyki krajobrazu.

          Jeszcze zależy, KTO je nosi. Nie będę się wysłośliwiać, ale niektóre panie
          naprawdę nie powinny zakładać spódnic, zwłaszcza krótkich...
          • brezly Re: Dzień ze spódniczkami ;-) 30.10.03, 09:17
            Jest to prawda szczera, ale ja nie mialem na mysli estetytki 'plastikowych
            gadzetow' a la reality show, he he. No, poki co. Ide obrzadek zrobic.
            • the_dzidka Re: Dzień ze spódniczkami ;-) 30.10.03, 09:20
              brezly napisał:

              > Ide obrzadek zrobic.

              Ja też, niestety.
              A jak wrócę do domu, to przejrzę stan i jakość moich spódnic :D Niech to będzie
              mój wkład w dzisiejsze święto :D
        • catalina1 Re: Dzień ze spódniczkami ;-) 30.10.03, 09:56
          brezly napisał:

          > Ale pomysl na czestsze uzywanie spodniczek popieram. Jako element poprawy
          > estetyki krajobrazu.

          I to jest typowe męskie podejscie do sprawy ;-)))
          • brezly Re: Dzień ze spódniczkami ;-) 30.10.03, 10:13
            No, ale zwracam uwage na holistyczno-ekologiczne widzenie problemu. A nawet
            postrzeganie rzeczonego.
      • catalina1 Re: Dzień ze spódniczkami ;-) 30.10.03, 09:54
        the_kami napisała:

        > A ja oczywiście bojkotuję. I wew porciętach jestem ;-)))

        Czemu się nie dziwię ;-)

        > Ale ryjek mi się drze. Kiedy ja się wyśpię?!

        Ja też bym chciała to wiedzieć. Dzieki Bogu, że Nuka zna się na budziku i
        wlazła na mnie po tym jak go bezwiednie wyłączyłam i nie wstałam, żeby wyjść z
        nią na spacer ;-)
        • the_kami Re: Dzień ze spódniczkami ;-) 30.10.03, 10:50
          catalina1 napisała:

          > Czemu się nie dziwię ;-)

          Czemu? :-PPP

          > Ja też bym chciała to wiedzieć. Dzieki Bogu, że Nuka zna się na budziku i
          > wlazła na mnie po tym jak go bezwiednie wyłączyłam i nie wstałam, żeby wyjść
          > z nią na spacer ;-)

          Hyhyhy... u mnie problem jest w tym, że zanim dojadę, zanim się zbiorę, zanim
          pojdę spać... bleee...
          A mnie pies nie budzi, a jak próbuje, to ignoruję :-P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka